Dodaj do ulubionych

zaburzenia osobowosci, dekompensacje

28.07.20, 11:35
Prawie 3lata temu przeszłam dekompensacje psychotyczna w przebiegu zaburzen osobowosci borderline. Miałam urojenia, długo podejrzewano chorobę dwubiegunówkę ale wykluczono po 2latach. Lekarz prowadzacy stwierdził zaburzenie osobowosci. Natomiast ja nadal sie po 3latach nie mogę otrzasnąć. Bardzo boję się nawrotu urojeń. Boję się, że lekarz pomylił diagnozę i to napewno CHAD albo nie daj boze schizofrenia. Chodzę na terapię ale mam wrazenie, ze niewiele pomaga nadal bardzo sie boje. Przede wszystkim ze zniszcze sobie zycie zawodowe. Swietnie sobie radzę, dobrze zarabiam boję sie ze urojenia wrócą i zrobię coś głupiego i wyrzucą mnie z pracy. Czy ktoś z was miał do czynienia z dekompensacjami? Czy doswiadczony lekarz, ordynator mógłby pomylić schizofrenię z zaburzeniami osobowoscie? dodam, ze od 3 lat normalnie funkcjonuje, jak zdrowa osoba ale biore lek antypsychotyczny. Mamy zamiar pod koniec roku z lekarzem powoli odstawiac leki.
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: zaburzenia osobowosci, dekompensacje 28.07.20, 11:46
      Myślę, że doświadczony lekarz nie pomylilby diagnozy, zawsze możesz jeszcze skonsultować się z innym lekarzem.
      I nie ma się co nad na zapas, skoro od 3 lat nie miałaś nawrotu to też dobrze rokuje. Dobrze, że jesteś w terapii, to może zapobiec kolejnym dekompensacji, jeżeli poznasz siebie, nauczysz się radzić sobie z emocjami i nadmiernym stresem.
    • astroblaster Re: zaburzenia osobowosci, dekompensacje 28.07.20, 12:20
      Nie odstawiaj leków; raczej NIGDY.
      Nie wiem ile masz lat.

      Border daje o sobie znać szybko, nasila się ok. 20-25. Nieco zwalnia po 35-tce, ale nie terapeutyzowany doprowadza do totalnego ‚zdziwaczenia’.

      Diagnozę powinien potwierdzić terapeuta; od ręki żaden dobry, nie zrobi.

      Border nie mija; będzie z Tobą i bez terapii, zaskoczy Cię nie raz. Zajebie Ci tak, że będziesz zbierać swojego kawałeczki z gleby i zapewne w najmniej odpowiednim do tego momencie. Terapia nauczy Cię schematów, przyda się w pracy.

      Miej SWOJEGO terapeutę i z nim wszystko konsultuj.

      W awaryjnej sytuacji to: Ośrodek leczący zaburzenia osobowości jest w Krakowie-Babińskiego (tzw. 7F). Najtrudniej dostać się tam jest Borderom, jest prowadzona najpierw wśród nich selekcja, casting i przyjmują tylko tych, którzy chcą się leczyć. Co oznacza, że sprawdzą czy nie było dragów, prób samobójczych i czy jest wola do konstruktywnej walki. Są najlepsi. Nie ma lepszych w PL.

      Życzę Ci powodzenia, szczerze.
      Ale przyjmij, że masz na nogach betonowe buciki i łatwo w nich utonąć. Nie chcę pisać o współczuciu, bo to chujowe. O zrozumieniu też trudno, bo nierealne.
      Aaa i to nie dewaluacja będzie boleć wszystkich wokół Ciebie; przeciwnie-to idealizacja dewastuje.

      Jakkolwiek dużo powodzenia i udanego życia.
    • yadaxad Re: zaburzenia osobowosci, dekompensacje 28.07.20, 13:07
      Przede wszystkim nie rezygnuj z terapii, terapii nigdy nie połyka się od początku z rozkoszą (chyba, że jest się psychopatą), bo wydaje się odjechana od ciebie. A tak musi być, bo podważa to do czego jesteś przywiązana, co traktujesz jako siebie, czyli masz wrażenie, że nie "zaprzyjaźnia" się z tobą. Jak się przez to przejdzie, zacznie rozkruszać skorupkę i "wiedza" wchodząca szczelinami, da uczucie uwolnienia i siły.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka