Jesli jest Ci smutno..

IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.04, 18:33
to zrob komus cos milego
zapros np na lody czy kawe
albo po prostu do kogos zadzwon
i powiedz ze bardzo sie cieszysz, ze jest w Twoim zyciu..

    • pinokio-de Re: Jesli jest Ci smutno.. 20.10.04, 18:40
      no i? wcale nie jest lepiej, do Polski dzwonilam, chwile pogadalaam i dalej mi
      smutno, jesiennie smutno
    • Gość: eeee nieeee... Re: Jesli jest Ci smutno.. IP: 62.233.169.* 20.10.04, 18:42
      najlepszym sposobem na jakiekolwiek smutki jest po prostu dobra ksiazka :)

      PS. Znajomych plci przeciwnej raczej lepiej na nic nie zapraszac i nie dzwonic,
      bo moze z tego wyniknac jeszcze jakas zadyma ;)
      • Gość: ... Re: Jesli jest Ci smutno.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.10.04, 19:08
        a jak jest smutno bo nikt mnie nie lubi i nie pojda ze mna na kawe a milego cos
        podejrzewac beda o podstep?
        albo gorzej jezeli lubia i pojda tylko dlatego ze pupa ladna i moze da sie
        puknac...?
        nie wiem co gorsze
      • Gość: forester Re: Jesli jest Ci smutno.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 21:05
        dobra muzyka leczy rany ... i to jak
        ale musisz wiedziec co dla ciebie znaczy dobra muzyka :)
        pozdrawiam

        jestem sam i szczesliwy
    • Gość: Asiorek Re: Jesli jest Ci smutno.. IP: *.68.72.178.debica72.tnp.pl 20.10.04, 19:34
      A jeśli nawet zadzwonisz do TEJ osoby i usłyszysz, że Cię nie chce w swoim
      życiu?
      • Gość: goldyboy Re: Jesli jest Ci smutno.. IP: *.dip.t-dialin.net 20.10.04, 19:39
        powiedziala mi o tym juz wczesniej...
        chyba pojde sie upic
        • Gość: hmm Re: Jesli jest Ci smutno.. IP: 62.233.169.* 20.10.04, 19:52
          zdaje sie, ze twoje rady na smutek cos nie dzialaja...
          i to nawet w twoim przypadku
          • Gość: hmm Re: Jesli jest Ci smutno.. IP: 62.233.169.* 20.10.04, 22:36
            a tak swoja droga to cos ty takiego zrobil temu komus, ze "Cię nie chce w swoim
            życiu"?
            dziwny jestes...
            a moze ty jestes jednym z tych co tylko imprezki, chlanie i panienki?
            jesli tak, to juz sie niczemu nie dziwie...
    • caorle Re: Jesli jest Ci smutno.. 20.10.04, 19:43


      Jest ci smutno i już.
      Lepiej pomyśl o sobie a nie o innych.
      I kup sobie bezę albo napoleonkę.
    • Gość: gf a Tobie jest smutno? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 20:12
      • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 20.10.04, 20:21
        a skąd wiesz?
        :-)
        • Gość: gf Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 20:25
          Nie wiem, pytam. Goldyboy'a :) Ustaw sobie 'drzewko' ;)

          A na ile bez jest Ci smutno?
          • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 20.10.04, 20:27
            widzisz, nie chciałaś a trafiłaś
            :-)

            bo czasem jak się czegoś chce to i tak nie trafisz
            a jak nie chcesz to trafiasz
            i dlatego mi smutno na bez sztuk dużo
            • Gość: gf Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 20:37
              caorle napisała:

              > widzisz, nie chciałaś a trafiłaś
              > :-)
              >
              > bo czasem jak się czegoś chce to i tak nie trafisz
              > a jak nie chcesz to trafiasz
              > i dlatego mi smutno na bez sztuk dużo


              Z kazdą wciąganą bezą jednak smutki maleja, conie? ;)

              A mnie jest jednoczesnie wesolo i smutno. Chyba powinnam sie więc udac do
              lekarza a nie do cukiernika ;))
              • Gość: małgo Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 21:23
                Jeśli mogę.. z każdą wciąganą bezą
                smutki rosną, proporcjonalnie
                do poczucia winy i rosnącego
                brzucha.Ale wciąga się..:))))
                • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 20.10.04, 22:37
                  a pro po
                  lubicie bezy?


                  a teraz to już sama nie wiem czy jestem smutna czy nie
                  czy tylko troche mam we łbie przewrócone
                  bo trochę zgłupiałam ostatnio...

                  ale droga rozwoju osobistego jest trudna i zawiła i do góry przez kamienie sie
                  idzie po prostu
                  tak jest?
                  :-)))
                  • qw5 Re: a Tobie jest smutno? n/t 20.10.04, 22:56
                    Bezę jem, jak jestem już na strasznym głodzie, bo to się niewiele różni od
                    cukru z cukierniczki, ale zjadliwe jest.
                    • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 20.10.04, 22:59
                      oj tam
                      :-)
                      beza świeżutka jest genialna
                      a zjadliwa to jest W-Zetka
                      :-)))
                      • Gość: gf jeszcze o ciasteczkach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 22:01
                        caorle napisała:

                        > oj tam
                        > :-)
                        > beza świeżutka jest genialna
                        > a zjadliwa to jest W-Zetka
                        > :-)))


                        a magdalenka, pachnąca wanilią lub cytryną, wilgotna i pulchniutka ;)

                        lub tak zwany naleśniczek, cieniutki, złożony na pół, wypchany ubitą śmietaną,
                        lekką, nie z tuby, i przypudrowany?

                        lub ciepły, ulukrowany pączek z konfiturą różaną i skórką cytrynową na
                        powierzchni :) ?

                        lub moje kochane brownie, czarne, wilgotne, ubite, intensywne i gorące? :)

                        lub lody waniliowe polane zmiksowanymi malinami z Kirschem? :)
                        czy może posypane startą czekoladą 99-procentową?

                        :)))

                        • caorle Re: jeszcze o ciasteczkach 22.10.04, 22:28
                          o..
                          ja bym dodała jeszcze tiramisu - tylko nie tiramisupodobne
                          i cukrową watę na patyku
                          :-)))
                  • Gość: ba Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 20.10.04, 23:02
                    >
                    > ale droga rozwoju osobistego jest trudna i zawiła i do góry przez kamienie
                    sie
                    > idzie po prostu
                    > tak jest?
                    > :-)))

                    tylko jak sie ten bagaz nazbierany przez lata ze soba targa...
                    a zostawic to w cholere na sciezce pod gore,
                    i leciutko na szczycik w podskokach,
                    rozejrzec siem, moze siem spodoba,
                    a i skarb jaki znalezc mozna

                    a po plecak zawsze mozna wrocic...
                    komu by sie krasc chcialo....
                    • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 20.10.04, 23:09
                      własnie, właśnie

                      ten plecak, kurde to największy problem
                      a jak przyjdzie jakis czarownik i go zaczaruje w kamień...i go już nie
                      odnajdę...?
                      (w razie co...:-)))
                      • Gość: ba Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 20.10.04, 23:13
                        dobry plecak sie nie da
                        bo czarodziejska on ma moc...

                        a zreszta, skad wiadomo, ze jako kamien przydatniejszy nie jest niz jako kupka
                        przechodzonych ubranek...;)
                        • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 20.10.04, 23:16
                          dobrze zachęcasz...do działań ekstremalnych
                          :-)

                          warto? a jak spadnę bo zakręci mi się w głowie od tych wysokości?

                          • Gość: ba Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 20.10.04, 23:36
                            nie spadniesz...
                            nie Ty

                            tak mi sie wydaje :)
                            • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 20.10.04, 23:43
                              a zakręci mi się?

                              tak bym chciała...
                              :-)))

                              i co jeszcze, co jeszcze...opowiadaj...mój dobry duchu
                              :-)
                              ktoś ty?
                              • Gość: ba Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: 203.10.121.* 21.10.04, 06:23
                                ano mowia, ze jak spasc z konia to tak, zeby sie zabic
                                a nie reke sobie zlamac ;)

                                i jest jeszcze tak, ze jak sie na ten plecaczek z gory spojrzy, to choc on ten
                                sam to jednak i wyglada inaczej i lzejszy sie wydaje,
                                a juz na pewno pelny praktycznych oczywistych rzeczy,
                                zamiast starych kapci prababki...

                                zreszta bywaja tu bardziej ode mnie biegli w tych sprawach ...
                                zapytaj


                                no chyba wiesz kogo ;))

                                ale tylko jesli naprawde chcesz, lub musisz
                                • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 22.10.04, 20:38
                                  ba!
                                  :-)

                                  dobra ba!
                                  :-)

                                  a tak poza tym to nie wiem...?
                                  • Gość: ba Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 22.10.04, 21:12
                                    caorle napisała:

                                    > ba!
                                    > :-)
                                    >
                                    > dobra ba!
                                    > :-)
                                    >
                                    > a tak poza tym to nie wiem...?

                                    ba!


                                    PS, a niby czego nie wiesz???
                                    • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 22.10.04, 21:16
                                      no nie wiem kogo zapytać...
                                      :-)))

                                      tu na forum
                                      • Gość: ba Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 22.10.04, 21:20
                                        no przecie mowie, ze Lutego... ile razy mam powtarzac???

                                        PS znaczy sie, jesli to spirytualno-religijne rozterki...

                                        a jak bedziesz chciala kawalek "drogi przez meke" to mnie pytaj....
                                        bo ja jak wiekszosc rodzaju ludzkiego - na skroty... lewa reka do prawej
                                        kieszeni...:)))
                                        • caorle Re: a Tobie jest smutno? n/t 22.10.04, 21:25
                                          eeetam...luty to chce wszystko kasą załatwić
                                          :-)))

                                          to ja poproszę drogę przez mękę
                                          tylko krótką

                                          a potem ma być
                                          coraz przyjemniej
                                          i coraz przyjemniej
                                          i na końcu
                                          to o co chodzi
                                          :-)
                                          • Gość: ba Re: a Tobie jest smutno? n/t IP: *.158.240.220.dsl.comindico.com.au 22.10.04, 21:33
                                            Caorle,
                                            wiem/ domyslem sie z fragmentow na forum, ze Twoje znajduje sie na jakims
                                            zakrecie...

                                            mam wrazenie, ze to, co je przeszlam jest betka w porownamiu z Twoimi
                                            doswiadczeniami...

                                            niemniej jednak, przechodzilam przez stany ogromnego zwatpienia.
                                            musialam przewartosciowac wszystko, wszystko...
                                            ksiazke by mozna bylo o tym napisac...
                                            tak samo jak o Twoim zyciu i zyciu wielu innych....

                                            nie zalatwie tego jedna zlota myusla - cliche - na forum...
                                            nie wiem nawet czy dam rade na privie, ale sprobuj:

                                            minggu@gazeta.pl
Inne wątki na temat:
Pełna wersja