Dodaj do ulubionych

Przyczyny niskiej wartości badań psychologicznych

25.04.21, 15:06
Polecam bardzo ciekawy i zrozumiały wykład na temat niskiej wartości wyników badań, zwłaszcza psychologicznych.

Wymienione zostały w nim główne przyczyny i błędy, będące źródłem braku rzetelnych badań, A są one bardzo często kardynalne, do których, co ciekawe, przyznała się większość badaczy.. Nie wspominając już o celowych oszustwach.

Niska jakość badań i wieloletnia ich praktyka, stawiają pod znakiem zapytanie również wartość metaanaliz, które tworzone są na podstawie tak wadliwie przeprowadzanych przez dekady badań.

W przypadku psychoterapii, wartość wyników badań wydaje się być jeszcze niższa, zważywszy na fakt, że badacze (wszyscy, nie tylko psychoterapeutyczni) wykazują skłonności do "upiększania" wyników badań, dopasowując je (najczęściej nieświadomie) do swoich wcześniejszych oczekiwań. Wynika to z faktu, że psychoterapeuci, zaangażowani są w zawód terapeuty i mają jeszcze bardziej zawężone pole manewru dla akceptacji braku skuteczności terapii, niż ich koledzy po fachu, którzy zawodowo mogą zajmować się szerszym spektrum zagadnień z zakresu psychologii.



Obserwuj wątek
    • trust21 Re: Przyczyny niskiej wartości badań psychologicz 06.06.21, 10:39
      kod_matrixa sorry ale tego nie da się słuchać. Słabo nagrane i zbyt długie. Ale odpowiem ci dlaczego psychologia ma problem. Dzieje się tak dlatego, że psychologia tak naprawdę nie jest nauką ścisłą bo nie może nią być. To jest bardziej nauka humanistyczna. Stąd tam jest tyle miejsca dla indywidualnych interpretacji. To jest między innymi powód, dlaczego np.dwa różne badania na temat tego samego zagadnienia mogą przynieść różne wyniki. Do tego na badania psychologiczne można odpowiednia wpływać. Wystarczy, że zadasz odpowiednio sformułowane pytania w kwestionariuszu by naprowadzić badanego na odpowiednie odpowiedzi. Psychologia -w tym psychologia ewolucyjna właśnie dlatego odnosi tak spektakularne porażki w badania relacji między płciami. Własnie między innymi następstwem tego błędnego rozumowania są potworki pojęciowe w stylu hipergamii we współczesnej psychologii ewolucyjnej.

      Co do psychoterapii to znów - to jest humanistyka. Lecząca jest relacja terapeutyczna. Zobacz ile jest szkół psychoterapii czyli podejść (z tego co pamiętam mamy ich coś ponad setkę). Wolniewicz zauważył badając zjawiska psi (z punktu widzenia logiki) że jeśli nie masz mocnego dowodu na zjawisko x to zalewaj oponenta masą bezwartościowych pseudodowodów. Tak duża ilość podejść oznacza, że 99 procent z nich jest hucpą. Ale wiele podejść działa. Na przykład terapia dialektyczno-behawioralna bez wątpienia działa i ma potwierdzenie w badaniach. Nie warto więc całkiem demonizować psychoterapii i nazywać ściemą.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka