Gość: Julia
IP: *.ipt.aol.com
30.09.04, 19:30
chcialabym poruszyc kontrowersyjny temat dzisiejszych czasow jakim jest
biseksualizm mezczyzn.
O tym sie nie mowi tak jak kiedys nie mowilo sie o seksie, o homoseksualizmie
itp. wiele osob nawet nie chce o tym myslec, uwazaja to za zboczenie albo
ze "mi sie to nie trafi". Ale takie doswiadczenie, moim zdaniem, przytrafia
sie dziewczynom czesciej niz sie moze wydawac.
Sama niejako to przezylam, kiedy to dwa lata temu po rowniez dwoch latach
zwiazku, moj narzeczony mi oswiadczyl, ze mnie zdradzil i najgorsze, ze ze
swoim przyjacielem, do ktorego ostatecznie sie wyprowadzil. Powiedzial, ze
myslal, ze mu to przejdzie, ze to taka faza, ze podobali mu sie mezczyzni,
ale jednak w koncu po terapii u psychologa, stwierdzil ze tylko seks z
mezczyzna moze go uszczesliwic i odszedl. Najgorsze, ze przegapilam niektore
znaki, jak jego upodobania do seksu analnego i inne igraszki milosne tego
typu. Na szczescie skonczylo sie tylko na strachu... Test na HIV byl
negatywny...
Moja znajoma, od 5 lat mezatka, matka dwojki dzieci, niedawno nakryla swojego
meza na igraszkach w ich lozku...z mezczyzna. On przyznal sie, ze raz w
tygodniu, kiedy niby szedl na piwo z kolegami, tak naprawde szedl do klubow
gejowskich. Rowniez niedawno przeczytalam artykul w pewnym niemieckim
czasopismie na temat "Dwie twarze mezczyzn, ich dwa rozne zycia". Wielu chce
zalozyc rodzine, miec dzieci, boja sie opini znajomych dlatego w domu sa
udanym, kochajacym narzeczonym, mezem, a jak dwa razy w tygodniu spotykaja
sie u kolegi to ktorej kobiecie przyjdzie na mysl, ze on ja wlasnie z tym
przyjacielem zdradza? Mysle ze jednej na tysiac przejdzie taka mysl przez
glowe...Takie doswiadczenie jest o tyle bolesne, ze podwojnie rani. Zdrada
sama w sobie jak i poczucie oszukania, ze bylo sie tyle czasu z mezczyzna,
ktorego do konca sie tak naprawde nie znalo.
I kazdy kolejny zwiazek wiaze sie ze strachem, w kazdym kolejnym mezczyznie
widze, ze moze mi sie to powtorzyc, ze to, z czego kiedys sie smialam i
uwazalam za nieprawdopodobne, jest tak blisko nas...
A jak postapic kiedy okazuje sie ze ktos bliski, z rodziny jest
homoseksualista? Np. brat, kuzyn czy tez siostra, ktora nie interesuja
mezczyzni?
Jak postepowac w tej sytuacji. Jest to trudne dla calej rodziny, przede
wszystkim rodzicow ale jak bronic sie przed atakami znajomych sasiadow?