Jak być twardzielem?Dzieci trudnego dzieciństwa.

IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 20.10.04, 20:37
80% "twardzieli" nienawidzi swojego dzieciństwa. Mimo to uważają, że dzięki
niemu stali się mocniejsi i że wtedy właśnie nauczyli się troszczyć o siebie
oraz o bliskich. Ponoć dla wzmocnienia, codziennie trzeba powtarzać trzy
magiczne słowa: MAM, POTRAFIĘ, WIERZĘ.
    • qw5 Re: Jak być twardzielem?Dzieci trudnego dziecińst 20.10.04, 23:46
      Gość portalu: witch-witch napisał(a):

      > 80% "twardzieli" nienawidzi swojego dzieciństwa. Mimo to uważają, że dzięki
      > niemu stali się mocniejsi i że wtedy właśnie nauczyli się troszczyć o siebie
      > oraz o bliskich. Ponoć dla wzmocnienia, codziennie trzeba powtarzać trzy
      > magiczne słowa: MAM, POTRAFIĘ, WIERZĘ.

      Oczywiście, co Cię nie zabije, to Cię wzmocni.

      Nie wiem, co sie powtarza codziennie dla wzmocnienia, (znam taką jedną co jej
      tylko kieliszek koniaku pomaga) ale szczęśliwe dzieciństwo, to jest tak
      naprawdę najlepszy fundament na dorosłe życie. 80% ludzi wychowanych w zdrowej,
      szczęśliwej rodzinie doskonale poradzi sobie z przeciwnościami losu.

      Natomiast to, o czym piszesz, że twardziele, że świetnie sobie radzą, troszczą
      itd to jest "świetny" argument dla tych, którzy doświadczali przemocy w
      dzieciństwie i którzy często sami ją teraz stosują.
      • kvinna ja tam nie wiem, ale żeby się dowiedzieć stosuję 21.10.04, 13:57
        swoją zwykłą taktykę.

        Wybieram się dziś na "Pręgi". Żeby się uempatycznić.
        Kto ze mną?
    • carduus Re: Jak być twardzielem?Dzieci trudnego dziecińst 21.10.04, 14:09
      Też jestes "twardzielem"?
      Bo jesli tak, to pewnie wiesz, że chyba każdy twrdziel wolałby nim nie być i
      miec szczęsliwe dzieciństwo. Inaczej może: wolałby nie musieć nim być.

      carduus
      twardzielka
    • yoosh Re: Jak być twardzielem?Dzieci trudnego dziecińst 21.10.04, 14:34
      Wszelkie przegiecie jest niezdrowe.
      Zarówno dzieciństwo zbyt beztroskie,tzw. chowanie pod kloszem jak i takie,gdzie
      dziecko musi okazac sie twardzielem ,może żle rzutować na relacje
      intarpersonalne w życiu dorosłym,szczególnie w stosunku do własnych dzieci.

      Dominuja z reguły dwie postawy;1.zbytnie rozpieszczanie(rozpuszczanie) dzieci
      [bo mnie było ciężko,to niech moje dzieci maja lepiej],lub zbyt rygorystyczna
      postawa[mnie zycie dało w d. i wyrosłem na porządnego człowieka,to i moim
      dzieciom nie zaszkodzi]
      Zgadzam się z wypowiedzią,że nikt twardzielem nie zostaje na własne życzenie,po
      prostu wybrał taką opcję,bo wydawała mu się w tym momencie najlepsza,tzw.
      lepsze zło.
    • paco_lopez Re: Jak być twardzielem?Dzieci trudnego dziecińst 21.10.04, 14:47
      Według twoich wyliczeń z wszystkich tych, którzy potrafią troszczyć sie o
      siebie i o swoich bliskich tylko 20% miało fajne dzieciństwo.

      Po pierwsze pytanie:

      Jaki procent ogółu z twojej perspektywy to ci, którzy krótko mówiac dobrze sie
      maja i dobrze sobie radzą? Bo jesli wiekszość, to straszne wręcz, że aż tylu
      ludzi uważa swe dzieciństwo za przesrane. Z drugiej strony lepsze w takim razie
      przesrane w kontekscie dorosłości.

      Całe pokolenie urodzone w Polsce gdzieś między rokiem 1930 a 1945 to twardzi
      ludzie, bo chwalić dzieciństwo swe przezyte w latach wojny to trzebaby nie mieć
      żadnych odniesień. Chociaz pewnie paradoksalnie znajda sie i tacy, którzy
      wspaniałomyslnie nie wytkną młodszym ich uprzywilejowanego gówniarstwa. Być
      moze to własnie te 20%.
      True or fals



    • ziemiomorze Re: Jak być twardzielem?Dzieci trudnego dziecińst 21.10.04, 14:52
      Chocby nie wiem jak sie starali, to im sie nie uda - rodzice nie moga uchronic
      swoich dzieci przed cierpieniem, takze tym, ktore im sami zadaja.
      Pytanie: czy byloby lepiej, aby im sie jednak udawalo?

      Bez zartow,
    • mskaiq Re: Jak być twardzielem?Dzieci trudnego dziecińst 21.10.04, 14:57
      Mysle ze wszystko zawiera sie w slowie wierze. Jesli wierzysz zadne
      niepowodzenie nie jest w stanie Cie pokonac, bo cokolwiek by sie wydarzylo masz
      wiare. Twoja wiara w koncu pokona kazde niepowodzenie. Nie mniej taka wiara
      jest bardzo rzadko spotykana. Slowa mam i potrafie wynikaja jakby ze slowa
      wiara bo jesli wierzysz to automatycznie potrafisz a takze masz.
      Mysle ze to nie zalezy od dziecinstwa a bardziej ze zrozumienia co jest
      wazne.
    • Gość: Imagine Re: Jak być twardzielem?Dzieci trudnego dziecińst IP: *.unl.edu 21.10.04, 18:11
      jak zwykle bzdura. silnym mozna byc tylko jak sie: NIE MA, NIE POTRAFI i NIE
      WIERZY.
      1. NIE MA - nieposiadanie jest naszym naturalnym stanem. Kazde posiadanie
      zwieksza ryzyko utraty i w gruncie rzeczy czyni nas slabszym, gdzy energie
      musze byc rozparcelowane do ochrony dobr.
      2. NIE POTRAFI - niepotrafienie jest naszym naturalnym stanem. Wtedy wszelkie
      mozliwosci stoja otworem i mozemy czerpac garsciami ze skarbnicy rzeczywistosci.
      Potrafienie zaweza nas i niepotrzebnie limituje.
      3. NIE WIERZE - niewierzenie jest rowniez naszym naturalnym stanem. Dziecko WIE,
      cokolwiek by to nie bylo. Dziecko nie ma wiary, ktora jest tworem chorych
      umyslow doroslych ludzi.
      Imagine.
Pełna wersja