szczęśliwe długie związki

IP: 213.186.78.* 14.10.04, 20:30
poruszyłam już wątek "przechodzonych" związków i z wypowiedzi wyszło na to,
że "przechodzone" związki nie mają szans na szczęsliwe "zakończenie" - ślub.
może ktoś się odezwi na ten temat. czy takie 7,8,9-letnie związki są skazane
na rozstanie? a może ktoś z was jest szczęsliwy ( a nie pobraliście się
wcześniej z powodu np. braku warunków, braku kasy, mieszkania, nieskończonych
studiów itp.).proszę piszcie :)
    • Gość: gf co Ty pleciesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 20:59
      Ludzie dekadami zyja szczesliwie bez slubu...
      • vielonick bo to zalezy 15.10.04, 00:59
        od tego jakie mieli/maja/beda miec
        oczekiwania wzgledem siebie i wspolnego zycia
        • Gość: gf Re: bo to zalezy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.04, 10:31
          pokręcone oczekiwania dają pokręcone efekty

          a wlaściwie nie... oczekiwania dają pokręcone efekty.
    • Gość: natka Re: szczęśliwe długie związki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.04, 13:45
      Chodziliśmy ze sobą 7 lat, pobraliśmy się i jest lepiej niż kiedykolwiek. Teraz
      jesteśmy dwa lata po slubie. Jest na spokojnie, przytulnie i ciepło. Polecam.
    • Gość: XXX Re: szczęśliwe długie związki IP: 80.51.245.* 20.10.04, 11:17
      Totalne bzdury nie ma warunkow .Jak sie kogos kocha robi sie wszystko,zeby z
      nim byc.Moj facet tez ciagle tak gada poczekajmy bedziemy mieli to cz
      tamto.Juz mu nie ufam to zwykle wymowki mam mego dosc i mysle o
      rozstaniu.Pozdrwamim pomysli i w ten sposob o takich zwiazkach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja