Dodaj do ulubionych

Świetny pomysł.

24.10.20, 17:57
Jeśli w Polsce rodzi się za mało dzieci, to po tej nieodwołalnej decyzji będzie jeszcze mniej. Zwłaszcza, że nie można w szpitalu zrzec się dziecka chorego. Zdrowiutkie, które każdy "kupi", można bez konsekwencji porzucić. Owszem, jeśli wiecie, zrzekając się dziecka z wadą pozostaje obowiązek alimentacyjny na to dziecko rodzica.
Obserwuj wątek
      • yadaxad Re: Świetny pomysł. 25.10.20, 12:46
        Tak jak Rumunii nie pomogły tabuny niechcianych dzieci, tak cywilizowanym państwom nie jest potrzebne jakieś szalone zwiększanie populacji. Ludzi i tak jest na świecie za dużo, a kraje, w których średnia wieku jest ok. trzydziestki bardziej pracują na krwawe bunty niezagospodarowanych młodych bez perspektywy.
        • yadaxad Re: Świetny pomysł. 25.10.20, 13:01
          Dzięki restrykcyjnym warunkom aborcji Czechy przez dziesięciolecia miały wynik ujemny. Po wejściu "luzik", dobrym zorganizowaniu służby zdrowia, choć mieliło się to zanim ugruntował się racjonalny system ubezpieczeniowy i nie odchodzenie od polityki socjalnej (tu było trudno powiedzieć - mamy kapitalizm, radźcie sobie sami, bo "komunizm w Czechach nie był egzystencjonalnie "głodny"), wreszcie, pomimo starego społeczeństwa jest ich o milion więcej. Co wychodząc z niecałych dziesięciu, policz ile dzieci, z punktu wyjścia 40 milionów Polaków, powinno być teraz w Polsce.
      • yadaxad Re: Świetny pomysł. 25.10.20, 20:02
        Może liczono na szerokie protesty. Łatwiej wprowadzić "ograniczenia" z tego tematu, by mieć już narzędzia, jak ludzie zaczną się buntować z powodu ekonomicznego kryzysu.
          • astroblaster Re: Świetny pomysł. 25.10.20, 21:39
            Nie łódź się.
            Wiedział i sterował.
            Cyniczna gra na wyniszczenie.
            Ale ta właśnie fala ich zmiecie.
            Kobiety!

            Dołączą inne grupy społeczne a pojebki się obsrają, będzie zwłoka (bo coś tam) w publikacji.

            Kobiety! Wy się tylko nie dajcie.
            Ja się z Wami w pełni solidaryzuję.
            A z czasem prawo Aborcyjne będzie totalnie liberalne. Taki będzie tego efekt końcowy.
            • yadaxad Re: Świetny pomysł. 25.10.20, 22:31
              Może ponieść go chęć zemszczenia się na całym świecie, ale w tym wieku ciepełko łóżka, w którym kot go mizia jest racjonalizującą wartością, by cichcem, nie fajerwerkami.
              • astroblaster Re: Świetny pomysł. 26.10.20, 00:06
                No co ty. Zjebany mały megaloman jest.
                Dobrze grał ale się zgrał.
                Teraz się gra w inne, nowsze a on nie nadąża.
                Ale nadal cynicznie gra. No Monka, Idziesz w stronę asertywności. No
                • mona.blue Re: Świetny pomysł. 26.10.20, 00:21
                  Serio? To byłoby super, bo to moja dość słaba strona mimo odbytego treningu asertywności. Wiem, Co to jest, ale nie dawałam sobie prawa być asertywna i bałam się stracić cudzą sympatię przez asertywność.
                    • mona.blue Re: Świetny pomysł. 26.10.20, 11:34
                      yadaxad napisał(a):

                      > A sądzisz, że ją zyskujesz kuląc się?

                      Tak sądziłam, tego nauczyłam się w domu, że aby być akceptowanym to nalezy być uległym.
                      A teraz mam jakiś takie przekonanie, że bycie asertywnym to może być czasem narażeniem się innym, co spowoduje utratę sympatii.
                        • astroblaster Re: Świetny pomysł. 26.10.20, 12:25
                          Znowu genialne. Kurwa, no wow!
                          To prosty, obrazowy i najlepszy przepis.

                          A z tym kierunkiem w stronę asertywności, to odniosłem się do dobrej decyzji Moniki.
                          Nie oportunistycznej, nie koniunkturalnej (na swoim polu) a do jakby kontrastowo dobrej.
                          Chodzi o te dygresję z caritasem i drzwiach kościoła obrzuconych jajami.
                          Monika poczuła, że sympatyzuje z Kobietami. Sympatyzuje z ich prawem do decyzji a miejsce wciskania ich w krzywy heroizm.

                          To znowu mocno koreluje z know how Yady, powyżej/poniżej. Tak zadziałało.

                          W zdrowej asertywności Monika zyskujesz jeszcze coś, papier lakmusowy tego, kto jaki jest. Jeżeli przy Twoim zdaniu odrębnym (nie obrażającym nikogo a prezentującym Twoją autonomię i zdolność do własnej oceny sytuacji), ktoś się obraża, czy też Ty jesteś narażona na brak sympatii*, oznacza, że masz do czynienia ze zjebaną osobą. Nie tak zjebaną jak my tu (inni/barwni/z szerszym spektrum?) a na zatrutą toksyną. Taką do unikania, ignorowania czy szarego kamienia (jeżeli jest niezbędna zależność).

                          Kościół przez ostatnie 5lat pozałatwiał sobie masę spraw. Z kaczką i innymi podelcami. Teraz zdziwko?
                          Budujące jest nie tylko to co robią Kobiety. A jak zareagowała Młodzież. W Młodych pokładam dobre oczekiwania. Młodość winna zmieść ten archaiczny, zatruty, zapluty i zaściankowy porządek (a raczej degrengoladę). W to miejsce wnieść eko-nowe, inne. Inne. Inne. Inne. Nowe.
                          Fucking Yeas. Nawet z tej dziwnej pandemii możemy powyciągać. Znieść, zmyć ten syf.

                          *Monia, teraz nieco szowinistycznie...
                          Sympatyczna to mówiliśmy (myślę, że nie straciło na aktualności) o takich se. Wiesz niby okay, ale nudnych jak terlecki. Takie 4/10. Sympatyczne sytuacje były też tylko sympatyczne.

                          Wiesz kto jest tu dla Ciebie dobry? Yada, AFQ... mają zawsze do Ciebie cierpliwość i zawsze dla Ciebie czas. Nie jeżdżą po Tobie, nie szukają NA TOBIE poklasku. Lumen też się zaangażowała, ale nie wiem jeszcze co myśleć. Czyta się to bardzo dobrze. To zajebiści (nie tam sympatyczni) Ludzie. Z Twojej asertywności ucieszą się jak ze swojej.
                          Taką mam definicję przyjaźni (do której hmm wzdycham): to ten, który potrafi się cieszyć Twoimi sukcesami, nie oczekiwać potknięć, żeby wspomóc w potrzebie.
                          • mona.blue Re: Świetny pomysł. 26.10.20, 12:57
                            Dzięki za wyjaśnienie, szczególnie o tych toksycznych osobach, że to one mogą nie zaakceptować mojej asertywności i że to świadczy o nich, a nie o mnie.
                            A co to jest za przenośnia "szary kamień"? Innymi słowy jak radzić sobie z takimi toksycznymi ludźmi, których mamy w otoczeniu i nie bardzo możemy wycofać się z kontaktów?

                            Bardzo doceniam pomoc w moich czasem infantylnych rozkminach pomoc Yady, Afq, teraz Lumerii, twoje wpisy też są bardzo pomocne Astro, chociaż bywasz czasem ostry. I faktycznie jesteście świetnymi ludźmi.
                            • astroblaster Re: Świetny pomysł. 26.10.20, 13:10
                              Mona, tu obrazowo co to szary kamień (czy też po co). Ta z pierwszego filmiku (Ewa) jest dobrze emocjonalna. Mam dystans, ale polecam Ci. Miała ona taki jakby cykl o ‚przemocy’. Zrobione w chronologii. Może Ci się przydać.

                              youtu.be/5zpfjpywDlc

                              youtu.be/DB4tTc7E1cs
                              • mona.blue Re: Świetny pomysł. 26.10.20, 13:19
                                Dzięki.
                                Swego czasu słuchałam trochę tej Ewy na YT. Poszukam też tych filmików o przemocy, niby miałam krótką terapię przeciw przemocy, ale widzę, że nie umiem się bronić przed taką 'subtelniejszą' przemocą, poza odcięciem się od takich ludzi. Chociaż wczoraj odpowiedziałam takie agresywnej koleżance asertywnie, zamiast się wycofać albo też jej agresywnie odpowiedzieć jak robiłam do tej pory, aż się sama poczułam pozytywnie zaskoczona. Kurs działa.
    • mona.blue Re: Świetny pomysł. 25.10.20, 22:04
      Dobrze, że nie poszłam dzisiaj zbierać pieniędzy na Caritas pod koscioł. Drzwi kościoła zostały odrzucone jajkami, a na chodnikach prowadzących do kościoła wypisywanie wiadomo jakie hasła.
      Tym bardziej, że uważam, że dotychczasowy kompromis w sprawie aborcji wydawał mi się w porządku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka