płacz

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 14:53
to fragment dzienników Darwina z 1838. Darwin ma 31 lat.
"Ważne spostrzeżenie: śmiech to modyfikacja szczekania, uśmiech to
modyfikacja śmiechu. Szczekaniem przekazuje się innym zwierzętom dobrą
wiadomość o odkryciu pożywienia- niewątpliwie po to, aby wzwać je na pomoc."
Potem przychodzi refleksja. Nie potrafi wymyślić, czego modyfikacją może być
płacz."Płacz to zagadka"
Proszę o rozwiązania tej zagadki


----------------------------
sunt lacrimae rerum
    • brunonx Re: płacz 04.11.04, 15:02
      ..dobrze że to zagadka.. nie znajdujmy rozwiązania dla niej.. po co ?
      ta sygnatura hmm dlaczego ? to mnie zainteresowało..
      • Gość: etta Re: płacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 15:05
        nieprzetłumaczalna, ale może znaczyć
        są łzy rzeczy - wergiliusz
        • brunonx Re: płacz 04.11.04, 15:24
          moja dawno zapomniana znajomość łaciny jeszcze ze studiów prawniczych
          powiedziała mi ze to raczej -'niech będzie żałość nad rzeczami' he he
          chyba z łaciny miałbym teraz pałę..:)

          odnośnie płaczu. chodzi mi o to że to jest tak bardzo intymne i indywidualne,
          mówię o tym prawdziwym płaczu co jest wyrazem smutku..
          ja nie pamiętam żebym ostatnio płakał.. pewnie wyschły mi łzy..
          moze już stałem się ignorantem ?..
          A ty ?
          • Gość: małgo Re: płacz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 16:43
            Idąc tropem Darwina placz moglby być
            modyfikacją skowytu.Zwierzęta przerażone
            lub zranione skowycza.Psom,ktore cierpią
            z bólu nawet łzy z oczu lecą.
            Jednak czy zwierze może przeżywac smutek?
            Gdy obserwuję swojego psa,wydaje mi się,ze
            tak,(no i te opowiesci o psach,ktore umarły
            z rozpaczy).
            Może to jednak tylko antropomorfizacja.Zresztą
            psy są udomowione,a jak jest z dzikimi zwierzętami?
            • m.malone Małgo... 05.11.04, 11:44
              Masz psa i nie wiesz czy przeżywaja (odczuwają) smutek)? A cierpienie? A czy
              kochają?
              Popatrz w te oczy. To nie jest miłość do np. płnej miski. Do Ciebie:)
              Oczywiście - maja duszę
              • Gość: małgo Re: Małgo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 15:19
                Oczywiscie,ze wiem .Jednak nie kazdy musi w to
                wierzyć,zwlaszcza Ci,którzy zwierząt nie mają.
                Takie opowiesci o psim smutku , mogą uznawac za
                bredzenie zwariowanej psiary.
                Ja wiem,ze zwierzęta mają duszę.Nawet czułam namacalnie
                jak ta psia dusza opuściła cialo mojej psiny.
                Jednak kto inny moze powiedziec,ze to nie dusza uleciala,a
                pies"zapadł się"w moich rękach ,bo mięsnie wiotczeją tuz po
                smierci.I jest to racja ale ja tez mam rację.

                ps jednak moj aktualny to chyba miskę bardziej kocha,
                cierpię i łzy leję z tego powodu.:)

                • m.malone Re: Małgo... 05.11.04, 16:11
                  Małgo:

                  > mięsnie wiotczeją tuz po
                  > smierci.I jest to racja [...]

                  Ludziom tak samo. I zwieracze też puszczają:(
                  >
                  > ps jednak moj aktualny to chyba miskę bardziej kocha,
                  > cierpię i łzy leję z tego powodu.:)

                  Nie lej, bo nie ma powodu. Popatrz tylko jak się zachowa, kiedy ktoś na Ciebie
                  podniesie rękę.
                  MM
                  A jak sie wabi?
                  • Gość: małgo Re: Małgo... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 16:30
                    Z tym podnoszeniem ręki zaryzykuję,jednak na 99%tylko
                    siniaków się dorobię.:)
                    Gaga (zgaga),byl jeszcze kot Fela(po domowemu ,oficjalnie
                    Ballada Palmaris ,heca takie imię),ale tez juz nie ma jej od
                    lata.
                    Wiotczenie wiotczeniem ,jednak to niesamowite gdy tak zywe
                    przed chwilą ,pod palcami robi się niezywe i miękkie z ostatnim
                    oddechem.
                    Koty tez mają duszę ,duszę .:)Przynajmniej moj mial.
                    • m.malone Re: Małgo... 05.11.04, 17:26
                      (Z)Gaga - bardzo ładnie...
                      Ballada Palmaris, hoho! Znałem suczkę o imieniu Proca, ale w papierach miała
                      Coronilla. Też ładnie...

                      Moja parka kundelków-szczeniaczków to Keja i Karo. Ale wziąłem je ze schroniska
                      już z "gotowymi" imionami.
                      • Gość: małgo Re: Małgo...OT IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 18:39
                        MM wysłałam dlugi post ale go zjadło.
                        Teraz muszę juz lecieć,więc nie mogę
                        odtworzyc.:(
                        Wrócę do tego,gdy wrócę:pozdrawiam:))
                        ps pieski ucałuj:)))
                      • Gość: Malonowa Re: sprostowanie IP: *.aster.pl 05.11.04, 23:24
                        tzn. Karo jest mój, a Keja MM:)))

                        MMowa
                        • m.malone Re: sprostowanie 05.11.04, 23:45
                          Isz ją, jaka dokładna
                          MM
                        • Gość: malgo Re: sprostowanie IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 06.11.04, 23:39
                          Witam ,to dopiero chytrus z tego MM,
                          nie swojego pieska chciał sobie przywłaszczyć.
                          Coś tam wspominał o Akademii Smorgońskiej..:))

                          ps jak przewidywałam,piesek mnie nie bronił,a oszczekał
                          i usiłował zlapać za nogawkę.Dobrze,ze jest mały i do
                          gardła nie sięga.:))
                          • m.malone Re: sprostowanie 07.11.04, 01:17
                            To znaczy, że Zgaga to chłopczyk? A fe!
                            Za takie imię powinien Ci tę nogawkę obsikać:DDDDD

                            ps. I to ma być "długi post":(
                            • aretha04 Re: sprostowanie 07.11.04, 20:44
                              m.malone napisał:

                              > To znaczy, że Zgaga to chłopczyk? A fe!
                              > Za takie imię powinien Ci tę nogawkę obsikać:DDDDD


                              a jak Malona czasami za kobitkę biorą, to chiba też fe:))

                              >
                              > ps. I to ma być "długi post":(

                              pewnie się Malonowej przestraszyła, bo może SWOIM psem poszczuć:DDDD
                              pozdr.
                              A.
                              • Gość: małgo Re: sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 01:30
                                Och Aretha dopiero przeczytałam,co za krzywdzące
                                przypuszczenia,ze mnie Malonowa przestraszyła.:))
                                Bardzo słusznie o swoją własnośc się upomniała,swojego
                                trzeba pilnować.Widzisz z oka spuscisz na moment i juz
                                pieska nie ma ,MM sobie zagarnął i jeszcze się chwali:))))
                            • Gość: małgo Re: sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.04, 01:20
                              piesek to suczka:);trochę kobiecej logiki MM i się gubisz.:))
                              Post krótki bo dostęp do komputera był ograniczony,innym razem..


          • Gość: etta Re: do B IP: 195.94.207.* 05.11.04, 09:19
            Twoje tłumaczenie jest lepsze zważywszy na kontekst
            ignorantem? nie, skoro lubisz Baudelaire'a

            nie płakałeś ostatnio? może nie było powodu,
            brak było wzruszeń
            a może wyschły łzy
            mnie wyschły
    • iwan_w Re: płacz 05.11.04, 11:37

      "Próbowałem dociekać, skąd się biorą łzy, i zatrzymałem się przy świętych. Może
      to oni odpowiedzialni są za ich gorzką przejrzystość? Kto wie? W każdym razie
      zdaje się, że łzy są ich śladami. Wprawdzie nie poprzez świętych weszły one w
      świat, lecz bez nich nie wiedzielibyśmy, że płaczemy z żalu za rajem. Chciałbym
      zobaczyć bodaj jedną łzę, pochłoniętą przez ziemię... Wszystkie, drogami nam
      nieznanymi, rwą gdzieś w górę."

      Taka inskrypcja widnieje na monecie.

      Ale z drugiej strony jest inny napis:

      Łzy to wodnista ciecz, wyciekająca kanalikami z woreczka łzowego 24h/dobę w
      ilości umiarkowanej. Chroni rogówkę przed zarazkami i zapewnia jej gładkość.
      Pod wpływem silnego światła, określonych związków chemicznych lub tak zwanych
      czynników emocjonalnych, wyciek może przybrać na sile.

      Wybierzesz awers czy rewers, Twoja decyzja. Zresztą, można też rzucić monetą,
      tak będzie najprościej...;)
      • ettrich Re: płacz 05.11.04, 11:48
        dzięki. Bardzo mi sie podobało
        co to za moneta?
        etta
        • ty.ja Re: płacz 05.11.04, 11:57
          ettrich napisała:

          > dzięki. Bardzo mi sie podobało
          > co to za moneta?
          > etta

          w ciągłym obiegu
          powinnaś ją też znać :)
        • iwan_w Re: płacz 05.11.04, 12:13

          Z jednej strony jest E.Cioran, którego we fragmentach można poczytać nawet w
          necie:

          www.gnosis.art.pl/e_gnosis/punkt_widzenia/cioran_swieci_i_lzy.htm

          A z drugiej, stara dobra biologia



          • ettrich Re: płacz 05.11.04, 12:32
            czytujesz Ciorana?
            niech zgadnę, którą stronę monety Ty wybierasz
            • iwan_w Re: płacz 05.11.04, 14:20

              Ano czytuję trochę, Cioran ma świetny styl.

              Co do monety: nie wybieram żadnej strony, poruszam się po jej krawędzi;)
              • ty.ja Re: płacz 05.11.04, 16:55
                iwan_w napisał:

                >
                > Ano czytuję trochę, Cioran ma świetny styl.
                >
                > Co do monety: nie wybieram żadnej strony, poruszam się po jej krawędzi;)

                wygodna pozycja do obserwacji, ale też i niebezpieczna
                chyba wiesz o tym :)
    • baabett Re: płacz 05.11.04, 12:24
      płacz to nieme słowa duszy
    • kanenta Re: płacz 05.11.04, 17:10

      Jedna twoja łza,
      to dzień mniej mojego życia.
      • ty.ja Re: płacz 05.11.04, 17:27
        kanenta napisała:

        >
        > Jedna twoja łza,
        > to dzień mniej mojego życia.

        to już czysta poezja :)
        a jak z łez rozpaczy i bólu robi się czystą poezję to potem otrzymuje się
        milion $ w noblu
        jeden płacze a inny trzyma kasę
    • milk.chocolate Re: płacz 05.11.04, 17:27
      PŁACZ
      Płacz
      oczyszczenie oczu
      Płacz
      po nim spokój duszy
      Płacz
      oczyszczenie umysłu
      Płacz
      słone morze łez
      Płacz
      teoria zawiła
      Płacz
      niepotrzebne pytania
      Płacz
      ukazanie wnętrza
      Płacz
      uczucie smutku
      Płacz
      miejsce ucieczki
      Płacz
      kocham płakać
      Płacz
      Lachrymologia
      Płacz
      wraz ze mną
      ukój mój ból
      chcę być z Tobą
      z Tobą się smucić
      i płakać
      morzem nieprzebranych łez
      pływać w łzach
      i oczyścić się
      na pewno tego chcesz
      poproś mnie
      a wysłucham Twego głosu
      Płacz
      ukojenie dla duszy
      Płacz
      ze mną
      proszę...

      • szawle Re: płacz 05.11.04, 19:08
        płacz jest bez znaczenia jeśli nie jest zakorzeniony w konkrecie życia;
        płacz ,,żyje" we łzach matki widzącej śwoje dziecko chore na raka, płacz jest
        prawdziwy gdy ukochana tęskni, płacz się jawi gdy jest wyrazem prawdy wnętrza
        • Gość: Renka Re: płacz IP: *.home.cgocable.net 07.11.04, 03:28
          Placz to takie oczyszczenie, a nie ma nic piekniejszego jak smiech przez lzy :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja