Dodaj do ulubionych

Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion?

04.07.21, 20:17
Witam wszystkich,

Jak reagujecie na zdrobnienia swoich/innych imion? Akceptuje zdrobnienia takie jak Katarzyna - Kasia, Janek - Jaś, Krzysiek - Krzyś, Anna - Ania. Jednak niektóre zdrobnienia brzmią dla mnie dziwnie np. Tomek - Tomeczek, Rafał - Rafałek, Kamil - Kamilek.

Sam mam na imię Rafał i sporo osób obecnie mówi do mnie Rafałek. Dodam, że mam 30 lat i jakoś dziwnie się z tym czuję. Nawet w pracy już do mnie tak mówią. Czy uważacie, że ludzie traktują mnie przez to jakoś mniej poważnie, bardziej dziecinnie? Jakie macie o tym zdanie?

Ogólnie jestem osobą dosyć spokojną, która by nie skrzywdziła muchy i pewnie przez to ludzie tak zaczęli do mnie mówić.

Jak komuś raz zwróciłem uwagę, że nie lubię, gdy do mnie się tak mówi to stwierdził, że to nie jest w żaden sposób obraźliwe, a wręcz miłe i nadal mówi do mnie zdrobniale.

Jakie macie ogólnie opinie o tym jak ludzie do osoby o imieniu Rafał mówią Rafałek lub tego typu podobnych imion mówią zdrobniale?
Obserwuj wątek
    • astroblaster Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 04.07.21, 20:27
      Fajnej reszty niedzieli Rafciu.

      Oby wszyscy mieli podobne troski;
      Może na innych forach poszukaj.
      To jest o psychologii Rafik
      • rafal45 Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 04.07.21, 20:29
        nie znalazłem bardziej odpowiedniej kategorii forum aby dodać tego posta.
        • yadaxad Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 04.07.21, 20:58
          Jak zdrobnienie nie skraca, to jest bez sensu. Niepraktyczne zdrobnienie może drażnić, bo zostaje tylko poufałość, co z lekka lekceważy.
          • astroblaster Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 04.07.21, 21:59
            Lekceważy, czy nie to bzdurki są.
            Bzdurki-chmurki.

            Jeżeli już na forum psychologia tak poważny wątek być musi, to:

            A. Znowu kłania się pewność siebie.

            B. Kłania się określanie granic.

            I nad tym trzeba pracować.

            Nie jestem danem zdrobnień (albo nie byłem), ani emot itp… cóż z tego? Tak wygląda współczesna komunikacja: zdrobnienia (kaska, meczyk, gierka, spoczko itp) i szybkie przekazy obrazkowe. Trzeba się było dopasować i polubić haha

            Nie przekonam się tylko do pieniążków i pieniążka. No ni chuja. Co najwyżej piniądz ;)
            • yadaxad Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 04.07.21, 22:35
              A granice to nie bzdurki. I jak ktoś nie umie powiedzieć, że Rafałek to zabawki sprząta w przedszkolu, to już może uróść do problemu, o którym będzie można poważnie podyskutować.
              • yadaxad Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 04.07.21, 22:43
                Przesadzone zdrobnienia brzmią intymnie. Pani Kasiu, Zosiu ujdzie, ale pani Kasieńko podpachnia molestowaniem.
                • astroblaster Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 05.07.21, 01:02
                  Hmm na mój gust (ale mój jest specyficzny; powiedzmy zjebany specyficznie) Kasia jest nasycone erotyzmem; podobnie jak Zofia (nie Zosia). Nie wyobrażam też sobie mówić do Ani non-stop Anna a Anka też nie brzmi mi banalnie. Monika brzmi erotycznie jak Kasia a Monia mniej namiętnie, tak jak Zosia.

                  Rafik nie umie stawiać granic. Tak trzeba to definiować a nie co myślicie o…

                  Tak to już jest; mnie w twarz nikt nie zdrabnia a wiem, że za plecami owszem; quasi ksywka. A poczytuję to jak szacun w moją stronę; ewentualnie Angst Syndrom.

                  Weźmy takiego Miśka z Nadarzyna (lub tego z Wisły); jak miałoby być Miś z Nadarzyna; czy Niedźwiedź?

                  Yada, to jak powiesz wreszcie?
                  ’re U Kasia?
                  • yadaxad Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 05.07.21, 02:14
                    Monika się łatwo wysławia, a Monia jest takie jakieś zamazane. Zosia ma tak niemiły mi kolor, że nie odbieram, ale Sofi jest ok. Męski Miś mnie otrząsa, ale ona Misia jest dla mnie erotyczniejsza od Kasi.
                    • mona.blue Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 05.07.21, 21:59
                      Dla.mnie Monika jest ok, często zdarza się też Monia, ale odczytuje to raczej jako wyraz sympatii.

                      Natomiast Rafałek zdecydowanie nie, to upupianie.

                      Kasia, Zosia ok, ale w bliższych relacjach, chociaż np. pani Kasiu jakoś lepiej brzmi niż pani Katarzyno.

                      Wolę też mówić Aniu do koleżanki, ale z kolei Bożena zamist Bożenka.

                      Chyba są dwie kategorie imion, jak na mój gust, takie które można zdrabniać bez problemu i takie, których zdrobnienia upupiaja.
    • afq Re: Czy akceptujecie zdrobnienia waszych imion? 05.07.21, 11:32
      taa... znam problem :-D

      mam wyraznie wiecej lat niz ty a przez niektore osoby wciaz jestem nazywany "młody"
      zdrobnienia imienia tez są grane

      przestało mi to robić, nie zajmuje mnie to
      ale nie zawsze tak było, fakt :-D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka