ziemiomorze 04.10.04, 17:54 wiadomosci.poprostu.pl/?id=1092420877&row=967047726 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: krish Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.233.* 04.10.04, 17:59 czemu Cie to dziwi? w panujacym systemie nawet swiety by sie skurwil Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 18:20 To chyba oczywiste... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 18:34 Nie skurwil tylko wkurwil.Skurwiaja to sie wlasnie politycy i dlatego trudno ich lubic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.233.* 04.10.04, 18:38 powtorze w panujacym nam obecnie systemie nawet swiety (niezaleznie od imienia) by sie SKURWIL taki lajf... i system Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish waligorski ma jak zwykle racje IP: 62.233.233.* 04.10.04, 18:55 Cysorz Cysorz to ma klawe życie Oraz wyżywienie klawe! Przede wszystkim już o świcie Dają mu do łóżka kawę, A do kawy jajecznicę, A jak już podeżre zdrowo, To przynoszą mu w lektyce Bardzo fajną cysorzową. Słychać bębny i fanfary, Prezentują broń ułani: - Posuń no się trochę, stary! Mówi Najjaśniejsza Pani. Potem ruch się robi w izbach, Cysorz z łóżka wstaje letko, Siada sobie w złoty zycbad, Złotą goli się żyletką I świeżutki, ogolony, Rześko czując się i zdrowo Wkłada ciepłe kalesony I koszulkę flanelową. A tu przyjemności same Oraz niespodzianek wiele: Przynoszą mu "Panoramę", "WTK" i "Karuzelę", "Filipinkę" i "Sportowca" I skrapiają perfumami I może grać w salonowca z Marszałkiem i Ministrami. Salonowiec sport to miły, Lecz cesarska pupa - tabu! On ich może z całej siły, A oni go muszą słabo... Po obiedzie złota cytra Gra prześliczną melodyjkę, Cysorz bierze z szafy litra I odbija berłem szyjkę. Potem ciotkę otruć każe Albo zaszlachtować stryjca... ...dobrze, dobrze być cysorzem, Choć to świnia i krwiopijca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: waligorski ma jak zwykle racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 19:09 Bomba! I kto to jeszcze pamieta... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: waligorski ma jak zwykle racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 19:10 ... ale nie wszyscy sie skurwiaja... bywaja tez tacy, co poprzestaja na wkurwianiu sie... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krish Re: waligorski ma jak zwykle racje IP: 62.233.233.* 04.10.04, 19:12 o ile nie dorwa sie do wladzy i wspolnej kasy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba zona Re: waligorski ma jak zwykle racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 19:14 Tyz prowda... Niestety... Ale znam wyjatki i to mie pociesza :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 04.10.04, 21:18 Nie wiem jak to się nazywa - hipokryzja czy schizofrenia, może obłuda, ale coś takiego kojarzy mi się jak słyszę krytyczny głos ludu o SWOICH wybrańcach. Odpowiedz Link Zgłoś
figa.fig Re: Polacy nie lubia wladzy 04.10.04, 21:37 Można być rozczarowanym, kiedy to, że wybraniec jest świnią okazuje się dopiero PO wyborach.... Inna sprawa, że wielu, o których już PRZED wyborami wiadomo że są ... , wraca na świecznik. I to trudniej zrozumieć. Odpowiedz Link Zgłoś
otryt Re: Polacy nie lubia wladzy 04.10.04, 23:23 Gość portalu: az napisał(a): > Nie wiem jak to się nazywa-hipokryzja czy schizofrenia, może obłuda, ale coś > takiego kojarzy mi się jak słyszę krytyczny głos ludu o SWOICH wybrańcach. Ordynacja wyborcza premiująca zużytych polityków różnych partii. Mogą dostać mało głosów a dzięki ordynacji i pierwszemu miejscu na liście partyjnej i tak zostaną wybrani. Do tego manipulacja w kampanii i niewiedza lub lenistwo wyborców i mamy wybranych, tych których partie sobie życzą a nie wyborcy. W moim mieście partia X na prezydenta miasta rekomendowała polityka Y. Był również kandydatem do sejmiku wojewódzkiego. Poszedłem na zebranie wyborcze. Posłanka Z z partii X w samych superlatywach wypowiadała się o Y. Gdy zakwestionowałem jej pochwały pod adresem Y, bo wiedziałem, że to cwaniaczek, karierowicz, zmieniający partie jak rękawiczki(rekord Polski), człowiek wyrzucony z hukiem z poprzedniej partii za paskudną manipulację na listach wyborczych (na 5 minut przed zamknięciem list wyborczych zarejestrował swojego kumpla, który posiadał takie samo nazwisko, jak inna popularna w mieście osoba. Wyborcy oczywiście dali się nabrać a koledzy z partii nie mogli nic z tyn zrobić). Cała publiczność na zebraniu zgodziła się ze mną. Posłanka od razu zmieniła front. Mówi: "Tak, to prawda, ale my nie mamy wpływu na to, kogo umieszczamy na liście - to decyzja Warszawy". Kilka dni później ta sama posłanka w lokalnej telewizji w taki sam sposób zachwalała Y. Oczywiście wybrano go, zajął ważne miejsce w sejmiku. Ludzi można kiwać bardzo łatwo. Znam wiele podobnych spraw. pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 05.10.04, 01:52 > Ordynacja wyborcza premiująca zużytych polityków różnych partii. Mogą dostać > mało głosów a dzięki ordynacji i pierwszemu miejscu na liście partyjnej i tak > zostaną wybrani. Do tego manipulacja w kampanii i niewiedza lub lenistwo > wyborców i mamy wybranych, tych których partie sobie życzą a nie wyborcy. Partia desygnująca do wyborów złych ludzi (w tym zużytych polityków) powinna martwić się o nie przekroczenie progu wyborczego, a nie zastanawiać się nad podziałem ról po wyborach (bo przecież nas wybiorą, jak zwykle). > Ludzi można kiwać bardzo łatwo. Ludzi można kiwnąć RAZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 02:12 Nie wiem.Osobiscie czuje bezradnosc.Kogo wybrac? Zauwaz jak to cyklicznie idzie.Prawica -przekrety, zmeczeni ludzie glosuja na lewice-znow przekrety. Przypuszczam,ze przy najblizszych wyborach historia zatoczy kolo.Wybrac nie kierujac sie partyjnymi etykietami tez trudno,bo nie jestes w stanie przewidziec co z kandydata wylezie i w co juz byl wplatany.Niektorzy swietlani po czasie okazuja sie aferzystami.Nie glosowac?To tez nie jest rozwiazanie.NO MOGILA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 05.10.04, 03:49 > Nie wiem.Osobiscie czuje bezradnosc.Kogo wybrac? Współczuję Tobie i sobie z powodu Twojej bezradności. Osobiście nie mam takich rozterek i rozczarowań. Moi wybrańcy nie łapią się na progi wyborcze. Oczywiście - głosować! Brak głosu, to oddanie swego losu w ręce innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 05:05 Oczywiscie dziekuje za wspolczucie.Ja ze swej strony wspolczuje Tobie,ze Twoi wybrancy sie nie lapia. Jednak, gdyby sie zalapali,to jestes pewien,ze nie zawioda i beda uczciwi?Skad ta pewnosc -bo tak obiecywali w ulotkach i na spotkaniach ?No chyba,ze mowisz o Sobie lub bliskich... Czy satysfakcja z tego,ze nie Ty "ich"wybrales wystarczy,zeby nie odczuwac rozczarowania tym,nie wiem jakich slow uzyc, bagnem ,w ktorym sie zatapiamy? Oczywiscie-glosowac.Zwracam jednak uwage,ze glos to takze oddanie swego losu w rece innych,nieobliczalnych i nieprzewidywalnych.No ale wybrac trzeba... Wiem, ze marudze ale po przeczytaniu informacji o leczeniu smiertelnie chorych w szpitalu w Kutnie wszystko mi opadlo i o nadzieje,ze bedzie lepiej bardzo mi trudno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 05.10.04, 18:41 > Jednak, gdyby sie zalapali,to jestes pewien,ze > nie zawioda i beda uczciwi?Skad ta pewnosc -bo tak > obiecywali w ulotkach i na spotkaniach ?No chyba,ze > mowisz o Sobie lub bliskich... Pewności nie ma nigdy. Ale to znana organizacja. Raczaj pewna. Sprawdzona w działaniu, choć nie na najwyższych szczeblach władzy. > Czy satysfakcja z tego,ze nie Ty "ich"wybrales > wystarczy,zeby nie odczuwac rozczarowania tym,nie > wiem jakich slow uzyc, bagnem ,w ktorym sie zatapiamy? Powiedzmy: śmiech przez łzy. > Oczywiscie-glosowac.Zwracam jednak uwage,ze glos to > takze oddanie swego losu w rece innych,nieobliczalnych i > nieprzewidywalnych.No ale wybrac trzeba... Ano trzeba wybrać. A potem godnie ponosić tego konsekwencje. Co z tym Kutnem? Ile mnie to będzie kosztować? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 22:27 Co z tym Kutnem? Trudno przewidziec.Zalezy jak wysoki masz poziom lęku.Mnie latwo przestraszyc, wiec drogo place.Wyobraznia podpowiada mi, ze Kutno nie jest wyjatkiem . Ludzie powoli umieraja ,bo urzednik wydal srodki przeznaczone na leki na utrzymanie szpitala.Wniosek:kilkadzisiat osob musi umrzec,zeby nie padl szpital?Po co szpital, ktory nie leczy?Wladze (powiatowe i stoliczne) wiedza od pol roku i nie reaguja. ludzie powoli umieraja ,choc sa leki . urzednik zdecydowal,ze przeznaczne na nie srodki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 05.10.04, 22:38 > Ludzie powoli umieraja ,bo urzednik wydal > srodki przeznaczone na leki na utrzymanie > szpitala. Dziękuję za informację. Nie lubię takich. Wręcz ich unikam. Dlatego zapomniałem już jak wyglądają TV i gazety. Cóż ten system ma to do siebie. Pieniądze wspólne (niczyje) są marnotrawione. Kurde, znów wzrośnie stawka ubezpieczenia zdrowotnego? Biedny ja. Za jakie grzechy...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 00:58 Za jakie grzechy to ja nie wiem-kombinuj(znaczy mysl):) Tez unikam zlych wiesci ale nieskutecznie. Wiem zreszta ,ze nawet jak ich nie przeczytam i nie uslysze ,to nie znikna.Te wszystki paskudztwa istnieja,niezaleznie czy o nich wiem,czy nie. No nie ma ucieczki motyla noga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 06.10.04, 01:06 > Za jakie grzechy to ja nie wiem-kombinuj(znaczy mysl):) Pomyślę, znaczy się coś wykombinuję ;) > Wiem zreszta ,ze nawet jak ich nie przeczytam i > nie uslysze ,to nie znikna.Te wszystki paskudztwa > istnieja,niezaleznie czy o nich wiem,czy nie. Z tego, że istnieją, nic znaczącego jeszcze dla mnie nie wynika. Warto znać różne wieści, również złe, o ile ma się jakiś tam wpływ na nie. Inaczej - daremne (niezdrowe) smutki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 03:52 Masz calkowita racje.Bez sensu jest przezywanie rzeczy,na ktore wplywac nie mozemy. I tym milym akcentem-milym,bo w calkowitej zgodzie ,koncze. Siedzenie tutaj o tej porze, to jest dopiero niezdrowe. (mowie wylacznie o sobie, zeby bylo jasne;) Odpowiedz Link Zgłoś
otryt Re: Polacy nie lubia wladzy 05.10.04, 08:45 >Ludzi można kiwnąć RAZ. Może Ciebie i mnie i jeszcze kilku innych, którzy mają dobrą pamięć można oszukać tylko raz, ale większość daje się wyprowadzać w pole jak dzieci. Ty masz ten komfort w stosunku do mnie, ze politycy na których głosujesz nie zostali nigdy wybrani, możesz więc cały czas o nich dobrze myśleć. Ja jestem dociekliwy, śledzę poczynania posłów i radnych, staram się dowiedzieć co do tej pory robili dla społeczności w których żyli, nie pełniąc jeszcze funkcji posła bądź radnego. Jednocześnie sprawdzam informacje w wielu źródłach, aby nie ulec celowej dezinformacji. Wszelkie przekręty, demagogia lub manipulacja przekreślają polityka w moich oczach raz na zawsze. Uwierz mi, że przy takiej selekcji trudno jest czasem dokonać wyboru. Jak wytłumaczysz fenomen Gawronika? Wiadomo było od dawna o jego licznych przekrętach, powiązaniach ze światem przestępczym oraz o współpracy ze służbami specjalnymi. Toczyło się przeciwko niemu śledztwo w prokuraturze, gość znany był z wyjątkowego cynizmu w wypowiedziach publicznych a mimo to społeczeństwo Poznania wybrało go na kolejną senatorską kadencję, dając mu jednocześnie immunitet i odwlekając o 4 lata działanie machiny sądowej. Ja tłumaczę sobie, że Gawronik dla wielu wyborców był po prostu jak swój chłop, ktoś podobny do nich i dlatego budzący zaufanie. Nie wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 05.10.04, 18:35 > Uwierz mi, że przy takiej > selekcji trudno jest czasem dokonać wyboru. Rozumiem. Miałbym problem - SLD czy AWS? > Ja tłumaczę sobie, > że Gawronik dla wielu wyborców był po prostu jak swój chłop, ktoś podobny do > nich i dlatego budzący zaufanie. Nie wiem... Bingo! Odpowiedz Link Zgłoś
otryt Re: Polacy nie lubia wladzy 06.10.04, 08:50 Gość portalu: az napisał(a): >Rozumiem. >Miałbym problem - SLD czy AWS? Wiem. Z UPR nie byłoby problemu. Gadaliśmy kiedyś z Januszem Korwinem Mikke w małym gronie. Mówił, że gdy wyeliminuje się biurokrację w oświacie i służbie zdrowia, jako zbyteczny element pośredniczący w przekazywaniu kasy i pożerający 70 % tej kasy, można by znacznie obniżyć podatki. Ten element wywodu wszystkim się podobał. Gdy jednak padło pytanie, kiedy wzrosną dochody, aby można to było samemu opłacić, nikt nie chciał uwierzyć w odpowiedź polityka UPR, że natychmiast. I z tej niewiary wynikają rezultaty wyborcze UPR, zawsze poniżej progu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 06.10.04, 16:41 > Gdy jednak > padło pytanie, kiedy wzrosną dochody, aby można to było samemu opłacić, nikt > nie chciał uwierzyć w odpowiedź polityka UPR, że natychmiast. I z tej niewiary > wynikają rezultaty wyborcze UPR, zawsze poniżej progu. Trzeba zrozumieć naturalną niechęć ludzi do zbytecznego wysiłku jakim jest staranie o własny los i swoich bliskich. Po co się szarpać, myśleć i zabezpieczać, skoro można wejść w układ stadny, dodatkowo dający możliwości zakombinowania. Odpowiedz Link Zgłoś
otryt Re: Polacy nie lubia wladzy 07.10.04, 09:46 Gość portalu: az napisał(a): >Trzeba zrozumieć naturalną niechęć ludzi do zbytecznego wysiłku jakim jest >staranie o własny los i swoich bliskich. Po co się szarpać, myśleć i >zabezpieczać, skoro można wejść w układ stadny, dodatkowo dający możliwości >zakombinowania. Są tacy ludzie, jednakże bałbym się stwierdzić, że stanowią oni większość. Nie należy wszystkich wrzucać do jednego worka. W ten sposób tworzy się mity i pewne stereotypy bezmyślnie powtarzane przez ludzi, książki i media. Powtarzane także dlatego, bo to wygodne, bo pozwala myśleć o sobie, że jestem w porządku a sumieniu pozwala spać spokojnie, bo pozwala wreszcie zachować spójny obraz rzeczywistości w głowie człowieka przekazującego, jak w sztafecie pokoleń, stare w gruncie rzeczy mity. Nie trzeba nieustannie weryfikować stanu swojej świadomości. Takim mitem jest chociażby powtarzane w kółko, twierdzenie, że bezdomni wybrali taki styl życia sami i w przeważającej większości jest im z tym dobrze. Po co się zbytecznie szarpać, walczyć o swój los i swoich bliskich, łatwiej pożebrać, ukraść jedzenie w sklepie a węgiel z wagonów. Któż by nie pragnął takiego lekkiego, łatwego, przyjemnego i beztroskiego życia? Oczywiście druga strona też głosi swoje mity: gdyby tylko zapewnić godziwe warunki bytu, edukacji, wyrównać szanse na starcie, to wszyscy wyrośliby na uczciwych, pracowitych i porządnych obywateli. Wyborcy oczekują prostych, jak kufel piwa, prawd, wyjaśniających wszystko, chwytliwych haseł, odrzucają bżdżenie (pozwolę sobie użyć słowa, które zrobiło tu dużą karierę) entelektualistów i te proste prawdy z dwóch stron, w żaden sposób do siebie nieprzystające, przekrzykują się nawzajem a zdezorientowany tłum wyborców, którzy tylko pamiętają działania ostatniego rządu, na zmianę popiera przeciwne opcje polityczne. Ci, którzy mają trochę lepszą pamięć, najchętniej wybraliby trzecią, nową siłę, pojawiającą się z dnia na dzień na scenie politycznej. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 14:24 Masz racje Otryt.Stad ta cyklicznosc zmian rzadow:prawo-lewo.Gorsze jest to,ze nawet jesli wyborcy wyrwa sie z takiego kregu i wybiora nowa sile,to ta sila okazuje sie np.samoobrona albo Tyminski.Dalej kaszana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 07.10.04, 18:35 > Masz racje Otryt.Stad ta cyklicznosc zmian > rzadow:prawo-lewo. Hm, należy się tu poprawka. Cykliczne zmiany: lewo-lewo. Odpowiedz Link Zgłoś
otryt Re: Polacy nie lubia wladzy 08.10.04, 11:08 Gość portalu: malgo napisał(a): >Stad ta cyklicznosc zmian >rzadow:prawo-lewo.Gorsze jest to,ze nawet >jesli wyborcy wyrwa sie z takiego kregu >i wybiora nowa sile,to ta sila okazuje sie >np.samoobrona albo Tyminski.Dalej kaszana. Ten problem nie dotyczy tylko nas. W Europie Zachodniej nazwano to obrotową sceną polityczną. Po kolejnych wyborach centroprawica wymienia się władzą z centrolewicą. Jeśli chodzi o sprawy gospodarcze to nie ma większej różnicy między nimi. Niechętnie widzą kogoś trzeciego u władzy. Az ujął to wymownie, że lewica wymienia się na lewicę. Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 07.10.04, 18:33 > Są tacy ludzie, jednakże bałbym się stwierdzić, że stanowią oni większość. Uzupełnię nieco swoją wypowiedź. Większość ludzi woli oddać sporą część swojej wolności dla tzw. świętego spokoju. Ten spokój zapewniają mechanizmy życia zbiorowego na koszt wspólny wszystkich. W takim układzie zanikają indywidualne starania o los własny. Można robić różne głupstwa, a potem można liczyć na wsparcie ze wspólnej kasy. Odpowiedz Link Zgłoś
owsiwujek Wspólna kasa Aza, forołaza 07.10.04, 18:42 Gość portalu: az napisał(a): > > Są tacy ludzie, jednakże bałbym się stwierdzić, że stanowią oni większość > . > > robić różne głupstwa, a potem można liczyć na wsparcie ze wspólnej kasy. Bździarzu, co dajesz do wspólnej kasy? Produkujesz coś? O 3,30 nad ranem kiedy to jeszcze bździsz z Lutym? A dostał ty kiedy kolczastym drutem po jajach? A masz jaja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: Wspólna kasa Aza, forołaza IP: *.dialup.mindspring.com 07.10.04, 18:46 wystarczy placic podatki osliwujku, nie wiedziales...? Odpowiedz Link Zgłoś
owsiwujek Re: Wspólna kasa Aza, forołaza 07.10.04, 18:50 Gość portalu: Luty napisał(a): > wystarczy placic podatki osliwujku, nie wiedziales...? Nie, nie wiedziałem.... że wystarczy. Az jest rentierem, mafiozo, czy zwykłym nierobem co bździ na zebraniach partyjnych? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: Wspólna kasa Aza, forołaza IP: *.dialup.mindspring.com 07.10.04, 18:56 Zakochalas sie w Azie...? Odpowiedz Link Zgłoś
owsiwujek Re: Wspólna kasa Aza, forołaza 07.10.04, 18:58 Gość portalu: Luty napisał(a): > Zakochalas sie w Azie...? Nie mam zwyczaju sięgać po cudze..., twoje w tym wypadku /patrz wątek niejakiego Lutego o szlachetności/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: Wspólna kasa Aza, forołaza IP: *.dialup.mindspring.com 07.10.04, 19:04 Kochac to nie znaczy posiadac na wlasnosc, dlatego gdybys kochala Aza, bylbym tylko wzruszony...i moglbym Cie tez nieostroznie pokochac osliwujku... Odpowiedz Link Zgłoś
otryt Re: Polacy nie lubia wladzy 08.10.04, 11:08 Gość portalu: az napisał(a): >Większość ludzi woli oddać sporą część swojej wolności dla tzw. świętego >spokoju. Ten spokój zapewniają mechanizmy życia zbiorowego na koszt wspólny >wszystkich. W takim układzie zanikają indywidualne starania o los własny. Można >robić różne głupstwa, a potem można liczyć na wsparcie ze wspólnej kasy. Nie wiem czy istnieje gdzieś społeczeństwo, które byłoby Twoim ideałem; obywateli całkowicie wolnych, mądrze korzystających ze swojej wolności, gdzie państwo w niewielkim stopniu wtrąca się w sprawy ludzi. Przychodzi mi na myśl społeczeństwo amerykańskie w dawniejszych wiekach, osadnicy, którzy razem ze swoimi rodzinami jechali w nieznane i tam walcząc i pracując w wielkim trudzie dorabiali się swojego majątku i pozycji. Życie zbiorowe to także życie w rodzinie. Jej członkowie mają zagwarantowane jakieś bezpieczeństwo w zamian za rezygnację z części swojej wolności. Gdy ktoś z rodziny znajdzie się w jakiejś potrzebie, inni mu pomogą. Warunek jest jeden, muszą być przestrzegane pewne zasady współżycia w rodzinie. Gdy te zasady będą przez kogoś łamane, rodzina przestaje spełniać swoją funkcję. Podobne zasady mogą obowiązywać w większych wspólnotach sąsiedzkich i lokalnych. W północnej Skandynawii 100 lat temu, gdzie klimat był bardzo surowy, a życie ciężkie, cała wieś budowała dom młodym małżonkom, robili to bardzo szybko, bo było wielu. Później ci młodzi pomagali budować dom innym sąsiadom. W Biesłanie i w całej Osetii obowiązuje zwyczaj, że organizacją pogrzebu zajmują się sąsiedzi, zdejmując z pogrążonej w rozpaczy rodzinie ten obowiązek. Przy ostatniej tragedii we wrześniu było to trudne do zrealizowania, bo prawie każda rodzina kogoś straciła. Ktoś kto nie przestrzega tych reguł, obowiązujących we wspólnocie nie może liczyć na solidarność pozostałych członków. Teoretycznie państwo i naród też może być taką wspólnotą, gdzie istnieje solidarność. Ale tu również muszą być przestrzegane zasady, które wymuszają odpowiedzialność i uczciwość u wszystkich swoich członków. Gdy tego nie ma wspólnota narodowa i państwowa słabnie, a w skrajnym przypadku zanika. Firmy ubezpieczeniowe nie miałyby wielu klientów, gdyby rodziny i wspólnoty były silne, gdyby ich członkowie mogli na siebie liczyć w trudnych sytuacjach, chorobie, starości. Podobnie jest z bankami. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia wladzy IP: 62.233.232.* 08.10.04, 15:42 Organizacje państwowe przejmują coraz większą część zadań rodziny. Oczywiście dzieje się na prośbę obywateli. Tych, którzy wolą luz i czerpanie ze wspólnej kiesy, niż wysiłek na rzecz własnego losu. Ubezpieczenia to dobry wynalazek, o ile nie są przymusowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wypierdek mamuta Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.10.04, 16:03 Władza nie lubi Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: Polacy nie lubia wladzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.10.04, 17:27 Dokladnie Jak wladza Polakowi ,tak Polak wladzy :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malgo Re: ale to JA mam władzę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.10.04, 01:03 Pan Hamburger? Odpowiedz Link Zgłoś
fnoll Re: ale to JA mam władzę 06.10.04, 21:49 pan porfel (tudzież pan karta płatnicza) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Polacy nie lubia byc nadzy. IP: *.dialup.mindspring.com 06.10.04, 21:57 Gdzies wyczytalem, ze nagosc wsrod Polakow to ciagle jescze szok... Prawda to...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia byc nadzy. IP: 62.233.232.* 06.10.04, 22:03 A jeśli nawet, to co z tego? Nagość innych powinna być powszechna? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: Polacy nie lubia byc nadzy. IP: *.dialup.mindspring.com 06.10.04, 22:13 Gość portalu: az napisał(a): > A jeśli nawet, to co z tego? > Nagość innych powinna być powszechna? Niekoniecznie hi hi co kto lubi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: az Re: Polacy nie lubia byc nadzy. IP: 62.233.232.* 06.10.04, 22:21 Pytałem jeszcze: co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Polacy nie lubia byc nadzy. 06.10.04, 22:12 Gość portalu: Luty napisał(a): > Gdzies wyczytalem, ze nagosc wsrod Polakow to ciagle jescze szok... > Prawda to...? Zalezy gdzie.. Sam krawat np. w kosciele mógłby wywołac szok.. :P Odpowiedz Link Zgłoś