Dodaj do ulubionych

Uczucia mnie omijają

15.09.20, 09:26
am 29 lat.W życiu byłam tylko w dwóch bliższych relacjach, ale nie trwały one długo. Studia miałam typowo kobiece, bo pedagogika. Na naszym roku było 3 facetów. Oczywiście miałam koleżanki, z którymi wychodziłam, ale w pubach podchodzili raczej podpici panowie szukający kobiety na raz. Wiele razy próbowałam poznać kogoś przez Internet, ale to była porażka. Trafiałam głównie na:
-erotomanów, których prostackie teksty i propozycje czasami wręcz przyprawiały o mdłości
-niedojrzałych chłopców co można było poznać po wypowiedziach i zachowaniu.
- panów, którzy nie dbali o higienę osobistą
- mężczyzn zamkniętych w sobie, bardzo poważnie podchodzących do życia, z którymi ciężko było swobodnie porozmawiać dlatego po 2-3 spotkaniach kontakt się urywał.
Wśród znajomych są fajni faceci. Dojrzali, inteligentni, z poczuciem humoru, kulturalni, ale niestety od dawna zajęci. Nie szukam na siłę. Mam swoje zainteresowania. Lubię sport, książki, podróże. Nawet sama lubię gdzieś pojechać na kilka dni gdy nie ma ekipy. Zauważyłam, że to też niektórym facetom się nie podoba, bo według nich jestem...zbyt niezależna. To usłyszałam już kilka razy na jednym z portali. Według nich samemu to bez sensu i wszystko robi się lepiej gdy ma się swoją drugą połówkę. .Sport czy inne hobby oczywiście też rzadko, bo brak czasu. Ostatnio jeden mi napisał: Ty to rower, rolki, jakiś wyjazd ze znajomymi. Ja to nie mam na to czasu, bo praca. Odechciewa się słysząc takie coś, dlatego nawet teraz na portale wchodzę sporadycznie.
Chciałabym poznać kogoś interesującego i niekoniecznie od razu na poważnie. Nie mam jednak zupełnie pomysłu, gdzie można poznać ciekawych mężczyzn, z którymi można swobodnie porozmawiać, miło spędzić czas i może kiedyś stworzyć coś trwałego. Od różnych osób słyszę, że dziwią się, że tyle czasu z nikim się nie spotykam na co odpowiadam: nie mam z kim. Większość znajomych wchodzi w dłuższe związki, zaręczają się biorą śluby a ja w tym temacie czuję się trochę jak dziecko we mgle. Zastanawiam się, co mogę zrobić, żeby to zmienić?
Obserwuj wątek
    • kalllka Re: Uczucia mnie omijają 15.09.20, 12:56
      No to wychodzi na to, ze chłopaka znajdziesz tam gdzie nie chodzisz;)
      Weź pomyśl,co cię w życiu kręci, tak poza praca- pedagogika. Jakieś marzenia z dzieciectwa, By być aktorka, strażakiem, himalaista, Pina Bausch?
      / tylko nie pal.. bo to odstrasza fajnych chłopaków/ Poszukujących tego czegoś, jest cała masa. Masz duże szanse zadzierzgnąć, jesli przymruzysz oko i dopasujesz sobie ideał do popracowania.
      Co jakiś czas, wpadają na siebie „cud kobiety„ z ciut cudacznymi chłopcami. Problem w tym, ze nastroszeni długim oczekiwaniem na coś... nieokreślonego, boja się pociągnąć znajomosc z „ nieznajomym” i w inna stronę..
      Ja zauważam, ze młodzi boja się marzyć bo trudno im zracjonalizować marzenia.
      Tym bardziej gdy boja się, nawet przed sobą, przyznać czego naprawdę chcą-przeanalizować pod tym katem, dostępne im opcje.
      • astroblaster Re: Uczucia mnie omijają 15.09.20, 13:35
        Nie wierzę, że babcia Kalka nawiązała do -GENIALNEJ, NAJLEPSZEJ- Piny Bausch.

        Ufam, że to nie cynizm a uznanie.
        Nie wiem czy była w Europie lepsza tancerka w tym bardziej zasłużona dla tańca i performance’ów. I nie tylko o teatrze w Wuppertalu mówię.

        Jeżeli to uznanie dla Piny, to nie napiszę już zjebobabcia. Poprzestanę na Babci Kalce.

        Babciu, całkiem niezły wpis.

        *sama widzisz jak pedagogika trudnym jest zawodem. Jesteś pewnie jakby zwierciadłem przyszłości dla Kasiuli, tym bardziej niezły wpis.

        Kasiula, poszukaj może w Seminarium albo lokalnej parafii. 8 na 10 to pedofile, ale jest szansa, że 2/10 kocha Kobiety. Ostro Je kocha. Wychodzi 20% szans. Odwrócone pareto. Lepiej nie będzie. Uderzaj w to ;)
        • yadaxad Re: Uczucia mnie omijają 15.09.20, 17:02
          Proste przełożenie słów nie oddaje językowego sensu. Spróbowałam co myśli translator i chyba mu też "filozoficzna głębia" pokiełbasiławww.google.com/search?client=avast&sxsrf=ALeKk03Vc-z7lMBlmbFzmNoVkaLxaAMiww%3A1600181831267&ei=R9ZgX5vTD7GvrgTF5YrQDw&q=ti+co+vypadaji+hladove%2C+nikdy+ne+dostan%C4%85+najist+t%C5%82umaczenie&oq=ti+co+vypadaji+hladove%2C+nikdy+ne+dostan%C4%85+najist+t%C5%82umaczenie&gs_lcp=CgZwc3ktYWIQAzoECAAQRzoECCMQJzoHCCEQChCgAToECCEQFVCDTFiqlQFg5ZwBaABwAXgAgAGqAogBnRCSAQYwLjEwLjKYAQCgAQGqAQdnd3Mtd2l6yAEFwAEB&sclient=psy-ab&ved=0ahUKEwjbkoPttevrAhWxl4sKHcWyAvoQ4dUDCA0&uact=5
    • 10iwonka10 Re: Uczucia mnie omijają 16.09.20, 15:37
      >>>Ostatnio jeden mi napisał: Ty to rower, rolki, jakiś wyjazd ze znajomymi. Ja to nie mam na to czasu, bo praca. Odechciewa się słysząc takie coś, dlatego nawet teraz na portale wchodzę sporadycznie.>>>

      Przypominasz mi siostrę mojej koleżanki 40 lat-sama. Wiesz w większości związków ludzie godzą sie na pewien kompromis a ja mam wrażenie ze ty szukasz wyimaginowanego księcia. Każdemu z nas zdarzyło sie zrobic czy powiedzieć cos głupiego czy egoistycznego i nie jest to powodu żeby kogoś od razu skreślić.


      >>>Od różnych osób słyszę, że dziwią się, że tyle czasu z nikim się nie spotykam na co odpowiadam: nie mam z kim. Większość znajomych wchodzi w dłuższe związki, zaręczają się biorą śluby a ja w tym temacie czuję się trochę jak dziecko we mgle.>>>>

      I to potwierdza moja teorie - szukasz wyimaginowanego ideału....kazda drobnostka zniechęca cie mysle ze czasem warto komuś dać szanse bo moze sie okazać ze ten gość co pisał o pracy jak sie go zachęci na wspólny wyjazd to możecie milo spedzic czas. A on moze powiedzieć - 'Ah tak sie rozleniwiłem zasiedzialem a tak fajnie mozna spędzać czas razem.'.

      Nie sadze ze to jest tak do końca tak ze facetom nie podoba sie ze jesteś niezależna. Mezczyzni z natury lubia to uczucie ze zaopiekuje sie kobieta... ( co wcale nie znaczy ze ona wisi na nim jak bluszcz) natomiast jak ty wyjeżdżasz do nich ( epatujesz tym) ze wszytko robisz sama i jestes niezależna to trochę ich juz na początku zniechęca.
    • kasiula_245 Re: Uczucia mnie omijają 21.09.20, 17:33
      Powiem tylko, że od 2 lat nie odrzucam, bo po prostu nie ma za dużo propozycji randek. Na portalach randkowych mężczyźni zwykle tylko chcą popisać, żeby zabić nudę. Ewentualnie trafiają się propozycje erotyczne. Co do pracoholików to nie jest tak, że od razu zrywam kontakt tylko w jakiś sposób mnie to zniechęca jeśli o niczym innym nie potrafi mówić. Zatem od dłuższego czasu moim głównym problemem jest to, że nie dochodzi do spotkań realnych, a wirtualni Panowie mnie nie interesują:). Znam mężczyzn, których mogę określić jako ciekawych, wartościowych, ale tak jak wspomniałam oni są zajęci.
      • 10iwonka10 Re: Uczucia mnie omijają 21.09.20, 21:46
        A wiesz ze czasem ludzie właśnie zabijają samotność pracoholizmem....Moze to rodzaj ucieczki.? Ale ja cie rozumiem musi coś zaiskrzyć żeby sie spotkać jak ktoś jest nudny online to niewiele sie zmieni na żywo. Natomiast niestety wraz z wiekiem ta pula wyboru trochę sie zmniejsza. Ci wartościowi, ciekawi juz niestety kogoś znaleźli. More zamiast na portalach randkowych poszukaj na jakich portalach hobbystycznych.?
      • yadaxad Re: Uczucia mnie omijają 22.09.20, 17:33
        Bo aby poznawać facetów, trzeba mieć dużo koleżanek. Zresztą znam grupę dziewczyn w twoim wieku, bo tak właśnie 25-9, wolnych , nie czujących się poza towarzystwem, bo przy różnych spotkaniach zawsze i jacyś panowie dopłyną. I to wolni. Też nie wszyscy fajni mężczyźni koło 30stki już znaleźli tę swoją.
    • geberit211 Re: Uczucia mnie omijają 11.10.20, 18:28
      Nie doszukiwał bym się większego problemu, masz swoje wymagania i nie interesuje Cię związek tylko dla sztuki.
      Potrafisz spędzać czas sama i dobrze się przy tym bawisz, nie zrozumie tego tylko niedojrzała osoba która ciągle szuka atencji ze strony innych. Pozdrawiam i życzę szczęścia.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka