Dodaj do ulubionych

muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi!

20.09.18, 11:32
zakładam ten wątek z apelem
nasz kolega chciałby się relaksować, w niewiele rzeczy wierzy, ale w muzykoterapię tak

pomóżmy mu więc
nie zostawiajmy samego

sprezentujmy mu muzykę - specjalnie dla niego
niech słucha i zazna spokoju
Obserwuj wątek
    • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 11:54
      Dobra robota afq. Poćwicz jeszcze ze 100 razy. Na pewno za którymś razem uda ci się wkleić prawidłowo link.

      Pierwsze koty za płoty.

      Good job!

      --
      Zygmunt Freud:

      „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
      • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 16:22
        afq, chłopie, jak byś wziął do pomocy ze dwóch jeszcze heraklesów, a ja ze dwa opakowania mocnych psychotropów dla zniwelowania przepaści intelektualnej może byłoby warto podyskutować.

        :-))

        --
        Zygmunt Freud:

        „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
            • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 16:44
              Masz nadzieję że to delirki. Chłopie już nie wytrzymałeś do wieczora? Byś się wstydził.

              --
              Zygmunt Freud:

              „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
              • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 16:45
                Masz nadzieję że to nie* delirki.

                --
                Zygmunt Freud:

                „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
              • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 16:48
                nigdy nie miałem delirek, ani padaczki alkoholowej Januszu
                na prawde czuje sie swietnie, a twoje wycieczki w temacie alkoholizmu sa troszkę żenujące
                bo widzisz... ja z tym wygrałem i dalej będę wygrywac, dzieki swojej pracy pod okiem fachowca

                ale twoj mały Jaś jest wydaje mi sie jakis rozhukany
                i nie chce ci sie czegokolwiek robic
                oj, leniuszku
                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 16:52
                    A czemu nie możesz o tym mówić? Masz aż tak zrytą psychę?

                    --
                    Zygmunt Freud:

                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 16:51
                  Nie sądzę, że mogłeś z tym wygrać. Wiesz, alkoholizm powoduje nieodwracalne zmiany w mózgu.

                  --
                  Zygmunt Freud:

                  „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                    • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 17:57
                      No popatrz a ja jakoś nie mam z takimi wycieczkami robionymi non stop pod moi adresem żadnego problemu.
                      Daje ci to coś do myślenia? Nie sądzę. I nie mam tu na myśli siebie, bo po mnie faktycznie spływają jak po kaczce.


                      --
                      Zygmunt Freud:

                      „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                      • in133 Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 18:24
                        "No popatrz a ja jakoś nie mam z takimi wycieczkami robionymi non stop pod moi adresem żadnego problemu."

                        a myślisz, ze to się dzieje bez przyczyny? Nie potrafisz złożyć ani jednej wypowiedzi bez obrażania innych. Nawet ta " Daje ci to coś do myślenia? Nie sądzę." Po co to ma być? Herakles napisał, ze robił testy IQ i też nie ma czego się wstydzić - od razu skontrowałeś, że 110 to mamy wszyscy razem. Ubliżasz nam od pierwszego posta na tym forum i jeszcze się chwalisz, ze to świadoma praktyka, aby wzbudzić nasz respekt. Wraca do ciebie to co nam dajesz. Zobacz jak wyglądają dyskusje w wątkach mony dla porównania.

                        • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 18:35
                          Ojjojoj, urzekła mnie twoja historia. Jakie to traumatyczne są te moje wpisy, mimo że bez chamskich, obscenicznych tekstów i w dodatku bez inwektyw, a jednak mają swoją moc. Ciekawe nieprawdaż?

                          W dodatku czymś wyindukowane i jak na razie skuteczne w kontekście wspominanych już tu bluzgów.

                          A przyszło ci do twojej główki coś takiego, że wielu innych wrażliwych ludzi chciałoby skorzystać z forum lecz widząc takie monstra odraża ich je?

                          Pomyśl czasem też nieco bardziej abstrakcyjnie i mniej egocentrycznie.

                          --
                          Zygmunt Freud:

                          „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                          • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 19:50
                            kod_matrixa napisał:

                            > Jakie to traumatyczne są te moje wpisy, mimo że bez chamskich, obscenicznych tekstów i w dodatku bez inwektyw, a jednak
                            > mają swoją moc. Ciekawe nieprawdaż?


                            no wlasnie są chamskie i nie mają żadnej mocy
                            w tym rzecz Janusz
                            • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 22:25
                              Słaby z ciebie zawodnik. I po co były ci te napinki....

                              --
                              Zygmunt Freud:

                              „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                              • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 20.09.18, 22:41
                                kod_matrixa napisał:

                                > Słaby z ciebie zawodnik. I po co były ci te napinki....
                                >
                                wciąż po to samo
                                żeby każdy kto tu wejdzie miał obraz tego kim jestes
                                jak jestes wiarygodny
                                zorientowany w tematach o ktorych piszesz
                                i jak chory
                                ty mozesz tego nie widziec, ale nie dbam o to
                                cały czas przyglądałem ci sie jak chomikowi biegającemu w młynku
                                no ale ile mozna sie gapic, wciąż tylko biegasz i biegasz.. i nic z tego nie wynika
                                ale to juz kazdy zobaczy
                                bede ci co jakis czas wrzucac ci kawałki
                                zeby wątek zawsze był na wierzchu
                                powodzenia Januszu
                                • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 21.09.18, 09:38
                                  Chcesz powiedzieć, że charakteryzuje cię trzeźwość umysłu? Ciebie, zaczadzonego psychoterapią do tego stopnia, że nie zauważasz jakim jesteś szczurem laboratoryjnym na swojej terapii grupowej? Że wszystkim wam wmówili trudne dzieciństwo?

                                  Wiesz mi, że jako ktoś stojący z boku eksperymentu przeprowadzanego na tobie, mam bardzo wyraźny osąd tego jekiemu praniu mózgu jesteś poddawany. Być może kiedyś to zauważysz.

                                  --
                                  Zygmunt Freud:

                                  „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 21.09.18, 09:48
                                  Świetnie, o to mi chodzi, że jakiś zindoktrynowany pacjent sam założył wątek i będę mógł mu i wszystkim innym jak na patelni pokazać jakiemu praniu mózgu zostaje poddawany, nie zdając nawet sobie z tego sprawy.

                                  Nawet nie masz bladego pojęcia jak łatwo człowiek podatny jest na sugestię i indukowanie w nim fałszywych wspomnień.

                                  80% ludzi nie jest w stanie tego zauważyć.

                                  Będziesz sztandarowym przykładem jak programuje się nieuświadomionych ludzi.

                                  O tyle fajnie, że nikt mi nie zarzuci, że ten wątek ja założyłem tylko sam obiekt eksperymentu.

                                  --
                                  Zygmunt Freud:

                                  „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                    • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 21.09.18, 09:58
                                      Tu masz przykład (jeden z wielu) jak za pomocą prostego machanizmu nogliście wszyscy w grupie wyindukować sobie wzajemnie trudne dzieciństwo.

                                      pl.m.wikipedia.org/wiki/Fa%C5%82szywe_wspomnienie

                                      --
                                      Zygmunt Freud:

                                      „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                      • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 21.09.18, 10:12
                                        Poczytaj sobie psychologii zakazanej Witkowskiego i posłuchaj jego wykładów dostępnych YT. Też jest tam o tym mowa.

                                        Takie indukowanie fałszywych wspomnień jest o tyle perfidnym zjawiskiem, że nie musi być nawet inspirowane przez kogokolwiek w świadomy sposób. I nikt nie będzie mógł zweryfikować ich prawdziwości.

                                        Abstrahuję już od tego, że te rewelacje, o których opowiadałeś są zwyczajnie b. małoprawdopodobne, co wynika że zwyczajnego rachunku prawdopodobieństwa.

                                        O zdolnościach psychoterapeutów z zakresu rachunku prawdopodobieństwa jak i reszty aspektów nauk ścisłych (metodologii, statystyki etc.) nie będę pisać, bo robiłem to wcześniej.

                                        Oczywiście dla dyletantów znajomość i umiejętności z ww. zakresu nie jest psychologom do niczego potrzebna, a przedmioty te na uczelni są dla widzimisię.

                                        --
                                        Zygmunt Freud:

                                        „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                        • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 21.09.18, 19:43
                                          No i co? Bryndza coś z tym wątkiem. Wychodzi na to że ja sam muszę go podbijać. :D

                                          --
                                          Zygmunt Freud:

                                          „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                          • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 23.09.18, 18:31
                                            No i co??? Jakoś ani afq ani herakles nie spieszą się, aby wytłumaczyć to arcyciekawe zjawisko z punktu widzenia matematyki czyli esencji nauki jak to możliwe, że wszyscy w grupie uzależnienieniowej afq mieli trudne dzieciństwo.

                                            Cóż, zdaje się, że to bardzo kłopotliwe pytanie dla psychologii nie doczeka się sensownej odpowiedzi.

                                            Psychologii nie interesują tak fundamentalne i kontrowersyjne/mało prawdopodobne przypadki. Psychologia obecnie zdecydowanie bardziej odnajduje się w ekonomii niż nauce...

                                            --
                                            Zygmunt Freud:

                                            „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                            • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 23.09.18, 18:37
                                              Psychologia przypomina taką sektę religijną z tysiącami dogmatów, których nie należy podważać, bo inaczej zostanie się "skazanym" przez świętą inkwizycję" psychologiczną przez postawienie jakiejś diagnozy z zaburzeniem czy inną chorobą.

                                              A ci, którzy śmią zadawać niewygodne pytania zostaną surowo ukarani przez bractwo psychologiczne.

                                              Witamy w ciemnych wiekach psychologii.

                                              --
                                              Zygmunt Freud:

                                              „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                            • in133 Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 23.09.18, 20:29
                                              Bo dzieciństwo gdzie więcej jest pozytywnych bodźców aniżeli negatywnych nie implikuje problemów w dorosłym życiu. No tak jakoś nasz ten mózg działa, że w odpowiednich warunkach wyrasta dojrzały człowiek - nie idealny, ale dojrzały.

                                              Spójrz się na alkoholików w swoim otoczeniu (jesli tacy sa) i przeanalizuj, czy tam była miłośc rodziców albo ciepły obiad, albo ciepłe słowo, czy nie było tam zbyt surowych kar, zbyt dużo wymagań. Nie wszyscy uwazają, że mieli cieżkie dzieciństwo - to nie prawda, że każdemy to wmówisz. Choc była tu na forum jedna, co mówiła, ze miała cieżko, bo matka kazała jej naczynia zmywac po obiedzie.

                                              Nie wiem po co na grupy terapeutyczne mieliby uczęszczać ludzie, którzy dorastali w atmosfrze sprzyjającej rozwijaniu samodzielności, świadomości swej wartości jako człowieka, umiejętności odnajdywania balansu emocjonalnego w trudnych sytuacjach. Jak tego ostatniego nie potrafisz, chowasz głowę w piasek. Czyli np. alkohol.

                                              I jeszcze jednak rzecz, to nie prawda, ze jeśli uświadomi się błędy rodziców, to się ich odpycha od siebie. (choć to też sie zdarza). Ich tez tak ktoś wychował. Ważne, aby przerwac błędne koło.



                                              • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 23.09.18, 20:45
                                                Sorry, ale nie dość, że w żadnym stopniu to o czym piszesz nie jest odpowiedzią na moje pytanie, to w dodatku powielasz niesprawdzone teorie o wpływie dzieciństwa na resztę życia.

                                                Znam przykład co najmniej alkoholików, których dzieciństwo i funkcjonowanie rodzinnym w tym okresie nie było zaburzone, a zostali alkoholikami zwyczajnie od nadmiaru balowania w czasie młodości.

                                                W ogóle sądzę, że jest to - podobnie jak w innych przypadkach psychologii - dopasowywanie faktów do teorii na siłę. Takie szukanie korelacji na siłę zawsze znajdzie swoje "potwierdzenie". Nazywane jest to efektem Barnuma.

                                                W tym artykule znajdziesz odniesienie do mitów dotyczących dzieciństwa i tzw. syndromu DDA i efektu Barnuma
                                                wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13897097,_W_psychologii_jest_mnostwo_szarlatanerii__wrozenia.html



                                                --
                                                Zygmunt Freud:

                                                „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 23.09.18, 21:00
                                                    Nawyki żywieniowe są jak sama nazwa wskazuje nawykami, a nie czymś czego nie można by zmienić. Co więcej, zapewne wiele osób w dzieciństwie (ja również jestem tego przykładem) nie lubiło potraw mlecznych, a wręcz nie cierpiało i nigdy nie wyrobiło sobie nawyku ich polubienia w starszym wieku. A to całkowicie kłóci się z jakimiś mitycznymi nawykami. Po prostu jedne rzeczy nam smakują, inne nie, jeszcze inne są obojętne bez względu na to co się jadało w dzieciństwie.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • in133 Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 03:21
                                                    No wlasnie nie ma mitycznych nawyków. Wszystko można wyrobić na nowo. Zamiast iść do maszyny ze snikresami w trakcie przerwy w pracy mozna zjeść przygotowane rano kanapki, zamiast szwedac sie cały dzien bez celu - realizować kolejne zadania, zamast wybierac partnerów, którzy będą jeden po drugim zdradzać będą uczciwi itd.

                                                    Znajoma dostala lata,temu przydział mieszkania socjalnego. Gdy wprowadziły sie tam rodziny, gdzie m.in alkohol lal sie strumieniami - po roku klatki, schody były zdewastowane, okopcone on pożarow itp. Ci ludzie nie potrafili inaczej. Szukali znajomego klimatu czyste białe ściany tym nie były, i byl nawyk nie szanowania itd. Po to jest terapia albo praca nad sobą aby przestać poszukiwac chorych klimatów z dzieciństwa. Czasem te chore klimat same sie wytrzebia jak się w dorosłości trafi na właściwych ludzi, właściwe szanse.

                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 07:33
                                                    Skoro nie ma nawyków żywieniowych, to nie zaprzeczaj sama sobie. I tym bardziej nie sprowadzaj ich do jakiejś analogii z psychiką.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • in133 Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 07:41
                                                    Sa nawyki, ale nie ma mitycznych. Nawyki dotyczące wielu sfer nabieramy w dzieciństwie (radzenie sobie z problemami, dobieranie blizych osob w otoczeniu , stosunek do obowiązków) . Te nawyki jeśli sa wadliwe , szkodliwe można zmienić. Ale trzeba sobie zdać sprawę ze nam przynoszą więcej złego niż dobrego.
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 07:54
                                                    Człowiek nabywa w danych okolicznościach pewną wiedzę, którą może wykorzystać bądź nie.

                                                    Robienie z tego powodu ogólnej zasady jest takim samym błędem jak głoszenie aksjomatu o syndromie DDA i wielu innych.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 13:05
                                                    Zapewne rozważasz ten dylemat pod dobrze już znanym dla siebie i wszystkim na forum kątem...

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 14:06
                                                    To i przemocy używasz? Cholera, niebezpieczna z ciebie babka.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 07:50
                                                    Człowiek w ciągu życia się zmienia i kształtuje zachowanie. Z twardego wpływu przeżyć w dzieciństwie na resztę życia przeszłaś do tak błahych rzeczy jak nawyki żywieniowe.

                                                    Jeszcze trochę i być może sama zrozumiesz jak wątpliwe są te wszelkie teorie naciągane do potrzeb terapeutycznych.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • in133 Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 08:33
                                                    Człowiek zmienia i kształtuje zachowanie -

                                                    Bywa ze tego nie robi, nie potrafi, nie zdaje sobie sprawy ze cos warto wykształcić na nowo

                                                    A nawyki żywieniowe tez do dramatow doprowadzają, do chorob, depresji śmierci nawet. Jedznie bywa uzależnieniem, ucieczka.
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 08:40
                                                    Człowiek zmienia swoje zachowanie najczęściej pod wpływem doświadczeń, które należy mu udostępnić. I tu jest rola psychologii, zamiast ciągnąć psychoterapie w nieskończoność, z których bardzo niewiele co wynika.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 08:47
                                                    Ludzie, którzy trafiają do gabinetów psychologów z reguły przychodzą już z nastawieniem do zmian. I to jest już 99% sukcesu, które idzie na konto terapeutów.

                                                    Pozostały 1% to czynnik placebo.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • herakles-one Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 10:24
                                                    Wy obaj; dr Witkowski i ty kodzie matrixa jesteście takimi specjalistami od psychoterapii, jak ktoś kto twierdzi że jest specjalistą od seksu, a nigdy seksu nie uprawiał. Z tego, co sam napisałeś, miałeś tylko wsparcie , a to zaledwie taka całkiem niewinna gra wstępna.
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 11:08
                                                    Brawo heraklesie za adekwatne dla swojego poziomu refleksje. Na rozważaniach o seksie powinieneś poprzestać.

                                                    Ten poziom jest prawdziwym wyznacznikiem twoich możliwości. W przenośni i dosłownie.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 12:11
                                                    herakles coś mi się wydaje że masz nerwicę seksualną i latasz po forum ze zwodem nie mogąc osiągnąć satysfakcji.

                                                    Myślisz, że mały mózg uda ci się zrekompensować dużym..... ? :D

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • herakles-one Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 12:29
                                                    Oj matrix, matrix znowu te twoje projekcje. Ja moją bytność tutaj traktuję czysto zawodowo. Gdzie miałbym tak bogaty darmowy materiał badawczy? A jeśli chodzi o latanie po forum, to nikt tak nie lata tutaj, jak ty to robisz , w dodatku z młotkiem na psychologów i dlatego zaraz mi się to skojarzyło z tym onanizmem złośliwym, który uprawiasz.
                                                    Nie zrozumiałeś mojego pięknego porównania psychoterapii i seksu, bo tego nie czujesz i nie znasz. A zarówno jedno i drugie ma na celu uszczęśliwienie człowieka, sprawienia by jego życie było bardziej twórcze , radosne i spełnione.
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 12:43
                                                    herakles, naprawdę ci współczuję, bo musi być to cholernie frustrujące uczucie, że jak już nie sprawdza się "intelektualne" pie...szenie, to zostaje ci jedynie radość z pie....enia już tylko w klasycznym rozumieniu tego słowa.

                                                    A i to pozostaje rzeczą nieweryfikowalną, podobnie jak teorii psychologicznych. :)

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 12:58
                                                    herakles, powinieneś częściej konsultować się z królikami, skoro kopulacja stanowi dla ciebie już jedyną formę czerpania inspiracji do twórczego działania i radości z życia.

                                                    Jestem pewien, że kontakt z nimi wzbogaci cię również intelektualnie. Muszę przyznać, że faktycznie dobrze poznałeś siebie i własne potrzeby. :D

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 13:03
                                                    Należy mieć tylko nadzieję, że dobrze oszacowałeś swój poziom oraz nożliwości i nie za wysoko zawiesiłeś sobie poprzeczkę.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                              • herakles-one Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 23.09.18, 22:22
                                                In 133 w tym wywiadzie, do którego matrix podał link dr Witkowski robi dokładnie to, co pisałem, że krytykując psychoterapię wrzuca do jednego worka każdego kto nazwie się psychoterapeutą i później obśmiewa te terapię .
                                                Rebirthingiem zajmują się u nas osoby nie mające nic wspólnego z psychoterapią typu akademickiego. Przez bardzo szybkie oddychanie, w specjalny sposób można doprowadzić do hiperwentylacji i wywołać odmienne stany wiadomości oraz dotrzeć do stłumionych emocji . Takie seanse prowadzą nauczyciele oddychania i jest to rzecz dość niebezpieczna, bo hiperwentylacja może wywołać poważne zaburzenia zdrowia. Ta metoda wywodzi się z jogi.www.himavanti.org/pl/c/medytacje-kundalini-tantra-joga-samadhi/rebirthing-duchowe-odradzanie-i-swiadomosc-oddechu
                                                  • herakles-one Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 23.09.18, 23:00
                                                    Witkowski kwestionuje też zjawisko imprintingu(napiętnowania ) podczas gdy istnieje wiele badań na ten temat i jest to udowodnione, że w organizmie matki toczy się cicha wojna płci między genami ojca płodu i genami matki, a to ma wpływ zarówno na dziecko jak i na zachowanie przyszłej matki wobec dziecka. Ponadto są badania, które stwierdzają, że dziecko nie tylko dziedziczy geny, ale również odbiera emocje jakie przeżywa matka w ciąży oraz pamięć traum , które przeżywali przodkowie.
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 23.09.18, 23:14
                                                    Ty najpierw zapoznaj się z zasadami rachunku prawdopodobieństwa i innymi podstawowymi prawidłowościami matematycznymi, żeby zrozumieć ich uniwersalizm rządzący światem z psychologią włącznie, zamiast skupiać się na kolejnych mglistych i wątpliwych w sensie naukowym badaniach wykonywanych przez psychologów.

                                                    Podałem ci te przykłady nawet w tym wątku.

                                                    Psycholodzy nawet nie rozumieją tak oczywistych i uniwersalnych rzeczy, o których mówi Witkowski w kontekście praw matematycznych, zarzucając mu że nie zajmuje się terapiami.

                                                    Obnaża to ogrombe braki z podstawowego zakresu matematyki wśród psychologów, mającej fundamentalne znaczenie dla całej psychologii.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • in133 Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 03:28
                                                    Herakles to prawda z emocjami matki w ciąży i tez czytałam o dziedziczeniu traumach przodkow.

                                                    Pewne sprawy odnośnie wpływu dzieciństwa zauważa sie jak sie samemu jest rodzicem, jak sie widzi jak akcja rodzi reakcje,

                                                    Jak sie umie własne bledy dostrzegać od razu lub po latach.


                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 07:36
                                                    Tak, to a prawda. A jedna baba we wsi spała razem z krowami i urodziła głowę cielaka. :)


                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 19:16
                                                    Od DDA do szemranych badań na małpach waść przeszedłeś. Ciekawą masz waść dedukcyję.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 19:27
                                                    Ale już nie zadałeś sobie trudu jakby przebiegało takie zachowanie u małp gdyby żyły w naturalnych warunkach, a nie więzione w klatce. Natura zna wiele przykładów gdzie młode zostały wychowane przez inny gatunek i zasymilowały się później ze stadem.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 19:30
                                                    Chciałem również skromnie zaznaczyć, że owe "zastępcze matki" to nie żadne żywe istoty, że o zastępczych matkach nie wspomnę tylko zwyczajne włochate szmaty.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 19:58
                                                    Pytam po raz kolejny jaki ma to związek z DDA? Czy na podstawie nic nie mówiącego eksperymentu, nie przystającego w żaden sposób do warunków osób wychowywanych w tzw. rodzinach dysfunkcyjnych, można wyciągać jakieś śmiałe daleko idące wnioski???

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 23:28
                                                    To co zaprezentowałeś na małpie zamkniętej w klatce i odizolowanej od reszty stada, wpływ na jej psychikę zawsze będzie oczywisty, tak jak oczywisty będzie wpływ na psychikę małpy potraktowanej w podobnie skrajny sposób w każdym innym okresie jej życia.

                                                    I tak też w tym kontekście pisałem ci wcześniej o wpływie dzieciństwa na resztę życia jako przesadnie wyróżnionym etapie przez psychologię pod względem traum, o czym mowa była również w artykule, a czego nie zrozumiałeś, bądź nie chciałeś przyjąć do wiadomości.

                                                    Gdy pytam cię o korelacje wymyślanych konkretnych jednostek chorobowych i zaburzeń (w tym DDA) przez psychologię z różnymi wydarzeniami z dzieciństwa (i nie tylko), nie potrafisz, podobnie jak psychologia podać wiarygodnych i jednoznacznych wyników badań naukowych na ich potwierdzenie. Podobnie rzecz ma się w przypadku gdy zapytałem o konkretny przypadek afq i jego terapii grupowej z fenomenalnym zbiegiem okoliczności, gdzie wszyscy uczestnicy tej terapii mieli trudne dzieciństwo. Domyślam się, że nie odpowiadasz mi na to pytanie, bo jak zwykle nie masz nic sensownego również i w tej kwestii do powiedzenia.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 20:05
                                                    Czy takie luźne bajdurzenie twoje i heraklesa jest w ogóle uprawnione, aby coś autorytatywnie w sposób naukowy stwierdzić?

                                                    Równie dobrze można wyciągnąć wnioski, że jak ktoś wychowywał się na wsi wśród zwierząt ma bardziej zaburzone relacje z ludźmi. Ewentualnie jak ktoś ma psa, kota, chomika i rybki, to sam.

                                                    Trzeba mieć mocne fixum dyrdum, żeby wyciągać dowolne wnioski jakie ślina na język przyniesie. Zamknęłaś kogoś w klatce i przeprowadzałaś na nim eksperymenty, że możesz porównywać takie sytuacje z dziećmi alkoholików???


                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 22:09
                                                    Pomyliłeś więź z matką z więzią ze szmatką.

                                                    Więź z wieloma osobami i miliony innych rzeczy ma na nas jakiś wpływ, lecz twierdzenie, że to przekłada się w jakiś konkretny sprecyzowany na nas sposób, włącznie z wymyślanymi zaburzeniami jest tak samo uprawnione jak twierdzenie, że elfy istnieją.

                                                    Jeśli nie zrozumiesz elementarnych spraw takich jak te na czym polega spełnionienie kryteriów wiarygodności wyników badań NAUKOWYCH, to dalsze tłumaczenie jest jak rzucanie grochem o ścianę.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 22:17
                                                    A wytłumaczenia "fenomenu" z terapii grupowej afq jak nie było tak nie ma.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 23:32
                                                    Ja natomiast obawiam się, że doskonale zdajesz sobie sprawę z tego, że nie masz żadnych sensownych danych naukowych na banalnie proste pytania (jak terapia afq) i jesteś zmuszony zaklinać rzeczywistość, mówiąc o deszczu jak ktoś pluje ci w oczy.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 24.09.18, 23:50
                                                    Nie przejmuj się, analfabetyzm matematyczny i logiczny to dość częste zjawisko społeczne. To, że trafia się też w tych dziedzinach gdzie nie powinien, to faktycznie nieszczęście, ale w tej akurat zapewne nie jesteś odosobnionym przypadkiem.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 09:03
                                                    no niestety prawda jest taka ze sam zaklinasz rzeczywistosc
                                                    wypowiadasz sie o terapii ktorej nie odbyles ale twiedzisz ze tak ktos komus cos progamuje
                                                    a twierdzisz tak, bo tego na oczy nie widziales
                                                    przytasza artykul ktory twierdzi ze nie ma co przesadzac bo nie wszystko jest traumą
                                                    a nie ze to nie wywiera wplywu
                                                    powolujesz sie na rachunek prawdopodobienstwa i twierzisz ze w zw z tym to nieprawdopodobne zeby w jednej grupie wszyscy mieli to samo
                                                    bo przyjałes bardzo mylne zalozenie, ze zwiazek przezyc z dziecinstwa z terazniejszoscia nie istnieje w zaden sposob
                                                    to w zasadzie takie samo twierdzenie ze wychowanie nie ma zadnego wplywu na terazniejsze zycie doroslego
                                                    no bo skoro traumy nie wywieraja wplywu to i cala reszta nie wywiera

                                                    ja nawet nie uwazam ze tego nie rozumiesz
                                                    za to uwazam ze to ci nie pasuje
                                                    jakbym ci tu wrzucil film na ktorym twoj ulubiony dr Witkowski wymienia rodzaje terapii na ktore warto sie decydowac to pewnie powiesz ze to nie Witkowski albo ze material zmanipulowany

                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 10:08
                                                    Przede wszystkim nie twierdzę że w ogóle nie ma żadnego związku dzieciństwo z wiekiem późniejszym, jak również przeżycia z innych okresów życia, jak starasz się to insynuować, lecz twierdzę że nie ma jednoznacznych dowodów, że traumatyczne epizody z dzieciństwa takie jakie mają najczęściej miejsce w społeczeństwie (nie przetrzymywanie kogoś w klatce i jego izolacja lub inny syndrom Tarzana), mają taki wpływ jak stara się to bezskutecznie udowodnić obecnie psychologia z przypisywaniem przeróżnych kilkuliterowych zaburzeń.

                                                    Co do twojej terapii to sam pisałeś, że wszyscy w twojej grupie mieli traumatyczne przeżycia. W dodatku nie wiem na ile miało to wpływ na fakt, że wszyscy z tego powodu nadużywali alkohol. Jednak już sam fakt, że wszyscy w grupie mieli traumatyczne przeżycia, mimo, że w grupie znaleźli się z innego powodu (alkohol) budzi ogromne wątpliwości, co do wiarygodności jej przebiegu i "leczenia" na takiej podstawie ludzi.

                                                    Co do Witkowskiego to mówi on, że terapia behawioralna ma relatywnie najlepiej potwierdzone efekty pozytywne, choć nie ma w niej również wystarczających badań nad jej negatywnymi skutkami.

                                                    Ponadto Witkowski w swoich materiałach podkreśla, że wszystkie wyniki badań nad psychoterapiami są mało wiarygodne ze względu na niskie standardy naukowe i są efektem badań samych psychoterapeutów, co już samo w sobie musi budzić poważne wątpliwości co do ich rzetelności.

                                                    Jest to jednym słowem taki kult całego, o którym też opowiada w swoich wystąpieniach.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 10:36
                                                    "epizody z dzieciństwa takie jakie mają najczęściej miejsce w społeczeństwie"

                                                    tu ktos pisał ze kiedys ktos mowil ze traume przyzyl bo naczynia musial zmywac
                                                    no nie o takie rzeczy chodzi i o tym tez m.in. mowil artykul ktory wskazales, nie ma co wariowac, nie wszystko jest traumą
                                                    przetrzymywanie kogos w klatce to przyklad skrajny
                                                    ale bywa molestowanie
                                                    bywa takie czy inne znecanie sie
                                                    odrzucenie przez ktores z rodzicow lub jego brak po prostu
                                                    smierc kogos waznego
                                                    pietnowanie przez rowiesnikow
                                                    strach, bieda, głód nawet, bo to nawet dzis przeciez sie zdarza itp

                                                    to nie sa latwe przejscia dla dziecka i nawet wyparte z pamieci slady zostawiają
                                                    widzisz... ty twierdziles kiedys tam ze to sa wspomnienia indukowane przez terapeutow, zeby pasowalo wszystko do obrazka
                                                    ale nie wiesz o tym jak to sie w czasie terapii odbywa, tu nie ma miejsca na indukcje, sugestie itp
                                                    a jednak cała grupa, no moze w 95% o takich wspomnieniach mowi, 95% bo wyjatek zawsze jakis sie trafi, moze nie miec takich wspomnien, moze nie chciec mowic, mogl tez jeszcze ich nie dotknąc, kazdy wariant jest mozliwy
                                                    ale tu statystyka wlasnie stanowi dowod na związek
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 11:15
                                                    Gdzie statystyka stanowi dowód? Sam wymieniłeś tyle rzeczy, że każdy może sobie przypisać jakąś traumę.

                                                    Wychodzi na to że każdy cokolwiek zrobi w dorosłym życiu złego jest jej efektem. Bardzo fajna podkładka żeby mieć usprawiedliwienie.

                                                    Naprawdę nie widzisz desperackiej próby obrony tego o czym mówisz?

                                                    To jest wypisz wymaluj efekt Barnuma zwany też efektem horoskopowy. Polega on mniej więcej na tym, że jeśli będzie się wymieniać dość ogólnikowe pojęcia typu trauma, gdzie dla każdego będzie to jakiś koszmar z dzieciństwa np. pobyt w szpitalu, bójka w domu, w szkole, strach przed ciemnością, tzw. zły dotyk albo coś wyindukowane, ale odczytanego przez mózg jako wydarzenie prawdziwe itp. silny stres, to w końcu każdy znajdzie coś dla siebie.

                                                    Na tym właśnie to polega, że takie trudne do udowodnienia korelacje wykorzystuje się, a z całą pewnością nadużywa się ich w terapii.

                                                    Nie ma to jednak nic wspólnego z poważną nauką i jakimkolwiek twardym dowodem zarówno na wymyślanie kolejnych konkretnych zaburzeń jak i silną ich korelacją z różnymi przeżyciami.

                                                    Tak się właśnie tworzy kult cargo.

                                                    I jeśli istnieją jakieś korelacje to i tak nie wiadomo jakie to są konkretnie, jakiego procentu populacji dotyczą i jaki konkretny mają wpływ.

                                                    Zwyczajne wrzucanie wszystkich do jednego worka i etykietowanie taką czy inną nazwą w zależności od panującej mody na zaburzenie.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 11:23
                                                    nie mam zadnej potrzeby przekonac cie, mam inna ocene i doswiadczenia
                                                    wymienilem az tyle rzeczy? i wszystkie sa neutralne dla dziecka?
                                                    czy kazde dziecko ma ktores z tych doswiadczen?

                                                    nie ma tego az tak wiele, zadne nie jest neutralne ani tym bardziej pozytywne
                                                    i nie, nie kazde dziecko zalicza takie "przygody"

                                                    tu statystyka stanowi dowód - na zwiazek,
                                                    w przypadku uzaleznienia nie ma zadnej mody, chyba ze powiesz zaraz ze to ponadczasowa moda :-D
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 11:30
                                                    A skąd wiesz co dla kogo jest neutralne a co już jest traumą??? Na jakiej podstawie je definiujesz?

                                                    Zmierzyłeś to, zważyłeś, określiłeś w jakichś jednostkach, że tak autorytatywnie stwierdzasz co jest traumą, a co już nią nie jest? Dla jednego traumą może być jakieś słowne i agresywne skarcenie, a dla innego bicie pasem już nie. Ludzie to nie seryjne zabawki, że nie różnią się niczym jeden od drugiego.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 12:20
                                                    nie wątpie ze nie kazdy tam samo przezyje takie samo wydarzenie
                                                    to wlasnie tez jest wazne, cos czego ty za traume nie uznasz, ktos inny doswiadczy ciezko

                                                    ty zapewne uwazasz ze terapia ze wszystkiego zrobi traume
                                                    otoz terapie niczego z niczego nie robi

                                                    w moim odczuciu terapia robi tyle ze mowi - popatrz na taką czy inną kwestie niczego nie pomijaj, zauwaz ją i oceń, sam
                                                    a jakie to kwestie? zawsze te ktore sam poruszam, tyle ze wiele w nich pomijałem czy upraszczałem
                                                    albo oceniałem emocjonalnie
                                                  • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 12:57
                                                    nie chce zebys odebrał to co napisze jako zaczepke
                                                    bo nią nie jest, ciekawosc zwykla
                                                    wiec i odpowiedzi nie oczekuje za wszelka cene
                                                    ale
                                                    gdzies w ktoryms wątku pisałes o tym ze miales czy masz nerwice
                                                    czy znane jest ci jej podloze? ja nie mam pojecia co moze nim byc przy nerwicach
                                                    nie moj problem i nigdy tego nie drążyłem
                                                    ale ciekawi mnie, czy to wiesz i co tym moze byc?
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 14:32
                                                    Tak znane. Przypadłość wrodzona.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 15:35
                                                    Czynności przypominające natręctwa posiada każdy człowiek. Mózg w ten sposób wysyła sygnały do świadomości żeby ta dokonała pewnych czynności kontrolnych. Np matka gdy ma małe dziecko budzi się dość często w nocy sprawdzając czy z dzieckiem jest wszystko w porządku lub jeśli wychodzisz gdzieś z domu to sprawdzasz czy zakręciłeś gaz itp.

                                                    W przypadku gdy tych impulsów jest zbyt dużo to można mówić o zaburzeniu.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 15:49
                                                    Człowiek może mieć po prostu taką a nie inną fizyczną strukturę układu nerwowego, która w pewnych okolicznościach jest bardziej podatna na zachowania natrętne niż inny organizm.

                                                    Dopatrywanie się na siłę konkretnych przyczyn jest na rękę psychobiznesu bo ma od gotowy obiekt jako maszynkę do wyciągania kasy.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 16:07
                                                    Od zawsze odkąd pamiętam czyli od ok. 3 roku życia.

                                                    I tu jest właśnie pole do popisu dla magików, którzy wyindukują ci jakieś wspomnienie a ty jak głupek jeszcze z radością za to zapłacisz.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 16:18
                                                    ja tam specjalistą nie jestem, ale jesli bylo tak jak mowisz to ja sie przestaje dziwic ze masz takie a nie inne doswiadczenia
                                                    problem tylko w tym ze twoje doswiadczenia nie sa jedyne
                                                    nie kazdy ma wrodzony problem ktory dotyczy funkcjonowania mózgu jako organu
                                                    bywaja tez i inne i inne wtedy sa doswiadczenia z pracy na takiej czy innej terapii
                                                    tu nie ma zadnej magii mysle
                                                    wszystko zalezy od tego z czyms sie ktos zmaga
                                                    wtedy i odpowiednie narzedzia sa potrzebne
                                                    kwestionujesz terapie.. ok
                                                    u ciebie moze nawet i sensu najmiejszego nie miala, nie mam pojecia
                                                    ale sa przypadłości ktore biora sie z czegos innego niz sam organ
                                                    dla ciebie to nie przypadlosc tylko widzi mi sie wmowione przez kogos tam
                                                    ok, twoja ocena
                                                    to czemu szeroko rozumiany poziom zycia moze sie podniesc bez farmakoterapii?
                                                    skąd w takim razie takie skutki?
                                                    powiesz efekt placebo.. tak?
                                                    nawet jesli tak.. co uwazam jest pomyłką.. to nie jest wazne to skąd sie zmiany biorą, ale to że są
                                                    i są na plus
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 16:24
                                                    Co ty z tym mózgiem ciągle. Jak coś ci się spier... po urodzeniu to też jest to sfera fizyczna mózgu.

                                                    Jak urodzisz się ze słabszymi mięśniami albo jak je nadwyrężysz dźwigając ciężary to w jednym i drugim przypadku ulegną fizycznemu uszkodzeniu. Jest jeszcze kwestia skali uszkodzenia, która jest oddzielną sprawą.

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 15:12
                                                    mona.blue napisała:

                                                    > Karen Horney pisała, że przyczyną nerwicy jest nieadekwatna opieka rodzicielska
                                                    > w dzieciństwie, a więc znów dzieciństwo ha ha.
                                                    >
                                                    no no, ale czekaj.. matrix mowi ze to wrodzone
                                                    nie znam tematu wiec nawet se guglnąłem
                                                    tu piszą ze
                                                    "Naukowcy dowiedli, że lęk towarzyszący nerwicy nie jest pojęciem czysto psychologicznym, ale odzwierciedla też pewne zaburzenia funkcji mózgu"
                                                    tzn organ jak rozumiem cos tam zle działa, no to to na moj rozum moze byc jakas wrodzona wada
                                                    chyba
                                                    nie wiem
                                                    tylko czy wada potem sie sama z siebie pogłębia? czy mozna sie urodzic z wadą ktora daje pelne objawy od razu? czy dopiero cos jeszcze musi sie zadziac zeby te objawy w pełni sie ujawnily?
                                                  • herakles-one Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 20:02
                                                    Tak, to jest wada.
                                                    Tylko nie mam na myśli wady mózgu matrixa, lecz wadę w myśleniu Zachodu o psychice człowieka.
                                                    Zachód podzielił człowieka najpierw na trzy części: ciało fizyczne, psychika, duch, a później uczynił dalszy podział i utworzono mnóstwo specjalizacji od każdego organu. Lekarze specjaliści leczą choroby poszczególnych organów, a raczej mało kto leczy człowieka, który się składa z tych trzech sfer.
                                                    Główną przyczyną tego, stało się odkrycie bakterii i wirusów oraz genów. Tym przyczynom przypisuje się głównie choroby.
                                                    Na Wschodzie od wieków było całkowicie odmienne podejście, które dopiero teraz nasza nauka zaczyna potwierdzać w badaniach. I tak potwierdzono badaniami za pomocą magnetycznego rezonansu jądrowego MRI , że to co człowiek myśli i przeżywa ma odzwierciedlenie w mózgu i jego pracy. Powstały takie gałęzie wiedzy jak neurobiologia afektywna, psychoneuroimmunologia, które dostarczają dowodów , że umysł i układ odpornościowy nie działają niezależnie od siebie. Obie te dziedziny wiedzy są dopiero w powijakach i ich ustalenia z trudem torują sobie drogę do powszechnej świadomości świata medycznego. Twórca neurobiologii afektywnej Richard Davidson dokonał odkryć jak funkcjonują połączenia mózgowe biorące udział w całym wachlarzu destrukcyjnych emocji- od pragnienia osoby uzależnionej po strach osoby cierpiącej na zaburzenia lękowe i niekontrolowane bestialstwo ludobójcy.
                                                  • herakles-one Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 20:37
                                                    Natomiast, jeśli chodzi o nerwicę natręctw to zazwyczaj wyzwala ją jakaś poprzedzająca ją stresująca sytuacja. Czynniki temperamentalne danej osobowości mają wpływ na to, że u danej osoby wystąpią zaburzenia natręctw, a u innej jakaś fobia, czy reakcja depresją.

                                                    Są dwa rodzaje nerwic: nerwice represyjne i nerwice deprywacyjne.
                                                    Nerwice represyjne -bo następuje wyparcie lub tłumienie jednego uczucia przez drugie. I powstaje w ten sposób nieświadomy konflikt w psychice pacjenta. Np. boję się utraty miłości ważnej dla mnie osoby i tłumię swoje agresywne impulsy i złość wobec niej. Często ktoś robi to wobec swoich rodziców, których idealizuje, ale nie tylko.
                                                    Tak mogą powstać zaburzenia lękowe, jak również towarzyszyć im różne objawy somatyczne. Najczęściej przyczynami zaburzeń lękowych są stłumiona wrogość- emocje gniewu, złości.
                                                    Na drugim miejscu częstości występowania są te związane z sferą seksualną człowieka.
                                                    Nerwice deprywacyjne - w procesie wychowania opiekunowie nie zaspakajali potrzeb dziecka (potrzeby psychiczne, emocjonalne i fizyczne.)

                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 25.09.18, 21:06
                                                    Piszesz o przypadkach nabytych. Jednak w moim przypadku nie ma żadnych konkretnych przyczyn środowiskowych, a jedynie skłonności na poziomie układu nerwowego, który czasami reaguje w ten sposób na sytuacje stresowe (lękowe).

                                                    Nie wiem skąd w psychologii jest to parcie na przyczynę środowiskową. Przyczyną może być wrodzona struktura układu nerwowego, choć wiele kwestii jest tak naprawdę jeszcze do poznania.

                                                    Tu jest opisane co może powodować OCD portal.abczdrowie.pl/pytania/czy-ocd-moze-byc-spowodowane-brakiem-serotoniny

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”
                                                  • afq Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 26.09.18, 08:59
                                                    kod_matrixa napisał:

                                                    > Piszesz o przypadkach nabytych. Jednak w moim przypadku nie ma żadnych konkretn
                                                    > ych przyczyn środowiskowych, a jedynie skłonności na poziomie układu nerwowego,
                                                    > który czasami reaguje w ten sposób na sytuacje stresowe (lękowe).

                                                    no właśnie.. o te sytuacje stresowe (lękowe) mi chodzi
                                                    byc moze to sytuacja związana ze srodowiskiem, ale wcale nie musi
                                                  • kod_matrixa Re: muzyka dla matrixa - pomóżmy Januszowi! 29.09.18, 11:34
                                                    Tak, na 100% to wina dzieciństwa i belzebuba, który wtedy cię opętał. Zaprogramował cię już w dzieciństwie gdy spałeś, cichutko szeptał ci do ucha zaklęcia. To na bank od tego! :-/

                                                    --
                                                    Zygmunt Freud:

                                                    „Pacjenci są tylko hołotą. Jedyną rzecz, do której pacjenci się nadają jest pomóc psychoanalitykowi utrzymać się i dostarczyć materiału do teorii. Jasne, że nie potrafimy im pomóc. To jest terapeutyczny nihilizm.”