Dodaj do ulubionych

Brak energii na zainteresowania

20.07.22, 21:54
Z powodu depresji straciłam ochotę i siłę na robienie tego, co kiedyś uwielbiałam robić. Teraz wiele razy się nudzę, ale też nie jestem w stanie się za nic zabrać, bo wszystko mnie męczy, nawet granie w ulubioną grę czy obejrzenie serialu na Netfliksie... Czy ktoś z was też tak ma/miał i jak sobie z tym radzicie/poradziliście?
Obserwuj wątek
    • mona.blue Re: Brak energii na zainteresowania 21.07.22, 09:14
      A bierzesz leki?
      • betixa Re: Brak energii na zainteresowania 21.07.22, 14:47
        Mam leki, ale są to te pierwsze dobrane przez psychiatrę, biorę je od stycznia i nie działają. Niedługo idę do psychiatry, może przepisze mi nowe leki. A na psychoterapię wybiorę się dopiero jak będę miała działające leki, bo bez nich nie będę miała siły na pracę nad sobą
    • ta Re: Brak energii na zainteresowania 21.07.22, 10:47
      Czy masz depresję zdiagnozowaną przez lekarza, czy tak opisujesz swój stan obniżonego nastroju?

      W pierwszym przypadku bierz regularnie zaordynowane leki i zgłoś się na wizytę kontrolną do swojego specjalisty.

      W drugim, jeśli stan obniżonego nastroju utrzymuje się ponad 2-3 tyg i nie jest spowodowany obiektywnymi przyczynami ( żałoba, utrata pracy, choroba fizyczna) to udaj się do lekarza psychiatry, gdy nie zauważysz poprawy.
      Przebieg depresji jest indywidualny, choć podobny. Lepiej zareagować szybko, by pomoc była skuteczna.
      • betixa Re: Brak energii na zainteresowania 21.07.22, 14:51
        Mam diagnozę, byłam kilka razy u psychiatry, kilka razy u psychologa, byłam też na oddziale psychiatrycznym przez 2 tygodnie. Niedługo idę znowu do psychiatry, na razie nie mogę bo jest ona na wakacjach. Biorę regularnie leki, poza jednym incydentem gdy zabrakło mi kasy na leki i nie brałam ich przez tydzień
        • yadaxad Re: Brak energii na zainteresowania 21.07.22, 15:25
          Nie wyciskaj z siebie złej chemii, że powinnaś, a jesteś zła, bo nie dajesz rady, bo to bojkotuje leki. Tak masz i nie możesz biegać, jak ktoś ze złamaną nogą. "Leż" i nic od siebie nie chciej. I tak do czego w nie w formie chcesz się zmusić nie jest tym czym by miało być. Masz prawo na nic, a a podreperowany mózg sam ci da impuls, że coś robi i do czegoś cię pogna.
    • zakretylosu Re: Brak energii na zainteresowania 01.08.22, 14:46
      Depresja kiedyś musi odejść .Teraz najlepszy czas na poznawanie nowych ludzi i spacery .Szkoda czasu na oglądanie filmów i czytanie książek ,zwłaszcza psychologicznych .Czym człowiek się bardziej zamyka w sobie tym gorzej .
      • harcownik Re: Brak energii na zainteresowania 02.08.22, 07:00
        Ty wielonickowcu! Przyznać muszę, że większego głupka dawno już nie widziałem. Czy ty masz pojęcia co to jest zdiagnozowana depresja? Nierzadki przykład- Kobieta, by zmusić się do wstania ,wbija sobie szpilki pod paznokcie. Zagłusza tym ból istnienia i dzięki temu z krwawiącym palcami może wziąć niemowlę na ręce i uspokoić(nakarmić). A ty jakieś dyrdymały o spacerach i nowych znajomościach wypisujesz. Jesteś szkodnikiem i ordynarną zakałą, nie tylko tego forum. Na wieżę zegarową w Częstochowie na kolanach wchodzić! Na każdym stopniu w ramach pokuty rozpamiętywać szkody jakie wyrządziłeś, dając te swoje tanie rady. Na setnym metrze to cię może oświeci, jaki z ciebie cymbał.
        • xdanax [...] 02.08.22, 16:53
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ta Re: Brak energii na zainteresowania 02.08.22, 18:16
            Baby blues nie jest tym samym co depresja poporodowa.

            Depresja poporodowa nie trwa miesiąc i „ sama” nie mija, bezwzględnie wymaga leczenia farmakologicznego i młodej matce z objawami depresyjnymi należy jak najszybciej pomóc organizując wizytę u psychiatry.

            Baby blues czyli poporodowe obniżenie nastroju jest j.w. czym innym i faktycznie może ustąpić samo, ale powinien te stany rozróżnić i zdiagnozować psychiatra, by nie przeoczyć klinicznej depresji i możliwych tragicznych skutków ( samobójstwa matki lub samobójstwa rozszerzonego)

            Autorka wątku ma zdiagnozowaną depresję, za sobą pobyt w szpitalu.
            Dawanie takich „rad”, jak udziela jej taniarada jest wysoko szkodliwe, twój wpis, że depresja poporodowa „ sama” mija jest szkodliwy tragicznie

            Oboje możecie pisząc takie rzeczy przyczynić się do wielkiego nieszczęścia jakiejś osoby i jej rodziny!
            Nie wiecie NIC na ten temat, więc nie traćcie okazji do milczenia.

            Jest tyle forów, gdzie można popisywać się swoją niekompetencją,
            tam może mniej naszkodzicie…
            • yadaxad Re: Brak energii na zainteresowania 02.08.22, 18:23
              Widzisz gdzieś dyskusję z autorką wątku? Czy wspólny duet. Tania rada już ma za przyjaciółki młodszą i starszą wersję, za chwilę "ogród" się odezwie w rzuconym temacie.
          • harcownik Re: Brak energii na zainteresowania 02.08.22, 18:26
            xdanax pisze m.in. >więc nie piernicz głupot <Kwestionujesz prawdziwe i udokumentowanie przypadki? Co cię upoważnia do takiego zdania. Rozumiałbym twe oburzenie, gdybyś przytoczyła powszechnie znane metody, które zastosowałaś by wyjść w szybkim czasie z depresji poporodowej, o ile twój stan był faktycznie depresją, a nie stanem obniżonego nastroju. Natomiast podanie przykładu, sposobu na przezwyciężenie depresji kobiecie, która nie może się zmusić do lubianych wcześniej czynności, polegającego na wzięciu się w karby i przygotowanie obiadu na 40 osób i 8 placków!!!!! jest (tu wstaw synonim chamstwa i głupoty na nazwę tej propozycji) takim samym sposobem jak przeciwstawienie się przemocowcowi, przemocą za co byłaś swego czasu mocno krytykowana. Powtarzam pytanie czy ty jesteś naprawdę pedagogiem z długoletnim stażem?
            PS.Boguś nie potrzebuje męskiej pomocy do wiązania butów. Nie mogąc trafiać do dziurek, prosi o to kobiety lub stosuje rzepy.
            • xdanax Re: Brak energii na zainteresowania 02.08.22, 18:34
              Dodaję cię do niewidocznych.
              • harcownik Re: Brak energii na zainteresowania 02.08.22, 18:49
                Och! Dziękuję! Skromny harcownik w śród tuzów forumowych :)
              • yadaxad Re: Brak energii na zainteresowania 02.08.22, 19:00
                I co to pomoże twojej widoczności?
    • mona.blue Re: Brak energii na zainteresowania 02.08.22, 10:26
      Jak leki zaczną działać to i energia wróci. Ale to jest tak, że niekoniecznie pierwszy lek musi zadziałać, a jeżeli to po jakichś dwóch tygodniach dopiero. A zmuszać się, jak pisała Yadaxad to nie ma sensu, ewentualnie starać się robić to, co da radę, szczególnie jak ma się obowiązki lub prosic o pomoc w nich.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka