Dodaj do ulubionych

Stres, którego nie czuję

18.06.20, 08:32
Hej
Zastanawiam się jak to jest z przewlekłym stresem. Mam wrażenie, że jakoś całkiem olewam jego objawy i udaję przed sobą, że wszystko jest ok, a później mam coś w rodzaju ataku paniki? Może nie paniki, ale serce mi wali jakbym przebiegła maraton. Myślałam, że mam jakąś kardiologiczną przypadłość, ale powoli zaczynam się skłaniać ku myśli, że to ciało nie wytrzymuje długotrwałego napięcia i stresu.

Czytałam trochę literatury na ten temat i ostatnio też zaproponowano mi udział w badaniu na ten temat... i chyba dostrzegłam że coś jest nie tak wtedy, jak odpowiadałam na pytania.

Czy ktoś z Was może też tak miał? Mam wrażenie, że dostanę zawału bo serce galopuje jak nigdy :( czasem uspokaja się szybciej, czasem wolniej.
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka