Gość: potrzebujaca
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.10.04, 22:09
Witam,
rzucil mnie mezczyna, dla innej.
Nie moge sobie z tym poradzic: skamlalam, by wrocil, ponizalam sie,
szantazowalam, mscilam. Wszystko na nic.
Chcialam skonczyc ze soba, ale, na szczescie, brak mi odwagi.
Prosze, pomozcie mi.
Musze znalezc pomoc profesjonalna. Kto wie o dobrym psychologu w Warszawie,
mogacym mi pomoc w takiej sprawie? tylko w ramach Funduszu, nie mam pieniedzy.
Dziekuje.