Gość: Aga
IP: *.aster.pl
09.10.04, 21:13
zdradza mie...nie w takim popularnym słowa znaczeniu, ale wiem że oszukuje i
dzieli się swoimi emocjami z kimś innym - czy to nie zdrada, zataja kontakty
i spotkania z innymi..nie wiem co robić..tak bardzo kocham...nie chce
odchodzic, ale wiem ze uczciwosci nie mam sie juz co spodziewac..rozrywa mnie
to, zostac czy odejsc, konczyc cos na czym oparte jest moje zycie, ale
przeciez musze miec szacunek dla siebie, inaczej zwariuje, popadne w
histerie...