Dodaj do ulubionych

Narcystyczne zaburzenie osobowości

13.08.21, 10:51
Czy da sie pokonać? Słyszałam, że zaburzenia osobowości są bardzo trudne do leczenia, do efektywnej terapii.

Podobnie z zaburzeniami lękowymi, lekiem uogolnionym czy fobią społeczną, nie zawsze terapia może pomóc.
Obserwuj wątek
      • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 13.08.21, 18:18
        yadaxad napisał(a):

        > Co? Mama daje popalić?

        Matka to pół biedy, gorzej z ojcem. Oboje mają wg mnie to zaburzenie, ale on w większym stopniu, jego wymagania mnie dobijają.
        Co gorsza u siebie też zaczynam widzieć pewne cechy narcystyczne. Nie mówiąc o lęku uogólnionym i fobii społecznej. Załamka.
        • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 13.08.21, 20:55
          To nie cechy narcystyczne, tylko rozgoryczenie niedocenienia, które ma każdy poświęcający się. Nie należy się poświęcać, tylko robić swoje. Ale teraz będzie trudno wyjść na swoje, jak wierzyłaś, że dać się kierować, zapewni ci bezpieczeństwo.
          • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 13.08.21, 21:17
            Dobra rada przy opiece, wiedz sama co masz racjonalnego zrobić i to rób, a nie staraj się przetłumaczyć na swoje żądań z kosmosu, nie racjonalizuj ich tłumacząc sobie co mają oznaczać, bo tego się spełnić nie da. Spełniasz to, co ty sobie zrozumiałaś i nie trafisz. Nic nie naprawisz, ani nie pogorszysz nie rozumiejąc irracjonalnej chęci machania z tobą. Olewaj, za pół godziny i tak jest inaczej.
          • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 13.08.21, 21:32
            Co do niedocenienia to fakt, oni uważają, że to jest 'normalne', że ja tyle dla nich robię.
            Staram się robić swoje, dbać też o swoje i córki sprawy, ale ojciec jest tak absorbujący, a matka ledwo daje rade i też specjalnie się nie wyrywa, szczególnie do gotowania i ogarniania rachunków, że niedużo czasu zostaję dla mnie, na moje sprawy.
            Co do kierowania to wolałabym sama kierować sobą.
                    • inka.fem Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 13.08.21, 22:31
                      To musisz postawić na swoim. Poinformować, że zatrudniłaś opiekunkę, ponieważ Ty nie dajesz rady. Jeśli brakuje ci stanowczości, to zawsze ludzie (również inni) będą to wykorzystywać.
                      Mam wrażenie, że mówisz coś, ale to odbija się od ścian i dalej wszystko jest po staremu. Czasami czytam, jak radzisz innym, że potrzebne jest działanie. No właśnie, w Twojej sytuacji również.
                        • inka.fem Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 13.08.21, 22:39
                          Myślę też, że ze względu na swoje doświadczenia z dzieciństwa, gdzie czułaś się niedoceniona i nieakceptowana, masz dużą potrzebę zajmowania się sobą. Dużo tu o sobie piszesz plus różne terapie. To jednak nie dowodzi o narcyzmie. Narcyzm jest zaburzeniem idącym dalej.
                          • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 14.08.21, 00:49
                            No kukiz, ciągle ci tłumaczyć od podłogi. O opiekunce by pomyśleli pierwsi, gdyby myśleli o odciążeniu ciebie, tak każdą wygonią, jak im nie pozwolisz trochę pognić z szacunku dla własnej egzystencji. I nie myśl, że odpowiadasz, bo choćbyś zdarła z siebie ostatnią skórę, będzie to co ma być.
                            • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 14.08.21, 16:24
                              Dziś znów podjęłam temat opiekunki, bo akurat nadarzyła się okazja, ale kategorycznie stwierdzili, że nie. W związku z tym nieco ograniczam swoją pomoc. Zobaczymy. Ale fakt, że czuję się odpowiedzialna, ojciec ma różne nierozsądne pomysły i nie wiem co jeszcze wymysli.
                              • hana11 Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 15.08.21, 04:57
                                Więc nikt się mona nie zapytał ciebie, czy wyrażasz chęć na pomaganie w dłuższej perspektywie, tylko z góry ustalono, że masz to robić. Własną córkę można tyrać bez jej zgody. Bardzo mnie wkurza takie traktowanie. Wiem, jak trudno uwolnić się od oczekiwań takich apodyktycznych rodziców i przy tym nie mieć wzbudzonych wyrzutów sumienia. Nie da się w tej sytuacji sprawy postawić jasno, bo wtedy cię zaczną niszczyć. Trzeba się jakoś wymykać tylnymi drzwiami, na ile można.





                                • inka.fem Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 17.08.21, 18:33
                                  Nie mam doświadczenia z apodyktycznymi rodzicami, ale "wymykanie się tylnymi drzwiami" to relacja dorosły - dziecko. Relacja dorosły - dorosły, to wyrażenie wprost swoich oczekiwań. Nie mając doświadczenia z takimi rodzicami może źle rozumuję. Z pracy można się zwolnić (gdy przełożony jest apodyktyczny), z rodziny się nie da.
                                  • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 17.08.21, 22:48
                                    Chodzi o to, że oni nie liczą się z moimi oczekiwaniami, zresztą na tym m.in. polegała dysfunkcja w mojej rodzinie pochodzenia, że nie liczono się z moimi potrzebami, oczekiwaniami, uczuciami. To ja miałam się dostosować i zaspokajanie ich potrzeby, dbać o ich oczekiwania i uczucia. I teraz na starość nie da się już ich zmienić, jak przez te wszystkie lata nie zmienili się. Moja jedyna obrona pozostaje odcięcie się na ile da radę od ich oczekiwań, a w zasadzie wymagań.
                                    Btw, chociaż sobie obiecuje, że się nie dam, to znów jestem cholernie zmęczona, nie wiem do końca na czym to polega, dlaczego tak się daje wrabiać. Ciągle jest coś do zrobienia, 12 godz. na dobę. I tak od 3 miesięcy, bez wolnych sobót czy niedziel.
                                    • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 17.08.21, 22:58
                                      Może problem jest też w tym, że ja sama nie umiem sformułować jasno moich oczekiwań, tak się przyzwyczailam, że ja w stosunku do nich nie mogę mieć żadnych oczekiwań. A jak mam oczekiwania, żeby przychodził regularnie rehabilitant albo pani do sprzątania to mnie olewają, przekładają terminy. Nie mówiąc o opiekunce, złości ich nawet rozmowa na ten temat.
                                      • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 18.08.21, 09:14
                                        Na razie robię to, co wymyśliłam i co zarazem doradziła mi Yadaxad, pomału ograniczam swoją pomoc i patrze jak sobie radzą.
                                        Ale nawet to jest trudne, wygląda na to, że jestem nadodpowiedzialna za nich, coś na kształt nadodpowiedxoslnosci osoby współuzależnionej.
                                    • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 18.08.21, 12:29
                                      A co ci może zrobić? Bo przez te lata jak rozmawialiśmy o nabraniu dorosłej postawy wobec osobowości rodziców za nic nie chciałaś wyjść z roli chwalonego dziecka. Teraz to nienabranie dystansu, w takiej sytuacji cię mieli. Za to co możesz odpowiadasz, a na coś nie masz wpływu i choćbyś nie wiem jak niszczyła własne życie, nie zmienisz konsekwencji jego osobowości dla niego samego.
                                      • astroblaster Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 18.08.21, 12:55
                                        Ale przecież tu nie chodzi o nic innego, jak pałowanie się nad kosem wielebnej.
                                        Mona uzyskuje swój cel. Bijecie(my) pianę nad jej kosem ofiary. Napisano tu siedem tomów rozwiązań dla wielebnej. Nie skorzystała z niczego. Prowadzi swoje show no i to wam wchodzi (nie do Yady piszę).

                                        Definicja wszystkich rodzajów przemocy jest prosta. Definicja ofiary również. Mam też wrażenie (co monika przemilcza, wiadomo), że role katów i ofiary stosuje w swoim rodzinnym sosie wymiennie. Myślę, że świadoma w pełni jest swojej rosnącej przewagi nad nimi. Co martw to pewnie przemijanie i świadomość tego, że przeminie i źródło i zasoby i jak tu potem bez tego funkcjonować.
                                        Może coś ci przepiszą haha, ale jednak liczyłbym tylko na siebie i swoje zasoby.

                                        A z rodziny jak z wszystkiego innego, można wypisać się zawsze i od ręki. I czasami tak trzeba, tylko, że kalkulować też trzeba umieć a przede wszystkim konsekwentnym być trzeba.

                                        Wielebna ma wszystko i tu i tam. Propsy i powodzenia.
                                        • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 18.08.21, 13:27
                                          To, że to Moni bańka, z której się nie ruszy, to już udowodniła nie raz. Wierzyła, w jej niekomfortowe bezpieczeństwo, które było. Mogła się bujać. Raz to, raz tamto, ale się nie zmieniało, konsekwencji realnych nie było. Teraz jej chyba dzwoni, choć jeszcze delikatnie, że decyzje mogą coś przeorać, co ją ukierunkuje w nie znane i czego nigdy realnie nie niosła sama i nie odpowiadała, bo bańka unosiła nie dając zaryć nosem w ziemi.
                                          • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 18.08.21, 16:30
                                            Nie wiem czasem mam wrażenie, że już zaryłam nosem w ziemię. I być może to faktycznie syndrom ofiary, pewnie tak. Tylko trudno się go pozbyć.
                                            A tutejsze rozkminy czasem dają mi nowę światło na te sytuację i nowe pomysły pomagają realizować.
                                            • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 18.08.21, 16:44
                                              Na 80% stawiam na ciebie. Jesteś inteligentna, masz przez lata dobrze wypracowany instynktowny sposób chroniących rekcji i myślę, że cię to przekotłuje, ale spadniesz na cztery łapy. Tych 20%, to nieprzewidywalne sytuacje i kłopoty, które mogą, ale nie muszą wyskoczyć, wobec których nigdy nie podejmowałaś decyzji i jakaś sytuacja może cię pogrążyć. To będzie 1, ale konsekwencje przy nieumiejętności załapania pociągną 19% kłopotów nakładaniem. Ale tylko trzeba to jeden załapać jak się wywija spod podeszwy. Tak, że myśl i oceniaj co się dzieje, nie uciekaj przed wyobrażaniem sobie, do czego prowadzi.
                                        • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 18.08.21, 23:54
                                          Może będziesz mieć fart i przed żadną "porządną" sprawą, którą namąci nie staniesz. Ale z mojego i cudzego doświadczenia znam naprawdę nielekkie wydarzenia, które z takiej sytuacji, bęc, i nagle się pojawiły. O tym przydeptaniu mówiłam, a nie wszystko się da uchwycić. I jak coś teraz wyskoczy, będziesz miała tylko siebie do pomysłu jak to rozwiązać. Nie, żeby nie było do kogo się zwrócić. Ale wszystko będą twoje decyzje, bez opierania się o stan, który istniał przed tym, ten się rozpadł.
    • trust21 Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 14.08.21, 17:49
      Moim zdaniem wszystko zależy od stopnia zaburzenia. Ciężko zaburzeni raczej nie są uleczalni. Ale dotyczy to wszystkich zaburzeń osobowości. Skrajnym przypadkiem patologicznego narcyza, ktiry6jesy wysoko także na skali psychopatii jest Chris Watts, który zamordował swoją ciężarną żonę i dwie córki, by wieść nowe życie u boku kochanki. Dla takich ludzi ratunku moim zdaniem nie ma.
    • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 25.08.21, 14:44
      Ten weekend jest dla mnie, spędzam go w domu na warsztatach online, właśnie się kończą. Ciekawa jestem, jak sobie poradzą beze mnie.
      Warsztaty dużo mi dały, ale wiadomo, nie tyle co terapia, chociaż otworzyły mi oczy na kilka bardzo ważnych spraw - przede wszystkim wyuczona bezradnosc i braki w asertywnosci. Ale tego muszę się uczyć praktycznie w życiu, w czym paradoksalnie pomaga mi obecna moja sytuacja, chodzi o relacje że światem zewnętrznym, bo wśród bliskich to najtrudniej.
        • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 25.08.21, 15:47
          Wyuczona bezradność właśnie kręci w swoim poczuciu bezpieczeństwa. Kredowy krąg. Robisz dwa małe kroki w przód, sytuacja zaczyna kręcić błękitnym kogutem, cofasz się o trzy kroki. Ale jeszcze może się udać utrzymać status quo tej twojej konstrukcji. Bo masz trudności, ale nie rewolucję. Może masz szczęście i dojdziesz krok po kroku, po rozwiązywaniu małych decyzji do przejęcia sterów, nie w sztormie.
            • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 25.08.21, 16:43
              Towarzyszy ci zawsze niepokój. To co innego niż "przytulenie" do bezpieczeństwa. Chyba przerabiałaś -żonę alkoholika. Powinnaś mieć wgląd w finanse rodziców. Przecież nie mogą wszystkich spraw załatwiać sami, tak da się przekonać do dopisania do konta. I pełnomocnictwo do występowania w imieniu, notariusz przyjdzie to spisać i do domu.
              • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 25.08.21, 17:47
                Niepokoj swoją drogą, ale przy ojcu trudno mieć poczucie bezpieczeństwa. Ja się go po prostu boję, on ma wymagania niemiłosierne i nie zna słowa nie, wpada we wściekłość albo w furię, gdy mu się sprzeciwi. Nie zawsze, często uznaje racjonalne argumenty, ale jak uważa, że ma rację to kłóci się niemiłosiernie. Ze mną rzadziej, a z matką ciągle, bo ona też uważa, że ma zawsze rację i tez jest kłótliwa.
                To najtrudniej wytrzymać, szarpie moje nerwy. A przeciążenie obowiązkami swoją drogą.
                • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 27.08.21, 19:23
                  mona.blue napisała:

                  > Niepokoj swoją drogą, ale przy ojcu trudno mieć poczucie bezpieczeństwa. Ja s
                  > ię go po prostu boję, on ma wymagania niemiłosierne i nie zna słowa nie, wpada
                  > we wściekłość albo w furię, gdy mu się sprzeciwi. Nie zawsze, często uznaje rac
                  > jonalne argumenty, ale jak uważa, że ma rację to kłóci się niemiłosiernie. Ze m
                  > ną rzadziej, a z matką ciągle, bo ona też uważa, że ma zawsze rację i tez jest
                  > kłótliwa.
                  > To najtrudniej wytrzymać, szarpie moje nerwy. A przeciążenie obowiązkami swoją
                  > drogą.
                  >
                  Jesteś kobietą dojrzałą tak się dałaś zmanipulować .Ile Twój ojciec ma lat? Choć książka Stamateasa zyskała już dużą popularność, to w rzeczywistości termin “toksyczny ojciec” ukuła Susan Forward. Ta psycholog z Ameryki Północnej jest autorką innej książki, pod tytułem: “Toksyczni Rodzice”, która spotkała się z doskonałą odpowiedzią czytelników.
                  Według Forward toksyczny ojciec to osoba, która jest przyczyną cierpień dziecka. Zarówno środki, jak i motywacja są w takim układzie bardzo niestabilne. Jeśli chodzi o te pierwsze, często okazują się nimi być manipulacja, zbyt wysokie oczekiwania względem dziecka, złe traktowanie i tym podobne. Przeczytaj to .
                    • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 27.08.21, 21:00
                      mona.blue napisała:

                      > Dlaczego uważasz, że dałam się zmanipulować?
                      >
                      Już jestem spokojne.Miałem coś do załatwienia.Pracuję w systemie raz długi tydzień ,raz krótki .Do czwartku teraz .I reszta wolne.Tak mogę pracować aż do śmierci.Za piątek wpisują nam nadgodziny.Wracając do Ciebie to ojciec jest toksyczny .Mam córkę i syna .Ale moja córa piękna kobieta to niezależna ,a jej mąż ciągle w niej zakochany.
                      • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 27.08.21, 21:14
                        Nigdy się nie mieszam do dzieci i nie pozwolę by one ingerowały w moje.Dałem im wszystkim wykształcenie wraz z żoną. I nasze drogi się rozeszły .Piszę o moim życiu ..Dalej jesteśmy przyjaciółmi .Nigdy przed dziećmi się nie żaliłem Udawaliśmy szczęśliwe maleństwo nawet .12 lat udawania.Nawet myślałem ,że tak musi być.Aż poznałem kobietę ,cudowną dużo młodszą,ale bardziej dorosła niż ja.Kobita ta sprawiła ,że mam inny pogląd widzenia..Zawsze myślałem ,że to moja wina.A ta cudowna kobieta sprawiła że nie.
                        • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 27.08.21, 21:37
                          Moja matka zmarła gdy miałem 5 lat ,a siostra 3.Ojciec nas wychowywał.Tyrał od rana do wieczora.Pomagały mu babcia bo dziadek wcześnie zmarł ,ciocie i kuzynki.Raz się związał w drugi związek ,ale szybko się rozpadł .Ona nauczycielka ze wsi z dzieckiem ,on robotnik fizyczny.Co myśmy temu jej synowi wyprawiali z siostra ,głowa mała.Nawet została dyrektorką szkoły mojej żony.Nazwiska nie zmieniła .Nie związał się z żadną kobietą .Umarł .Moja siostra cud kobieta też nie żyje.Mam po niej bratanka ,ale daje sobie radę .Ku malej pomocy.Mam ich trzech aniołów w niebie i nie narzekam ,bo czuwają na de mną .Dziwne są ludzkie losy ..Napisałem tyle osobie ,bo wzruszył mnie Twój wątek Monia..Dlatego się otworzyłem .Nie każdy ojciec jest toksyczny..Jesteś dużą dziewczynką i Twój facet powinien Cię uchronić.Nawet przed tatą .Dziwne ,że tego nie robi .Dobranoc.
                      • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 27.08.21, 21:42
                        Też chciałabym być niezależna i nawet wydawało mi się, że jestem.

                        Co do Susan Forward to zajrzałam.
                        Tylko, że ona proponuje metodę konfrontacji z rodzicami, wygarnięcia im wszystkiego. To nie dla mnie, chociaż kiedyś próbowałam, ale i tak to nie dotarło do nich. I nie zmieniło ich postępowania.

                        Ale czytam dzisiaj książkę Katarzyny Miller i jej recepty na niezależność wydają mi bardziej do przyjęcia.
                        • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 27.08.21, 22:02
                          mona.blue napisała:

                          > Też chciałabym być niezależna i nawet wydawało mi się, że jestem.
                          >
                          > Co do Susan Forward to zajrzałam.
                          > Tylko, że ona proponuje metodę konfrontacji z rodzicami, wygarnięcia im wszystk
                          > iego. To nie dla mnie, chociaż kiedyś próbowałam, ale i tak to nie dotarło do
                          > nich. I nie zmieniło ich postępowania.
                          >
                          > Ale czytam dzisiaj książkę Katarzyny Miller i jej recepty na niezależność wydaj
                          > ą mi bardziej do przyjęcia.
                          >
                          Ma trochę tych wydań.Nic nie czytałem. Może e-booki.Ile razy padała przysięga ,odpocznij od neta.Nie jest warte .To jakiś nałóg..
    • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 04:56
      Moni Ty nie długo będziesz sama potrzebowała opieki .Jesteś już w stanie ogromnej depresji .Masz kogoś bliskiego to on powinien być Twoim wsparciem .Mówię o facecie .Jak czytam to 52% opiekunów osób starszych ma to samo.I głównie kobiety .Już nie będę pisał bo Ci tu radzili byś wzięła fachową pomoc o ile są fundusze. Może przeczytaj ten stary wątek .Może być pomocny. www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,210,2332178,2332178,Opieka_nad_rodzicami.html&ved=2ahUKEwjkpban2dLyAhUSg_0HHcz4BF4QFnoECCMQAQ&usg=AOvVaw2g_54cyyLp7ZdLh7UmWaU3
        • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 05:19
          Tu jest stronka do e-booków ..Nie jest drogo.Trzymaj się Moni. www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.legimi.pl/ebook-kiedy-twoj-rodzic-staje-sie-twoim-dzieckiem-ken-abraham,b132177.html&ved=2ahUKEwj7sNHx39LyAhVhgP0HHW6XAEwQFnoECBwQAQ&usg=AOvVaw1XU7hPj4WTt34MMMyRBQWD
          • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 07:57
            n4rmoorr napisał(a):

            > Tu jest stronka do e-booków ..Nie jest drogo.Trzymaj się Moni. www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.legimi.pl/ebook-kiedy-twoj-rodzic-staje-sie-twoim-dzieckiem-ken-abraham,b132177.html&ved=2ahUKEwj7sNHx39LyAhVhgP0HHW6XAEwQFnoECBwQAQ&usg=AOvVaw1XU7hPj4WTt34MMMyRBQWD

            Dziękuję, przeczytam. Bardzo mi pomaga to co piszesz.
      • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 07:55
        Dziękuję, zajrzałam i faktycznie jest pomocny.
        Dokładnie przeczytam później, mam cały weekend warsztaty terapeutyczno-rozwojowe, będzie mało czasu, trochę tylko przerw i wieczory wolne.

        Nie zauważyłam jeszcze depresji u siebie, ale może mam mylne podejście, ze depresja to jest wtedy gdy już nie ma sie siły wstać z łóżka i zająć codziennymi obowiązkami. Muszę się zastanowić nad tym.
        • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 11:06
          Nie masz ja tak czasami pierniczę .Jak czytałem nie masz lekko bo nie tylko rodzice .Nie będę tu wpisywał co i czego.Czasami się zastanawiam czy Bóg istnieje ,bo co niektórych tak upokarza.A są bardziej wartościowi niż inni .Masz w sobie coś co inni nie mają ,wiedzę i tyle bólu przeszłaś .Aż sam sobie się dziwię ,że jeszcze masz siłę i jesteś taka pogodna .Ja jako facet nie wiem czy bym wytrzymał sam.Jeśli można Ci pomóc bez żadnych zobowiązań ,piszę tu o innych formach pomocy to mów .I tak to mi nie sprawi kłopotu .Trzymam kciuki za Ciebie.Wpadnij też na forum Religia .Jest tam sporo fajnych osób ateistów .Rodzynków takich jak ja jest dwóch i jedna kobieta.Zapraszam .


          • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 13:13
            n4rmoorr napisał(a):

            > Czasami się zastanawiam czy Bóg istnieje, bo co niektórych tak upokarza.

            Może nie upokarza, ale doświadcza, też się zastanawiam, ale nie czy Bóg istnieje, tylko dlaczego aż tak mocno.


            >Masz w sobie coś co inni nie mają ,wiedzę i tyle bólu przeszłaś .Aż sam sobie się dziwię ,
            > że jeszcze masz siłę i jesteś taka pogodna .Ja jako facet nie wiem czy bym wytr
            > zymał sam.Jeśli można Ci pomóc bez żadnych zobowiązań ,piszę tu o innych formac
            > h pomocy to mów.I tak to mi nie sprawi kłopotu .

            Dziękuję. Nie wiem co prawda jak można by mi pomóc, w tej sytuacji czuję się bezradna.


            >Trzymam kciuki za Ciebie. Wpadnij też na forum Religia .Jest tam sporo fajnych osób ateistów .Rodzynków takich jak ja jest dwóch i jedna kobieta.Zapraszam .

            Zajrzę, dzięki.
            >
            >
      • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 13:04
        Myślę o wzięciu fachowej pomocy dla rodziców, problem w tym, że oni się na to nie zgadzają, przy mojej pomocy dają sobie radę, a chyba nie zdają sobie sprawy, że ja też mam swoje plany i marzenia, chociaż im wstępnie mówiłam o planach stażu.
        • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 14:45
          mona.blue napisała:

          > Z facetem to skomplikowana sprawa :(
          >
          Moni nie chcę być nachalny .Wiem co to są warsztaty .W moich dawnych latach pewna przyjaciółka osiwiała z tego.Piękna,młoda kobieta, brunetka .Mniejsza o to .Skąd znam Twoją historię i więcej szczegółów .Ktoś co ma takie serce jak Ty ,Ciebie mi polecił .Nie zdradzę .Nawet bym tu nie zajrzał.Kobiety które są więcej warte niż całe życie.Ja nie odlatuję .Dalej tu będę tylko nie chcę być natrętnem .Spokojnie .Z dwóch osób bije dla Ciebie miłość i serce. Będzie dobrze .
            • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 18:33
              mona.blue napisała:

              > Myślę, że na ten czas najbardziej będzie mi pomagała rozmowa. Fajnie, że są lud
              > zie, którzy są gotowi wysłuchać i coś poradzić. Tu są już znużeni moimi postami
              > , może za bardzo zawracam głowę.
              >
              Akurat mnie to nie nudzi bo już od czwartku mam wolne i trochę wariuje. Dobrze że już sobota.Lubię pogadać z pozytywnymi osobami ,zresztą brakuje mi rozmów jak siedzę sam .Nie mam większych zainteresowań oprócz ludzkich losów .Taki prostak ze mnie .Nieskomplikowana struktura .Może się to wydać głupie ,ale lubię się opiekować kimś kto jest skrzywdzony przez życie.Sam nie miałem lekko.Ktoś mnie wychował ,zapewnił dzieciństwo.Chcę się odpłacić .Nie wymagam wdzięczności ,jakiś śmiesznych podziękowań .Chcę by dana osoba stanęła na dwie nogi i była szczęśliwa.Masz ciężko ,ale jesteś dzielna. Może nasze pozytywne myślenie Ci pomoże.Po to jest to forum i można porozmawiać o wszystkim .O życiu o ,filmie,o książce ,o muzyce i upodobaniach.Może u innych to się znużyło ,może się wystraszyli mojej agresywności nie wiem .Ja lubię z Tobą rozmawiać.
                • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 19:27
                  mona.blue napisała:

                  > Też lubię pogadać, ciekawie opowiadasz i też lubię z Tobą rozmawiać, ale mogę
                  > dpowiedzieć dopiero późnym wieczorem, bo teraz wychodzę.Troche chyba zanudzamy
                  > to forum, jakiś pusto się od wczoraj tu zrobiło 😀
                  >
                  To moja przyczyna.Mnie to nie przeszkadza bo i tak jestem sam.Gdybyś włączyła kamerkę lub Fejsa to by Ci pokazało ile osób nas obserwuje .Zresztą tu nie ma ludzi złych .Są niedobre zachowania .Czasami to nie jest pod kontrolą ,a potrzeba spojrzeć z boku.Moja właścicielka tego pensjonatu poszła na operację .Niby dzielnica miasteczka ,ale wioska .Tu nawet pies nie zaszczeka .Cisza tylko ten deszcz jak ulewa .Ale teraz spokój.
                  • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 28.08.21, 19:51
                    To przeczytaj i już Cię nie męczę .Dobrej nocy ,fajnych snów .Byś była dalej taka dobra i wytrwala i dzielna .Tu większość się nad sobą użala .Ale nie Ty kobieta niezłomna .Dobrej soboty . www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.goethe.de/ins/pl/pl/kul/mag/22172622.html&ved=2ahUKEwjMyrfBotTyAhU5hf0HHVI8CWMQFnoECB0QAQ&usg=AOvVaw2BY5PsF_nbeh-jQ9ZyKxqv
                    • afq Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 08:53
                      n4rmoorr napisał(a):


                      > Nie daliście jej dużo miłości .Ty i dwaj pozostali

                      licze tych pozostałych i wychodzi ze to tez o mnie. jesli tak, to moge sie zgodzic z powyzszym,

                      > Dziwni jesteście bez żadnych uczuć.

                      ale tu jestes gołosłowny,
                      • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 09:29
                        afq napisał:

                        > n4rmoorr napisał(a):
                        >
                        >
                        > > Nie daliście jej dużo miłości .Ty i dwaj pozostali
                        >
                        > licze tych pozostałych i wychodzi ze to tez o mnie. jesli tak, to moge sie zgod
                        > zic z powyzszym,
                        >
                        > > Dziwni jesteście bez żadnych uczuć.
                        >
                        > ale tu jestes gołosłowny,
                        >
                        > No fakt nie da się ukryć .I mogę też zaznaczyć ,że od tej Trójcy Przenajświętszej odskoczyłeś .Ale wcześniej różnie bywało.Guru tu rządził ,ale się zmieniło ostatnio . Zdetronizowany władca upadł i zapanował spokój i miłość I zaczęły wracać na dwór kobiety .Które tak panicznie uciekały od tego guru.Będzie można spokojnie porozmawiać ,bez kłótni , swarów i nienawiści.I sobie pomóc .Wirtualnie i w realu.A nawet można grupowe spotkanie zorganizować.Dziwię się ,że nikt na to nie wpadł.
                          • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 13:45
                            mona.blue napisała:

                            > Wygodnie tak wirtualnie rozmawiać. Przejście do realu mogłoby to wszystko zburz
                            > yć, takie mam obawy.
                            >
                            Żyć na jawie to najlepiej potraficie ,zwłaszcza kobiety.W realu to znikną złudzenia .Ale czasami warto.Dziwni z Was ludzie i tacy wszyscy zagubieni.Ja mogę wszystko zasponsorować .Tylko musi być ochota i przyzwolenie.
                            • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 14:03
                              n4rmoorr napisał(a):


                              > Żyć na jawie to najlepiej potraficie ,zwłaszcza kobiety.

                              Co nazywasz w tym kontekście życiem na jawie?

                              > W realu to znikną złudzenia .

                              I to właśnie jest to 'straszne', co może wszystko zepsuć.

                              >Ale czasami warto.
                              >Dziwni z Was ludzie i tacy wszyscy zagubieni.Ja mogę wszystko zasponsorować .Tylko musi być ochota i przyzwolenie.

                              Z tego co powyżej to zrozumiałam, to Afq z góry się wypisał ze spotkania w realu, a Yadaxad mieszka za granicą.
                              Ja ze swojej strony mam obawy, że po takim spotkaniu w realu te nasze rozmowy na forum przestały by istnieć. Często złudzenia pozwalają się lubić, a real bywa okrutny, obnaża prawdę, która nie zawsze jest dla nas łaskawa (mam na myśli, że wirtualnie to zawsze jest jakaś kreacja, że swoje wady można łatwiej ukryć, a zalety wyolbrzymić). Real to zupełnie inna bajka, trzeba stanąć w prawdzie, nie jest to łatwe.

                              Ale to miłe z Twojej strony :) Tak naprawdę, to trzeba przemyśleć.
                              • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 14:23
                                Mam wyliczać co ten guru stosuje? Tylko pierwsze - oddziela cię od krzywdzącego cię "stada" , jest milusiński i jak doceniający cię. Trochę jak na doświadczonego wyskoczył z kontaktem za wcześnie, ale to może być przecenianiem swojej charyzmatyczności, albo nie docenianiem ciebie, tej wrażliwej istoty jaką są nie ludzie, a kobiety.
                                • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 14:28
                                  yadaxad napisał(a):

                                  > Mam wyliczać co ten guru stosuje? Tylko pierwsze - oddziela cię od krzywdząceg
                                  > o cię "stada" , jest milusiński i jak doceniający cię. Trochę jak na doświadczo
                                  > nego wyskoczył z kontaktem za wcześnie, ale to może być przecenianiem swojej ch
                                  > aryzmatyczności, albo nie docenianiem ciebie, tej wrażliwej istoty jaką są nie
                                  > ludzie, a kobiety.

                                  Ja nie uważam, że to "stado" mnie krzywdzi, nie Ty i nie Afq. Astro jest ostry i często w moim mniemaniu przesadza, ale krzywdy mi nie zrobi przez internet.
                                  • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 14:53
                                    Upatrzył sobie ciebie. Nawet wykorzystany jest element lęku, czego to on o tobie nie wie i przez kogo, co wywołuje potrzebę zbliżenia - by się dowiedzieć. Do tego jesteś psychicznie osłabiona kłopotami z rodziną, to każdy jest łasy na podtrzymanie. To tylko tak, byś się orientowała z jakim mechanizmem masz do czynienia.
                                  • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 16:23
                                    mona.blue napisała:

                                    > yadaxad napisał(a):
                                    >
                                    > > Mam wyliczać co ten guru stosuje? Tylko pierwsze - oddziela cię od krzyw
                                    > dząceg
                                    > > o cię "stada" , jest milusiński i jak doceniający cię. Trochę jak na dośw
                                    > iadczo
                                    > > nego wyskoczył z kontaktem za wcześnie, ale to może być przecenianiem swo
                                    > jej ch
                                    > > aryzmatyczności, albo nie docenianiem ciebie, tej wrażliwej istoty jaką s
                                    > ą nie
                                    > > ludzie, a kobiety.
                                    >
                                    > Ja nie uważam, że to "stado" mnie krzywdzi, nie Ty i nie Afq. Astro jest ostry
                                    > i często w moim mniemaniu przesadza, ale krzywdy mi nie zrobi przez internet.
                                    >
                                    >
                                    > Astro nie jest już królem.Został obalony.
                                • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 16:27
                                  yadaxad napisał(a):

                                  > Mam wyliczać co ten guru stosuje? Tylko pierwsze - oddziela cię od krzywdząceg
                                  > o cię "stada" , jest milusiński i jak doceniający cię. Trochę jak na doświadczo
                                  > nego wyskoczył z kontaktem za wcześnie, ale to może być przecenianiem swojej ch
                                  > aryzmatyczności, albo nie docenianiem ciebie, tej wrażliwej istoty jaką są nie
                                  > ludzie, a kobiety.
                                  Dlaczego wcześniej nie byłeś taki miły dla kobiet tylko trzymałeś stronę Astro? A teraz sobie cwaniakujesz .Trzeba było pokazać klasę wcześniej niż się pojawiłem i rozbiłem układ.Zresztą przyczyn było kilka lecz nie zdradzę.
                                  • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 17:02
                                    Nie będę ci przewracać bredzenia. Astro -ekspresja słowa, obcesowość i realistyczne rady, nie żeby nie podparte materiałem. Nie bałamuci. I nie popycha w żadnym obsesyjnym kierunku. Stronę to ja mam tylko swoją. Jak coś się schodzi to się schodzi i tyle. Może i Astro został obalony na rzecz manipulacji.
                              • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 16:21
                                mona.blue napisała:

                                > n4rmoorr napisał(a):
                                >
                                >
                                > > Żyć na jawie to najlepiej potraficie ,zwłaszcza kobiety.
                                >
                                > Co nazywasz w tym kontekście życiem na
                                > u, a Yadaxad mieszka za granicą.
                                > Ja ze swojej strony mam obawy, że po takim spotkaniu w realu te nasze rozmowy .
                                >
                                > Ale to miłe z Twojej strony :) Tak naprawdę, to trzeba przemyśleć.
                                >
                                >
                                > To jest kwestia do przemyślenia .Ja też nie mieszkam w Polsce .Co nie jest problemem bo jestem mobilny.Raz pracuję do czwartku ,raz do piątku .Można pomyśleć .Drugie po bliższym poznaniu będzie się cieplej pisać.A może się mylę.Musi być akceptacja wszystkich.
                                >
                              • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 17:15
                                mona.blue napisała:

                                > n4rmoorr napisał(a):
                                >
                                >
                                > > Żyć na jawie to najlepiej potraficie ,zwłaszcza kobiety.
                                >
                                > Co nazywasz w tym kontekście życiem na jawie?
                                >
                                > > W realu to znikną
                                > Z tego co powyżej to zrozumiałam, to Afq z góry się wypisał
                                > e jest to łatwe.
                                >
                                > Ale to miłe z Twojej strony :) Tak naprawdę, to trzeba przemyśleć.
                                >
                                >
                                > Afg już stchórzył .Skąd ja to znam te cechy.Na forach GW to normą jest pisać piękne słowa które nie znajdują pokrycia w realnym życiu .Tu możesz pisać wszystko co ślina przyniesie na języku .W realu już tego nie ma .Patrzymy na daną osobę i myślimy sobie kuźwa z kim ja pisałem przez tyle miesięcy lub lat .Życie wirtualne daje złudne nadzieje.Nieprawdaż ?
                                >
                                • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 17:29
                                  Nie wiem o jakich nadziejach piszesz.
                                  Ja mam zasadę, że nie spotykam się z ludźmi z netu. Oddzielam życie realne od wirtualnego. To dla mnie dwa różne światy.
                                  Bo zdaję sobie sprawę, że mozna się bardzo rozczarować kimś albo ktoś mną, po co ryzykować?
                                  Mam swoją wspólnotę w realu, tam znamy się od podszewki, to jest fajne i daje poczucie bezpieczeństwa, poczucie braku obłudy, autentyczności, chociaż wiadomo, że nie do końca.
                                    • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 18:23
                                      mona.blue napisała:

                                      > Ja już niewiele nadziei mam, zarówno jak chodzi o pracę jak i o życie osobiste.
                                      > Może to i depresja, a może sytuacja w jakiej utknęłam.
                                      >
                                      Nie masz depresji .Tylko taki układ .Trochę Cię to przytoczyło .Ale to chwile .I tak jesteś dzielna.Nie jeden twardziel by się załamał .Ja zawsze pisałem i może bluźnię ,ale Bóg nie jest sprawiedliwy do końca.Tyle jest łotrów,a wybiera sobie słabszych .Nie wiem dlaczego.
                                        • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 20:19
                                          mona.blue napisała:

                                          > Bóg nikogo nie oszczędza, Chrystus został ukrzyżowany, ale potem zmartwychwsta
                                          > ł. Podobnie my możemy mieć nadzieję na zmartwychwstanie i nie pisze, że po śmie
                                          > rci, ale jeszcze w tym życiu, po 'śmierci' naszego starego człowieka.
                                          >
                                          Lubię jak ktoś ma te same poglądy jak ja.Oglądam siatkówkę .Wpadnij kiedyś na forum Religia .Obronię Cię jeśli ktoś Ci dokuczy .Wczoraj pewna kobieta na forum Kraj przestawiła wszystko do góry nogami i nie dała sobie w kaszę dmuchać .Ja byłem zajęty rozmową z moją sekutnicą ,która oznajmiła mi że jestem idiotą bo wyznałem jej miłości po ośmiu miesiącach znajomości ,pisania w dzień w nocy i rano gdy szedłem do pracy.Ledwo co przyjechałem już czekała .Była bliska załamania nerwowego ,dawałem jej wsparcie.Żadna kobieta nie potraktowała mnie tak podle .Mam bliskiego kumpla też pracuję w Niemczech .Teraz to on na Bawarii ,a ja koło Hamburga.Zna mój status rodzinny .Pyta się co tam Ciebie już było to dawno.Poznałem fajną uroczą kobietę ,a on to nie dla Ciebie.Ale gdzie ja bym go słuchał .Byłem zauroczony spełnił bym jej wszystkie zachcianki .Potraktowała mnie z buta .Nawet się nie spodziewałem .Takie słowa ,że nie warto tu cytować .Nie wiem co w nią wstąpiło .Chyba diabeł.
                                          • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 21:10
                                            Jak będę miała trochę czasu to zajrzę na to forum Religia. Ale jakiś do tej pory nigdy tam nie zaglądałam, wydawało mi się, że piszą tam zaciekli ateiści, wrogowie kosciola.

                                            Co to znaczy, że potraktowała Cie z buta? Arogancko? Z wyższością?
                                            • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 21:43
                                              mona.blue napisała:

                                              > Jak będę miała trochę czasu to zajrzę na to forum Religia. Ale jakiś do tej por
                                              > y nigdy tam nie zaglądałam, wydawało mi się, że piszą tam zaciekli ateiści, wro
                                              > gowie kosciola.
                                              >
                                              > Co to znaczy, że potraktowała Cie z buta? Arogancko? Z wyższością?
                                              >
                                              > Moni jesteś wspaniała tam nie ma zacieklych ateistów.Są zagubione dusze
                                              Zapraszam .Tam ateistki nad dobrym słowem łagodnieją .Nikt Ci nie zrobi krzywdy..Potraktowała mnie jak młoda dziewczyna starszego faceta.Nawet ją rozumiem .Dobrze wiedziała .Rezerwa taktyczna .Mniejsza o to .Uwazaj na siebie .Dobranoc .
                                              • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 29.08.21, 22:08
                                                No i skończył się fajny weekend. Dzwoniłam właśnie do rodziców, mama się wczoraj przewróciła, dobrze że nic sobie nie złamała, myślę, że jest przemęczona jak nas nie ma na miejscu. Musimy jutro albo we wtorek znów do nich wracać. Jak nie będą chcieli wziąć opiekunki to będę miała przechlapane.
                                    • n4rmoorr To przeczytaj 30.08.21, 20:33
                                      mona.blue napisała:

                                      > Ale tak naprawdę to życie realne się liczy. Wirtualne to ucieczka.
                                      >
                                      Aktywność w świecie Internetu realizuje potrzebę oderwania się od rzeczywistości. Osoby badane są zgodne, że surfowanie umożliwia im zapomnienie o problemach, troskach dnia codziennego. Jest ucieczką od rutyny, nudy, monotonii. Zatracenie się w Sieci pozwala na pozorne uwolnienie od obowiązków i powinności. Daje poczucie swobody oraz braku konsekwencji za podejmowane działania. Sprawia, że choć na chwilę można zaznać relaksu, spokoju, nie martwić, co przyniesie kolejny dzień. Ważne jest tu i teraz. Internauta nie analizuje swych przeżyć wewnętrznych, emocji, skupia się jedynie na podejmowanym działaniu. Dzięki silnemu zaangażowaniu się w komunikacyjną przestrzeń Internetu jednostka ma możliwość osiągnięcia tak zwanego flow, czyli silnego poczucia witalności bez konieczności włożenia wysiłku. www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.uzaleznieniabehawioralne.pl/siecioholizm/potrzeby-zaspakajane-w-wirtualnym-swiecie/&ved=2ahUKEwiuqbSlsNnyAhVER_EDHUy1BlAQFnoECCsQAQ&usg=AOvVaw1x8OCS3Eg85z_oEhkEmtrK
                                          • n4rmoorr Re: To przeczytaj 30.08.21, 23:47
                                            mona.blue napisała:

                                            > Chyba ludzi dobrze odczytujesz, tak mi się wydaje. Dobranoc.
                                            >
                                            Tak,Straciłem dzisiaj kobietę i uzyskałem Ciebie Moni
                                            . Cud od Boga.
                                          • astroblaster Re: To przeczytaj 31.08.21, 00:16
                                            Krótko można to ująć tak Monika, że użyć może cię kto, kiedy i jak chce; zaś nadużywać można cię zawsze, kiedy się używa

                                            Niby intigentea a łasa na te deficytowe słówka; nawet kiedy brZmią jak potłuczone a i źródło trefne

                                            Współczuję Monika, ale umywam ręce. Pisz i rób te bzdury

                                            Lepiej z lekko mądrym zawsze zgubić, niż z lekko głupim zyskać a ciebie robi waga ciężka
                                            • n4rmoorr Re: To przeczytaj 31.08.21, 01:16
                                              astroblaster napisał(a):

                                              > Krótko można to ująć tak Monika, że użyć może cię kto, kiedy i jak chce; zaś na
                                              > dużywać można cię zawsze, kiedy się używa
                                              >
                                              > Niby intigentea a łasa na te deficytowe słówka; nawet kiedy brZmią jak potłuczo
                                              > ne a i źródło trefne
                                              >
                                              > Współczuję Monika, ale umywam ręce. Pisz i rób te bzdury
                                              >
                                              > Lepiej z lekko mądrym zawsze zgubić, niż z lekko głupim zyskać a ciebie robi wa
                                              > ga ciężka
                                              Prosiłem cię byś się nie mieszał do czyjegoś życia .Zacznij się leczyć ze swojego psychicznego obłędu.Dość już na tym forum doprowadziłeś kobiety do płaczu i do ucieczki .Zamknij się w swojej norze i nie wychodź na świat nierobie.JaTę kobietę znam lepiej niż ty i wiem jakie ma problemy .Ja jej krzywdy nie zrobię nie martw się psycholu .I ta druga obłąkana ta twoja przydupaska .Obydwoje natychmiast do lekarza specjalisty .Ja jej duszę oddam w zastaw .Już więcej nie będę ci odpowiadał.
      • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 31.08.21, 12:42
        Dzięki Hana. Muszę stawiać pomału te granice, bo inaczej "pochłonęliby" mnie. I uczę sie właśnie stawiać własne potrzeby przed ich potrzebami, starając też uwzględniać ich potrzeby, ale już nie przed swoimi - i ostatnio coraz lepiej mi to wychodzi.
      • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 01.09.21, 08:46
        hana11 napisała:

        > Mona, dobrze, że już lekko stawiasz granice, pomieszkujesz we własnym domu. Ja
        > bym działała tak samo, bo też bałam się ojca, gdy żył. Uważaj na siebie. Człowi
        > ek w depresji jest podatny na przeróżne złudzenia.

        Co masz na myśli pisząc o różnych złudzeniach w dzisiejszym kontekście?
          • hana11 Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 03.09.21, 13:39
            Ja miałam. Nie wiem czy to covid czy problemy zdrowotne z młodszym dzieckiem. Trochę później pokonuje kolejne etapy niż rówieśnicy. Nie potrafiłam zmierzyć się ze specjalistami, nim sama nie stanęłam na nogi. Będę odchodzić od antydepresantów. Szukałam terapeuty. Tu na forum polecana mi kobieta nie miała kogo mi polecić w Gdańsku. Trafiłam do jednej i nie widziałam u niej żadnego zainteresowania moja historią a wręcz znudzenie, że stwarzam problemy z niczego. Ciężko mi się mówiło. Nie miałam ochoty. Chciałam uciec. Odczekałam i poszukam innej.

            Mona, mnie z forum znasz bardzo dobrze. Kiedyś nawet pisałysmy do siebie.


    • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 03.09.21, 08:45
      Ojciec stawia pierwsze samodzielne kroki z asekuracja, rehabilitant robi dobra robotę.
      Trzy miesiące były wykreślone z życiorysu, ale jest trochę lepiej od weekendu, trochę odpoczęłam od nich, trochę się zdynstanowalam, już nie lecę na każde skinienie, granice dobrze om zrobią, mama musi się usamodxielniac, bo zawsze ja ojciec wyreczal, a ojciec stawać coraz bardziej samowystarczalny.
      Umówiona opiekunka na razie raz w tygodniu i pani do sprzątania. Czuję, że wychodzę z tunelu na światło.
      • n4rmoorr Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 03.09.21, 12:43
        mona.blue napisała:

        > Ojciec stawia pierwsze samodzielne kroki z asekuracja, rehabilitant robi dobra
        > robotę.
        > Trzy miesiące były wykreślone z życiorysu, ale jest trochę lepiej od weekendu,
        > trochę odpoczęłam od nich, trochę się zdynstanowalam, już nie lecę na każde sk
        > inienie, granice dobrze om zrobią, mama musi się usamodxielniac, bo zawsze ja
        > ojciec wyreczal, a ojciec stawać coraz bardziej samowystarczalny.
        > Umówiona opiekunka na razie raz w tygodniu i pani do sprzątania. Czuję, że wych
        > odzę z tunelu na światło.
        >
        I to jest najlepsza wiadomość dnia .Są osoby co wysyłają Ci dobre fluidy .Nie tylko ja.Tobie szczególnie należy się szczęście bo wycierpiałaś się jak mało kto. Metafizyka Tomasza przynosi człowiekowi ocalenie. Prowadzi do przekonania, że ma on być zawsze wierny osądowi własnego sumienia, także wtedy, gdy, mogłoby to oznaczać błąd i czynienie zła. A nawet odejście od katolickiej wiary. (…) Zawarte w tym zbiorze teksty są świadectwem moich duchowych poszukiwań,. Są one swoistym wołaniem o wiarę w człowieka. Nic cenniejszego na ziemni nam się nie przytrafi jak człowiek . On jest- by użyć metafor religijnych -obrazem Boga , jest drogą do Boga .(…)Temu obrazowi człowieka– wybijającego się ponad własne ograniczenia —chciałem pozostać wierny. W takiego człowieka chcę wierzyć.

        Tadeusz Bartoś, Wolność, równość, katolicyzm
        • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 03.09.21, 12:58
          n4rmoorr napisał(a):


          >Metafizyka Tomasza przynosi człowiekowi ocalenie. Prowadzi do przekonania, ż
          > e ma on być zawsze wierny osądowi własnego sumienia, także wtedy, gdy, mogłoby
          > to oznaczać błąd i czynienie zła.

          Chodzi o Tomasz z Akwinu? Uwielbiam go czytać. Ale mi utkwiło to stwierdzenie inaczej w pamięci, owszem, człowiek na pierwszym miejscu wg niego powinien trzymać się wskazań własnego sumienia, nawet gdy jest to niezgodne z tym , co mówi kościół, ale nie chodziło o to, żeby czynić zło tylko może błąd, bo sumienie może być dostatecznie nie uformowane.


          > warte w tym zbiorze teksty są świadectwem moich duchowych poszukiwań,. Są one s
          > woistym wołaniem o wiarę w człowieka. Nic cenniejszego na ziemni nam się nie pr
          > zytrafi jak człowiek . On jest- by użyć metafor religijnych -obrazem Boga , jes
          > t drogą do Boga .(…)Temu obrazowi człowieka– wybijającego się ponad własne ogra
          > niczenia —chciałem pozostać wierny. W takiego człowieka chcę wierzyć.
          >
          > Tadeusz Bartoś, Wolność, równość, katolicyzm

          Myślę, że najcenniejsze, co może nam się przydarzyć to Bóg a człowiek na drugim miejscu, ale tak, jest bardzo ważny, jest obrazem i droga do Boga.
      • mona.blue Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 03.09.21, 09:11
        Ale w sumie wiele Wam zawdzięczam, Wasze rady w tym temacie (i w innych) były dla mnie cenne i pomocne, więc piszę.

        Dla całości obrazu powiem, że wczoraj moja japońska corka zadzwoniła do mnie, że jej chłopak się jej oświadczył, ona przyjęła jego oświadczyny, przeniosla się do Szwajcarii (on tam pracuje), ale jeszcze daka sobie dluzszy czas narzeczeństwa przed ślubem co uważam za bardzo rozsądne. Radość. Poznałam tego jej chlopaka wczesniej, to Francuz, robi dobre wrażenie. Mam nadzieję że im się ułoży, chociaż swoje obawy mam, jak to matką.
        • yadaxad Re: Narcystyczne zaburzenie osobowości 03.09.21, 09:27
          To fajne wiadomości. Szwajcaria w porównaniu z Japonią blisko. I niech się im układa. Co do uzależnienia od forum, to normalne. Człowiek potrzebuje komunikacji. Dawniej ludzie gadali z sobą cały czas. Sprzeczali, rzucali uwagami, plotkowali, cały czas odchodziło "wspólne darcie pierza". Teraz kontakty są obwarowane różnymi społecznymi uwarunkowaniami i to gadanie sobie "u płota" zastępuje internet.