SADYZM = ZBOCZENIE

26.10.04, 06:23
Mowi sie ze kobiety przy blizszym poznaniu zyskuja, a mezczyzni traca. Nie wiem jak ktos do takiego wniosku doszedl, ale nie ma w tym nic prawdy. To tak w nawiazaniu do mojej sasiadki... Zarzucala kiedys komus ze jest seksoholikiem, zboczencem, bo bardzo lubi panienki a kim jest ona? Pomijajac fakt ze popelnila przestepstwo, to jeszcze psychicznie sie zneca, a to juz jest sadyzm. Powazne zboczenie.
Robi to swiadomie i nie sadze ze jest na tyle glupia ze nie zdaje sobie sprawy z tego jaki zadaje bol?!
Kiedys poklocilismy sie, z obu stron padly nieprzyjemne slowa, ale zaraz staralem sie sytuacje zalagodzic. Ona natomiast pograzyla sie w nienawisci, nie dala sie przeprosic i czepiala sie wszelkich mozliwych sposobow zeby tylko sie zemscic. Wybaczylem jej to i po raz kolejny wyciagnalem do niej reke, ale nadal bez rezonansu. Nadal mnie nienawidzi do tego stopnia ze az lamie prawo, i zneca sie psychicznie. Nie moge tego pojac, jak mozna kogos znienawidziec do tego stopnia zeby stac sie zboczencem???????????????
Moglbym i chyba powinienem wyciagnac z tego konsekwencje ale "problem" w tym ze ja z kolei wcale nie jestem msciwy i nie chce jej pakowac do pierdla. I co tu komu udawadniac...? Bardziej od zemsty cieszyloby mnie gdyby dotarlo do niej to jaka wyrzadza krzywde i za co?
    • j_ar Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 10:23
      zalowac ich, na policje zglaszac jej zachowania, szkoda nerw na takich ludzi
      • scylla Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 10:31
        tak na policje, to jest wrecz wrecz wspaniale rozwiązanie i tego
        seksalkoholika :)też na policje, i rodzine tej zboczonej też na policje, a tą
        policje która przyjedzie to to to do sądu grodzkiego, a ten ten sąd grodzki to
        do okkręgowego itd.
        Tak zrób z tym porządek, jak się nie da z kimś dogadać to też na policję,
        reszte jak wyżej.:)))))))
        • j_ar Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 10:33
          hehehe.... a mialas kiedys za sasiadow ludzi naprawde walnietych? czy tak sobie
          gdybasz z ironia? ;)
          • scylla Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 10:41
            miałaś?
            co ty j_ar? Ja nie miałaś, tylko nie miałeś:)
            Gdzie Ty tu wyczuwasz ironie, no nie przesadzajmy:)
            Mam dalej takich i pewnie dla nich też jestem walnięty, sami się zresztą parę
            razy walnelismy:)


            • j_ar Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 10:43
              ops hehehe... fakt, sorry;)
              • scylla Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 10:46
                nie ma sprawy dziewczyno, przecież wiesz że nie jestem mściwy:))))))))
                • j_ar Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 10:47
                  to kamien z serca, teraz tylu msciwych, ze trzeba palke nosic ze soba hahaha
                  • scylla Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 10:52
                    sama widzisz, powiadasz pałkę nosić przy sobie?
                    hmmm czy Ty chcesz mi powiedzieć że Ty facet jesteś.
                    Ups.... ale dałem, no rzeczywiście Ty facet jesteś skoro pałkę nosisz, dobre
                    dobre zapamiętam.
                    Ale mam nadzieję że złych sasiadów tą pałką nie ganiasz:))))))
                    • j_ar Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 10:54
                      spoko, tylko dobrych sasiadow aby stali sie zlymi, wtedy jest weselej....;)
                      • scylla Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 11:04
                        widzę że dbasz o otoczenie, tak trzymaj a będzie wesolutko
                        i to bardzo wesolutko.
                        W razie czego zachowam pierwszego posta którego napisałem w tym watku,
                        może mi sie jeszcze przydać na przyszłość,
                        z tego co widzę:))))))))
                        • j_ar Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 11:12
                          a ja widze, ze duzy wesolek z ciebie
                          • scylla Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 11:22
                            cholera to mnie widać w tym pudle, wiedziałem że mogłem kupić lepszy monitor.

                            > a ja widze, ze duzy wesolek z ciebie
                            i vice versa, chociaż nie widze czy duży ale wesołek :)
            • Gość: Rotmistrz Re: SADYZM = ZBOCZENIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.04, 11:22
              Jakbyś nie miał takiego pedalskiego nicka to by sie ludzie nie mylili
              • scylla Re: SADYZM = ZBOCZENIE 26.10.04, 12:45
                pedalskiego nicka?
                Dzięki stary ale ja się w te gierki nie bawie, tak że napewno nie zostaniesz
                moim Rotmistrzem :)
                Jednak dzięki że pomyślałeś o mniwe to miło z Twojej strony, jednak szukaj
                sobie dalej
                Przyjaciół do jazdy na koniach itp.
    • Gość: takajedna Re: SADYZM = ZBOCZENIE IP: 62.233.169.* 26.10.04, 14:31
      > Nadal mnie nienawidzi do tego stopnia ze az lamie prawo, i zneca sie
      > psychicznie.

      Napisz moze w jaki sposob ona sie nad toba "zneca psychicznie". Szantazuje cie
      czy co? Nic nie rozumiem...

      > Nie moge tego pojac, jak mozna kogos znienawidziec do tego stopni
      > a zeby stac sie zboczencem???????????????

      Tez nie moge pojac....

      > czepiala sie wszelkich mozliwych sposobow zeby tylko sie zemscic

      Ty uwazaj, bo sa tacy ludzi, ktorzy msciwosc, wredote i kombinatorstwo maja
      zdaje sie juz we krwi. Kiedys pracowalam z takimi. Pamietam, ze caly czas w
      pracy trzeba bylo uwazac na nich i ich glupie pomysly. Bleeee.... Takich ludzi
      najlepiej omijac szerokim lukiem, bo jeszcze moga cie skrzywdzic. Zero
      kontaktow jest zalecane!
      • Gość: takajedna Re: SADYZM = ZBOCZENIE IP: 62.233.169.* 26.10.04, 14:52
        > Ty uwazaj, bo sa tacy ludzi, ktorzy msciwosc, wredote i kombinatorstwo maja
        > zdaje sie juz we krwi. Kiedys pracowalam z takimi.

        No wlasnie :( Ostatnio przypadkiem sie nawet czegos "ciekawego" o nich
        dowiedzialam, a wlasciwie glownie dotyczy to 2 osob. I teraz nie wiem czy
        powinnam ostrzec tego kogos przed tym kims drugim czy lepiej nie. Raz nawet
        sprobowalam wyslac maila, ale serwer mi odbil wszystkie ewentualne mozliwosci
        adresu, wiec wychodzi na to, ze lepiej nic nie mowic. Szkoda mi tylko troche
        tego faceta...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja