Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę?

02.10.04, 18:46
    • Gość: gap_miejski Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.04, 18:58
      Nie może. Niech sam zajdzie.
    • sorocco Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? 02.10.04, 19:17
      Zamelduj go za gwałt na policje to zobaczysz jakie on ma prawo. Domorosły
      samczyk.
    • Gość: Madzia ma dokladnie te same prawa co TY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 19:18
    • Gość: Madzia to samo pytanie moga zadac panowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.04, 19:19
      a czy my kobiety mamo prawo zmuszac mezczyzn zeby splodzili nam dzieci...
      ilu jest takich na ktorych wywieralysmy presje, ktorzy ulegli nie wyobrazajac
      sobie nawet jak zdezorganizuje to ich dotychczasowe zycie???
      • Gość: bn Re: to samo pytanie moga zadac panowie IP: *.devs.futuro.pl 04.10.04, 13:13
        Gość portalu: Madzia napisał(a):

        > a czy my kobiety mamo prawo zmuszac mezczyzn zeby splodzili nam dzieci...
        > ilu jest takich na ktorych wywieralysmy presje, ktorzy ulegli nie wyobrazajac
        > sobie nawet jak zdezorganizuje to ich dotychczasowe zycie???


        Ale sytuacje nie są identyczne. Bo gdy kobieta zmusza mężczyzne do posiadania
        dziecka, to dalej ona ponosi głóene konsekwencje posiadania tego dziecka-ciąża,
        poród, macierzyński, trudności w pracy. Ale sama tego chciała.

        Natomiast jeśli mężczyzna zmusza kobietę do posiadania dziecka. Także nadal to
        kobieta ponosi te konsekwencje. I nie chodzi mi o ciąże i poród, bo taka już
        jest natura. Ale chodzi mi o macierzyński, trudności w pracy czy ewentualne
        zwolnienie z pracy. To dalej jest sprawa kobiety.
        Jesli meżczyzna pójdzie na tacierzyński, i weźmie na sobie całą czarna robotę,
        która do tej pory odwalała kobieta to moze zmusić do ciązy. ale tylko wtedy.
        Niestety większośc meżczyzn chciałoby mieć dziecko, ale żeby tym dzieckiem
        zajmowała sie głównie kobieta, a oni mogliby ewentualnie po powrocie z pracy
        pójśc na spacerek albo pogłaskac po główce.
    • mamania Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? 02.10.04, 21:28
      zmuszać, to chyba nikt nikogo nie ma prawa do niczego
      ale ma chyba prawo chcieć mieć dziecko
      i może naiwnie wierzył, że ty też chcesz, skoro zostajesz jego żoną - jakoś to
      dziecko z rodziną sie kojarzy
      albo to tylko ja taka jestem staroświecka
      • caorle Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? 02.10.04, 22:51
        ojej, na pewno tylko ty...jedna...
    • Gość: Alicja Nie chcesz dziecka czy nie chcesz byc w ciazy? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.10.04, 01:56
      Znaczy ty zachodzic nie chcesz, czy tez nie chcesz dziecka ? Przeciez ciaza to
      nie tylko 9 miesiecy lecz dziecko. To duza odpowiedzialnosc dla obydwojga
      rodzicow i wspolna decyzja. Nikt nikogo na sile nie powinien zaciazac. Nie
      chcesz teraz czy w ogole? No i czy ty nie chcesz dziecka, czy tez boisz sie
      ciazy? A co ustaliliscie przed slubem co do posiadania dzieci?
      • virridi Re: Nie chcesz dziecka czy nie chcesz byc w ciazy 04.10.04, 10:34
        Chcę ale jeszcze nie teraz. Wiem, że zegar biologiczny swoją drogą... Nigdy nie
        ukrywałam swoich poglądów na ten temat, ani nie udawałam osoby, dla której
        posiadanie męża i dzieci to jedyny cel w życiu. Tylko że nie mam już siły
        wysłuchiwać ciągłych pretensji przy kolejnym okresie, zarzutów, i zbliżeń, w
        których liczy się jedynie przekazanie plemników. Wszelkie próby rozmowy nie
        mają sensu - nie docierają żadne argumenty. Czasem myślę, czy się nie poddać :
        (((
        • Gość: gf Re: Nie chcesz dziecka czy nie chcesz byc w ciazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 20:17
          Nie, nie poddawać się. Zrobisz krzywdę sobie i dziecku, które nie będzie
          chciane i za to zapłaci, nawet jeśli będziesz się starała.

          Za to zastanowić się dobrze, czy on Cię napewno kocha...

          Pozdrawiam serdecznie.
          • virridi Re: Nie chcesz dziecka czy nie chcesz byc w ciazy 05.10.04, 09:00
            Z tym zastanawianiem się masz rację, zastanawiam się od dłuższego czasu :(((
            A pretensje słyszę nawet z powodu braku okazywania euforii na słowo "dziecko",
            a trudno czegoś pragnąć pod presją... A może to ja jestem nienormalna? Może
            powinnam odejść aby mógł znaleźć kogoś bardziej wartego swojej osoby?
            • Gość: gap_miejski Re: Nie chcesz dziecka czy nie chcesz byc w ciazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 11:40
              Coś cię powstrzymuje. zaufaj swojej intuicji. Jeżeli nie chcesz, to być może
              widzisz coś czego nie notujesz świadomie. Jego zachowanie w sytuacji, gdy czegoś
              nie chcesz zrobić, jego nieliczenie się z twoimi planami.... To jest
              niepokojące. Matka z dzieckiem musi liczyć na oparcie i opiekę. Dziecko to nie
              trofeum, nie rekord. To współodczuwanie, miłość i troska do starości. Uwierzy
              ten, kto dzieci ma.
            • Gość: gf Re: Nie chcesz dziecka czy nie chcesz byc w ciazy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 20:05
              Virridi, dla mnie sprawa jest jasna. Kto kocha nie wywiera presji na kochanej
              osobie. A już napewno nie forsuje swoich pragnień jej kosztem. Zwłaszcza w tak
              kluczowej sprawie.

              To byłby beznadziejny ojciec swoją drogą.

              Nie, nie zasługuje na kogoś "normalnego". Ty zasługujesz. A on na nikogo moim
              zdaniem.

              Nie daj się idiocie :)
    • Gość: Iw Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? IP: *.aster.pl 03.10.04, 20:44
      Bylam po 2 cieciach cesarskich (mamy jedno dziecko). Bardzo podupadlam na
      zdrowiu, bo to jednak operacje. A maz domagal sie kolejnej ciazy - niby robil
      to "dyskretnie" ale jednak. JEDO RODZINKA TEZ. Zaszlam jakos w ciaze (mimo
      zabezpieczen). Chyba to jego "robota". Malo sie nie przekrecilam. Ciaza sie zle
      skonczyla. W 7-mcu. Dziecka nie ma a mi "rozchodzil sie" brzuch na bliznie po
      poprzednich cieciach. KOSZMAR. Teraz maz sie wypiera, ze nagabywal mnie do
      zajscia w ciaze... MIEJ SWOJ ROZUM!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Alicja Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 04.10.04, 06:00
        Nie rozumiem, czy bylas juz po tych dwoch cesarkach jak on sie domagal kolejnej
        ciazy, czy po jednej? Cesarka nie musi przeciez rujnowac zdrowia, wrecz
        przeciwnie. Co sie stalo z dzieckiem? Czy bylas na cos chora, co moglo byc
        przeciwskazaniem ciazy?
        • Gość: Iw Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? IP: *.aster.pl 04.10.04, 20:14
          Tak, po 2 cesarkach. Teraz po 3. Pierwsze dziecko (wczesniak) tez nie zyje. A
          blizna jest "wzdluz" wiec rosnie z ciaza i przy duzych plodach jest ryzyko
          pekniecia macicy. U mnie tak bylo w 3 ciazy. Przeciwskazaniem do ciazy byla
          wlasnie ta wielka blizna wzdluz. Chora nie bylam generalnie na nic.
    • arek_cz Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? 05.10.04, 12:17
      Nie ma prawa!!!
      Ciaza, dziecko i jego wychowanie to nie tylko zachcianak meza.
      To _MUSI_ byc wasza wspolnie podjeta decyzja.
      I przede wszystkim wpolnie przemyslana.

      Nie poddawaj sie i walcz o rodzine ktora jest taka
      jakiej chcecie a nie tylko on chce.

      Pozdrawiam
      Arek
    • q02121974 Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? 05.10.04, 13:19
      wytłumacz mi co znaczy zmusić do zajścia w ciąże
      • habitus Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? 05.10.04, 13:21
        q02121974 napisała:

        > wytłumacz mi co znaczy zmusić do zajścia w ciąże

        Wywierać moralną presję, szantaż moralny stosować.
        • Gość: ....... Re: Czy mąż ma prawo zmuszać do zajścia w ciążę? IP: *.kurdwanowa.sdi.tpnet.pl 05.10.04, 20:24
          to chyba pownna być wspólna decyzja a nie przymus
Pełna wersja