Dodaj do ulubionych

Psychologia to taka współczesna astrologia

21.06.18, 22:43
Z nauką nie ma wiele wspólnego, za to zawsze ma dużo do powiedzenia. Jak wróżka.

I koniecznie z 15 teorii na każde zagadnienie. Mogą być nawet sprzeczne ze sobą, psychologia ze wszystkim radę, nawet logika jej nie straszna. Co więcej, psychologia ma nawet teorie na zagadnienia, które nie istnieją!

Honorowe miejsce tej dyscypliny znajduje się gdzieś między wróżbiarstwem, a różdżkarstwem.
Obserwuj wątek
    • krytyk2 Re: Psychologia to taka współczesna astrologia 24.06.18, 16:16
      jesli tak dobrze rozumiesz istote psychologii to powiedz,czy istnieje cos takiego jak ewent przedmiot badania,którym próbuje -jak sugerujesz bardzo nieudolnie-zajmować sie psychologia?Albo -czy byc może skutecznie ten przedmiot podpada juz aktualnie pod sfere zainteresowania innej nauki?
      • kod_matrixa Re: Psychologia to taka współczesna astrologia 26.06.18, 21:02
        Psychologia jako taka jeszcze nie istnieje bo nie doczekała się kadr na odpowiednim poziomie, zwłaszcza naukowych. To dziedzina która odbija się w bezsilności od ściany do ściany, od sasa do lasa, bredząc o rzeczach, o których nie ma bladego pojęcia jaki pijane dziecko we mgle. Nie ma klarownych ram naukowych w których mogłaby się sensownie poruszać, a na jednego psychologa przypada pierdylion pomysłów czyt. teorii. Każdy terapeuta jest swego rodzaju lokalnym szamanem w afrykańskiej wiosce, praktykującym własne czary.

        Raz wymyśla teorie o pozytywnym myśleniu, innym razem próbuje zmieniać sposób myślenia u ludzi nie mając zielonego pojęcia o podstawowych procesach zachodzących w mózgu, jeszcze innym razem pierniczy od rzeczy o normach społecznych w sposób pseudonaukowy, wymyśla idiotyzmy typu inteligencja wieloraka i setki innego bełkotu pozbawionego najmniejszego sensu.

        Punktem wyjścia dla takiej nauki powinna być dobra znajomość procesów zachodzących w mózgu, opanowanie wielu statystyk, narzędzi matematycznych, analitycznych itp. i odpowiednie przygotowanie kadr na takiej naukowej rzetelnej bazie, zamiast humanistycznej dzieciarni hasającej bez składu i ładu o możliwościach intelektualnych dyplomowanej pielęgniarki albo i tego nie. Tym czasem nie ma tego wszystkiego i jeszcze długo nie będzie.

        Tylko proszę mi nie mówić, że inne dziedziny na polu poznawania pracy mózgu też są jeszcze w lesie bo stanowi to jeszcze dodatkowy argument do tego aby tę dziedzinę zaadoptować jako dział do jakiejś prawdziwej nauki albo na razie odpuścić sobie całą tę pseudonaukę, do czasu, aż powstanie odpowiedni aparat naukowy i kadry umiejące sensownie się nim posługiwać.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka