Dodaj do ulubionych

Miłość to przywiązanie.

30.10.21, 22:03
I na siłę nie da się utrzymać.
Obserwuj wątek
    • n4rmoorr Re: Miłość to przywiązanie. 30.10.21, 22:18
      Miłość to wolność, przyzwyczajenie to iłości można być prawdziwym sobą, nie boisz się okazać słabości i pokazać bez maski, bo wiesz, że ta osoba taką cię kocha. Miłość motywuje cię do działania i nie potrzebuje kontroli, bo masz zaufanie do najbliższej osoby, że nie zrobi nic, co cię zrani i nic co, by zniszczyło wasz związek. Jesteście razem, ale to nie przeszkadza wam się realizować i wzajemnie czerpać z tego radości.Jeśli ktoś ciągle cię neguje i wyciąga ciężkie argumenty.To trzeba dać sobie spokój .Tak naprawdę nie doświadczyłem tego dziwne.
      • ta Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 01:16
        Stosowany jest gaslighting dla odwrócenia uwagi. W wolnym przekładzie - „ zadymianie” :)
        Warto wiedzieć, że jest taka technika stosowana przez manipulatorów i jak ona wygląda.
        Do tego dodatek sałatki słownej i znów można mieć naiwne panie na widelcu.
        Więcej nie pomogę :)
          • n4rmoorr Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 08:01
            Dobrze by było byś raz na zawsze się ode mnie odpieprzyła .Nie latała za mną po forach religijnych i zajęła się swoim nieudanym życiem.Udająsz tu jakąś zatroskaną ekspertkę od siedmiu boleści.Co do Hany to nigdy złego słowa nie powiedziałem i nie powiem .Nie potrzebnie wybucha nerwami ,a to zły doradca .Każdemu przyklejasz łatkę tylko tobie nie ma kto.Skończ ten temat i zajmuj się sama sobą .
              • n4rmoorr Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 08:41
                Ile można o tym mówić .Gdyby ta cała Ta tu pisała za panowania astro,który się ślinił do każdej młodej kobiety .Toby ją odesłał do robienia mielonych .Nie zna mnie nie zna Hany to ,o czym pieprzy.To były piękne chwile spędzone z nią i nie potrzebnie się martwi że uchylę więcej tajemnic .To wspaniała dziewczyna .Ma teraz ogromne problemy i nie w głowie jej kłótnie .Moni nie wykorzystałem też i dobrze ona o tym wie.Nie masz swojego życia nikt Cię nie lubi i tak się przypieprzasz .Załóż wątek o zazdrości bo ten już jest przestarzały i cuchnie starocią .Bądź łaskawa to zakończyć.
        • n4rmoorr Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 08:22
          ta napisała:

          > Stosowany jest gaslighting dla odwrócenia uwagi. W wolnym przekładzie - „ zadym
          > ianie” :)
          > Warto wiedzieć, że jest taka technika stosowana przez manipulatorów i jak ona w
          > ygląda.
          > Do tego dodatek sałatki słownej i znów można mieć naiwne panie na widelcu.
          > Więcej nie pomogę :)
          O czym tym bredzisz następna z cyklu ,co do której udawałem że nie widzę .Nawet nie wiesz o czym rozmawiałem .Kto cię tu prosił.Masz forum kraj ,ematkę.Komu chcesz coś udowodnić .Sraczki dostałaś z moim tematem i wcześniej na początku roku .Nigdy żadnej kobiety nie wykorzystałem .To zawsze ja dawałem więcej niż one .Gdyby każda z nich ,a było ich trzy powiedziała ,że potrzebuje pomocy finansowej bez wachania bym dał .Nawet ich nie widząc .Taki jestem naiwny.Pocoo chciałem pomóc inaczej ,pisałem o tym i nie będę się powtarzał.Ale tylko tym co mi życie umilały .w wirtualnym świecie .Tym za dobre słowo zawsze pomogę .Zniknij koszmaro z mojego życia proszę Cię .Dalej będę udawał ,że Cię nie widzę.Jak można tak pieprzyć.
          • inka.fem Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 08:52
            To wszystko robi się niesmaczne. Jeśli ktoś nie chce, to nie czyta i nie pisze. Naiwni ludzie zawsze obrywają, w realu też. Po co te ciągłe oskarżenia, taniarada coś tam, a kalka coś tam. Na forach jest miejsce dla każdego. Jak mi ktoś nie pasuje, to omijam albo blokuję. Nie ma żadnej szajki, a ludzie tu piszą żeby oderwać się od swoich problemów czy dla rozrywki. Każdy ma rozum i ostrzeżeń przed nikim nie potrzebuje. Takie jest moje zdanie.
              • inka.fem Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 09:14
                Ale trzeba uważać, żeby kogoś przy tym nie zadziobać. Na prawdę myślisz, że taki jest groźny? I trzeba listy gończe za nim słać? Hana weszła w taką relację i dalej w niej tkwi, bo podtrzymuje. To nie jest powód do alarmowania, żeby kobiety zeszły do schronu, bo grasuje potwór.
                  • inka.fem Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 10:02
                    Akurat Ciebie Yadaxad chyba bronić nie trzeba i ciąć. Tyle tu zostało powiedziane, że więcej nie trzeba. Prowokacje są niepotrzebne moim zdaniem a nigdy nie wiadomo kto siedzi przed ekranem i jak zareaguje. Wsiada człowiek za kierownicę, niech dojedzie szczęśliwie i w spokoju.
                    • n4rmoorr Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 14:39
                      inka.fem napisała:

                      > Akurat Ciebie Yadaxad chyba bronić nie trzeba i ciąć. Tyle tu zostało powiedzia
                      > ne, że więcej nie trzeba. Prowokacje są niepotrzebne moim zdaniem a nigdy nie w
                      > iadomo kto siedzi przed ekranem i jak zareaguje. Wsiada człowiek za kierownicę,
                      > niech dojedzie szczęśliwie i w spokoju.
                      Już dawno dojechałem Inuś .Moni wysłałem zdjęcia .Tobie i Hanie nie mogę .A szkoda bo czasami są widoki zapierające dech.Musiał bym się nauczyć tu wkleić z telefonu.Raczej reaguję spokojnie.Nie pierwszy raz się spotykam z podobnymi przypadkami atakowania mojej osoby.Żal tyłek ściska że nie wszystkich mogę objąć .Na niektóre mam awersję .To tylko godzina jazdy.Peryferie miasta .Tu nie ma wolnego.Jutro do pracy.
                • n4rmoorr Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 14:43
                  inka.fem napisała:

                  > Ale trzeba uważać, żeby kogoś przy tym nie zadziobać. Na prawdę myślisz, że tak
                  > i jest groźny? I trzeba listy gończe za nim słać? Hana weszła w taką relację i
                  > dalej w niej tkwi, bo podtrzymuje. To nie jest powód do alarmowania, żeby kobie
                  > ty zeszły do schronu, bo grasuje potwór.
                  Czasami ją zawodzę ,choć staram się jak mogę .Szkoda że do końca mi nie wierzy i dlatego wychodzi jak wychodzi.Myślałem że to minie ,ale nie .A drugie po co ma mijać?
            • n4rmoorr Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 09:37
              inka.fem napisała:

              > To wszystko robi się niesmaczne. Jeśli ktoś nie chce, to nie czyta i nie pisze.
              > Naiwni ludzie zawsze obrywają, w realu też. Po co te ciągłe oskarżenia, taniar
              > ada coś tam, a kalka coś tam. Na forach jest miejsce dla każdego. Jak mi ktoś n
              > ie pasuje, to omijam albo blokuję. Nie ma żadnej szajki, a ludzie tu piszą żeby
              > oderwać się od swoich problemów czy dla rozrywki. Każdy ma rozum i ostrzeżeń p
              > rzed nikim nie potrzebuje. Takie jest moje zdanie.
              Po co się do mnie przypieprza Inuś .Nawet tu wpadła na forum taka zaciekła .Na początku roku to samo gadała i wróżyła że nici z tego.To samo pieprzenie .Na forum kraj tylko ona i Inna pod tym nickiem się przywalały .Obydwie już w podeszłym wieku .W styczniu pisała że ten związek nie ma sensu i by ktoś uważał na mnie .Ciekawe jak by się tu zachowała ,gdyby astro ją pogonił ,a Yada dała by kopniaka na koniec .Nie jej mnie oceniać .Klub zazdrosnych kobiet się powiększa 😊.Wiem że jesteś dobrym duchem tego forum .Uszanujcie to że ten temat już zamknięty .Każdy ma swoje życie .Koniec prania budów .Jeśli Yada to lubi to jej sprawa.Dobra jadę .Nie im to oceniać nie im .
      • n4rmoorr Re: Miłość to przywiązanie. 31.10.21, 12:27
        mona.blue napisała:

        > yadaxad napisał(a):
        >
        > > I na siłę nie da się utrzymać.
        >
        > Ano na siłę się nie da. Ciekawe byłoby podyskutować, dlaczego jednak trwa.
        Wiesz dlaczego trwa .Bo to jest silna więź .Yada to nic nie rozumie .Ona jest wypalona .Dla niej to nie zrozumiałe jaką cudowną jest ta kobietą .Dla mnie nie jest problemem kupić sobie miłość i mieć kobietę na tyle dobrze zarabiam i wystarczająco długo by sobie na to pozwolić .Dla większości tych kobiet to rzecz niezrozumiała .Nigdy nie ukrywałem że jest dla mnie wszystkim .Choć czasami było inaczej to zawsze do niej wracałem .Co Was łączy :Ciebie ,Ją i Inkę .Opiekuńczość i wyrozumiałość .Te cechy cenię najbardziej .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka