Gość: BD
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.10.04, 19:43
mam liczna rodzinę, zwłaszcza braci i dwie siostry, ale nie umiem z nimi rozmawiać, jesteśmy już dorosłymi ludźmi, ja mam 42 lata oni mniej, ale nie kontaktujemy sie wogole bo jakos nie umiem z nimi rozmawiac, moze to dlatego ze jestem inny od nich, nie zyje standardowo, mialem wile przejsc w zyciu, oni prowadzili ukladne zycie, ja tego nie rozumiem i teraz jestemy rozdzieleni ale ja tak nie chce, ostatnio nawet nie rozmawiam z moja matka bo .... nie chodze do kosciola, czy to normalne ? czy mozna to zmienic ? probowalem wpasc na ich tory ale to ze szkoda dla mnie juz tak nie chce