misiaczek303
27.10.04, 19:54
kurde...:(
w szkole jestem cicha. boje sie odpowiedzi przy klasie i ich unikam.
mam trudnosci z nawiazaniem kontaktu z wieloma osobami z klasy. wciaz mam
wrazenie ze nie jestem zaakceptowana do konca. i to tylko i wylacznie moja
wina. bo na z jedna osoba moge gadac, ale jak jest grupka, albo cala klasa to
milcze. nie chce nic mowic. dlaczego?
druga sprawa jest, ze mam nr-y gg do wielu osob z klasy...
i pisze sobie z nimi na necie a w szkole nawet ''czesc''.
po prostu, gdy jestem przy szkole ogarnia mnie jakby lek. bo naprawde JA
szkolna to nie ja. stres...poczucie gorszosi. a to juz 2 miesiace w lo.
klasa nie jest zla. lubie ja.... ale b. boje sie, ze jestem odbierana jako
inna.
zalezy mi na kims, ale boje sie podejsc i zagadac, bo to szkola. po szkole-
jasne moge.... ale nie ma okazji:(
pomozcie prosze.