ouk
26.10.04, 22:52
/na podstwie pewnego wybitnego tekstu - wersja skrócona/
jesli przypuszczasz, że zdradza cię partner którego kochasz, to weź bez
uprzedzenia trochę waszej wspólnej kasy, nie mówiąc nic wsiądź do pociągu byle
jakiego, pojedź gdzie badź, puszczaj się z kim popadnie, wróc kiedy chcesz,
upajaj się radościa na samą myśl o minie i odczuciach "ukochanego/ukochanej",
pie..jak sobie daję radę i czy uderza to w twoje dzieci czy nie.... w końcu
tobie się też coś od życia nalezy....
a potem wróc do męża/żony w końcu na kolejny wyjazd trzeba trochę kasy na
kolejny wyjazd. Czas puszczania się z free skończony. czas trochę poku..ć się
w zaciszu domoge ogniska