Dodaj do ulubionych

Utracony bliźniak?

09.09.21, 21:21
Hej,
jak w temacie, mam powody, by sądzić, że przed narodzinami mogłam mieć bliźniaka.

Czy ktoś może spotkał się z tym zagadnieniem?
Niezbyt wiem, jak sobie z tym poradzić.
Delikatnie ujmę, że boli.

Przez 10 lat byłam jedynakiem, aktualnie osoby, z którymi czuję się najbardziej związana mają bliźniaków...
Obserwuj wątek
    • aniam97 Re: Utracony bliźniak? 09.09.21, 21:30
      zdarzyło mi się kilka razy w życiu coś takiego, że w krótkim czasie poczułam się niewiarygodne przywiązana do kogoś.
      Każde zerwanie takiej znajomości kończy się... Nawet nie wiem jak to nazwać.
      Totalna rozpacz. Zmiana mnie o 180 stopni.
      Poczucie oderwania jakieś ważnej części mnie.
      Apatia. Brak apetytu. Głodzenie się. Poczucie bezsensu życia
    • hana11 Re: Utracony bliźniak? 09.09.21, 22:01
      Myślę, że to spotykane problemy, takie silne przywiązanie. Nie muszą wcale oznaczać, że miałaś bliźniaka. Może to coś związanego z kształtowaniem przywiązania między tobą a rodzicami/opiekunami od twojego urodzenia. Może poczucie odrzucenia, gdy przestałaś być jedynaczką. Czujesz, że cos jest nie tak i zaczynasz poszukiwania w głąb siebie. To dobrze. Może być tylko lepiej.
    • hana11 Re: Utracony bliźniak? 09.09.21, 23:41
      Coś tu na forum pokasowali. Doradzałam ci w innym wątku, aby jeśli nie na NFZ to poszukać fundacji, które prowadzą terapie nieodpłatnie. W moim mieście jest np. fundacja dla osób po stracie. Na pierwszej rozmowie kwalifikują, czy faktycznie twój problem związany jest ze stratą. Są różne fundacje, zajmujące się terapiami osób z problemami o różnym podłożu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka