Dodaj do ulubionych

Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjonalne

21.08.18, 14:55
A przynajmniej często tak robi. Skutek uboczny psychoterapii może mieć wiele gorsze konsekwencje niż problem, który nas do niej zaprowadził.

Otóż nie wierzcie w to że umówisz się na coś z terapeutą/tką i sama świadomość takiej umowy wszystko załatwi. Przede wszystkim chodzi o odmienność płci w terapii. Nie da oszukać się własnego systemu nerwowego, ponieważ ewolucja nie przystosowała go do takich EKSPERYMENTÓW (!) Świadomość takiej umowy jest zdecydowanie zbyt słabym środkiem obronnym. Natura nie przygotowała człowieka na takie eksperymenty, bo nie są one antropologicznie niczym uzasadnione.
Obserwuj wątek
    • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 21.08.18, 16:44
      kod_matrixa napisał(a):

      > A przynajmniej często tak robi. Skutek uboczny psychoterapii może mieć wiele go
      > rsze konsekwencje niż problem, który nas do niej zaprowadził.

      Tu sie musze z Toba calkowicie zgodzic. Jedna lekarka powiedziala mi, ze terapia regresywna, ktora zwie sie dzis ladnie psychodynamiczna jest dla mnie niewskazana i zrobi mi wiecej szkody, niz pozytku. Herakles to ostro skrytykowal nie wiem dlaczego.
      Na terapie behawioralna, taka grupowa, gdzie sie gledzi trzy po trzy to chetnie bym sie przeszla, jak by mi NFZ zaplacil.

      • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 22.08.18, 14:51
        Wydaje mi się, że terapia psychodynamiczna nie zawsze jest tym samym co terapia regresywna. Przynajmniej tak wynika z mojego doświadczenia. Chodzilam kilka miesięcy na terapię psychodynamiczna i koncentracja była na tym co tu i teraz się dzieje w moim życiu, na moich uczuciach, relacjach z innymi i tylko czasem jako źródło problemów była przywolywana przeszłość, ale bez wgłębienia i dolowania się nią.
      • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 21.08.18, 21:41
        mona.blue napisała:

        > Podczas psychoterapii powstają czasem trudne uczucia, ale to jest konieczne, że
        > by przepracować problemy.
        >
        Dla jednego moga byc konieczne, dla innego moga byc destrukcyjne i o tym na szczescie zazwyczaj decyduje lekarz, przynajmniej w ramach terapii NFZ, czy inaczej nazywajacych sie instancji za granica.
        • kod_matrixa Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 21.08.18, 22:44
          Żeby było ciekawiej ja miałem "tylko" behawioralną i wystarczyło żeby coś zaiskrzyło i to głęboko! Nie miałem żadnej regresywnej terapii, z niczego intymnego się nie "spowiadałem".

          Dla odmiany innej terapeutce bardziej intymne rzeczy mówiłem bo mnie o nie zapytała i nic nie zaiskrzyło. Zresztą zdziwiłbym się gdyby tak się stało. Nie ma większej bzdury od wmawiania ludziom że uczucie do terapeuty powstaje tylko podczas jakichś zwierzeń czyli regresji i dlatego że terapeuci wydają się mili i empatyczni. Może jest to jakiś czynnik dodatkowy ale z pewnością nie kluczowy!

          Problem leży gdzie indziej. Psychoterapeuci to grupa ludzi sporo wrażliwszych emocjonalnie i bardziej empatycznych od średniej statystycznej. Pacjent na poziomie podświadomości to wyczuje (zwłaszcza też wrażliwszy emocjonalnie o zwiększonej empatii). Można powiedzieć że działa tu swego rodzaju statystyka społeczna. Spotykają się ludzie o podobnych cechach osobowościowych co stwarza b. duże prawdopodobieństwo powstania uczucia i to głębokiego, opartego o wspomniane cechy osobowościowe. Jedyne co tu działa to najzwyklejszy w świecie proces wykształcony przez miliony lat ewolucji. Na potwierdzenie tego faktu mogę tylko podać że zauważyłem podobne u siebie uczucia (choć nie tak silne) do personelu od terapii zajęciowej (empatyczne i wrażliwe kobiety), a przecież to żadni psycholodzy.

          Żaden warsztat zawodowy nie ma tu nic do rzeczy (!) Jedna wielka bujda na resorach!!! Być może nawet świadoma, bo gdyby ktoś przeprowadził rzetelne badania to mogłoby to zagrozić zasadności psychoterapii, a przecież to dziś wielki biznes.

          Jeśli są tu jacyś psychologowie z kadry naukowej to niech wezmą sobie te uwagi mocno do serca, ponieważ jestem dobrym obserwatorem (to chyba nazywa się inteligencja interpersonalna intuicyjna jak dobrze pamiętam, choć sceptycznie podchodzę do tej terminologii).

          Zawsze staram się wyciągać wnioski obiektywnie i w miarę możliwości w naukowy sposób.
          • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 21.08.18, 23:04
            Tu sa roznorodne aspekty, w tym damsko-meskie i wiele innych. Wiadomo, ze np. grono facetow do terapii behawioralnej grupowej wolaloby ladna, zadbana terapeutke, niz kopciucha zachecajacego ich do robienia szalikow na szydelku w ramach wolnego czasu. Kazdy woli byc mlody, piekny i bogaty, niz stary, brzydki i biedny.
              • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 22.08.18, 10:17
                kod_matrixa napisał(a):

                > Nie zawsze można wybrać sobie terapeutkę. Czasem jest z polecenia, a jeszcze in
                > nym razem z przydziału np. na oddziale szpitalnym.

                To akurat prawda, a do tych lepszych terapeutow sa naprawde odlegle terminy. Czasem bywa i tak, ze uczestnicy terapii sa celowo wprowadzani w blad i nie wiedza, kto kim naprawde jest. I bardzo czesto mysla, ze najemna szeptucha jest kims profesjonalnym. Pamietam terapie, ktora byla prowadzona przez psychiatre, ktora pracowala jako lekarz medycyny ogolnej, po prostu lepiej sie z tym czula i kilka godzin w tygodniu pracowala jako psychoterapeuta w nurcie behawioralnym. Byla tam pacjentka w ciazy z problematyka depresyjna, ktora dostala stanu zapalnego skory i ladnej dziewczynie wyskoczyly szpecace ja pryszcze. Lekarka dala jej antybiotyk, a "profesjonalna" szeptucha z koziej wolki zaczela drzec sie na caly lokal, ze antybiotyki sa zabronione dla kobiet w ciazy. Owszem, niektore sa zabronione, ale lekarz o tym wie, jednak istnieje szereg takich, ktore nie maja zadnego negatywnego wplywu ani na ciezarna, ani na plod. Szeptucha nie wiedziala, ze stan zapalny nieleczony moze miec destrukcyjny wplyw na plod (zapalenie bakteryjne) i deprecha ciezarnej rowniez. Wziela szeptucha dziewczyne i doradzala jej, zeby przemywala sobie twarz ejakulantem partnera. Chyba dziewczyna jednak glupia nie byla, bo po tygodniu przyszla z wygojonym stanem zapalnym i od lekarki dostala krem przeciw bliznom po stanie zapalnym, po miesiacu nie miala sladow. Niestety jeden z uczestnikow terapii jest na tyle inteligentny, ze domysli sie, inny nie, byc moze inna w jej sytuacji posluchalaby szeptuchy:)
                • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 22.08.18, 12:41
                  Tez u spoleczenstwa pokutuje kreowanie wizerunku danej osoby przez pryzmat pozorow. Jedna z siostr mojego ojca jest bardzo doswiadczona psychiatra i terapeutka, jednak po pozorach zostala oceniona inaczej. Byl tzw. intake, gdzie ciotka przyszla w sportowych butach, podkoszulku i dresiku z trzema paskami, szeptucha przyszla w kostiumie. 80% przyszlych uczestnikow terapii jako terapeute wskazalo szeptuche, a ciotke oceniono jako pacjentke z problematyka alkoholowa:)
    • 123she Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 22.08.18, 12:32
      kod_matrixa napisał(a):

      > Przede wszystkim chodzi o odmienność płci w terapii.

      Ale przecież nie musisz chodzić do terapeutki kobiety:) Dla mnie terapeuta meżczyzna odpadał na starcie z racji natury problemu z którym przyszłam na terapię. Nie wyobrażam sobie mówienia o takich rzeczach jakiemuś facetowi, bo to by było dla mnie jeszcze trudniejsze a dwa to mimo profesjonalizmu raczej wątpie, że dla faceta to by było komfortowe słuchanie o tym.
      • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 22.08.18, 13:34
        Nie kazdy postrzega to tak samo, jak Ty. Jakies 2 lata temu mielismy na terapii faceta z depresja, przepijal wodka antydepresanty i mial mysli samobojcze. Nawet planowal sie upic do tego stopnia, zeby wjechac w drzewo tak mial wszystkiego dosc. Byl w dosyc specyficznym zwiazku, z ktorego byly dzieci z problematyka uniemozliwiajaca rodzicom wychowywani je, partnerka poza tym miala problem schizofrenii oprocz nalogow. Nie chcial o tym rozmawiac z zadnym facetem, tylko ze mna, byl tym bardziej nieszczesliwy, bo partnerka miala nie odpowiadajace mu gejowskie preferencje seksualne z tendencja do traktowania odchodow jako afrodyzjaka. Plakal facet mowiac, ze nie moze na nia patrzec, ze jak widzi jej zachowanie, to ma ochote zadzwonic po weterynarza itp. Jednak byly tam dzieci i chyba to go przy niej trzymalo. Nie bylam w stanie nic mu doradzic ani w niczym pomoc, na terapii byla tez jedna kobieta z mojej rodziny, ktora potrzebowala odreagowania smutkow po rozwodzie. I tak zblizyli sie do siebie, ona chociaz 9 lat od niego starsza jest bardzo ladna, zadbana i wyksztalcona kobieta. Nie trwalo to jednak dlugo, pewnie ta, od ktorej w koncu odszedl nie dawala mu spokoju, no i oczywiscie dzieci. Byli ze soba moze 3-4 miesiace, po czym ona wrocila do meza, a on do marnotrawnej zony, na ktora nie mogl patrzec. Odbieglam nieco od tematu, jednak to jest dosc sredniowieczne podejscie, ze kobieta idzie do lekarza, czy terapeuty kobiety, a facet do faceta.
        • 123she Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 22.08.18, 15:18
          ada_ww napisała:

          > to jest dosc sredniowieczne podejscie, ze kobieta idzie do lekarza, cz
          > y terapeuty kobiety, a facet do faceta.

          Nie chodzi mi oczywiście o to, że wszyscy faceci powinni chodzić do facetów a kobiety do kobiet tylko, że jak ktoś czuję, że odmienna pleć terapeuty może stanowić dla niego problem (tak jak autor wątku zasugerował, że dla niego jest) no to rozwiązanie jest akurat bardzo proste:)
            • 123she Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 22.08.18, 16:48
              To fakt, że mężczyzn jest mniej ale Ty przecież potrzebujesz jednego dobrego fachowca z którym będziesz mógł pracować i iść do przodu a nie 10-ciu. Jeśli z jakichś powodów potrzebujesz terapii to moim zdaniem jest to zbyt ważna sprawa żeby iść do kogokolwiek z przypadku byleby tylko gdzieś chodzić. Ja do pierwszej terapeutki trafiłam z polecenia no i nie najlepiej to wyglądało, jak się zdecydowałam zmienić terapeutkę to poprosiłam gdzieś na forum psychologicznym żeby mi ktoś znalazł odpowiednią osobę i faktycznie ktoś mi dobrał kogoś pod względem nurtu i specjalizacji. Fakt, że na drugi koniec miasta muszę jeździć i też musiałam trochę się naczekać mimo, że to prywatnie no i też mi babka proponowała mi w międzyczasie kolegę po fachu, bo nie miała miejsc ale no jednak poczekałam, bo wołam kobietę. Teraz jak chodzę to widzę ogromną różnice i jakiś sens w tym wszystkim.
          • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 22.08.18, 18:21
            123she napisała:

            > Nie chodzi mi oczywiście o to, że wszyscy faceci powinni chodzić do facetów a
            > kobiety do kobiet tylko, że jak ktoś czuję, że odmienna pleć terapeuty może sta
            > nowić dla niego problem (tak jak autor wątku zasugerował, że dla niego jest) no
            > to rozwiązanie jest akurat bardzo proste:)

            Matrix cos wspominal, ze zaiskrzylo itp. i opluwa terapie i terapeutow. Powinien byl jednak wiedziec, ze praca terapeutki to jej codziennosc, cos, co przynosi jej dochod, z ktorego musi zyc. Ona nie patrzy na pacjenta pod kontem szukania kandydata do relacji, ona jest tam po to, zeby prowadzic terapie. Jak widac Matrix minal sie z oczekiwaniami, stad ta nagonka na psychologow i na terapeutow.
              • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 12:04
                aaleksiss77 napisał(a):

                > ada_ww napisała:
                >
                >
                > > Matrix cos wspominal, ze zaiskrzylo itp. i opluwa terapie i terapeutow.
                >
                > coś mnie ominęło ?

                Nie wiem ,co Cie ominelo, ale poczytaj sobie pewne wypowiedzi z "zaiskrzeniem", to moza sama wyciagniesz wnioski. Ja odebralam wrazenie, ze byl na terapii behawioralnej i ze jego zdaniem zaiskrzylo cos pomiedzy nim a terapeutka, bo on jest tylko mezczyzna i takie rzeczy zdarzaja sie. Dlatego jedna z moich spekulacjo bylo to, ze odebral zludne wrazenie, poniewaz terapeutka, jest przyzwyczajona do tego, ze na terapie przychodza tez faceci i nie wykonuje swoja robote, a nie patrzy na pacjenta jako na potencjalnego kandydata do lozka, czy jeszcze blizszych relacji.
                Ale nie mam sily po wczorajszym wieczorze do dzis po widoku tej przepoconej, trzesacej sie bestii, co sie na mnie patrzyla i dupina wykonywala ruchy posuwisto-zwrotne na stolku. Myslalam, ze zwymiotuje, szybko wypilam sok, za ktory zaplacilam (wiec wypadalo go wypic) i pojechalam do domu.
                  • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 13:39
                    aaleksiss77 napisał(a):

                    > ale macie problemy :D

                    Zawsze lepiej takie problemy, jak powazniejsze:)
                    Ale co fakt, to fakt, problemy na tle uczuc, to jest chyba polowa problematyki tego swiata Duch. Sama to zaobserwowalam dosc wnikliwie w ciagu ostatnich kilku lat. Niektore kobiety nietety jako lekarstwo na problemy traktuja dziecko, wierzac, ze ono sprawi, ze facet zacznie kochac, szanowac, czy nie wiem co jeszcze. Mielismy jedna w ramach zajec terapeutycznych, co facet i relacja, to dziecko, czy dzieci. Nie wiem dokladnie ile jej sie uzbieralo, ale pierwsze trafilo sie w internacie w wieku 15 lat. Pozniej kolejne z jednym dziennikarzem, pozniej przerwa, a pozniej jeszcze druzyna pilkarska. Dwoje dzieci z najsrarszym synem mojego eks, z ktorym zarlismy sie jak psy, a kolejne z tym, ktory wczoraj z namiocikiem w portkach patrzyl sie na mnie trzesac sie. Najwieksze jaja byly z eksperymentem "digitale courtain", gdzie wykorzystujac sprzet taki jak np. w wytworni filmowej moglby z np. z Ciebie zrobic piwnooka brunetke, jak jestes niebieskooka blondynka. Ten jej ostatni nabytek za cel wybral sobie wyglad przypominajacy mojego eks, jakie byly jaja. Idiota chyba faktycznie uwierzyl, ze jest do niego podobny, niestety sprzet ten ma doskonala modulacje kolorow, jednak ksztaltow juz nie za bardzo, do tego mowa ciala nie jest w stanie podlagac zadnej modulacji. Jaki byl szczesliwy Duch, pewnie do dzis zakochany jest w moim eksie, a nie w tej, co mu co rok, to prorok. Gdyby mogl, to pewnie by sie zesral ze szczescia:)
                    I tak naprawde zgubilam watek, o ktorym chcialam wspomniec:)
      • in133 Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 12:11
        To jest cecha człowieka zaburzonego czy z problemami, że doszukuje sie czegoś tam, gdzie tego nie ma. Empatia na takiego zaczyna działać w ten sposób, ze traci poczucie rzeczywistości i chce sie grzać w cieple tej osoby dłużej niż normalnemu zdrowemu człowiekowi by przyszło do głowy. To jak sytuacja gdy lekarz okazuje współczucie kobiecie, która straciła kolejna ciąże, i ona w swym nieszczęściu, pozbawiona wsparcia partnera, który akurat ja obwinia, że nie jest wystarczająco kobietą, by mieć dzieci zaczyna dwuznacznie tłumaczyć reakcje lekarza.

        W psychoterapii to żadne tabu, ze dochodzi do takich zauroczen. Ale jak sie te terapie przerwie to sie nie wyjdzie poza to zaburzenie, które przerwę terapii spowodowało.
          • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 12:47
            mona.blue napisała:

            > Dlatego moim zdaniem może być coś słusznego w tezie, żeby chodzić do terapeuty
            > tej samej płci.
            >
            Niekoniecznie, bo kazdy czlowiek jest inny. Ja po tym, jak rozeszlam sie z eks, z ktorym spedzilam ponad 20 lat chcialam sie w kims zakochac, albo przynajmniej zauroczyc. Nie udalo mi sie to, chyba tak naprawde kochalam w zyciu tylko raz, albo raz na zawsze zablokowalam sie na uczucia. Tego nie wiem, ale wiem to, ze jedni maja wieksze tendencje do zauroczen, inni mniejsze, a inni w ogole.
            • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 20:20
              ada_ww napisała:

              > mona.blue napisała:
              >
              > > Dlatego moim zdaniem może być coś słusznego w tezie, żeby chodzić do tera
              > peuty
              > > tej samej płci.
              > >
              > Niekoniecznie, bo kazdy czlowiek jest inny. Ja po tym, jak rozeszlam sie z eks,
              > z ktorym spedzilam ponad 20 lat chcialam sie w kims zakochac, albo przynajmnie
              > j zauroczyc. Nie udalo mi sie to, chyba tak naprawde kochalam w zyciu tylko raz
              > , albo raz na zawsze zablokowalam sie na uczucia. Tego nie wiem, ale wiem to, z
              > e jedni maja wieksze tendencje do zauroczen, inni mniejsze, a inni w ogole

              Ale w psychiatrze, psychoterapeucie chyba łatwo się zauroczyć, szczególnie jak ktoś ma deficyty
              ciepła i miłości, dlatego ja byłabym ostrożna. Co do prawdziwej miłości to chyba faktycznie rzadko się zdarza.
            • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 20:23
              in133 napisała:

              > To chyba mona zależy z czym masz problem i jak duży. Jak to jest pusta studnia
              > , to naturalnie dazy sie do jej napełnienia.

              Wydaje mi się, że jak ktoś ma deficyty uwagi, miłości, ciepła to łatwo mu się zauroczyć, chyba że nie ma małe albo wcale skłonności do zauroczeń, o czym pisała Ada.
              • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 21:25
                mona.blue napisała:

                > in133 napisała:
                >
                > > To chyba mona zależy z czym masz problem i jak duży. Jak to jest pusta st
                > udnia
                > > , to naturalnie dazy sie do jej napełnienia.
                >
                > Wydaje mi się, że jak ktoś ma deficyty uwagi, miłości, ciepła to łatwo mu się z
                > auroczyć, chyba że nie ma małe albo wcale skłonności do zauroczeń, o czym pisał
                > a Ada.

                Ja tez to zauwazylam, szczegolnie na przykladzie wspomnianych kobiet, ze gdzie relacja, tam zaraz dziecko. To jest zlepek kompeksow dotykajacy te kobiety, ktore nie wierza, ze jak nie urodza dzieciaka, to inaczej nie utrzymaja przy sobie faceta. I tak przechodza z brzuszyskami z rak do rak, z lozka do lozka i w koncza czesto z depresja.
                • aaleksiss77 Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 21:36
                  a dlaczego wierzysz w to, ze kobieta chciałaby przy sobie utrzymać faceta i z tego, co piszesz to za wszelką cenę.
                  Obecny facet to debil i frajer. Zamiast swoją agresję pożytkować do tego aby poprawić stan życia swojej rodziny i swoją to swoja frustrację i agresję wyładowuje na najbliższych. Nie wspomnę o gwałtach, ru...iu dzieci i zwierząt.
                  Wytłumacz mi dlaczego kobieta chciałaby jakiegokolwiek faceta utrzymać przy sobie w dobie in vitro i sztucznych penisów ?
                • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 21:40
                  Tak, jak kiedys tlumaczyl Adas w dresiku, gdy sie napil, czy Lew, juz nie pamietam, ale tak naprawde to niewazne. Mowil o kobietach, ktore zyja stylem co relacja, to dziecko niczym o gumach do zucia. "To tak jakby ktos gume do zucia wyplul i dal komus innemu zeby ja zul. Jak ja chce gume do zucia, to musze miec pewnosc, ze ja sam odwine z papierka". Oczywiscie bylo to przesadzone, bo nikt zdrowy psychicznie nie oczekuje orleanskich dziewic, jednak zasugerowal, ze taka kobieta sama czuje sie jak zuzyta guma do zucia i stad jej kompleksy i neurotyczny lek przed odejsciem partnera.
          • aaleksiss77 Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 17:47
            nie rozumiem tego problemu chociaż spotkałam osoby, które powiedzmy z urzędu czy to jakiś doktorek hmm ujmijmy, ze przekroczył swoje kompetencje.
            Zresztą ogółem mam jakaś taką blokadę - ostatnio wracając pociągiem koleś mi w końcu powiedział, że jest lekarzem. Efekt był piorunujący. Wiem, że to irracjonalne. Ale tak mam w stosunku do psychiatrów, psychologów, lekarzy, policji, prokuratorów, sędziów itp. niby pożyteczni społecznie, wykonujący swój zawód ale ja ich po prostu nie lubię. Zauroczyć się psychiatrą ? :D Uff - no ewentualnie wiedzą, którą posiada.
            Kiedyś w szpitalu zaczął mi pie...ć, że znowu samotnie spędzi noc ( na dyżurze ) zrobiłam oczy i myślę sobie, a cóż mnie to może interesować.
            Biedactwo próbował mnie pewnie naprowadzić na " właściwe tory "
            za chwilę jednak sam sobie zaprzeczając, że dzieci, a zwłaszcza dziewczynki molestowane już nigdy nie będą normalne. Nie ujął tego w tak dosadny sposób ale nie mylił się. Powiedział, że takie kobiety są albo depresyjne albo nad wyraz klejące się do każdych spodni.
            • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 17:51
              Bo to jest ciezko zrozumiec, takie przypadki, jak ten wspomniany przeze mnie trzesacy sie namiotowiec nie zdarzaja sie czesto. A on naprawde i z powaga prosil Lwa o pomoc w podrzuceniu mi przez niego "jajeczka". Jakim to trzeba byc dewiantem, zeby cos takiego myslec o kobiecie, z ktora nigdy nie mial nic wspolnego, ktora nigdy nie byla nim zainteresowana, a jeszcze prosic osoby trzecie? To juz sa jakies ekstrema pojebania mozgowego i seksualnych dewiacji. Cos takiego to nawet dla mnie nie jest czlowiek, to jest mniej niz uposledzone umyslowo zwierze.
            • aaleksiss77 Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 18:02
              Mądry był - próbował wszystko zrobić aby jedna z pacjentek nie zamieszkała ze mną. He he nawet rzecznik praw pacjenta - jednak po wyjściu ze szpitala sprawy prywatne pacjentów nie leżą w jego kompetencjach. Zastanawiałam sie potem dlaczego ?
              Toć słusznie ktoś zauważył, że to jest relacja lekarz-pacjent.
              Potem mi powiedział przy jakiejś tam rozmowie, ze bał się, że nie poradzę sobie z kimś takim jak schizofreniczka i że z tego tytułu zaś mogę zaliczyć porządnego doła.
              W szoku byłam, że rozmawiał ze mną ogółem na temat tej mojej lokatorki. Mówiłam mu że ona widzi rzeczy których nie ma i posądza o coś czego nie miałam w zamiarach w stosunku do niej. Oświecił mnie, że większość osób w jej środowisku myśli, że ona się zgrywa, a ona po prostu chora.
              Ciekawa sytuacja linii lekarz-pacjent.
              Z mojej strony była to ciekawość - jak funkcjonuje umysł i choroby, które dotykają.
              Zawsze byłam ciekawa, bo to przecież tyczy się to bezpośrednio mnie. Nie tylko psychiatria, psychologia ale wszystko, co wiąże się bezpośrednio z człekiem czyli i ze mną.
              • aaleksiss77 Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 18:23
                No i mój były gin. nie żyjący już. DOBRYM BYŁ CZŁOWIEKIEM. Przyjmował kobiety, które nie miały pieniędzy. Po prostu je przyjmował za darmo. Poświęcał swój czas i wiedzę aby pomóc innym. Nic z tego nie miał. Wielokrotnie pluli na niego, bo usuwał dzieci.
                Aż szkoda, że umarł. Po prostu szkoda, ze taki człowiek musi odejść.
                Godzinami siedziałam u niego i słuchałam opowieści z życia zawodowego.
                Bez żadnego podtekstu.
                Był dla mnie po prostu wartościowym człowiekiem.
                Zbytnie zainteresowanie musi się wiązać z zauroczeniem ?
                Czasami mam wrażenie, że tutaj debile albo z braku zajęcia głupio podpuszczają.
                                • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 13:05
                                  mona.blue napisała:

                                  > ada_ww napisała:
                                  >
                                  > > mona.blue napisała:
                                  > > >
                                  > >
                                  > > Juz bez przesady Mona, zeby zapladniajaca pare gaci, ktore za przeproszen
                                  > iem si
                                  > > e spuszcza nazywac Bogiem.
                                  >
                                  > Bogiem nie jest mężczyzna (ani kobieta), są współpracownikami Boga w dziele stw
                                  > orzenia człowieka.

                                  Czy Ty myslisz Mona, ze Bog majac miliardy ludzi na tym swiecie jest w stanie kazdemu zajrzec do lozka i sprawdzac, czy doszlo do prokreacji, czy nie?
                                  • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 13:14
                                    I jeszcze jedno, dlaczego ten Bog, w ktorego wierzysz, dla ktorego zlepek komorek wielkosci milimetra z ogonkiem jest dzieckiem nie zatroszczy sie o takich prostych i glupich ludzi, o ktorych wspomnialam w tym watku? Ludzi, ktorym przez ich glupote, ciemnote i wiare w gusla i naturke dziecko ponad roczne o malo co nie umarlo? Dlaczego nie zatroszczyl sie o ich wieksze dziecko wysypane ospa do tego stopnia, ze ciezko bedzie pozbyc sie blizn? Dlaczego Bog nie zadbal o to, zeby poszli z tym biednym, calym wysypanym krostami dzieckiem do lekarza, ktory przepisalby np, Acyclovir, ktory zachamowalby ciezki przebeg choroby. Czyzby dla tego Boga milimentowy zlepek komorek z ogonkiem wiecej znaczyl, niz narodzone dziecko?
                                    • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 15:26
                                      ada_ww napisała:

                                      > I jeszcze jedno, dlaczego ten Bog, w ktorego wierzysz, dla ktorego zlepek komor
                                      > ek wielkosci milimetra z ogonkiem jest dzieckiem nie zatroszczy sie o takich pr
                                      > ostych i glupich ludzi, o ktorych wspomnialam w tym watku? Ludzi, ktorym przez
                                      > ich glupote, ciemnote i wiare w gusla i naturke dziecko ponad roczne o malo co
                                      > nie umarlo? Dlaczego nie zatroszczyl sie o ich wieksze dziecko wysypane ospa do
                                      > tego stopnia, ze ciezko bedzie pozbyc sie blizn? Dlaczego Bog nie zadbal o to,
                                      > zeby poszli z tym biednym, calym wysypanym krostami dzieckiem do lekarza, ktor
                                      > y przepisalby np, Acyclovir, ktory zachamowalby ciezki przebeg choroby. Czyzby
                                      > dla tego Boga milimentowy zlepek komorek z ogonkiem wiecej znaczyl, niz narodzo
                                      > ne dziecko?

                                      On się troszczy o ludzi, tylko w tym problem, że dał ludziom wolna wolę i mogą robić to, co uważają za słuszne, a więc grzeszyć właśnie w taki sposób, że nieodpowiedzialnie zajmują się własnymi dziećmi.
                                      • aaleksiss77 Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 16:13
                                        mona.blue napisała:


                                        > On się troszczy o ludzi, tylko w tym problem, że dał ludziom wolna wolę i mogą
                                        > robić to, co uważają za słuszne, a więc grzeszyć właśnie w taki sposób, że nieo
                                        > dpowiedzialnie zajmują się własnymi dziećmi.
                                        >
                                        >
                                        Przy akceptacji innych ludzi z wolną wola :D
                                      • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 16:52
                                        mona.blue napisała:


                                        > On się troszczy o ludzi, tylko w tym problem, że dał ludziom wolna wolę i mogą
                                        > robić to, co uważają za słuszne, a więc grzeszyć właśnie w taki sposób, że nieo
                                        > dpowiedzialnie zajmują się własnymi dziećmi.

                                        Mona, takich odpowiedzi udzielaja 7 dzieci na lekcjach religii, gdy sa zbyt male na to, zeby potrafic logicznie odpowiedziec na pewne pytania. Ty jestes dorosla kobieta
                                        • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 17:23
                                          ada_ww napisała:

                                          > mona.blue napisała:
                                          >
                                          >
                                          > Mona, takich odpowiedzi udzielaja 7 dzieci na lekcjach religii, gdy sa zbyt mal
                                          > e na to, zeby potrafic logicznie odpowiedziec na pewne pytania. Ty jestes doros
                                          > la kobieta

                                          Wg mnie to jest logiczna odpowiedź. Mamy wolną wolę, więc możemy robić to, co chcemy, problem w tym, że nie zawsze czynimy dobro, a często zło, jak w przypadku tych rodziców, o których pisałaś. Pytanie dlaczego Bóg do tego dopuszcza? Tego to już nie wiem, bo czemu winne są te dzieci, że mają głupich i złych rodziców. Ale to już tajemnica zła na tej Ziemi, tego największe umysły nie potrafią wytłumaczyć. Próbą wyjaśnienia jest Teodycea.

                                          pl.m.wikipedia.org/wiki/Teodycea
                                          Są też lepsze opracowania jak poszukasz w Google, ale na ogół w pdf, nie udało mi się skopiować linków.
                                          • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 17:47
                                            Prościej ujmując istnieją cztery wielkie teodycee: teodycea kary, wolnej woli, budowania dusz i czwarta będąca połączeniem tych trzech.
                                            W wersji ekstremalnej teodycei kary każde cierpienie jest kara za grzechy, Bóg dyscyplinie tych, których kocha. Głównym krytyka tej teodycei jest kwestia niewinnej ofiary złoczyńcy.
                                            W wersji ograniczonej tej teodycei czasami zło jest Kara za złe uczynki. Jednak nie stanowi to kompletnej odpowiedzi na problem zła.
                                            • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 17:56
                                              W wersji ekstremalnej teodycei wolnej woli każde zło jest rezultatem niewłaściwego korzystania z wolnej woli przez istoty stworzone przez Boga.Gdyby wszyscy ludzie żyli zawsze zgodnie z zasadami moralnymi duża część zła nie miałaby w ogóle miejsca.
                                              Krytyka: A cóż z katastrofami naturalnymi?
                                              Wersja ograniczona:czasami uzasadnione jest zło zezwolenie na zło za cenę wonej woli.
                                              • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 18:13
                                                Teaodycea budowania dusz mówi, że Bóg dał ludziom warunki potrzebne do rozwoju charakteru i duchowosci aby mogli się rozwijać i dążyć doskonałości, aby pielęgnwali cnoty, które nie mogłyby zaistnieć w warunkach wolnych od wszelkich problemów. Dlatego Bóg musiał przyswoić na istnienie zła w świecie. Celem naszego świata jest budowanie dusz, a to oznacza konieczność zmagania się z pokusami, a także znoszenie bólu i cierpienia.
                                                Teodycea ta mówi, że do budowania dusz potrzebne są 4 elementy:
                                                -istoty posiadające wolna wolę
                                                -środowisko, w którym te istoty mogą wypróbować swoją wolność
                                                -wyzwania dla charakteru
                                                -okazję, by zareagować we właściwy sposób
                                          • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 18:07
                                            mona.blue napisała:

                                            > Wg mnie to jest logiczna odpowiedź. Mamy wolną wolę, więc możemy robić to, co c
                                            > hcemy, problem w tym, że nie zawsze czynimy dobro, a często zło, jak w przypadk
                                            > u tych rodziców, o których pisałaś. Pytanie dlaczego Bóg do tego dopuszcza? Teg
                                            > o to już nie wiem, bo czemu winne są te dzieci, że mają głupich i złych rodzicó
                                            > w. Ale to już tajemnica zła na tej Ziemi, tego największe umysły nie potrafią w
                                            > ytłumaczyć. Próbą wyjaśnienia jest Teodycea.

                                            Pomimo wszelkich teodycei, dlaczego Bog nie pomogl dziecku, czy dzieciom tych ludzi, tylko musza pomagac lekarze, psychologowie, czy organizacje spoleczne?
                                            > pl.m.wikipedia.org/wiki/Teodycea
                                            > Są też lepsze opracowania jak poszukasz w Google, ale na ogół w pdf, nie udało
                                            > mi się skopiować linków.
                                            >
                                            >
                                            >
                                            • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 18:18
                                              ada_ww napisała:

                                              > mona.blue napisała:
                                              >
                                              >
                                              > Pomimo wszelkich teodycei, dlaczego Bog nie pomogl dziecku, czy dzieciom tych l
                                              > udzi, tylko musza pomagac lekarze, psychologowie, czy organizacje spoleczne?

                                              Moim zdaniem właśnie Bóg pomaga tym dzieciom poprzez lekarzy, psychologów czy organizacje społeczne, On działa poprzez ludzi.

                                              > >
                                              • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 18:31
                                                mona.blue napisała:

                                                > Moim zdaniem właśnie Bóg pomaga tym dzieciom poprzez lekarzy, psychologów czy o
                                                > rganizacje społeczne, On działa poprzez ludzi.

                                                Wiesz, gdyby nie zareagowal jeden wlasciciel arabskiego sklepu i jedna kobieta, ktorej "troskliwy" tatus dziecka kazal spie...c, to dziecko by pewnie juz nie zylo. A tak przestraszyli sie i musieli skorzystac z pomocy medycznej. Szkoda, ze na te dziewczynke z ospa nikt nie zareagowal, jakby ta para idiotow kilka dni wczesniej poszla do lekarza, to dziecko nie przechodziloby tego w tak tragiczny sposob w XXI wieku.
                                                • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 18:40
                                                  ada_ww napisała:

                                                  > mona.blue napisała:
                                                  >
                                                  > Wiesz, gdyby nie zareagowal jeden wlasciciel arabskiego sklepu i jedna kobieta,
                                                  > ktorej "troskliwy" tatus dziecka kazal spie...c, to dziecko by pewnie juz nie
                                                  > zylo. A tak przestraszyli sie i musieli skorzystac z pomocy medycznej. Szkoda,
                                                  > ze na te dziewczynke z ospa nikt nie zareagowal, jakby ta para idiotow kilka dn
                                                  > i wczesniej poszla do lekarza, to dziecko nie przechodziloby tego w tak tragicz
                                                  > ny sposob w XXI wieku.

                                                  I jak to się mówi dzięki Bogu, że ktoś zareagował, to może nie tylko takie stylistyczne wyrażenie, ale niesie w sobie głębsza prawdę.
                                                  • in133 Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 25.08.18, 12:24
                                                    Tez tak uważam. Ze żadne teorie żadnego człowieka nawet w sutannie nie wyjaśnia zla. Kiedyś mowilo sie ze to szatan, potem ze zlo czyni człowiek, teraz mona piszesz ze to bóg nas szlifuje. Świat jest zbyt brutalny, zeby dostrzegać w nim cudu stworcy. Jeśli jest jakiś stworca to sam widzi ile spieprzył.
                                                  • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 25.08.18, 19:25
                                                    in133 napisała:

                                                    > Tez tak uważam. Ze żadne teorie żadnego człowieka nawet w sutannie nie wyjaśnia
                                                    > zla. Kiedyś mowilo sie ze to szatan, potem ze zlo czyni człowiek, teraz mona p
                                                    > iszesz ze to bóg nas szlifuje. Świat jest zbyt brutalny, zeby dostrzegać w nim
                                                    > cudu stworcy. Jeśli jest jakiś stworca to sam widzi ile spieprzył.

                                                    A ja jednak wierzę w Stwórcę i Opatrzność, mimo brutalności tego świata.
                                                • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 25.08.18, 19:27
                                                  in133 napisała:

                                                  > Ale czemu bóg tym dzieciom pomaga? Przeciez sam je skazal na szlifowanie charak
                                                  > teru. Przecież zło stworzył bóg według teodycei i powinniśmy byc mu wdzięczni z
                                                  > a to.

                                                  Nie wiem, czy Bóg stworzył zło. Zło czyni szatan i ludzie, którzy ulegli pokusie lub swojej żądzy, a Bóg może wykorzystać to cierpienie do szlifowania charakteru.
                                  • mona.blue Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 24.08.18, 15:23
                                    ada_ww napisała:

                                    > mona.blue napisała:
                                    >
                                    > > ada_ww napisała:
                                    > >
                                    >
                                    > Czy Ty myslisz Mona, ze Bog majac miliardy ludzi na tym swiecie jest w stanie k
                                    > azdemu zajrzec do lozka i sprawdzac, czy doszlo do prokreacji, czy nie?

                                    Bóg nie tyle sprawdza, czy doszło do zapłodnienia, co powoduje że dochodzi do zapłodnienia.
                                  • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 25.08.18, 10:10
                                    kod_matrixa napisał(a):

                                    > bogiem przez małe "b" jest Ada bo zapomniała wziąć leków


                                    Brak argumentow przez duze B hahaha
                                    Ps. znow przypomnial mi sie ten uposledzony umyslowo biseksualista, nadal chodzi weszac niczym kundel taki wylinilaly, zlepek kilku ras na raz jak od suki, w ktora spuscilo sie 10 psow i wychodzi takie niepodobne ani do psa ani do kota. Wciaz ma nadzieje, ze moj eks pod wplywem jego wdziekow zostanie homoseksualista haaaaaaaaaaaaaahaha
                            • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 25.08.18, 12:43
                              kod_matrixa napisał(a):

                              > No jasne. Przecież usunąć płód zaraz przed urodzeniem to nie zabójstwo. Co inne
                              > go zabić zaraz po urodzeniu, choćby wcześniaka. Oto logika lewaka.
                              >

                              Wiadomo, ze ty i twoja baba (ktora sila rzeczy do najmadrzejszych zaliczac sie nie moze) rozpladzacie sie pewnie co rok, a jak bozia da, to i dwa razy w roku, a jak raz na rok pojawia sie czerwona ciocia, to gonisz ze zuzytym waciakiem do laboratorium w celu wyciagniecia z podpaski peknietych jajeczek wypelnionych twoim spermatololem hahaha. A pozniej wykupujecie dla jajeczje miejsce na cmentarzu haaaaaaaaaaaahahahaha
                                • kod_matrixa Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 25.08.18, 20:00
                                  > A jednak kobieta w ciąży to już matka. Jak rozumiem przed urodzeniem to plód, a dopiero po urodzeniu to człowiek?


                                  ada z in133 nie mają z takimi dylematami najmniejszego problemu. Jeśli prawodastwo na to pozwoli to będą akceptować aborcję nawet w wieku 18, a może i 25 lat swojego dziecka, bo w tym właśnie wieku kształtuje się ostatecznie mózg, osiągając stan docelowy. idąc ich tokiem rozumowania można przyjąć że w takim razie nie jest to jeszcze ostatecznie ukształtowany człowiek. A skoro tak to jest to jeszcze zlepek komórek.
                                      • ada_ww Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 25.08.18, 22:15
                                        kod_matrixa napisał(a):

                                        > Szympansy to miłe stworzenia. Nie mam tak sadystycznych odruchów jak komory gaz
                                        > owe czy zabijanie istot w łonie matki.
                                        >
                                        Za to, ze jakis palant bezpodstawnie wyraza sie o mnie jako o ludobojczyni, czy potencjalnej ludobojczyni, to pojade obscena, chociaz naprawde nie chcialam i znow tym co mialysmy razem z ciotka przed laty w pracy. Pracowalysmy razem z ciotka i tez z nami pracowala zona jednego biseksa, takiego sodomity. Co by zaoszczedzic koszty sluzbowe, jechalo sie w kilka osob do miejsca docelowego, jechal z nami tez biseks, bo tez tam pracowal. Biseks musial wydymac swoja luba z drugiej strony i tam w wyjsciu awaryjnym sie spuscil, nie moglo byc inaczej. Wylewalo jej sie pewnie na podpaske, ktora musiala sobie tez z drugiej strony zalozyc. Smrod byl tragiczny, z ciotka myslalysmy, ze bedziemy rzygac dalej niz widziec. Biseks poprosil, zeby zatrzymac auto, bo musi sie pod drzewem wysikac. W tym czasie moglysmy z ciotka zaczerpnac swiezego powietrza na zewnatrz i prawie zwymiotowac. Poszedl sie odlac i specjalnie wdepnal w psie gowno, zeby stworzyc pozoty, ze to nie od jego babska smierdzialo. To jest bardzo wierzaca, wg bisia to kazdy stosunek powinien zakonczyc sie zaplodnieniem. Wiec pytanie, dlaczego bisiu z drugiej strony skonczyl, tam do zaplodnienia nie dochodzi, a my z ciotka narazone bylysmy na ten smrod.
              • in133 Re: Psychoterapia funduje sprzeczne stany emocjon 23.08.18, 19:04
                Mnie nie chodzi o kontakt z psychiatra. Tu psychiatra, może sie asekurować, ze chora kobieta cos sobie uroiła. Chodzi mi o osoby bardzo osamotnione, które reagują szybko na wszelki przejaw troski , opieki, współczucia ze lgna w zwykła życzliwą relacje dopatrując sie w niej możliwości na miłość idealną. Nie stworzy taki łaknacy miłości zdrowego związku i świadoma tego terapeutka nie pójdzie w relacje z osoba niestabilną.

                Znam jedna osobę, ktora podczas tarapii przeszła etap zauroczenia. Tez chyba złości na psychoterapeutę przy okazji. Ale byla na tyle świadoma tego czego oczekuje od życia, ze dobrneła do końca terapii i zaczęła zmieniać swoje życie pod jej wpływem. Według mnie jak pojawaia sie takie zauroczenie to lepiej terapeute zmienić. Ale może można na tej terapii to po prostu przegadać z tym terapeuta czy terapeutka, co "rozkochala" pacjenta, rozbić na czynniki pierwsze to uczucie i jego mechanizm, sens wtedy ta fascynacja traci na swej magii.