Dodaj do ulubionych

Poczucie bycia nieważnym

09.04.22, 20:11
Byłam nieważna dla swojej rodziny. Nikt nigdy nie dał mi czułych dłoni czy czułych słów . Troski,oparcia. Czy ludzie jakoś wyczuwają odtraconego przez rodzinę osobnika? Czy ludzie potrzebują siebie nawzajem tylko by się cieszyć? Czy osoby spokojne ,bez emocji, zawsze będą gorzej traktowane przez innych?
Obserwuj wątek
    • jan_stereo Re: Poczucie bycia nieważnym 09.04.22, 22:27
      Jest bardzo duze zapotrzebowanie obecnie i bedzie copraz wieksze, wlasnie na osoby spokojne bez pobudliwosci emocjonalnej, bo takie wlasnie charaktery ludzkie beda dzialac kojaco na umysly wspolczesnych ludzi potrzebujacych bardziej wycofania i spowolnienia niz krzykliwosci dynamicznej innych osobnikow.
        • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 10.04.22, 23:46
          Na forum kobieta nie otrzymalaś odpowiedzi jedynie zjebkę .Ale to norma tych forów w tym czasie ,gdy każdy każdego przekrzykuje i stara się być ważniejszym od drugiego.A w realu nic nie znaczy .Wszystko co później mamy w życiu , wynosimy z domu .Tak jakbym Cię znał wcześniej i rozmawiał nie tylko publicznie 😉.Ale mniejsza o to .Zawsze mnie dziwi że kobiety nie mogą się oderwać od chorych związków i facetów .A to na dobro dzieci ,a to bo dam mu jedną szansę lub łączy ich kasa i kredyt . Relacje z matką naznaczają człowieka na całe życie.Tyle było przerabiane toksyczna mamusia.A co do faceta kto Ci zabroni utrzymywać kontakty jak lubisz i nie chcesz zmieniać tego .Twoja wola pani .Dla mnie jesteś normalna ,zwykła dziewczyna ,która jak będzie chciała to sama to zmieni.Miłego.
        • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 20:37
          Znasz mnie doskonale i to bynajmniej nie krótko.Mnie na czyjeś opinii nie zależy .Mam to gdzieś .Nawet patrzę że ktoś dalej wyciągnął durny watek w którym po prostu się pomyliłem .Wystarczyło napisać pomyłka , a nie drzeć się na całe forum. Ile rozmów przeprowadziłem z adminkami strony by wywaliły ten hejterski wątek .Multum wpisów .Nawet dzisiaj go niemarudze jakiś dziwny nikuś go wydobył .Jedynie jedna cudowna osoba mnie broniła i zbierała baty za mnie .Ale ona mnie się nie wstydziła .Bo wychowana nie w polskim durnym piekiełku .Dobre wykształcenie , dobra rodzina w tyłku miała co powiedzą inni .Teraz ma spokój bo nikt się jej nie czepia i nie ma prawa. Szkoda że pewna tu osoba nie była tak odważna jak na koniec .Nie miał był tych dwóch banów .Nawet jak ją atakował na forum religia pewien łobuz .Lubiłem tam pisać .Była tam cudowna kobieta ,ateistka .Dużo pisaliśmy do siebie ,chciałem jej pomóc w chorobie i mój szef ,ale tak dostałem kopa od ludzi ,że uciekłem .To samo było tu nie będę tego wznawiał . Na ematce latała za mną panna nasturcja i wszystko negowała .Przeważnie nocą i gdzie jest taniarada .Udzielałem w wątkach pomocowych to wszystko negowała .Szkoda że adminkom strony otworzyły się oczy po czasie. Nawet napisała, że chcę wykorzystać kobiety w depresji bo to łatwy cel .Takie kurestwo.Jak wirtualnie ? Kurwa .Zawsze stawałem w obronie słabszych.To samo było na forum Kraj , gdy psychopata nawiasem mój ziomal z forum regionalnych ,atakuje i obraża psa na czarnych i Yomę .Na forum emama ściągnęła mnie Asia ale po hejcie jaki ją spotkał zmieniła nicka .Ale dalej sobie piszemy w tygodniowym wydaniu GW .Dzisiaj łatwo kogoś wyzwać od durnia ,onucy i ruska tak łatwo kogoś obrazić .Dziwne fora ,dziwni ludzie .Ale lubię je .Ponad 20 lat pisania na forach i nigdy nie myślałem ,że będę musiał zmienić nick ,choć nie raz mi to mówiono .Nie możesz ze mną pisać bo jestem zbokiem ,psychicznym i nienormalnym.Narażasz na duże nieprzyjemności .Tu trzeba pisać że Zaczarowany Ogród ma problemy ,a nie jej mącić w głowie . Ale ja mam to gdzieś .Albo mnie się akceptuje ,albo wygasza.Ja nie mam problemów z kobietami na różnych forach niekoniecznie tu .Taki post wypłakalny .
    • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 12.04.22, 20:20
      Ludzie nie wyczuwają odtrąconego od rodziny ale wyczuwają jak ktoś jest inny niż oni. Osoby spokojne są gorzej traktowane ale nie przez wszystkich tylko przez tych co uważają się lepsi od spokojnych. Ktoś kto nie jest spokojny będzie gorzej traktowany w środowisku spokojnych, ale też nie wszystkich.
      • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 13.04.22, 11:20
        Co to znaczy spokojny ? Spokojny to bezpiecznie .Spokojny to cicho dookoła .Przy którym czujesz się ze nic złego ci się nie stanie .Jeśli ja jestem cholerykiem to szukam osoby o przeciwnych zachowaniach . Nie ma doskonałych rad dla kogoś co jest nieśmiały .Przeważnie wynosimy to z domu od rodziców i mija z wiekiem .Według podręcznika Amerykańskiego Towarzystwa Psychologicznego, DSM-IV, nieśmiałość dotyka od 3 do około 13% populacji, nie jest więc to problem tak powszechny, jak mogłoby się wydawać. Nie jest to także coś, co możnaby bagatelizować.Może to . www.google.com/url?sa=t&source=web&rct=j&url=https://www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/emocje/10-wskazowek-jak-pokonac-niesmialosc-aa-12Jt-RFE9-VLyB.html&ved=2ahUKEwjVlo3V2pD3AhXBo4sKHV0VDvIQFnoECD4QAQ&usg=AOvVaw25Ah6iJGWLHvt5D9XzOOjH
      • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 26.04.22, 13:05
        zaczarowanyogrod napisała:

        > Ludzie nie wyczuwają odtrąconego od rodziny ale wyczuwają jak ktoś jest inny ni
        > ż oni. Osoby spokojne są gorzej traktowane ale nie przez wszystkich tylko przez
        > tych co uważają się lepsi od spokojnych. Ktoś kto nie jest spokojny będzie gor
        > zej traktowany w środowisku spokojnych, ale też nie wszystkich.
        Pomieszanie zmysłów i pojęć ,ale niech będzie .Można wyczuć fałsz ,nieprawdę .Osoby spokojnie są źle traktowane ,bez przesady .Bardziej chyba to takiego jak ja choleryka .Potrafię zepsuć wszystko w jednej chwili .A ile czasu potrzeba by to naprawić .😉
        • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 26.04.22, 15:33
          Za czasów gimnazjalnych byłam źle traktowana tylko z tego powodu że byłam spokojna i nieśmiała. Nie przez wszystkich ale przez grupkę chłopaków przezywali mnie nie rzucali we mnie kulkami z papieru, śmieli się a wychowawczyni powiedziała że to moja wina właśnie z tego powodu że jestem za spokojna. Moja siostra za to była źle traktowana przez dziewczyny bo zazdrościły jej ze właśnie nie była taka spokojna, ale wszędzie było jej pełno, że brała udział w różnych konkursach i oczywiście ta sama wychowawczyni co była moja wychowawczynią krytykowała ja za zachowanie, że bo jak trzeba było to i z nauczycielamisie kłóciła.
          • ta Re: Poczucie bycia nieważnym 26.04.22, 17:58
            Trolujesz, panna…czekam na co jeszcze się poskarżysz i czym wytłumaczysz sobie i innym swój bezwład życiowy. Nudzisz się? Nie ciągnij tego tutaj dziwnego spektaklu, idź i coś zrób, cokowiek innego niż miauczenie :) na taki oto sposób: rada- twoja odpowiedź:
            - wyjdź do ludzi - ludzie mnie nie lubią
            - to ty ich polub - ludzi nie ma za co lubić
            - znajdź jakieś hobby - nic mnie nie interesuje
            - przeczytaj coś - oczy mnie bolą jak czytam
            - zrób kurs dokształcający - tam gdzie mieszkam nikt nie organizuje kursów
            - to dojeżdżaj do pobliskiego miasta - „ pekaes” jest tylko raz na dobę
            - idź na kurs tańca - nie mam poczucia rytmu
            itp, itd
            Jeśli nie jesteś trollem, to się kobieto po prostu ogarnij i rób na początek cokolwiek…

            Tobie nawet kula wydaje się zbyt okrągła :))))
                • yadaxad Re: Poczucie bycia nieważnym 26.04.22, 19:03
                  Nie są podobne, choć efekt podobny. Brawurka ma agresywną chęć brnięcia w niszczącą siebie postawę, obwarowaną ulubionymi przekonaniami. Ogród ma zniszczoną decyzyjność, zniesie porażkę tylko tego co ktoś jej kazał, bo to nie może być jej wina.
                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 20:48
                    yadaxad napisał(a):

                    > Nie są podobne, choć efekt podobny. Brawurka ma agresywną chęć brnięcia w niszc
                    > zącą siebie postawę, obwarowaną ulubionymi przekonaniami. Ogród ma zniszczoną d
                    > ecyzyjność, zniesie porażkę tylko tego co ktoś jej kazał, bo to nie może być je
                    > j wina.
                    Odnalazałaś swoje życie na Ematce.Mnie tam nie zobaczysz.
                • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 26.04.22, 19:44
                  Więc moja odpowiez byłaby taka
                  wyjdź do ludzi- wychodzę czasem do pracy, do kościoła, po zakupy ludzie niektórzy mnie lubią inni nie lubią nie wyjdę bardziej boję się
                  Lubię ludzi tylko nie umiem z nimi rozmawiać a jak rozmawiam to bardzo znajomymi , głównie odpowiadam na pytania
                  znajdż hobby- mam hobby jeżdżę rowerem, spaceruję, podziwiam przyrodę
                  przeczytaj coś - nie chce mi się, nie lubię, nie znalazłam nic interesującego
                  zrób kurs dokształcający- nie znalazłam nic interesującego w miastach w mojej okolicy, jest kurs fryzjerki i kosmetyczki, skończyłam studium policealne nic się nie nauczyłam zakułam zdałam zapomniałam, jestem tępa do nauki lub to nie było to
                  dojeżdżaj do pobliskiego miasta- w pobliskim mieście nie ma kursów, tylko dalszym, u mnie pks nie jeżdzi tylko firma prywatna co godzinę od 6 do 12.40 a z powrotem od 9 do 17 najpierw co 2 a potem co godzinę
                  idż na kurs tańca - mam poczucie rytmu ale jak tańczę sama w domu jak są ludzie to jestem sztywna i mi to nie wychodzi
                  Więc się nie wypowiadaj nie znając mnie
                  Lubię kule ma regularny kształt
                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 26.04.22, 21:36
                    Zaczarowany O .Na tyle jesteś doświadczoną dziewczyną , że że odróżniasz dobro od zła .Czasy teraz okrutne i podłość ludzka nie zna granic .Panuje hejt i wyśmiewanie się z ludzi co nie dają sobie rady lub nie potrafią się bronić .Co za czasy podłe ,gdy nikt nie może liczyć na pomoc .To nie znaczy by ktoś był w tym bezkarny .Nie ma takiego czegoś .Inny świat tez istnieje poza wirtualnym. Nigdy nie wiadomo co w którym człowieku co siedzi ,diabeł ,czy anioł. Ty doskonale wiesz o tym.
                  • ta Re: Poczucie bycia nieważnym 26.04.22, 22:03
                    Nie czytasz żartu, mowy z przymrużeniem oka, przykładów przerysowanych, by uzmysłowić, jak jesteś marudna i jak starannie wystrzegasz się wszelkiego działania, jak usprawiedliwiasz swój brak zaangażowania w cokolwiek i oczekiwania…na co? Kto ma ci twój los poprawić? Książę na białym koniu zajedzie pod twoje okienko?
                    Jednak nie wierzę, że jesteś prawdziwa, trollujesz tu sobie, masz potrzebę zwrócenia uwagi na siebie.
                    Są tacy cisi rozczeniowcy domagający się uwagi. Z żadnej porady nie skorzystasz, znajdziesz najbardziej absurdalny wykręt na każdą propozycję, ale chętnie tutaj ssiesz cudzy czas i uwagę.

                    Mojego czasu ci więcej nie poświęcę, jesteś pasożytem tak czy siak, czy prawdziwa, czy trollująca.
                    • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 27.04.22, 09:02
                      Czy ja każe komis poświęcać swój czas nie pisałam do Ciebie tylko do brawurki i do Boguś 111 jak masz problem że sobą to nie czytaj nie rozumiem Cię człowieku, nie czekam na odmienienie czego kolwiek tylko chce porozmawiać nie można mi czy co? Każdy ma gorszy dzień i potrzebuje się wygadać bez żadnych rad czy odpowiedzi, a jak nie ma komu na żywo to się to robi w internecie. Niby na kim pasożytuje? Kiedy znalazłam jakiś absurdalna y wykręt daj mi przykład czy może mylisz mnie z kimś.
                      • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 27.04.22, 10:21
                        Normalnie w głowie się nie mieści by na takim forum ,gdzie ludzie potrzebują wsparcia i pomocy wpadać i hejtować kogoś .Normalnie w głowie się nie mieści na takim forum.Jeśli nie mam nic do powiedzenia nie zabieram głosu .Jeśli ktoś z kimś rozmawia nie wtrącam się .Co się z ludźmi teraz robi .Na wszystkich forach krzyk ,wyzwiska bo ktoś jest inny i ma inne zdanie .Co się robi kurza twarz .Ja Cię troszeczkę znam Zaczarowny Ogrodzie , jesteś osobą trochę nieśmiałą ..Ale to nie jest wątek o Tobie .Ale wpadać tu i brać kogoś z buta lub pouczać w podły sposób .To normalnie szok .Nawet Tapatik się wystraszył i uciekł . Covid ,wojna wypaliła resztę zwykłych zachowań u człowieka .Czy człowiek za ekranem monitora czuje się tak pewnie . Ciekawi mnie taka osoba w realu ,czy miała by tą godność to samo powtórzyć .Rzygać się gdy próbujesz coś zmienić lub naprawić ,a spotykasz się z chamstwem i barierą nie do. przejścia .Kiedyś były tu przyjaźnie ,grupy wsparcia teraz to gdzieś znikło .Jak odstajesz od normy to jesteś dziwakiem ,jesteś zerem ,jesteś nikim .Masz być twarda inaczej to śmiech i poniżenie .Smutne to jak mało wiemy o człowieku .Ja myślę Zaczarowany Ogrodzie ,że ktoś inny potrzebuje pomocy i to na cito u psychoterapeuty nie Ty . Bardzo tego potrzebuje .
                    • ta Re: Poczucie bycia nieważnym 27.04.22, 14:28
                      Dodatek :)

                      Kto pisze na forum publicznym, musi brać to pod uwagę to, że każdy może zabrać w wątku głos i czy mu się to podoba, czy nie konsekwencje przyjąć na klatę. Chcesz porozmawiać „ prywatnie” przejdź na korespondencję prywatną, amator już, widzę, czeka ;)

                      Nie będziesz mi ani ty, ani ktokolwiek inny wskazywał, gdzie i co mogę mówić i pisać.
                      Zwłaszcza ci, którzy za swoje skandaliczne zachowania na forach GW, a przede wszystkim za molestowanie kobiet byli wielokrotnie upominani i ostatecznie banowani :), którzy nigdy nie powinni wracać w te miejsca pod kolejnymi kilkadziesiąt razy zmienianymi nickami.
                      Amatorzy zagubionych panienek „ szukających sensu” i „ aniołów z połamanymi skrzydłami”.
                      Z gębą pełną skradzionych innym autorom frazesów na temat przyzwoitości i zasad.

                      A teraz moja ostatnia rada gratis, najlepsza, jaką dostaniesz.
                      Uciekaj z tego forum i zajmij się realnym życiem. Licz tylko na siebie.
                      Przyjaźni i ew. wsparcia, jeśli tego bardzo potrzebujesz szukaj wśród ludzi,
                      a nie wirtualnych bytów, nigdy nie wiesz, kto siedzi po drugiej stronie ekranu i daje ci tanierady…

                      Uczciwie, do bólu szczerze odpowiedz sobie na pytanie jakie korzyści daje ci trwanie w takim mazgajstwie, które tu prezentujesz, materialne i przede wszystkim pozamaterialne.

                      A! I czytać warto, im więcej, tym lepiej :)





                      • tapatik Re: Poczucie bycia nieważnym 27.04.22, 22:44
                        W takim razie przyjmij na klatę krytykę.
                        Zarówno Zaczarowany Ogród jak i Brawurka mają spore problemy i o tych problemach piszą.
                        Twoja wypowiedź im nie pomaga.
                        Nie rozumiesz ich, nie wiesz jakie mają problemy.
                        Więcej - dołujesz dziewczyny.

                        Piszesz tu, aby pomóc, czy aby komuś dowalić?
                        • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 00:06
                          Myślę że dowalić to mnie .One nie są niczemu winne .Zaczarowany Ogród już od dawna szuka przyjaciół cudowna osoba .Z odrobiną krytyki do siebie .Wystarczy po prawej stronie w wyszukiwarce wbić nick i wiemy wszystko. Komuś coś wpadło w oko i powstał slajd nikomu niepotrzebny .Są ciężkie czasy i dopiero idzie to co najgorsze.Nie można się polubić tylko wbijać ciągle drzazgi w serce .Dlaczego i komu to po co. Ja pierniczę.
                        • ta Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 00:23
                          Nie jest pomocą współużalanie się. Częściej trzeba potrząsnąć i powiedzieć parę słów być moźe szorstkich, ale prawdziwych. Jak chce ktoś otumaniania i utwierdzania się w swoich przekonaniach niech szuka fałszywej przyjaciółki i odprawia z nią rytualne tańce.

                          Nic nie wiesz na temat, czy moja wypowiedź im pomaga. Tylko one to ocenią i trzeba na to czasu. Być może i lat, gdy zrozumieją, że to one same są odpowiedzialne za swoje decyzje, swoje wybory, a prezentowana obecnie postawa „ jaką mnie Panie stworzyłeś taką mnie masz” prowadzi wyłącznie do uzależnienia się od innych i , niewykluczone, złożenie swojego losu w ręce manipulanta, narcyza, czy psychopaty.
                          Na takie właśnie bezwolne istoty bez pomysłu na swoje życie, uciekające od decyzji i odpowiedzialności tacy osobnicy sięgają. Wyłuskują je bez trudu i zbędnych starań.

                          Nie podaję chusteczek do ocierania kryształowych łez zranionych łań…Pannom nie dzieje się żadna krzywda.
                          Spore problemy mają powiadasz? A jakie to, oprócz braku pomysłu na nudę w ich pustych życiach?
                          Są wolontariaty w schroniskach dla zwierząt, można pomagać w hospicjach, zaraz się właściwa ocena
                          własnych „ problemów” pojawi…
                          Marudzą i nudzą zamiast zajać głowę i ręce i ruszyć z kopyta do życia na własny rachunek i własną odpowiedzialność. Panienki, kubeł zimnej wody na głowy i do roboty :)

                          Ty oczywiście możesz siąść przy nich i jojczyć społem, kto ci zabroni? Że nieskuteczne, a kogo to ?

                          • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 15:36
                            Moje życie nie jest puste ja się nie nudzę, rady nie zrozumiałam. Nie potrzebuje nikogo do współużalania. Na szczęście dzięki moim lękom nie powierzę mojego losu innym obcym. Brawurka może tak ale ja nie mam sporych problemów, nie radzę sobie ze wszystkim ale te sytuację nie są na codzień. Jedynym moim problemem jest lęk. Na terapię kiedyś pójdę jak się odważę. Może po prostu nie umiem wyrażać swoich wypowiedzi. Mnie to nie zdołowało. A zdenerwowałam się bo miałam cały taki dzień.
                            • ta Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 16:09
                              Widzę, że troszkę się pionizujesz, aż zechciało mi się odpisać :)
                              Nie trać tutaj czasu, serio!
                              Znajdź w necie filmiki z omówieniami
                              interesujących cię tematów nagrywane przez profesjonalistów.
                              Jest tego sporo, można metodą prób i błędów wybrać kogoś,
                              z kim rezonujesz. Kup tematyczne książki, czytaj.

                              Nie jestem fanem terapii indywidualnej, a i wręcz przeciwnikiem
                              wszelkich terapii grupowych, więc tego nie polecę, ale to moje myślenie jest pod prąd,
                              więc każdemu, co mu potrzebne - chcesz skorzystać z terapii, korzystaj, ale nikt żadnej pracy nie zdobi za ciebie.

                              Przede wszystkim walcz z mazgajstwem i marudzeniem, wykorzeń ten nawyk (!).
                              Przestań też myśleć i mówić o sobie źle. Gdybym ci tu w punktach, w jednym miejscu wyliczyła co ty sama o sobie pisałaś, zdziwiłabyś się ile negatywów i braku szacunku do siebie samej wlałaś w klawiaturę. Tego robić nie wolno :)

                              Nie nawijamy smarków na rękaw i bierzemy swój los w swoje ręce.

                              Ponieważ intuicja dawno mi mówi, że jednak nie jesteś „ prawdziwa” i uprawiasz tu swoisty trolling -„testowanie” rozmówców więc na tym poprzestanę, jak zamierzałam.

                              Trzymaj się życia i słonecznych stron dróg, którymi chadzasz :)


                              • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 16:24
                                Jestem prawdziwa, może trochę testuje co ludzie o mnie myślą jak mnie widzą bo w życiu realnym nie miałam takich możliwości żeby ktoś o tym powiedział. Czytalam różne rzeczy w internecie ale sama nie potrafię tego zrobić co tam napisane, dlatego myślę o terapii. Ja tego nie zauważyłam że mówiłam o sobie źle. Ale tak próbuje sobie wmawiać ze myślę o sobie pozytywnie.
                                Kończę wszystkiego dobrego:)
                                • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 17:37
                                  zaczarowanyogrod napisała:

                                  > Jestem prawdziwa, może trochę testuje co ludzie o mnie myślą jak mnie widzą bo
                                  > w życiu realnym nie miałam takich możliwości żeby ktoś o tym powiedział. Czyta
                                  > lam różne rzeczy w internecie ale sama nie potrafię tego zrobić co tam napisane
                                  > , dlatego myślę o terapii. Ja tego nie zauważyłam że mówiłam o sobie źle. Ale
                                  > tak próbuje sobie wmawiać ze myślę o sobie pozytywnie.
                                  > Kończę wszystkiego dobrego:)
                                  Ale kogo to obchodzi co Ty robisz z kim rozmawiasz . Czy zakładasz sobie wątek choćby wyżalny .Guzik kogo to obchodzi .Jeszcze raz guzik kogo . Najlepiej będzie by każdy się zajął swoim życiem , nie cudzym bez pouczania kto jest lepszy lub gorszy .Po to jest to forum by można było się wyżalić i porozmawiać .W czasach tak ciężkich gdzie każdego można wyzwać bo inaczej myśli .To jest to forum gdzie każdy się może bardziej odkryć .Dawać komuś rady .A kto ma do tego uprawnienia .Ja myślę że żadna terapia Ci nie jest potrzebna .Zrobi się ciepło wyruszysz gdzieś na spacer ,na rower ,poznasz kogoś to kwestia chwili .Jesteś mądra ,jesteś dzielna ,piękny masz nick i fajnie piszesz nic komu do Ciebie .
                                    • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 17:51
                                      zaczarowanyogrod napisała:

                                      > I tak sobie jeżdżę i spaceruje od 10 lat spotykam psy, koty, starsze panie wrac
                                      > ające z kościoła, turystów szybko jadących na sportowych rowerach, oraz dzieci
                                      > na rolkach.
                                      I super .A może tak pogonisz dalej niż za kościół .
                                      • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 18:37
                                        Ty jesteś chyba jednak oderwany od ziemi ja nie jeżdżę za kościół ja jeżdżę po 15, 20 km przez różne wsie, 30 km do miasta dojechałam raz właśnie 10 lat temu ale z trudem, po mieście już nie jeździłam. To nie jest normalne na wsi aby jeździć w innym celu niż transportowym. Sąsiedzi mówili mi że jestem dziwna. Ale ich wiele dziwi normalnych rzeczy. Więc na drodze jestem sama, lub właśnie te osoby. Na mojej drodze jak to na wsi zawsze jest chodź jeden kościół. Ze względu na prace jakie wykonuje mam czas tylko w niedzielę lub późnym wieczorem. A spacery są do lasu. A w lesie na wsi jak wiadomo w sezonie nie grzybowym to można spotkać co najwyżej sarnę lub zająca.
                                        • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 21:06
                                          Ale trzeba mieć anielską cierpliwość na tych forach , zwłaszcza do kobiet nieziemską cierpliwość 😊Jestem oderwany od pługa .Moje miejsce na ziemi to miasto .Ale aktualnie to wioska .Czysta ,przytulna ,ścieżki rowerowe ,jeden kościół ewangelicki . Dzwony odmierzają czas 6 ,12 ,18 ,24 i tak codziennie .Spokój cisza.Do sklepów 10 km ,ale to autem.Dzień dobry ,dobranoc i tak codzień .Czasami imprezy ,ale rzadko .Jest weekend i to długi .Są fora gdzie możesz kogoś znależć z okolicy .Czy wszyscy młodzi dali nogę i zostałaś sama "pani na włościach 😊Jedyna panna szlachcianka.Moja rada jest głupia bo jestem oderwany od ziemi ,taki nielot .Jak zobaczysz fajnego rowerzystę lub dwóch na tych zaje fajnych rowerach to połóż rower w poprzek ścieżki i udawaj , że się przewróciłaś .😉
                                          • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 16:27
                                            Sportowe rowery nie znaczy fajne tylko szybkie, ja jadę a taki ktoś mnie mija nie wiadomo kiedy i już jest z pół km dalej. Przez takiego wariata kiedyś prawie z rowera spadłam bo mu miejsca było mało ja się nie spodziewałam że ktoś jedzie a zaczął dzwonić, ja się przestraszyłam i zaczepiłam o krawężnik chodnika. Wszyscy młodzi nie wyjechali ale już ich mało zostało, większość ludzi jest 60+. W moim wieku akurat wyjechali wszyscy. To do miasta, to za granicę w większości, a dziewczyny na inne wsie do mężów. Jest jedna dziewczyna rok starsza odemnie dawna koleżanka z dzieciństwa ale ona się odcięła od wszystkich i siedzi w domu z dzieckiem. Nawet część nie odpowiada. Młodsze dziewczyny też z dziećmi. Chłopaki pracują lub piją. A tak osoby 10 i więcej lat starsi odemnie, też w pracy, w polu i dzieci nastolatki. Dzieci teraz jest mało. Za parę lat wieś chyba wyludnieje. Połowa domów pustych. Ale nikt ich nie kupi bo dostały w spadku całe rodziny i nie ma zgody i tak stoją niszczeją. A inne to stare chaty nawet nie wiadomo do kogo należą, bo mieszkający poumierali a rodziny nie ma. Panna jedyna nie jeszcze są 3 panny po 50.
                                            • niemarudze Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 17:10
                                              "Za parę lat wieś chyba wyludnieje. Połowa domów pustych. Ale nikt ich nie kupi bo dostały w spadku całe rodziny i nie ma zgody i tak stoją niszczeją"

                                              Ciekawie piszesz. Zdradzasz nam inne oblicze Polski lat 20 XXI wieku. Może mieszkasz na Mazurach? Nie musisz ujawniać.
                                              • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 18:33
                                                niemarudze napisała:

                                                > "Za parę lat wieś chyba wyludnieje. Połowa domów pustych. Ale nikt ich nie kupi
                                                > bo dostały w spadku całe rodziny i nie ma zgody i tak stoją niszczeją"
                                                >
                                                > Ciekawie piszesz. Zdradzasz nam inne oblicze Polski lat 20 XXI wieku. Może mies
                                                > zkasz na Mazurach? Nie musisz ujawniać.
                                                Fajne ma Zaczarowany skojarzenia i poczucie humoru .Są jeszcze takie wioski na Podlasiu . Jeśli tam mieszka .
                                                • jezow Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 20:41
                                                  zaczarowanyogrod napisała:

                                                  > Miałam nie ujawniać bo już tyle o sobie napisałam że ktoś mógłby poznać że to j
                                                  > a ale dobra muszę się pochwalić. Mieszkam na Roztoczu.

                                                  Roztocze jest piękne - byłem tam z wycieczką jakiś czas temu.
                                                • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 21:43
                                                  zaczarowanyogrod napisała:

                                                  > Miałam nie ujawniać bo już tyle o sobie napisałam że ktoś mógłby poznać że to j
                                                  > a ale dobra muszę się pochwalić. Mieszkam na Roztoczu.
                                                  W czym masz problem .Bingo .Zgadłem że Lubelskie .Z samego Lublina mam dwie kuzynki ,a z Kraśnika dawna miłość .Teraz już wygasła .Ale odważyłem się zadzwonić do niej .Znalazłem ją przez ośrodek dla niepełnosprawnych bo ma syna takiego. Kierowniczka udostępniła numer telefonu. Bałem się ,ale było milo .I zobacz jak pięknie się wątek rozwinął .Tylko szkoda że dajesz się manipulować .Ba ja nie jestem Ci wrogiem ,tym bardziej by Ci wyrządzić krzywdę .Masz na tyle swój rozum.

                                                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 17:24
                                                    zaczarowanyogrod napisała:

                                                    > Ja nie uważam Cię za wroga, nikt mną nie manipuluje z natury nie mam zaufania d
                                                    > o obcych.
                                                    Sama widzisz że rozmawiamy ze sobą ,a wpadają tu dziwne nicki z pretensjami .I zaraz Cię wysyłają do psychologa .Mnie to zwisa kto co o mnie mówi.Bo to forum nie jest adekwatne do oceniania innych .Masz pod spodem wątek . forum.gazeta.pl/forum/w,210,170389828,170389828,Czy_schizofrenik_potrafi_kochac_.html Jak gościu się odnosił do kobiet i kto go popierał .Sporo było tu takich historii .Ja mam dobre relacje z kobietami .I zawsze jakaś była koło mnie .Albo mnie occeniasz pozytywnie i poczytasz sobie o tym forum .albo nie ma rozmowy .Zaufanie się nabiera po jakimś czasie .Zaufanie rzecz nadrzędna .Jesteś fajną skromną i wesołą dziewczyną ,reszta nic nie jest warta .
                                                  • yadaxad Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 18:06
                                                    Niekoniecznie. Jak taniarada zacznie zmyślać na twój temat, możesz się poczuć zobowiązana do wyjaśniania jego kłamstw, bo zmyśla chorobliwie nie dbając, że sam sobie zaprzecza. Sam się przedstawiał już w tylu wersjach, że głowa mała, jest w stanie w jednym poście opisać się jako abstynenta, by za parę postów opisywać jak się upija. Bez refleksji, że to bije w oczy. Chory człowiek.
                                            • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 18:30
                                              Zaczarowana rozbawiłaś mnie do łez .Nawet się nie zatrzymał . Człowiek szuka , a szczęście jest tak blisko lub puka bardzo cicho . Wioska z lat głębokiego PRlu .Myślałem że są modne wioski widać nie wszędzie .Zdolna jesteś i mądra ,koło gospodyń lub straż pożarna OSP. Wiek jeszcze odpowiedni .😊 Badania zrobisz . szkolenie przejdziesz . Rowerzysty nie złapiesz bo za szybcy .Internet masz szukaj przyjaciół w okolicy .Tobie nie potrzeba psychologa ,ćwiczeń z Youtube ,po prostu musisz kogoś znależć i myślę że znajdziesz .Z takim nickiem i poczuciem obowiązku do życia ..Nie ma bata tym bardziej gdy idzie ciepełko i można wyskoczyć z ciuchów .😉
                                                • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 21:31
                                                  zaczarowanyogrod napisała:

                                                  > Straż to nie dla mnie, a w kole gospodyń same kłótliwe baby dogadać same ze sob
                                                  > ą się nie mogą.
                                                  Daję Ci tylko wskazówki nie rady .Nie uważam Cię za trolla ,za głupią .Ty wybierasz co dobre .Jeśli żle mnie oceniasz bo ktoś mądry inaczej ma schizę na przyjacielskie kontakty nie mój problem .Lub czuje awersję do wszystkiego.Masz poniżej wątek jak tu było milo i jak kobiety ty były poniżane ,zwłaszcza starsze .Robi się chaos bo i drzewko rozmów traci .Jeśli tyle rozmawiamy i uważasz mnie za kogoś co Cię chce wykorzystać to nie ma rozmowy .Sluchaj tych schizofreniczek co mają swoje problemy rodzinne ,a starają się udawać doskonałe ,a nie są .
                                                  • ta Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 16:57
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > I to grubo. Jeśli czytasz forum, to ekscesy taniejrady na prywatnych @ już tu
                                                    > nie raz wklejano. Teraz bogus, bo mu zabanowano za wypowiedzi multum nicków.
                                                    ———

                                                    Taniarada, obecnie boguś, emeryt z Częstochowy, wielokrotnie banowany przede wszystkim za nagabywanie, molestowanie, stalkowanie kobiet na forach GW i poprzez pocztę prywatną. Zdobywa zaufanie, oferuje pomoc, by potem szantażowaniem ujawnienia zdobytych prywatnych informacji wymagać od ofiar swoistej „ lojalności”.
                                                    Osoby, które ujawniają jego obrzydliwe działania oczernia, pomawia, kłamie na ich temat.
                                                    Osobnik znany na forach GW od lat, działa zawsze w ten sam sposób.
                                                    Obserwuję,, że pan Bogusław znowu prosi się o kłopoty.
                                                    Wielonickowiec, na tutejszym forum znany także jako n4rmoorr.

                                                    Doczeka się wreszcie postępowania karnego, ani chybi jest ono coraz bliżej.

                                                    Żadnego wstydu, żadnej refleksji, dalej na czatach na następne ofiary.
                                                    Albo psychiatryczny oddział zamknięty, albo prokuratura.

                                                    Zdemaskowany na forum emama, rozpoznawany i przeganiany z wielu innych.

                                                    Osobnik czai się tutaj, jak morena denna, na takie właśnie osoby, jak zaczarowanyogród

                                                    ————

                                                    Z dedykacją dla zaczarowanegoogrodu:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,567,173314447,173314447,Patrzcie_co_znalazlam_na_mailu_D.html?so=0

                                                  • yadaxad Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 18:12
                                                    Kto się z nim kłóci? Chcesz się zbliżyć z bogusiem, twoja sprawa. Przyzwoitość nakazuje przedstawić kontrowersyjną historię stalkującego nicka nowoprzybyłym, ale każdy wpadnie w co chce.
                                                  • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 18:20
                                                    Wy się wszyscy kłócicie.Nie chce się do niego zbliżać, ani do nikogo. Każdy przedstawił swoją stronę nie znam nikogo z was. Nie wierze nikomu, nie ufam nikomu. Część swoich wypowiedzi zmieniłam aby nikt ze świata rzeczywistego nie zgadł że to ja. Mi ufać też nie ma co i tyle. Nie szukam przyjaciół w internecie.
                                                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 18:25
                                                    zaczarowanyogrod napisała:

                                                    > Wy się wszyscy kłócicie.Nie chce się do niego zbliżać, ani do nikogo. Każdy prz
                                                    > edstawił swoją stronę nie znam nikogo z was. Nie wierze nikomu, nie ufam nikomu
                                                    > . Część swoich wypowiedzi zmieniłam aby nikt ze świata rzeczywistego nie zgadł
                                                    > że to ja. Mi ufać też nie ma co i tyle. Nie szukam przyjaciół w internecie.
                                                    Ale po co jak wcześniej się już znamy .Przecież masz rozeznanie.Tobie ,czy im można nie ufać ,ale mnie do tego nie wciągaj .Wiesz doskonale kto jest kim .
                                                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 18:22
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > Kto się z nim kłóci? Chcesz się zbliżyć z bogusiem, twoja sprawa. Przyzwoitość
                                                    > nakazuje przedstawić kontrowersyjną historię stalkującego nicka nowoprzybyłym,
                                                    > ale każdy wpadnie w co chce.
                                                    Wystarczy że poczyta twoje wpisy razem z astro i wbije sobie w wyszukiwarkę twój nick .Tego nie czytałaś . forum.gazeta.pl/forum/w,567,172753391,172753391,Stalking_.html
                                                  • ta Re: Poczucie bycia nieważnym 03.05.22, 00:23
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > Kto się z nim kłóci? Chcesz się zbliżyć z bogusiem, twoja sprawa. Przyzwoitość
                                                    > nakazuje przedstawić kontrowersyjną historię stalkującego nicka nowoprzybyłym,
                                                    > ale każdy wpadnie w co chce.

                                                    Także nie zauważyłam kłótni :)
                                                    Zgadzam się ze stanowiskiem, że należy poinformować nowoprzybyłych o stalkującym osobniku.
                                                    Zwłaszcza kobiety, których profil psychologiczny może pobudzić stalkera do działania i zwłaszcza na tym forum, gdzie trafiają osoby z problemami zasługujące na szczególną ochronę przed takimi osobnikami.

                                                    Zebrałoby się przez lata wiele osób, które zostały bezpośrednio dotknięte tym procederem oraz świadków wydarzeń. Wiele osób interweniowało u moderatorów i administracji portalu przedstawiając dowody.
                                                    Naraziły się na pomówienia, oskarżenia o wyimagowane czyny niepopełnione, na hejt ze strony osobnika, na stalkujące, uporczywe bombardowanie ich skrzynek mailowych mailami o obraźliwej lub obscenicznej treści.
                                                    Na forum emama zgłosiło takie działania kilkanaście kobiet!

                                                    Nigdy, przez lata pisania na forach GW nie prowadziłam z tym osobnikiem żadnych bezposrednich rozmów, nie uczestniczyłam w żadnej z nim dyskusji! Pan chce wywołać wrażenie, że jesteśmy zaznajomieni. Nic podobnego.

                                                    Kilka razy od jesieni 2021 publicznie apelowałam o zaprzestanie wysyłania mi na pocztę GW chorych treści, nigdy na żaden mail nie odpowiedziałam. Pan jest tą drogą poinformowany, że jestem gotowa wszcząć postępowanie karne przeciw molestowaniu. Tę drogę także rekomendowała mi administracja portalu.
                                                    Wobec faktu, że ujawniło się wiele nękanych kobiet nie wykluczam pozwu zbiorowego.








                                                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 18:18
                                                    zaczarowanyogrod napisała:

                                                    > Wszyscy jesteście siebie warci, kłóćcie się sami dorosłe dzieciaki.
                                                    Kłócąc się .Te harpie tu siedzą na swoistym czacie .Nie widzisz tego. Zadrosne czy co .Nie umieją normalnie rozmawiać .Czytałem Twoje wpisy ,byłem na działce .Trawa do koszenia i cztery grille do mycia .Bo gnojki tylką umieją grllować .I tysiąc robót .Nie mam ochoty na kłótnie .😊
                                                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 22:07
                                                    Nie jestem emerytem ,pracuję dalej .Przecież Ty jesteś starsza ode mnie.Tyle lat pisania na FK w sumie najwięcej wymieniliśmy wiadomości .Nigdy mnie do Ciebie nie ciągnęło mało kobieca .Dziwne Twoje zachowania .W sumie Wariant był Twoim ochroniarzem.Nawet wpadł w wątek Stalking gdzie dziewczyny Cię wyśmiały i Boleynka .Na FK w wątku Wielkanocnym też byłaś .Snajper Twoje posty usunął ,a my musieliśmy uciekać na priv.Nie było takiego wątku na forum politycznym w historii GW nie było.Jeśli ktoś nie chce pisać to nie pisze.Mnie nie przeszkadza Twoja obecność ,tylko zachowanie .Tyle lat pisania to mam parę przyjaciół .Wiesz co mnie boli to że pozwalasz niszczyć Psa i Yomę .To jest podle .Miłego weekendu .
                                                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 17:29
                                                    yadaxad napisał(a):

                                                    > I to grubo. Jeśli czytasz forum, to ekscesy taniejrady na prywatnych @ już tu
                                                    > nie raz wklejano. Teraz bogus, bo mu zabanowano za wypowiedzi multum nicków.
                                                    Zajmij się swoim życiem nie moim .Nie masz zielonego pojęcia o niczym .Już ci ktoś o tym pisał .Nie wiesz co się dzieje poza forami .Twoje dobre rady nikomu tu pomogły .Dla ciebie nie istnieje.
                                              • zaczarowanyogrod Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 20:24
                                                Ludzie powyjeżdżali bo nie znaleźli stałej pracy, zostali w mieście po studiach, zawsze chcieli mieszkać w mieście. Moja wieś jest w środku lasu zima czasami nie da się wyjechać jakbyśmy na jakiejś wyspie żyli. Nie spiesza się żeby odśnieżać. A jak odśnieża to drzewo leży na drodze, bus nie dojedzie. Czasem busy nas mijają jak nie jest dobrze odśnieżone a jest dużo dróg którymi można ominąć moją wieś.
                                                • niemarudze Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 20:28
                                                  zaczarowanyogrod napisała:

                                                  > Ludzie powyjeżdżali bo nie znaleźli stałej pracy, zostali w mieście po studiach
                                                  > , zawsze chcieli mieszkać w mieście. Moja wieś jest w środku lasu zima czasami
                                                  > nie da się wyjechać jakbyśmy na jakiejś wyspie żyli. Nie spiesza się żeby odśni
                                                  > eżać. A jak odśnieża to drzewo leży na drodze, bus nie dojedzie. Czasem busy na
                                                  > s mijają jak nie jest dobrze odśnieżone a jest dużo dróg którymi można ominąć m
                                                  > oją wieś.

                                                  Fajne klimaty. Przypominają mi Dzieci z Bullerbyn. Ty chyba masz sentyment do swojej wioski.
                                              • niemarudze Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 20:25
                                                "i można wyskoczyć z ciuchów ."

                                                Twoje rady kierują na uprzedmiotowienie Zaczarowanej. Ty chyba nie jesteś kobietą. Zaczarowana bądź ostrożna wobec takich doradców.

                                                Żaden przypadkowy rowerzysta nic nie zmieni w twoim życiu. Mądra książka czy wykład na you tube już tak.
                                                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 21:20
                                                    zaczarowanyogrod napisała:

                                                    > Ja nie będę słuchać jego rad odnośnie rowerzystów bo to głupie, tak to nie jest
                                                    > kobieta bo już tu się wypowiadał o sobie w rodzaju meskim. Ja to wiem przecież
                                                    > z tego powodu nie przestanę bać się ludzi.
                                                    Przecież wiesz dobrze że nie jestem .Trochę uśmiechu i wiary w we mnie i w siebie.Rozmawiamy już ze sobą tyle czasu .I tracisz nadzieję..Harpie zobaczyły ,ze umiesz rozmawiać i nie jesteś trollem .Już nie długo z Ciebie zrobią wariatkę .Polecając Ci durne terapie .Jak Ty potrzebujesz przyjaciół w realu ,a nie pomocy w na necie .Trochę uśmuechu ,a nie powagi .Tu nie jedną już zrobili chorą umysłowo .Wiesz dobrze że żartuje .Wejdź na forum kobieta przeczytaj .

                                                • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 21:12
                                                  niemarudze napisała:

                                                  > "i można wyskoczyć z ciuchów ."
                                                  >
                                                  > Twoje rady kierują na uprzedmiotowienie Zaczarowanej. Ty chyba nie jesteś kobie
                                                  > tą. Zaczarowana bądź ostrożna wobec takich doradców.
                                                  >
                                                  > Żaden przypadkowy rowerzysta nic nie zmieni w twoim życiu. Mądra książka czy wy
                                                  > kład na you tube już tak.
                                                  Proszę Cię byś nie komentowała moich postów .Ty się wcinasz z dobrymi radami jak koleżanka powyżej .Rozmawiamy tu pięknej pogodzie YouTube sobie sama oglądaj .Co jej to da .
                                  • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 17:49
                                    PS. Zaczarowany Ogrodzie nikt nie jest adekwatny do oceniania ludzi na tym forum .Nikt nie ma tu takich uprawnień .Nie na tym forum .Wystarczy że na innych ludzie się poniżają .Gdzie kiedyś były przyjaźnie , a teraz każdego można zdeptać i opluć i to długoletnich użytkowników gazety GW ,którzy nawet regularnie wykupują abonament .Coś niesamowitego .To jest jedne z jedynych gdzie możesz czuć się swobodnie .Jest jeszcze jedno gdzie możesz sobie o wszystkim pogadać , ale nie zdradzę tu bo zaraz jakieś dziwne harpie wpadną .

                              • niemarudze Re: Poczucie bycia nieważnym 28.04.22, 21:29
                                Nie jestem fanem terapii indywidualnej, a i wręcz przeciwnikiem
                                wszelkich terapii grupowych


                                A możesz napisac dlaczego? Ja myślę podobnie. Terapia indywidualna, polegająca na rozdrapywaniu ran z dzieciństwa, to dla mnie masochizm. A terapia grupowa to kumulacja toksyczności na małej powierzchni.

                                Może kiedyś spróbuje warsztatów. Coś w stylu pracujemy na mocnych stronach, itp.
                                • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 07:48
                                  Jeśli ktoś ma niską ocenę swoich wartości to w grupie się nie odnajdzie . Nie ma takiej opcji .A wracając jak wyżej ktoś komuś daje rady ,a sam problemy w własnej rodzinie .Czytając fora typu Emama to sporo kobiet tam spędzających ma problemy .Bo niemożliwością jest pisanie bzdur na forum od rana do wieczora ,gdy się ma bliskich lub kochającego męża .Niektórym to przeleci weekend majowy ..😊 Dawanie komuś rad , gdy sam ma problemy emocjonalne . Na wszystko trzeba mieć czas ,a na warsztaty kasę . Miłego .
                                • ta Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 11:08
                                  ta napisała:
                                  > Nie jestem fanem terapii indywidualnej, a i wręcz przeciwnikiem
                                  > wszelkich terapii grupowych


                                  niemarudze napisał/a:
                                  > A możesz napisac dlaczego? Ja myślę podobnie. Terapia indywidualna, polegająca
                                  > na rozdrapywaniu ran z dzieciństwa, to dla mnie masochizm. A terapia grupowa to
                                  > kumulacja toksyczności na małej powierzchni.
                                  > Może kiedyś spróbuje warsztatów. Coś w stylu pracujemy na mocnych stronach, itp

                                  Oj, temat rzeka, wypadałoby go skwitować - tak mi mówi doświadczenie życiowe. Nigdy nie odczuwałam potrzeby korzystania,, ale znam rezultaty takowych na sporym zbiorze - żadne lub niestety pogłębiające problemy. Przyczyn tego stanu rzeczy jest wiele, są złożone i leżą zarówno po stronie prowadzącego terapię psychologa jak i osoby korzystającej. Główne to słabe wykształcenie ( „ papiery” są absolutnie niewystarczające) i marne doświadczenie terapeuty, który powinien poszukać zajęcia poza tym zawodem (niekompetencja + niska kultura osobista+ poważne braki w wykształceniu ogólnym).
                                  Po stronie korzystającego, zwłaszcza w terapii grupowej to niechęć do wpuszczania obcych do bebeszenia się w swoim wnętrzu ( moim zdaniem uzasadniona i zdrowa :) ), a więc w konsekwencji świadome lub podświadome zakłamywanie stanów emocjonalnych i historii życia. Po co więc tracić czas na ble, ble i to za niemałe honoraria?
                                  ——
                                  Moją zdecydowaną niechęć do terapii grupowych budzi konieczność wywlekania na nich swoich problemów przed grupą przypadkowo zgromadzonych osób, o których de facto nic, poza tym co chcą powiedzieć/i ew. skłamać nie wiemy. Dokąd poniosą pozyskane informacje, jak je wykorzystają? Jak to pogodzić z zalecaną ochroną swojej prywatności? Dlaczego czynić gwałt swojej naturze i patroszyć się przed nie wiadomo kim przeżywając być może po raz n-ty wstyd i upokorzenie, tym razem publicznie?
                                  I, zgadzam się tu z tobą, nagromadzenie toksyczności w tzw grupie terapeutycznej jest tak wysokie, że osobie z problemami, wysoko empatycznej może tylko zaszkodzić…Niestety przypadkowego uczestnika takiej grupy będącego psychopatą może także „podszkolić” w sposobach dręczenia swoich ofiar!

                                  Po co się publicznie mazgaić? W jakim celu utwierdzać się w przekonaniu, że tylko ktoś z zewnątrz lub anonimowa grupa „ ktosiów” może pomóc, dlaczego odwlekać jedyną słuszną moim zdaniem pracę samemu ze sobą i nad sobą nad postawą, że to JA i tylko JA stanowię o swoim dorosłym życiu?
                                  —-
                                  Z całą pewnością na taką ocenę wpływa to, w jakiej rodzinie byłam chowana.
                                  Wokół mnie były kobiety bardzo silne, bardzo odpowiedzialne, nigdy nie oglądały się na innych, nie oczekiwały żadnej pomocy od nikogo. Świeciły przykładem odwagi, mądrości i samodzielności. Dawały bliskim ogrom miłości bez zagłaskiwania. Wymagały tego od innych i były sprawiedliwe w ocenach. Miałam oprócz tego przestrzeń wokół siebie, dużo wolności i swobodę podejmowania decyzji, ale też brania odpowiedzialności za nie.
                                  Bardzo wcześnie mi na to pozwalano z wszystkimi tego konsekwencjami także z akceptacją błędów traktowanych nie jako porażki, ale naukę. Z perspektywy lat widzę, jakie miałam szczęście :)

                                  Tak też były chowane moje dzieci. Dają radę :))
                                  —-

                                  To tylko szkic tego, co mogłabym napisać w odpowiedzi.
                                  Lecę do rozlicznych zajęć i spotkań z kochanymi bliskimi,
                                  to max czasu, który mogłam Ci poświęcić.
                                  Trzymaj się słońca :)

                                  • niemarudze Re: Poczucie bycia nieważnym 29.04.22, 12:20
                                    Po stokroć dziękuję za odpowiedź. Dobrze było przeczytać wyważoną opinię przeciwnika terapii. Krytyka wobec terapii kojarzy się najczęściej z oszołomami typu Witkowski. A ja nie stoję w szeregu oszołomów kwestionujących wpływ dzieciństwa na nasze życie, bagatelizujących nadużycia wieku dziecięcego. Ale jednocześnie nie uważam, że terapia jest cudowną metodą możliwiającą powrót do zdrowia emocjonalnego.

                                    Grzebanie we wspomnieniach nie buduje poczucia własnej wartości. Może wręcz upokarzać, jeśli terapeuta bezceremonialnie dajmy na to ziewa. Poczucie własnej wartości tworzy się wraz z odpowiedzialnością za własne życie.

                                    * Znajoma terapeutka stwierdziła ostatnio, że 3/4 jej znajomych psychologów/terapeutów nie nadaje się do zawodu.
                      • bogus_111 Re: Poczucie bycia nieważnym 30.04.22, 17:55
                        Ciekawe .Czy ja za tobą latam .Ile razy pisałaś że nie będziesz na tym forum pisać ile razy? Zaprosiłem Hanę i Monikę na forum religia .Wpadła yada .Nawiasem razem z astro chcieli zrobić z niej wariatkę .Gdy mnie zobaczyłaś to zaraz się tam pojawiłaś .To samo na Ematce. Teraz gdy widzisz że kim pisze tu już się meldujesz .Jesteście obie chore ,które nie mają swojego życia .Nie wymawiaj mojego nicka .Tamten już umarł .Doskonale cię znam i nie życzę sobie byś kogoś oceniała wedle mojej osoby. Nie masz sobie nic do zarzucenia .Dziwne .
    • interpsycholog Re: Poczucie bycia nieważnym 25.04.22, 12:13
      Witaj, najważniejsza jest samoakceptacja, której jeżeli nie masz możesz się jej nauczyć. Przeszłość stanowi Twoją samowiedzę ale nie musi budować Twojej przyszłości. Można nauczyć się inaczej myśleć i żyć. Pozytywna terapia uczy nas samodzielnego zmieniania "złej" rzeczywistości. Zapraszam na terapię online, ta forma terapii również jest wspaniała i może dać wiele. www.znanylekarz.pl/hanna-szustorowska/psycholog/lomianki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka