Dodaj do ulubionych

DDA - realne zjawisko czy mit.

30.10.21, 10:27
Jednym z największych krytyków DDA jest Tomasz Witkowski. Zauważa on, że kryteria są zbyt ogólne dzięki czemu może działać tu efekt horoskopowy czyli jeśli stwierdzenia takiej diagnozy są wystarczająco ogólne, to zaakceptuje je wiele osób, tak jak wiele osób uważa za trafne gazetowe horoskopy. Tyle mniej więcej jest wart syndrom DDA - mówi nam Witkowski.

''(..) Jak wiele podobnych syndromów, miał on tę „zaletę”, że przerzucał odpowiedzialność za własne nieudane życie na pijących rodziców. A zatem sami DDA nadal są bardzo zainteresowani w podtrzymywaniu tego mitu - tłumaczy Witkowski.''

Więcej możecie przeczytać na:
zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/434064,syndrom-dda-to-mit-spor-dr-witkowskiego-z-prof-mellibruda.html
psycholog-pisze.pl/wielki-spor-o-dda/
Temat dosyć stary, tezy kontrowersyjne. Kiedyś nie zgadzałem się w tym względzie z Witkowskim. Ale po wielu latach sam już nie wiem co o tym myśleć. Osoby z domów alkoholowych mają jednak zbliżone a czasem takie same problemy w życiu dorosłym i trudno chyba jednak to tak ignorować.
Obserwuj wątek
    • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 30.10.21, 12:49
      Zależy jaki guzik został wciśnięty. U każdego inny, moim zdaniem. W rodzinie wychowuje się kilkoro dzieci i każde ma inną osobowość. Znane powiedzenie "dlaczego pijesz? - bo mój ojciec całe życie pił i się napatrzyłem, - a ty dlaczego nie pijesz? - bo mój ojciec całe życie pił i się napatrzyłem".
      Uproszczając, ale każdy w genach ma predyspozycje w jakimś kierunku i wtedy zależy jakie guziki środowisko, w którym się wychowuje wciśnie.
      • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 11:12
        inka.fem napisała:

        > Zależy jaki guzik został wciśnięty. U każdego inny, moim zdaniem. W rodzinie wy
        > chowuje się kilkoro dzieci i każde ma inną osobowość. Znane powiedzenie "dlacze
        > go pijesz? - bo mój ojciec całe życie pił i się napatrzyłem, - a ty dlaczego ni
        > e pijesz? - bo mój ojciec całe życie pił i się napatrzyłem".
        > Uproszczając, ale każdy w genach ma predyspozycje w jakimś kierunku i wtedy zal
        > eży jakie guziki środowisko, w którym się wychowuje wciśnie.


        Osoby z DDA często mają awersję do alkoholu.
          • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 21:02
            afq napisał:

            > trust21 napisał(a):
            >
            > > Osoby z DDA często mają awersję do alkoholu.
            >
            > i równie często zostają alkoholikami
            >
            >

            Czasem tak. Ale to nie reguła. I nie wynika to z rzekomej genetycznej skłonności.
            • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:38
              trust21 napisał(a):

              > afq napisał:
              >
              > > trust21 napisał(a):
              > >
              > > > Osoby z DDA często mają awersję do alkoholu.
              > >
              > > i równie często zostają alkoholikami
              > >
              > >
              >
              > Czasem tak. Ale to nie reguła. I nie wynika to z rzekomej genetycznej skłonnośc
              > i.

              mozna miec tzw mocną głowę, co moze miec jakies genetyczne podloze a co sprzyja naduzywaniu
              mozna miec problem z wychwytem serotoniny i popadac w depresje, i w jakims odruchu topic smutki
              posrednio geny zdecydowanie moga sprzyjac uzaleznieniu, ale genu uzaleznienia nie ma
              • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:57
                afq napisał:

                >
                > mozna miec problem z wychwytem serotoniny i popadac w depresje, i w jakims odru
                > chu topic smutki
                > posrednio geny zdecydowanie moga sprzyjac uzaleznieniu, ale genu uzaleznienia n
                > ie ma
                >
                >

                Można. Ale można też popaść vdepresję w wyniku życiowych wydarzeń. Po prostu. Żadne geny nie są do tego potrzebne. Nawet największy twardziel może popaść w depresję.
                • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:59
                  trust21 napisał(a):

                  > Można. Ale można też popaść vdepresję w wyniku życiowych wydarzeń. Po prostu. Ż
                  > adne geny nie są do tego potrzebne. Nawet największy twardziel może popaść w de
                  > presję.

                  ale nikt nie twierdzi ze odpowiednie geny to rzecz niezbedna
              • krytyk2 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 18:40
                Kiedyś zrobiony został prosty eksperyment:w klatce z myszami ustawiono dwa naczynia -w jednym była czysta woda,w drugim woda zmieszana z alkoholem.Czesc myszy piła tylko wodę,część -tylko wodę z alkoholem.Odsetek tych pijących tylko wodę z alkoholem wyniósł stałe 7 %.Sklonnosc do alkoholizmu jest wrodzona ,dotyczy ssaków.Inny jest problem-co z taką skłonnością zrobią osoby dotknięte nią.
                    • n4rmoorr Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 20:01
                      Wrócił twój koleś astro .Pod którym to już nickiem?Czwartym ?" kr1zis89 Ma tupet i wstydu za grosz .Oczywiście na forum Religia w wątku Moni,która dała sobie spokój i ja też na ten czas .Oczywiście twój niepełnosprawny kolega się zameldował u mnie.Widziałem że godnie przywitałaś .Niedługo się tu przywita .Taka nuda wszędzie że aż w oczy szczypie .Wymiana myśli ,zero przyjaźni oklepane frazesy .Nuddda.
                    • yadaxad Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 20:44
                      O tak. Autobus się zatrzymał i tylko wszedł kundelek. Pan umarł, ale do knajpy był przystanek. Chodził tam z nim i dostawał swoją porcję do miski. Po tym o nim nie zapomnieli u długiego stołu. Potem znowu szedł w godzinie kursowania i wracał do domu.
                      • n4rmoorr Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 02.11.21, 05:46
                        Był film o tym i płakałem jak bóbr . Oto historia psa Hachikō, który codziennie odprowadzał swojego właściciela – japońskiego profesora Hidesaburō Ueno, gdy ten wychodził do pracy. Czekał na niego każdego wieczoru na tokijskiej stacji kolejowej w dzielnicy Shibuya. Niestety pewnego dnia profesor nieoczekiwanie zmarł w pracy. Nie wiedząc o tym Hachikō, przychodził codziennie, czekał w tym samym miejscu nieprzerwanie prawie 10 lat, aż do swojej śmierci, w nadziei na powrót swojego pana, który jednak nigdy nie wrócił. Mieszkańcy Tokio, doceniając wierność, lojalność i oddanie Hachikō, wybudowali obok dworca jego pomnik.Zwierzęta są bardziej wierni niż ludzie Nie porzucą ,nie zdradzą ,nie ulegną namowom złych ludzi.Nie są podatni na nic .Kiedyś gdy zakończę tę wieczną tułaczkę po świecie to kupię sobie psa i będę z in rozmawiał on mnie nie okłamie .
    • n4rmoorr Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 30.10.21, 13:54
      Problem z logowaniem .Jest w tym artykule taki post.Że jest w Polsce namiar różnych psychologów co wmawiają ludziom różne choroby .Tak samo było z pewnym blogiem ginekolog co nie miała do tego żadnych uprawnień .Sa tez ludzie co emanują złymi emocjami i nie mogą się odnaleźć w życiu.Nawet jak im wyciągniesz rękę to ci ją ugryzą .Tragiczne losy dzieci alkoholików .Sam miałem kolegę fajny facet .Dwoje jego synów popełniło samobójstwo on pił do końca .Umarl za nim poszła żona i razem leżą w jednym grobie.Ech.
    • kalllka Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 08:53
      Chyba nie zjawisko tylko dziedziczenie.
      W każdym razie fakt ze mamy skłonności czy „geny”stary jak cywilizacja kreteńska.
      obecnie wałkowany czy raczej lansowany na inny sposób, za pomocą internetu semantyki-słów kluczowych…
      Taka powiedzmy, „synergia” … zbitka słowna, syna z energia.
      • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 11:06
        kalllka napisała:

        > Chyba nie zjawisko tylko dziedziczenie.
        > W każdym razie fakt ze mamy skłonności czy „geny”stary jak cywilizacja kreteńs
        > ka.
        > obecnie wałkowany czy raczej lansowany na inny sposób, za pomocą internetu sem
        > antyki-słów kluczowych…
        > Taka powiedzmy, „synergia” … zbitka słowna, syna z energia.

        Tutaj nic dziedziczone nie jest. Raczej wdrukowywyane.
      • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 11:10
        Myślę, że dosyć słuszna uwaga. Z drugiej jednak strony DDA to tylko wstęp do różnych problemów psychicznych, które powstają w wyniku wychowywania się w domu dysfunkcyjnym. Jeśli w 100 procentach by przyznać rację Witkowskiemu to znaczy również zanegować ten fakt.
      • kalllka Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 11:23
        To tak jak z każdym uzależnieniem albo nałogiem… mamy cywilizacyjnie predyspozycje. Obecnie fajki/nikotyna, są w odwrocie ale jeszcze parędziesiąt lat temu były wręcz lansowane . Były wyrazem buntu pokoleniowego i powojennych zmian. A nawet symbolem rozluźnienia obyczajowego, zwłaszcza dla kobiet.
        Były atrybutem nurtów literackich i filmowych, włoskiej nowej fali, i francuskiej anty-powieści / to wrzutka a propo dyskusji na religii, o Sartrze/ Z alkoholem było podobnie, a obecnie na fali jest trawka.
        Nauka odkrywa pomału nasz kod genetyczny ale nieodgadnione wciąż pozostają okoliczności. Mimo ze jesteśmy bardzo bardzo do siebie podobni to wciąż jak fraktale… czy liczby pierwsze.


        Mysle wiec, ze Witkowski tak jak jego adwersarze, w tym temacie prochu nie wymyślił,. Zwłaszcza dzisiaj gdy forna zajmuje treść kwestia umiejętności / interdyscyplinarnych?/ trafienia z tematem w czas i miejsce.
        • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 11:34
          kalllka napisała:

          > To tak jak z każdym uzależnieniem albo nałogiem… mamy cywilizacyjnie predyspozy
          > cje.


          Nie ma genetycznych predyspozycji do alkoholizmu. Osoby z DDA mają często ogromną awersję do alkoholu.
          • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 11:56
            To, co piszesz że osoby z DDA mają awersję do alkoholu, to duże uproszczenie. Geny, to jeden z czynników które wpływają na uzależnienia. Żeby uruchomić machinę muszą sprzyjać inne czynniki.

            Jak wytłumaczyć nawyk, a wręcz przymus, nałogowego, kompulsywnego regulowania swoich uczuć. Gdy człowiek nie jest w stanie spokojnie przeżywać swoich uczuć a ból odczuwany przy przeżywaniu jest tak duży, że wszelkie wydarzenia niosące ze sobą choć trochę silniejsze emocje, są odbierane jako cierpienie. Wtedy pokusa znieczulenia jest bardzo duża. Czy tu geny nie mają nic do rzeczy? Znieczulić się można nie tylko alkoholem.
            • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 12:04
              inka.fem napisała:

              > To, co piszesz że osoby z DDA mają awersję do alkoholu, to duże uproszczenie. G
              > eny, to jeden z czynników które wpływają na uzależnienia. Żeby uruchomić machin
              > ę muszą sprzyjać inne czynniki.

              Nie to nie jest uproszczenie tylko fakt, powiem więcej. Wiele córek alkoholików nie tylko że unika alkoholu ale także nie chce by ich partner pił.

              inka.fem napisała:
              > Jak wytłumaczyć nawyk, a wręcz przymus, nałogowego, kompulsywnego regulowania s
              > woich uczuć. Gdy człowiek nie jest w stanie spokojnie przeżywać swoich uczuć a
              > ból odczuwany przy przeżywaniu jest tak duży, że wszelkie wydarzenia niosące
              > ze sobą choć trochę silniejsze emocje, są odbierane jako cierpienie. Wtedy poku
              > sa znieczulenia jest bardzo duża. Czy tu geny nie mają nic do rzeczy? Znieczuli
              > ć się można nie tylko alkoholem.

              Nie, geny nie mają tu nic do rzeczy. Jest takie zaburzenie osobowości jak osobowość anankastyczna.
              • yadaxad Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 12:15
                Ale ciągnie je do tych, którzy piją, by radzić sobie z problemem. Z domu wynosimy matrycę rzeczywistości, w której się odnajdujemy, bo coś innego jest niedostrzegalne. Poczucie, że się stoi na gruncie i bierze za łeb rzeczywistość jest zależne co nam jako rzeczywistość przedstawiono.
                • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 12:24
                  yadaxad napisał(a):

                  > Ale ciągnie je do tych, którzy piją, by radzić sobie z problemem. Z domu wynosi
                  > my matrycę rzeczywistości, w której się odnajdujemy, bo coś innego jest niedost
                  > rzegalne. Poczucie, że się stoi na gruncie i bierze za łeb rzeczywistość jest z
                  > ależne co nam jako rzeczywistość przedstawiono.

                  Zgadza się.

                  Czasem DDA ciągnie do ludzi z problemami (bo to dobrze znają) ale czasem też jest w drugą stronę - czyli odrzuca ich od takich. Stąd jeden DDA zwiążę się z alkoholikiem a drugi absolutnie nie.

                  Jednak te matryce to nie wynik genów a dysfunkcyjnego domu rodzinnego - tak więc czynnik środowiskowy.
              • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 12:36
                «Nie, geny nie mają tu nic do rzeczy. Jest takie zaburzenie osobowości jak osobowość anankastyczna.»

                A osobowość jest oderwana od genów? Nie jest. Podpisuję się pod tym co napisała kallka, nie będę powtarzać.
                • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 12:41
                  inka.fem napisała:

                  > «Nie, geny nie mają tu nic do rzeczy. Jest takie zaburzenie osobowości jak osob
                  > owość anankastyczna.»
                  >
                  > A osobowość jest oderwana od genów? Nie jest. Podpisuję się pod tym co napisała
                  > kallka, nie będę powtarzać.


                  Osobowość a zaburzenie osobowości to dwie różne sprawy. Obecna psychologia wciąż podtrzymuje pogląd że zaburzenie osobowości zaczyna rozwija się we wczesnym dzieciństwie w wyniku błędów wychowawczych/środowiska.

                  Opowiastki o tym, że za wszystko odpowiadają geny to jest pieśń XIX wieku w wyniku której ukształtowała się paranauka zwana eugeniką.
                  • yadaxad Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 12:59
                    Na pewno nie jeden gen. Do podatności na to, czy na tamto działa większa liczba czynników i do wspólnego efektu dochodzi się różnymi drogami. Akurat ilość ludzi w społeczeństwie, którzy robią to czy tamto trzyma się statystyk. Jak statystyka zaczyna wzrastać, nie znaczy, że ludzie są inni, tylko coś się źle dzieje w państwie duńskim.
                    • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 13:07
                      yadaxad napisał(a):

                      > Na pewno nie jeden gen.

                      W nazistowskich Niemczech byłi tacy co tak myśleli. Myśleli, że np. choroby psychiczne, zaburzenie psychiczne czy alkoholizm to kwestia genów. Skończyło się to akcją T4. Mordowano więc osoby chore psychicznie.

                      Natomiast alkoholików, chorych na depresję czy ludzi inaczej społecznie nie przystosowanych przymusowo kastrowano. Dziś traktujemy to jako barbarzyństwo. Ale to co było podstawą takiego myślenia( geny za wszystko odpowiadają - mp. za alkoholizm) u niektórych widać ma się całkiem dobrze.
                      • n4rmoorr Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 13:40
                        ZSRR: Alkoholik był produktem bolszewizmu.Stalin – wzorem carów – wprowadził prohibicję. Produkcja alkoholu została ograniczona do potrzeb przemysłu, roczne spożycie spadło do zaledwie 200 gramów na mieszkańca, ale paradoksalnie, to podczas wojny Rosjanie rozpili się na serio. wzrost spożycia, licząc na szybką degenerację nacji. Po drugiej stronie frontu niedostępność legalnego alkoholu przywróciła złoty wiek bimbrownictwa, a sytuacja jeszcze się pogorszyła w 1942 r. Wtedy to Stalin wraz rozkazem ni szagu nazad (kara śmierci za odwrót) postanowił podnieść morale armii za pomocą dziennej porcji 100 gram wódki lub spirytusu. Do końca wojny miliony sowieckich żołnierzy pierwszej linii, chcąc nie chcąc, nabierały nawyku codziennego picia. Doświadczeni frontowcy nigdy nie pili jednak przed atakiem, w odróżnieniu od nowicjuszy, którzy pijani wódką oraz strachem tracili instynkt samozachowawczy, stając się łatwym celem. Niemniej dochodziło do sytuacji, gdy całe dywizje odmawiały walki, bo na czas nie dotarł tzw. narkomowskij oboz, czyli wódczany deputat. Tak alkoholizowana armia sowiecka wkroczyła do Europy i Niemiec, gdzie rozegrała się tragedia gwałtów i rabunków podlewanych zdobycznym sznapsem. Jednak według Nikołaja Nikulina, autora „Wospominanij o wojnie", prawdziwa apokalipsa nastąpiła w ostatnich tygodniach konfliktu. Wiosną 1945 r. pękły ostatnie hamulce moralne i zmęczeni wojną żołnierze zaczęli pić na umór. Podczas operacji berlińskiej pijana w sztok armia poniosła kilkusettysięczne straty.Taka ciekawostka . www.google.pl/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.rp.pl/historia/art10654841-zsrr-alkoholik-byl-produktem-bolszewizmu&ved=2ahUKEwj7lLm21PTzAhWmQfEDHWzKBaoQFnoECBQQAQ&usg=AOvVaw3Ks5jFBhfRXlclH4Xisdgt
                          • yadaxad Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 14:19
                            Ludzie są jacy są. Babcia, już nie zweryfikuję, na kolanach żołnierzy wermachtu wiozła paczki do Oświęcimia, mamie zamkniętej za partyzanta. Fakt, że jesteśmy w rodzinie "aryjscy". Trzy razy i to może Zagłębie nie Śląsk spała w ich mieszkaniu armia, skośnoocy też. Tylko się podzielili tuszonką. A kobiety tam były i dwóch chłopców.
                    • n4rmoorr Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 21:22
                      inka.fem napisała:

                      > «Opowiastki o tym, że za wszystko odpowiadają geny to jest pieśń XIX wieku w wy
                      > niku której ukształtowała się paranauka zwana eugeniką.»
                      >
                      > A ktoś napisał, że za wszystko? Przekręcasz
                      Dusza ludzka wzdryga się bowiem przed polubieniem czegoś w sposób całkowicie nie do pogodzenia ze sposobem, w jaki to już lubi. Otóż jest absolutną prawdą, że ta awersja mogła działać eugenicznie i w ten sposób posiadać pewne ostateczne potwierdzenie i podstawę w prawach prokreacji. Jednak żaden eugenik nie jest tak tępy, by nie pojąć, że nie jest to obrona eugeniki, ale wręcz przeciwnie, jej obalenie. Jeśli nauka odkrywa po długim czasie coś, czym, jak się okazuje, ludzie kierowali się od zawsze, to jest oczywiste, że nie jest to argument za dręczeniem ludzi, ale za po zostawieniem ich w spokoju. I tyle Inuś .
                      • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:10
                        Nie piszę, że jest taki gen, który odpowiada za uzależnienia. Piszę, że w genach mamy zapisane różne predyspozycje np.nadwrażliwość. Gdy do tego dojdą błędy wychowawcze, dysfunkcje w rodzinie, to może skutkować uzależnieniem. Jak mam jeszcze tłumaczyć o co chodzi.
                        • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:15
                          inka.fem napisała:

                          > Nie piszę, że jest taki gen, który odpowiada za uzależnienia. Piszę, że w genac
                          > h mamy zapisane różne predyspozycje np.nadwrażliwość. Gdy do tego dojdą błędy w
                          > ychowawcze, dysfunkcje w rodzinie, to może skutkować uzależnieniem. Jak mam jes
                          > zcze tłumaczyć o co chodzi.


                          Kompletnie nie uwzględniasz, że ludzie często popadają w nałogi (kieliszeczek, narkotyki) w powodu życiowych dramatów. To tak jak z depresją. Każdego może ona spotkać bez względu na posiadane geny.
                              • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:37
                                Z innej strony
                                Powody choroby alkoholowej różnią się osobniczo. W wielu przypadkach czynniki skłaniające do nadmiernego sięgania po alkohol nakładają się na siebie. Wśród najczęstszych przyczyn alkoholizmu wymienia się czynniki medyczne, uwarunkowania genetyczne, psychologiczne, pedagogiczne, a także hormonalne i socjologiczne.
                                • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:41
                                  Alkoholizm nie jest chorobą dziedziczną, nie można zatem uznać genów za jej bezpośrednią przyczynę. Zostało jednak udowodnione naukowo, że genetyka ma pewien wpływ na podatność i skłonność do stania się alkoholikiem.
                                  • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:43
                                    inka.fem napisała:

                                    > Alkoholizm nie jest chorobą dziedziczną, nie można zatem uznać genów za jej bez
                                    > pośrednią przyczynę. Zostało jednak udowodnione naukowo, że genetyka ma pewien
                                    > wpływ na podatność i skłonność do stania się alkoholikiem.


                                    ""Alkoholizm a geny
                                    Istnieją teorie, zgodnie z którymi przyczyną alkoholizmu w rodzinie jest skłonność genetyczna, mówi się nawet o genie alkoholizmu. Badania pokazuję jednak, że geny są tylko w połowie za to odpowiedzialne. Same geny nie określają, czy ktoś rozwinie w sobie uzależnienie. Czynniki środowiskowe w połączeniu z genami stwarzają dużo większy potencjał dla aktywowania się choroby. Badania pokazują także, że mimo dziedziczenia genu, nie każdy zostaje alkoholikiem.""

                                    • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:44
                                      trust21 napisał(a):

                                      > ""Alkoholizm a geny
                                      > Istnieją teorie, zgodnie z którymi przyczyną alkoholizmu w rodzinie jest skłonn
                                      > ość genetyczna, mówi się nawet o genie alkoholizmu. Badania pokazuję jednak, że
                                      > geny są tylko w połowie za to odpowiedzialne. Same geny nie określają, czy kto
                                      > ś rozwinie w sobie uzależnienie. Czynniki środowiskowe w połączeniu z genami st
                                      > warzają dużo większy potencjał dla aktywowania się choroby. Badania pokazują ta
                                      > kże, że mimo dziedziczenia genu, nie każdy zostaje alkoholikiem.""
                                      >

                                      tu tez zgoda, ale "gen alkoholizmu" to bajka, moze do czegos komus potrzebna
                                      wlasciwie z inka zaczynacie pisac to samo
                                      mozecie sie juz ze soba zgodzic :-D
                                        • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:53
                                          trust21 napisał(a):

                                          > afq napisał:
                                          >
                                          > > tu tez zgoda, ale "gen alkoholizmu" to bajka, moze do czegos komus potrze
                                          > bna
                                          >
                                          >
                                          > W 100 procentach się zgadzam. Gen alkoholizmu to bzdura.Dlatego z Inką tu się r
                                          > aczej nie zgodzę, :-)


                                          ale przeczytaj

                                          inka.fem napisała:

                                          > Alkoholizm nie jest chorobą dziedziczną, nie można zatem uznać genów za jej bez
                                          > pośrednią przyczynę. Zostało jednak udowodnione naukowo, że genetyka ma pewien
                                          > wpływ na podatność i skłonność do stania się alkoholikiem.

                                          no z tym sie raczej zgadzasz :-)
                                          • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 23:36
                                            inka.fem napisała:

                                            > W 100 procentach się zgadzam. Gen alkoholizmu to bzdura.Dlatego z Inką tu się r
                                            > aczej nie zgodzę, :-)
                                            >
                                            > A gdzie ja piszę o genie alkoholizmu? Od początku piszę o skłonnościach, a nie
                                            > o genie alkoholizmu


                                            trust cos wspomniał, właściwie cytat wkleił

                                            trust21 napisał(a):


                                            > ""Alkoholizm a geny
                                            > Istnieją teorie, zgodnie z którymi przyczyną alkoholizmu w rodzinie jest skłonn
                                            > ość genetyczna, mówi się nawet o genie alkoholizmu. .........""
                                          • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 04:37
                                            inka.fem napisała:

                                            > W 100 procentach się zgadzam. Gen alkoholizmu to bzdura.Dlatego z Inką tu się r
                                            > aczej nie zgodzę, :-)
                                            >
                                            > A gdzie ja piszę o genie alkoholizmu? Od początku piszę o skłonnościach, a nie
                                            > o genie alkoholizmu


                                            Piszesz o skłonnościach genetycznych do uzaleznień. Przeceniasz geny.
                                            • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 08:15
                                              "Zostało jednak udowodnione naukowo, że genetyka ma pewien
                                              > wpływ na podatność i skłonność do stania się alkoholikiem."

                                              To jest wklejka która odzwierciedla moje poglądy. Tak samo dwoje ludzi pali całe życie papierosy. Jeden zachoruje na raka, drugi nie.
                                              • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 08:35
                                                inka.fem napisała:

                                                > "Zostało jednak udowodnione naukowo, że genetyka ma pewien
                                                > > wpływ na podatność i skłonność do stania się alkoholikiem."
                                                >
                                                > To jest wklejka która odzwierciedla moje poglądy. Tak samo dwoje ludzi pali cał
                                                > e życie papierosy. Jeden zachoruje na raka, drugi nie.

                                                Jei jeden i drugi będą intensywnie palić to oboje zachorują na raka. Słaby przykład Inką.
                                                • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 09:18
                                                  To nie jest słaby przykład.

                                                  "Nowotwory złośliwe powstają w wyniku genetycznie uwarunkowanej predyspozycji oraz w różnym stopniu wpływu czynników środowiskowych. Czynniki środowiskowe mogą wzmacniać lub osłabiać działanie genów. "
                                                  • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 09:49
                                                    inka.fem napisała:

                                                    > To nie jest słaby przykład.
                                                    >
                                                    > "Nowotwory złośliwe powstają w wyniku genetycznie uwarunkowanej predyspozycji o
                                                    > raz w różnym stopniu wpływu czynników środowiskowych. Czynniki środowiskowe mog
                                                    > ą wzmacniać lub osłabiać działanie genów. "


                                                    Tak, to ciekawe dlaczego na papierosach jest ostrzenie o raku w wyniku palenia. Organizm wystawiony ekstremalnie na pewne czynniki zawsze zachoruje. Więc mega słaby przykład Inką.
                                                  • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 09:50
                                                    Palenie papierosów (tytoniu) to najgroźniejszy, a zarazem możliwy do wyeliminowania czynnik rakotwórczy. W Polsce palenie tytoniu jest przyczyną 93% zachorowań na raka płuca u mężczyzn i 77% u kobiet po 35 roku życia.
                                                  • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 10:05
                                                    Też jestem przekonana o szkodliwości papierosów. Sama nie palę i ubolewam, że mój nastoletni syn pali, mam nadzieję, że to stan przejściowy.
                                                    To był przykład na to, że w genach nie tylko mamy zapisany wygląd, ale znacznie więcej. Możemy zostawić papierosy i przyjrzeć się ludziom, którzy zmarli na raka trzustki. Przecież nie można powiedzieć, że sami zafundowali sobie raka pijąc alkohol i jedząc golonki i coś tam jeszcze.
                                                    Chyba nie dogadamy się w tym temacie.
                                                  • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 11:18
                                                    Tak, zauważam różnice i może za daleko poszłam w przykładach.
                                                    Myślę jednak, że bagatalizujesz geny a przeceniasz wpływ środowiska. Tak, środowisko jest ważne. Jednak dalej twierdzę, że mamy zapisane w genach predyspozycje, a wpływ środowiska je uaktywnia lub hamuje.
                                                    Jeżeli genów byśmy nie brali pod uwagę, to by znaczyło, że człowiek rodzi się jako czysta kartka na której otoczenie zapisuje i go kształtuje. Jeżeli kiedyś będziesz miał lub masz kilkoro dzieci, to będziesz mógł zauważyć, że wychowywane w tych samych warunkach a są różne. Inaczej odbierają bodźce i mają różne potrzeby. I to też są predyspozycje genowe.
                                                  • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 11:42
                                                    Osobowość Inka się kształtuje. Większość patologii w tym obrębie także. Nic więc dziwnego, że uważa się iż zaburzenia osobowości mają swój początek we wczesnym dzieciństwie.

                                                    Geny też w pewnych sytuacjach mają pewien wpływ ale nie taki jak Ci się wydaje.

                                                    A "predyspizycje genetyczne " nie tyczą wszystkiego. Od takiego rozumowania dob T4 bardzo blisko. Niestety.
                                                  • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 12:08
                                                    Mamy predyspozycje genowe do np. pewnych dyscyplin sportu, do niektórych chorób etc.

                                                    Mówienie jednak o predyspozycjach genetycznych do nałogów jest raczej słabe i brzydko pachnie.

                                                    Jeśli poczułaś się urażona moim poprzednim postem i porównaniem to sorry ale ja zawsze staram się być szczerym.
                                                  • inka.fem Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 12:27
                                                    Nie masz racji pisząc, że to brzydko pachnie. To zwykłe stwierdzenie faktu. Robiłam wklejki ze stron ośrodków uzależnień. Tam chyba nie chcą nikogo zabić, a raczej uświadamiają przyczyny.
                                                    A szczerość nie ma nic wspólnego z daleko idącymi wnioskami bez poparcia argumentami. Nie czuję się urażona, ale sądzę, że zachowałeś się nie fair wyjmując kałasznikowa w rozmowie.
                                                  • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 12:43
                                                    inka.fem napisała:

                                                    > Nie masz racji pisząc, że to brzydko pachnie. To zwykłe stwierdzenie faktu. Rob
                                                    > iłam wklejki ze stron ośrodków uzależnień. Tam chyba nie chcą nikogo zabić, a r
                                                    > aczej uświadamiają przyczyny.
                                                    > A szczerość nie ma nic wspólnego z daleko idącymi wnioskami bez poparcia argume
                                                    > ntami. Nie czuję się urażona, ale sądzę, że zachowałeś się nie fair wyjmując ka
                                                    > łasznikowa w rozmowie.

                                                    Inką zapytaj autorów tychże wklejek o badania naukowe potwierdzające te tezy. To są mgloste hipotezy. Mam nadzieję że rozróżnasz jedno od drugiego.
                                                  • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 15:30
                                                    trust21 napisał(a):

                                                    > Inką zapytaj autorów tychże wklejek o badania naukowe potwierdzające te tezy. T
                                                    > o są mgloste hipotezy. Mam nadzieję że rozróżnasz jedno od drugiego.

                                                    trust,moge ci potwierdzic ze terapeuci uzaleznien o tych sprzyjających uzaleznieniom genetycznych okolicznosciach mówią, i maja racje
                                                    o ile nie ma genu odpowiedzialnego za uzaleznienie i tu sie ja i ty i inka zgadzamy
                                                    o tyle są genetyczne cechy ktore sprzyjają szukaniu ratunku w uzywkach/zachowaniach

                                                    moze sam idz pogadac z ludzmi ktorzy sie tym profesjonalnie zajmują?
                                                  • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 12:44
                                                    kalllka napisała:

                                                    > „Słaby” raczej styl twojej wypowiedzi, truscie.
                                                    > Zwlaszcza gdy uciekasz się do dyskredytowania innych tym , ze
                                                    > starasz się być szczerym
                                                    jest bardzo słabe.
                                                    >


                                                    Kalika zostaw swoje słabe recenzje dla siebie.
                                                  • yadaxad Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 01.11.21, 12:29
                                                    Jakiś zestaw właściwości może prowadzić do podobnego zachowania, ale ten zestaw u każdego może być inny. Tak, że nie sądzę by można było go określić genetycznie. Dla kogoś jest przyjemne stłumienie wrażliwości, inny chce poczuć co go nie rusza. Genetycznie to jest się mniej, lub bardziej podatnym na stan fizyczny.
                                  • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:43
                                    inka.fem napisała:

                                    > Alkoholizm nie jest chorobą dziedziczną, nie można zatem uznać genów za jej bez
                                    > pośrednią przyczynę. Zostało jednak udowodnione naukowo, że genetyka ma pewien
                                    > wpływ na podatność i skłonność do stania się alkoholikiem.

                                    tak, tu pełna zgoda
                                    • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:49
                                      tak jak pisałem "gen alkoholizmu" nie istnieje
                                      ale niektóre genetyczne uwarunkowania sprzyjają popadaniu
                                      jednak - co podkreślam - ten jeden czynnik niczego samodzielnie nie spowoduje
                                      o tym tez pisze inka, i ty trust w sumie tez
                                      chyba ze zle was rozumiem
                                        • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:55
                                          trust21 napisał(a):

                                          > Tak. Alevalkoholikiem można też zostać w wyniku życiowych tragedii beż żadnej s
                                          > kłonności w genach.

                                          tak, jednak z jakiegos powodu nie kazdy w wyniku zyciowej tragedii popada w alkoholizm
                                          prawda?
                                          a niemal kazdy z ludzi jakiejs tragedii doswiadcza przynajmniej raz
                                          a wiec trzeba czegos wiecej?
                                          • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:58
                                            zobacz
                                            ja np nie znam kaca i mialem calkiem mocny łeb
                                            mowiac krotko, nie miałem tych wszystkich nieprzyjemnych konsekwencji ktore zwykle ludzi odstraszaja od picia nazajutrz
                                            co to było? metabolizm? czy to moze byc dziedziczne? chyba tak
                                            • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 23:04
                                              afq napisał:

                                              > zobacz
                                              > ja np nie znam kaca i mialem calkiem mocny łeb
                                              > mowiac krotko, nie miałem tych wszystkich nieprzyjemnych konsekwencji ktore zwy
                                              > kle ludzi odstraszaja od picia nazajutrz
                                              > co to było? metabolizm? czy to moze byc dziedziczne? chyba tak
                                              >


                                              Raczej "wytrenowanie".
                                          • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 23:00
                                            afq napisał:

                                            > trust21 napisał(a):
                                            >
                                            > > Tak. Alevalkoholikiem można też zostać w wyniku życiowych tragedii beż ża
                                            > dnej s
                                            > > kłonności w genach.
                                            >
                                            > tak, jednak z jakiegos powodu nie kazdy w wyniku zyciowej tragedii popada w alk
                                            > oholizm
                                            > prawda?
                                            > a niemal kazdy z ludzi jakiejs tragedii doswiadcza przynajmniej raz
                                            > a wiec trzeba czegos wiecej?
                                            >
                                            >
                                            >


                                            Sposób odreagowania może być różny. Alkoholizm, depresja, obżaersywo itd. Ale odreagowanie jest zawsze. Człowiek to nie robocie.
                                            • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 23:03
                                              trust21 napisał(a):

                                              > afq napisał:
                                              >

                                              > beż ża
                                              > > dnej s
                                              > > > kłonności w genach.
                                              > >
                                              > > tak, jednak z jakiegos powodu nie kazdy w wyniku zyciowej tragedii popada
                                              > w alk
                                              > > oholizm
                                              > > prawda?
                                              > > a niemal kazdy z ludzi jakiejs tragedii doswiadcza przynajmniej raz
                                              > > a wiec trzeba czegos wiecej?
                                              > >
                                              > >
                                              > >
                                              >
                                              >
                                              > Sposób odreagowania może być różny. Alkoholizm, depresja, obżaersywo itd. Ale
                                              > odreagowanie jest zawsze. Człowiek to nie robocie.


                                              Literówki.Miało być:

                                              Sposób odreagowania może być różny. Alkoholizm, depresja, obżarstwo itd. Ale
                                              > odreagowanie jest zawsze. Człowiek to nie robocop
                                              • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 23:05
                                                trust21 napisał(a):

                                                > Sposób odreagowania może być różny. Alkoholizm, depresja, obżarstwo itd. Ale
                                                > > odreagowanie jest zawsze. Człowiek to nie robocop

                                                a pewnie

                                                jeden z ciekawszych wykładów jaki kiedyś wysłuchałem, polecam

                                                www.youtube.com/watch?v=bo056Ps-Onk&ab_channel=Engrav
                                • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:42
                                  inka.fem napisała:

                                  > Z innej strony
                                  > Powody choroby alkoholowej różnią się osobniczo. W wielu przypadkach czynniki s
                                  > kłaniające do nadmiernego sięgania po alkohol nakładają się na siebie. Wśród na
                                  > jczęstszych przyczyn alkoholizmu wymienia się czynniki medyczne, uwarunkowania
                                  > genetyczne, psychologiczne, pedagogiczne, a także hormonalne i socjologiczne.

                                  tak, i zazwyczaj wystepuje wszystkie albo prawie wszystkie
                                  pojedyczny czynnik jeszcze niczego nie spowoduje
                              • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:40
                                inka.fem napisała:

                                > Kopiuję
                                > "Przyczyn alkoholizmu szukać możemy już w genetyce i biologii. Poprzez uwarunko
                                > wania genetyczne, część społeczeństwa określana jest jako bardziej podatna na p
                                > opadanie w nałogi."


                                Nie wiem skąd to wyciągnęłaś ale to pogląd mocno przeterminowany.
                              • afq Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 22:40
                                inka.fem napisała:

                                > Kopiuję
                                > "Przyczyn alkoholizmu szukać możemy już w genetyce i biologii. Poprzez uwarunko
                                > wania genetyczne, część społeczeństwa określana jest jako bardziej podatna na p
                                > opadanie w nałogi."

                                tak ale tu chodzi o posredni wplyw uwarunkowan genetycznych
                                taki oczywiscie istnieje
          • kalllka Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 12:21
            Z tego co czasem nauka nam donosi, i w temacie, to owszem, jest taki gen.
            Natomiast to jak się do niego podchodzi albo inaczej co z ta „predyspozycja” się zrobi, to indywidualna” decyzja „ organizmu.
            Z pewnością świadomość siebie i swojego ciała i ducha- wiedza o człowieku, bardzo te (predyspozycje genetyczna) dezaktywuje.
            albo nadaje jej zwrot i pęd do działania.
            wychodzi wiec na to , ze sposób podejścia, do zagadnienia, właściwe jego nazwanie - determinuje później jego przebieg.
            Nie wiem czy nazwanie problemu społecznego, jakim jest współuzależnienie- współuzależnienie się.. od używek można nazwać zjawiskiem.
            Zatem w tym względzie nie zgadzam się z Witkowskim. Który jak sadze, raczej zbija kapitał, biciem piany.
            No ale to już nie moja broszka…
            • yadaxad Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 12:28
              Gen podatności na fizyczne uzależnienie trzyma się niezmiennie. Robiono badania żołnierzy amerykańskich po Wietnamie i choć można powiedzieć, że wszyscy by sobie poradzić ćpali, to tylko 10% jak bywa, nie umiało zapomnieć w nowych warunkach o narkotyku.
            • trust21 Re: DDA - realne zjawisko czy mit. 31.10.21, 12:33
              kalllka napisała:

              > Z tego co czasem nauka nam donosi, i w temacie, to owszem, jest taki gen.

              Genetyka tego nie potwierdza. Np. w przypadku niektórych zaburzeń osobowości mówi się o częściowym podłożu genetycznym ale nie nie wyłuskano genów które miałby rzekomo za to odpowiadać. Środowisko przedstawiane jest jako kluczowe. Zawsze.

              kalllka napisała:

              > Nie wiem czy nazwanie problemu społecznego, jakim jest współuzależnienie- wsp
              > ółuzależnienie się.. od używek można nazwać zjawiskiem.

              DDA nie jest uzależnieniem od używek. To zbiór problemów, które maja dorosłe dzieci alkoholików w związku z wychowywaniem się w dysfunkcyjnym domu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka