Dodaj do ulubionych

Czy to już czas na nową miłość?

21.07.22, 21:46
Moja przyjaciółka ponad rok temu rozstała się z facetem. Była z nim 6 lat. Od tamtej pory jest sama. Czy to już pora na nową miłość? Ona uważa, że jeszcze za wcześnie. Wydaje mi się, że już rany się zabliźniły. Ma 60 lat. Ma dorosłe dzieci poza domem. Mieszka sama na wsi w dużym domu. Co o tym myślą 60- letnie kobiety? Ja uważam, że powinna się z kimś związać, lepiej się czasem pokłócić, niż być samotnym w 4 ścianach.
Obserwuj wątek
    • znudzonydniem Re: Czy to już czas na nową miłość? 27.07.22, 17:37
      Znając życie to niektórzy wolą do końca być sami .A drugie niektórzy nie nadają się do związku stałego .Aż strach się wiązać by nie spotkało rozczarowanie .Moje zdanie to mieć przyjaciela na dobre i złe .Czy to jest stały związek nie wiem .
      • xdanax Re: Czy to już czas na nową miłość? 27.07.22, 17:50
        Dziękuję za opinię.
    • snajper55 Re: Czy to już czas na nową miłość? 27.07.22, 19:16
      xdanax napisała:

      > Moja przyjaciółka ponad rok temu rozstała się z facetem. Była z nim 6 lat. Od t
      > amtej pory jest sama. Czy to już pora na nową miłość?

      Dziwne pytanie. Sugeruje że człowiek może podjąć decyzję, że się zakochuje. Ze spojrzy w kalendarz i powie sobie "Jutro jest 17 listopada, już pora, jutro się zakocham." Wychodzi i zakochuje się w jakimś przechodniu. To chyba tak nie działa. Nasze uczucia nie pojawiają się na rozkaz, nie są efektem decyzji.

      S.
      • tapatik Re: Czy to już czas na nową miłość? 28.07.22, 17:51
        Myślę, że chodzi o aktywne poszukiwanie partnera, na przykład poprzez umawianie się na randki.
        • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 28.07.22, 18:13
          Zależy z czego utrzymuje duży dom na wsi. Miłość energetycznie pomóc nie musi.
        • xdanax Re: Czy to już czas na nową miłość? 28.07.22, 18:17
          Nie umawia się na randki, odrzuca na razie adoratorów, chce mieć na razie święty spokój. My ja namawiamy, by nie odrzucała fajnych kolegów. Znam niektórych ich adoratorów.
          • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 28.07.22, 18:28
            Tak, to serial w TWP, gdzie każda stara baba musi walczyć z dziesięcioma adoratorami.
          • inka.fem Re: Czy to już czas na nową miłość? 28.07.22, 20:10
            Jak chce mieć święty spokój, to proponuję dać tej osobie święty spokój. Nie pali się jej widocznie do prania cudzych skarpetek.
            • xdanax Re: Czy to już czas na nową miłość? 28.07.22, 20:20
              Z przyjaciółmi o wszystkim się rozmawia. Niemniej masz rację.
              • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 14:14
                xdanax napisała:

                > Z przyjaciółmi o wszystkim się rozmawia.

                Z nikim nie rozmawia się o wszystkim.
                Nie ma człowieka zdrowego psychicznie, który wybebesza wszystko
                do absolutnego dna przed kimkolwiek.

                W kontaktach z osobami bardzo bliskimi, w tym z przyjaciółmi, tym bardziej trzeba być bardzo uważnym, by ich nie zranić naszą jakoby w szlachetnym celu użytą „ szczerością”, lub nie skrzywdzić zwyczajnym wścibstwem grzebiąc w ich życiu.

                Nie, zdecydowanie nie rozmawia się z przyjaciółmi „ o wszystkim”, ale o tym o czym oni życzą sobie rozmawiać i o tym, co ja chcę im powiedzieć.


          • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 12:36
            xdanax napisała:

            > Nie umawia się na randki, odrzuca na razie adoratorów, chce mieć na razie święt
            > y spokój.

            Wyraźnie i dobitnie wyraziła swoje potrzeby. Wszystko jasne. NIE CHCE na razie wiązać się z kimkolwiek.
            Dlaczego nie szanujecie jej zdania? Skąd potrzeba natarczywego wtrącania się w CUDZE życie?
            • snajper55 Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 13:05
              ta napisała:

              > Wyraźnie i dobitnie wyraziła swoje potrzeby. Wszystko jasne. NIE CHCE na razie
              > wiązać się z kimkolwiek.
              > Dlaczego nie szanujecie jej zdania? Skąd potrzeba natarczywego wtrącania się w
              > CUDZE życie?

              Niektórych inność drażni.

              S.
              • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 13:11
                Xdanaks się jak pan przecież stara o cały świat.
            • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 15:02
              ta napisała:

              > xdanax napisała:
              >
              > > Nie umawia się na randki, odrzuca na razie adoratorów, chce mieć na razie
              > święt
              > > y spokój.
              >
              > Wyraźnie i dobitnie wyraziła swoje potrzeby. Wszystko jasne. NIE CHCE na razie
              > wiązać się z kimkolwiek.
              > Dlaczego nie szanujecie jej zdania? Skąd potrzeba natarczywego wtrącania się w
              > CUDZE życie?

              Myślę, że większość związków trwa tak z przymusu i te kobiety nawet nie widzą jaką sobie robią krzywdę i nawet naganiają do tego masochizmu inne kobiety, swoje przyjaciółki, córki.

              Ona o siebie przestaje dbać. On jej dogryza. Seks lata temu zniknął z ich życia. Wystarcza delikatne zainteresowanie faceta z zewnątrz, że ona nagle ożywa, stawia go na piedestale jako anioła i pragnie znów być kobietą. Anioł okazuje się gderającym mężem innej żony. Płomień gaśnie. Ona ma wyrzuty sumienia i nagle znów lubi swojego gderającego męża. Ja tak nie chcę...


              • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 15:15
                Racja, ale rozmawiamy o wymyślonej osobie, której temat podrzuciła dana. O problemie jak się scalać zawsze podyskutować można.
    • friend_of_women Re: Czy to już czas na nową miłość? 29.07.22, 07:41
      Podobno każda miłość jest pierwsza, więc czas nie gra roli. Dziwi mnie tylko, że przyjaciółka o tym nie wie. Jest sama i może jest jej z tym dobrze, nic na siłę, będzie gotowa to sama zacznie "wabić" partnerów.
    • mona.blue Re: Czy to już czas na nową miłość? 29.07.22, 07:53
      Wg mnie nie nie ma powinnosci takiej, żeby się z kimś związać, jak. Ty to określasz. Samej też można żyć dobrze, a nawet lepiej niż w złym związku. To zależy od jej preferencji i od tego, czy spotka odpowiedniego faceta, bo wiązać się w tym, wieku nie jest już łatwo.
      • xdanax Re: Czy to już czas na nową miłość? 29.07.22, 16:44
        Masz rację, ja na studiach nie miałam chłopaka i nie byłam samotna, miałam książki do czytania, nie miałam czasu na miłość, pozdrawiam.
      • tapatik Re: Czy to już czas na nową miłość? 29.07.22, 19:41
        No dobrze, ale jak się przekonać czy związek z jakąś osobą będzie dobry albo zły?
        Moim zdaniem można tylko sprawdzić jak się czujemy z daną osobą.

        Tymczasem kobieta opisywana w tym poście nie chce w ogóle z nikim się spotykać.
        • xdanax Re: Czy to już czas na nową miłość? 29.07.22, 19:53
          Dwa lata próbowałam ratować ich związek, rozmawiałam z nimi, było coraz gorzej.Może rzeczywiście musi dłużej odpocząć, raczej nie będzie sama, to towarzyska osoba, nie lubi samotności.
    • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 10.08.22, 22:20
      Myślę, że trudno jej będzie znaleźć mężczyznę wartego tego, aby porzucać obecną niezależność i spokój. Jeśli kobieta potrzebuje faceta do czegoś więcej niż do kłótni (bo ma inne wyobrażenie związku) to nie będzie jej łatwo znaleźć kogoś jednocześnie i wolnego, i odpowiedniego (no i zainteresowanego nią).
      • snajper55 Re: Czy to już czas na nową miłość? 13.08.22, 14:54
        hana2 napisała:

        > Jeśli kobieta potrzebuje faceta do czegoś więcej niż do kłótni (bo ma inne wyobrażenie związku)
        > to nie będzie jej łatwo znaleźć kogoś jednocześnie i wolnego, i odpowiedniego (no i zainteresowanego nią).

        Skąd ten pesymizm? Mógłbym napisać:

        Jeśli mężczyzna potrzebuje kobiety do czegoś więcej niż do kłótni (bo ma inne wyobrażenie związku) to nie będzie mu łatwo znaleźć kogoś jednocześnie i wolnego, i odpowiedniego (no i zainteresowanego nim).

        A jednak ludzie jakoś się znajdują.

        S.
        • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 13.08.22, 23:55
          "Mógłbym napisać:"
          I bym się zgodziła

          "A jednak ludzie jakoś się znajdują."
          Myślę, że przez portale randkowe. Mało romantycznie, ale można
          • snajper55 Re: Czy to już czas na nową miłość? 14.08.22, 04:48
            hana2 napisała:

            > "A jednak ludzie jakoś się znajdują."
            > Myślę, że przez portale randkowe. Mało romantycznie, ale można

            Portal randkowy to tylko starter. Czy bardziej romantyczna jest sytuacja, gdy ona zatrzymuje się przed pasami, on jej wjeżdża w kufer, kłócą się, poznają, zakochują? :) Mogę sobie łatwo wyobrazić bardzo romantyczny związek rozpoczęty dzięki portalowi randkowemu.

            S.
          • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 14.08.22, 12:41
            Tutaj, kilkanaście lat temu na FPsych poznali się ludzie i pobrali.
            Nie znam ich dalszych losów, ale mam nadzieję, że są szczęśliwi.

            Znam parę, która poznała się w kinie. Dzieje bohaterów filmu wzruszyły panią do łez, pan zaoferował husteczkę ( czasy to były, gdy jeszcze niektórzy panowie nosili przy sobie czyściutkie, świeże husteczki) i zaproponował szarmanckie odholowanie jej do domu po seansie. Są udanym małżeństwem od 40 lat.

            Czas na znalezienie przyjaznej duszy, a nawet miłości jest zawsze i wszędzie :)
            • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 14.08.22, 12:44
              Już trudno, poszło z bykami, oczywiście „ chusteczka”.
              Mam usprawiedliwienie, ale nie użyję :), wybaczcie.
            • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 14.08.22, 14:52
              "Czas na znalezienie przyjaznej duszy, a nawet miłości jest zawsze i wszędzie :)"

              Ja też tak myślę. I też kojarzę jedną parę, która poznała się na forach, pobrała i doczekali się dzieci. Byli wolni (ona po rozwodzie), ale nie sądzę, że tu wchodzili, aby kogoś poznać. Ot, przypadek. Pamiętam, że ona pisała, że na pierwszym spotkaniu on nie zrobił na niej wrażenia. A potem wpadła jak śliwka w kompot.

              Gdy moi znajomi łączyli się w pary, to było takie przekonanie, że jak się na studiach nie sparują to zostaną starymi pannami/kawalerami. Ale kolejny etap życia (praca) to nadal możliwość znalezienia drugiej polowy, a jest się już mądrzejszym, dojrzalszym. Ja nie będę wywierała żadnej presji na mojego syna, aby szybko sobie znalazł kandydatkę na żonę. Pewnie nawet będę go podświadomie zniechęcać do poważnych deklaracji na wczesnym etapie dorosłości.


              • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 14.08.22, 15:20
                Miłości szesnastolatków, już trzydziestolatki nie rozumieją. Czas na nową miłość u 60siątki, która właśnie pogoniła chłopa? Chyba najwyższy czas na rozum. Jak koniecznie chce mieć zapełniony duży dom, które to ją życiowo zabezpiecza, przez rozwinięcie relacji to chyba nie rozporkiem się kierować.
                • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 14.08.22, 15:38
                  Mnie zaskakuje tupet u ludzi, którzy lepiej wiedzą, czy u kogoś (znajomej/córki) nadszedł już czas na dziecko/nadszedł już czas na drugie dziecko. Albo właśnie na znalezienie miłości/męża. I to najczęściej radzą ci, którzy nie świecą dobrym przykładem na udane małżeństwo i w żaden sposób nie powinni uzurpować sobie bycia autorytetem w takich kwestiach.
                  • inka.fem Re: Czy to już czas na nową miłość? 14.08.22, 15:52
                    «Ja uważam, że powinna się z kimś związać, lepiej się czasem pokłócić, niż być samotnym w 4 ścianach»

                    Tu jest uzasadnienie tej rady. Lęk przed samotnością. Myślę, że na tej zasadzie są formułowane rady, tzn.biorąc pod uwagę własne lęki.
                  • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 14.08.22, 16:03
                    Przecież nie osobie "radzę". Czy to -czas na miłość-, z zainteresowania życiem innej osoby, nie może być popychaniem do związków. Jak jest osobą żywotną, chętną do relacji, to sobie poradzi.
                • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 14.08.22, 15:41
                  Chce miłości, jakkolwiek ją rozumie, niech szuka i powodzenia!
                  Ma ktoś takie potrzeby, proszę bardzo, mnie nic do tego.

                  I także nie słuchałabym rad postronnych, gdyby to mnie dotyczyło.
                  Jestem już dużą dziewczynką.

              • snajper55 Re: Czy to już czas na nową miłość? 22.08.22, 15:09
                hana2 napisała:

                > "Czas na znalezienie przyjaznej duszy, a nawet miłości jest zawsze i wszędzie :
                > )"
                >
                > Ja też tak myślę. I też kojarzę jedną parę, która poznała się na forach, pobrał
                > a i doczekali się dzieci. Byli wolni (ona po rozwodzie), ale nie sądzę, że tu w
                > chodzili, aby kogoś poznać. Ot, przypadek. Pamiętam, że ona pisała, że na pierw
                > szym spotkaniu on nie zrobił na niej wrażenia. A potem wpadła jak śliwka w komp
                > ot.
                >
                > Gdy moi znajomi łączyli się w pary, to było takie przekonanie, że jak się na st
                > udiach nie sparują to zostaną starymi pannami/kawalerami. Ale kolejny etap życ
                > ia (praca) to nadal możliwość znalezienia drugiej polowy, a jest się już mądrze
                > jszym, dojrzalszym. Ja nie będę wywierała żadnej presji na mojego syna, aby szy
                > bko sobie znalazł kandydatkę na żonę. Pewnie nawet będę go podświadomie zniechę
                > cać do poważnych deklaracji na wczesnym etapie dorosłości.

                Nawet w domu starców można znaleźć tę drugą połówkę. 😁

                S
                • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 28.08.22, 11:21
                  ta napisała:

                  > "Czas na znalezienie przyjaznej duszy, a nawet miłości jest zawsze i wszę
                  > dzie :) „

                  snajper55 napisał:
                  > Nawet w domu starców można znaleźć tę drugą połówkę. 😁

                  I na szczęście i zdrowia i stu lat ! :)



                  • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 28.08.22, 13:00
                    Ludzie wcale nie chcą miłości. Tylko przywiązania, które stwarza bezpieczeństwo, że komuś na nich zależy. Ale z seksem to nie ma nic wspólnego.
                    • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 28.08.22, 14:02
                      yadaxad napisał(a):

                      > Ludzie wcale nie chcą miłości. Tylko przywiązania, które stwarza bezpieczeńst
                      > wo, że komuś na nich zależy. Ale z seksem to nie ma nic wspólnego.

                      Nie odważyłabym się kategorycznie stwierdzać, czego ludzie chcą, a czego nie chcą.
                      Bo nie wiem i nigdy się nie dowiem, gdyż oni sami ( w tym i ja) nierzadko mają kłopoty w rozpoznaniu swoich potrzeb, także dlatego, że zmieniają się oni sami, okoliczności ich życia więc i kolejne „ chcenia”.
                      Gdy dodać do tego galimatiasu różne rozumienie uczuć, w tym „ miłości” i różne zebrane doświadczenia w świecie uczuć i emocji, które ją indywidualnie definiują, to nie sposób jednoznacznie wskazać kto czego od życia oczekuje, póki on sam próbując pokonać przeszkody w porozumieniu sam tego nie wyłuszczy.

                      Jestem przekonana, że nawet w tak małym gronie obecnie tu piszących definicje miłości, przywiązania, bezpieczeństwa przez nas przedstawione brzmiałyby różnie, więcej - za kilka lat ta sama osoba brzmiałaby inaczej.
                      • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 29.08.22, 21:39
                        "oni sami ( w tym i ja) nierzadko mają kłopoty w rozpoznaniu swoich potrzeb, także dlatego, że zmieniają się oni sami, okoliczności ich życia więc i kolejne „ chcenia”."

                        "definicje miłości, przywiązania, bezpieczeństwa przez nas przedstawione brzmiałyby różnie, więcej - za kilka lat ta sama osoba brzmiałaby inaczej"

                        Zgadzam się z tym. Czasem okoliczności utrudniają, abyśmy autentycznie, szczerze z samym sobą powiedzieli czym dla nas jest właśnie: miłość, przywiązanie, bezpieczeństwo. Czasem myślimy nieświadomie, że jest dla nas tym, co akurat mamy. A to co mamy niekoniecznie jest tym, co chcieliśmy mieć.
                        • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 30.08.22, 05:12
                          Myślę, że natura nas tak skonstruowała, że oprócz momentu zakochania, zawsze znajdziemy jakąś niezaspokojoną sferę będąc w zawiązku. I na każdym etapie życia, rozwoju, doświadczeń czy dobrych czy przykrych to będzie inna sfera i wtedy też definicja miłości będzie inna, bo co innego wyda się istotne. Punktem odniesienia są inne związki, które oprócz tych będących na etapie oślepiającego zauroczenia, też nie są idealnie. Istotny jest zapewne bilans. No i też jakieś zdefiniowane przez nas minimum, które związek musi zapewniać.

                          Zle samopoczucie, bo coś nie gra jak byśmy chcieli, można neutralizować realizując inne aspekty życia. Bo udane życie trzeba opierać na różnych filarach. Chyba jedynie pasje to stabilny filar.
                          • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 30.08.22, 10:25
                            hana2 napisała:
                            > Myślę, że natura nas tak skonstruowała, że oprócz momentu zakochania, zawsze znajdziemy jakąś
                            > niezaspokojoną sferę będąc w zawiązku.

                            Zawsze mamy niedosyt doznań, doświadczeń, oczekujemy wyzwań, realizujemy marzenia.
                            Błąd popełnia, kto myśli, że związek z drugim człowiekiem ma służyć zaspokojeniu tych wszystkich własnychpragnień i niesłusznie wymaga od partnera aktywnego udziału w ich realizacji, a gdy ten nie sprosta, lub po prostu nie chce, obwiniać go o swój dyskomfort.
                            Drugi człowiek obok, najbliższy, wybrany kochający i kochany nie może być narzędziem…On ma swoje oczekiwania, pragnienia i wizję szczęścia.
                            Wystarczy spotykać się dobrowolnie i jak najczęściej we wspólnym zbiorze zadań i kompatybilnej sferze relaksu i zainteresowań, dając drugiemu przestrzeń, by nie więzić siebie nawzajem ale stworzyć związek - nie roszczeniowy obóz pracy.
                • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 30.08.22, 11:29
                  Możesz, Snajperze, usunąć ten wątek, pozdrawiam.
    • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 22.08.22, 11:44
      Rozmawiałam wczoraj z przyjaciółka telefonicznie. Powiedziała mi,ze nie jest stworzona do życia z telewizorem. Zapraszałam ją chociaż na ławkę przed domem, ale bała się, u nas jest koronawirus. Nie dla każdego jest samotność. Dzieci wpadną, pojadą i dalej pusty dom.
      • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 30.08.22, 05:46
        Jest tyle możliwości poza życiem z telewizorem, czekaniem na wizyty dorosłych dzieci, sprowadzaniem do domu pierwszego, lepszego, z brzegu faceta . Nie wyobrażam sobie, że dojdę do momentu, że życie wyda mi się nudne, albo puste, albo nie będę miała co robić.

      • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 18:20
        xxdanaxx napisała:

        > Zapraszałam ją chociaż na ławkę przed domem, al
        > e bała się, u nas jest koronawirus.

        ??? !!! ( + emotka wytrzeszczonych ze zdumienia oczu)
        Zapraszałaś przyjaciółkę do siebie, choć „ u was jest koronawirus”?
        Chciałaś z pełną świadomością narazić kogoś na zachorowanie?
        Nie wierzę!
        • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 01.09.22, 09:02
          A co? "dana" mówi, snajper musi.
    • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 30.08.22, 11:26
      Zaprosiłam z tego forum dwie kobiety na moje prywatne forum, wyciągnęłam do was dłoń do życzliwej rozmowy. Widocznie nie potrzebujecie kontaktu ze mną. Wątek do usunięcia, pozdrawiam.
      • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 30.08.22, 11:55
        Nie przypominam sobie, abyś zaczęła życzliwie. Przyszłaś tu i próbowałaś ustawiać na baczność kobiety, którym twój anioł "tyle pomagał". Na baczność i do obrony na moderacji. Pamiętam jak grzmiałaś: gdzie są te kobiety, którym tak pomagałeś? Czemu cię tu nie bronią?

        Nie pamiętam, abyś była wobec mnie życzliwa. Myślę, że byłaś zazdrosna. Twój anioł wkleił tu niedawno mój wpis, który mu umknął. Napisał, że ktoś "życzliwy", go o tym wpisie poinformował.

        Jak dla mnie to możemy zapomnieć o tym co było i pisać. Zauważ, że wątek się ciekawie rozwinął. A ty bierzesz wszystko do siebie.


        • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 30.08.22, 15:05
          Łaskawie snajperowi rozkazuje.
      • inka.fem Re: Czy to już czas na nową miłość? 30.08.22, 14:28
        Myślę, że nie ma się o co obrażać. To jest forum publiczne a nie grono najbliższych przyjaciół i nikt z nikim nie potrzebuje tu kontaktu. Raczej każdy przygląda się swoim własnym myślom. Są dyskusje, wymiana poglądów i to wszystko. Każdy ma swoje życie i przyjaciół, znajomych w realu.
      • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 30.08.22, 20:41
        xxdanaxx napisała:

        > Zaprosiłam z tego forum dwie kobiety na moje prywatne forum, wyciągnęłam do was
        > dłoń do życzliwej rozmowy. Widocznie nie potrzebujecie kontaktu ze mną. Wątek
        > do usunięcia, pozdrawiam.

        Wniosek wyciągnęłaś wydaje się słuszny, ale jakby sama go nie rozumiesz, ot paradoks :)
        Zaproszenie nie zostało jak piszesz przyjęte, nikt nie musi się tłumaczyć dlaczego.
        Wytrzyj nosek w smarkatkę i nie zgłaszaj o to naburmuszonych pretensji, bo to najłagodniej rzecz ujmując dziecinada. Poważniej zaś to niezrozumienie społecznej funkcji forów jako miejsc do wymiany poglądów, a nie zabawa w podchody i wojny Apaczów, ani też biuro matrymonialne…

        Wpisy nie są własnością zakładającego wątek i nie jest on ich dysponentem. Nie ma podstaw do usuwania na publicznym forum wpisów nie łamiących regulaminu. I to musisz przyjąć na pierś z godnością :)

        Powodzenia w prowadzeniu „ swojego” forum. Niech ci się kręci i daje radość.
        • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 11:19
          Dana wyciągnęła stąd ludzi i myślę, że FP znów zacznie podupadać. Może przeniosę się na forum ocean. Tam też można pogadać, choć może hermetyczne grono i nie chcą może nowych. Na FP zawsze mnie cieszyło, gdy ktoś nowy się pojawiał, nawet jak nie było mi z nim po drodze. Ale była wymiana myśli. Forum żyło. Dużo ciekawych ludzi się tu przewinęło.

          No dobra, nie podbijam już tego wątku, skoro ona sobie nie życzy.

          • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 12:11
            hana2 napisała:

            > Dana wyciągnęła stąd ludzi i myślę, że FP znów zacznie podupadać.

            Takie były intencje. Wyjąć stąd ludzi skoro nie udają się próby rozniecania tutaj ognia, byle zniszczyć to miejsce…

            Jeśli postrzega się fora jako poligon do przeprowadzania walk plemiennych i inaczej, jak w intrygach żyć się nie potrafi, to taki sposób działania był do przewidzenia. I był widoczny nad wyraz wyraźnie :)

            Czy „ wyciągnięto” stad ludzi? Przecież zgłoszone zostały pretensje, że zaproszeń nie przyjęto.
            Ludzie mają wolną wolę, spodobało się komuś, to wiatru w plecy i powodzenia :)

            > Na FP zawsze mnie cieszyło, gdy ktoś nowy się pojawiał, nawet
            > jak nie było mi z nim po drodze. Ale była wymiana myśli. Forum żyło. Dużo ciek
            > awych ludzi się tu przewinęło.

            Fora powoli umierają, ta formuła wymiany poglądów staje się archaiczna.
            Świat pędzi w stronę pisma obrazkowego i chrząkania ;)
            Ludzie tracą zdolność skupienia uwagi na dłużej, niż wysłuchanie jednego zdania prostego i zdolność sformułowania myśli zawartej w jednym równoważniku zdania lub chrząknięciu.

            > No dobra, nie podbijam już tego wątku, skoro ona sobie nie życzy.

            ? Wątek staje się własnością publiczną w chwili opublikowania.
            Wątkodawczyni wydaje polecenia ;)?! W kosmos, droga pani, w kosmos i pomidor!

            • snajper55 Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 13:04
              ta napisała:

              > Fora powoli umierają, ta formuła wymiany poglądów staje się archaiczna.
              > Świat pędzi w stronę pisma obrazkowego i chrząkania ;)

              Raczej ćwierkania. :) Po co pisać na forum, skoro można ćwierknąć?

              S.
              • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 13:58
                Dziękuję, Snajperze, za to, co wczoraj zrobiłeś dla mnie, pozdrawiam.
                • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 15:11
                  Snajper to przeżyje.
                  • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 15:19
                    "Snajper to przeżyje."

                    Dostał w końcu fory. Jutro otrzyma zaproszenie na prywatne forum.

                    • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 15:46
                      hana2 napisała:

                      > Dostał w końcu fory. Jutro otrzyma zaproszenie na prywatne forum.

                      :))) paczka chipsów i czekamy…przyjmie, nie przyjmie, przyjmie, nie przyjmie…

                      Pardąąą Snajp :), śmieszno mi się zrobiło tak jakoś bynajmniej tak że ten…
                      • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 16:08
                        Znając Bogusława, to musiał go mocno zeźlic ten ciepły komunikat jego przyjaciółki (?) Dany do jego największego wroga.

                        Jak liczę to jutro kończy mu się kara w kącie. Ematki się ucieszą.
                • snajper55 Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 12:14
                  xxdanaxx napisała:

                  > Dziękuję, Snajperze, za to, co wczoraj zrobiłeś dla mnie, pozdrawiam.

                  A co ja wczoraj, czy kiedykolwiek zrobiłem dla ciebie??? Uświadom mnie abym mógł być z tego dumny.

                  S.
                  • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 12:38
                    Wyjaśniłam Ci to na priv. Myślałam, że Ty mi pomogłeś. Chodzilo o usunięcie dwóch wątków i wpisu Zybi.
                  • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 12:42
                    Napisałam Ci to na priv kilka dni temu. Ale skoro potrzebujesz potwierdzenia na forum, to to robię. Prosiłam Cię o pomoc i myślałam, że wysłuchałes mojej prośby, bo akurat po moim mailu do Ciebie zniknęło to, o co Cię prosiłam, po prostu zbieg okoliczności, pozdrawiam.
                    • snajper55 Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 20:15
                      xxdanaxx napisała:

                      > Napisałam Ci to na priv kilka dni temu. Ale skoro potrzebujesz potwierdzenia na
                      > forum, to to robię. Prosiłam Cię o pomoc i myślałam, że wysłuchałes mojej proś
                      > by, bo akurat po moim mailu do Ciebie zniknęło to, o co Cię prosiłam, po prostu
                      > zbieg okoliczności, pozdrawiam.


                      Dziękowałaś mi już mailowo, a ja odpisałem, że to nie moja zasługa. Więc po co te gierki na forum?

                      S.
                      • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 20:29
                        Jakie gierki, najpierw tu podziękowałam a potem na priv temat wyczerpany, pozdrawiam.
                        • snajper55 Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 21:09
                          xxdanaxx napisała:

                          > Jakie gierki, najpierw tu podziękowałam a potem na priv temat wyczerpany, pozd
                          > rawiam.

                          Bądźmy dokładni. Najpierw podziękowałaś mailowo (30.08), potem - na forum (31.08).

                          S.
                          • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 21:13
                            Nie pamiętam może masz rację.
                            • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 22:38
                              Sprawdziłam, napisałam maile: 30 i 31, już nie będę zawracać Ci głowy, szanuję Twój czas. Chyba wyjaśniliśmy wszystko?
                              • tapatik Re: Czy to już czas na nową miłość? 04.09.22, 09:53
                                xxdanaxx napisała:

                                > Sprawdziłam, napisałam maile: 30 i 31, już nie będę zawracać Ci głowy, szanuję
                                > Twój czas. Chyba wyjaśniliśmy wszystko?

                                Czy moglibyście te wątpliwości wyjaśniać na PW?
                                • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 04.09.22, 09:59
                                  Tu wyjaśniłam, bo mnie Snajper o jakieś gierki oskarża, pozdrawiam.
                                • yadaxad Re: Czy to już czas na nową miłość? 04.09.22, 10:34
                                  I oto mi chodziło, posty które nawiązują do prywatnych spraw, poznanych na prywatnym forum nie powinny być tolerowane, bo ktoś pisze nie mając już osobistego dostępu. Osobiście dziękuję, bo usuwanie własnego tematu jest trochę skomplikowane.
                      • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 21:58
                        Miałam kolegę w szerokim gronie pracowniczym, który miał taki oto sposób na mozolne, ale skuteczne w dłuższej perspektywie budowanie swojej pozycji. Otóż przy każdej nadarzającej się okazji starał się być blisko osób w jego ocenie „ ważnych”, blisko fizycznie, tuż obok, za, przy, przed.

                        Łapał okazję, by z Osobą wymienić uścisk dłoni, zamienić parę słów i przede wszystkim znaleźć się w obiektywie robiących zdjęcia tej osobie - rzecz jasna także z nim w kadrze. I wszystko robił, by dostać odbitki tych zdjęć.
                        Po czasie mniej czy bardziej dyskretnie, a nawet bezczelnie otwarcie powoływał się na „znajomość” z Osobą dokumentując to wspólnymi zdjęciami. I byli ludzie, którzy się na ten blef nabierali.
                        Tak, że tak :)
              • xxdanaxx Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 16:16
                Uważam, Snajperze, że " ćwierkanie" uczestniczek tego forum poszło nie w tym kierunku, co potrzeba. Sugeruję tylko, byś usunął cały ten wątek, niemniej zrobisz to, co uważasz za stosowne, dziękuję i pozdrawiam.
                • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 18:02
                  xxdanaxx napisała:

                  > Uważam, Snajperze, że " ćwierkanie" uczestniczek tego forum poszło nie w tym ki
                  > erunku, co potrzeba. Sugeruję tylko, byś usunął cały ten wątek, niemniej zrobis
                  > z to, co uważasz za stosowne, dziękuję i pozdrawiam.

                  Moderator zrobi to, co jest zgodne z regulaminem.
                  Ćwir, ćwir i pomidor :)
                • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 31.08.22, 18:06
                  xxdanaxx napisała:

                  > Sugeruję tylko, byś usunął cały ten wątek

                  Na jakiej podstawie?
                  Jest w wątku sporo wartościowych wpisów innych uczestników
                  dotykających tematu.
                  Nie ma wpisów łamiących regulamin.
                  Podaj argumenty za wnioskowanym usunięciem całego wątku.
                  Muchy w nosie argumentem nie są.
    • hana2 Re: Czy to już czas na nową miłość? 01.09.22, 07:01
      Myślę, że dwa miesiące później nie napisałabyś już takiego apelu na moderacji. Mogę ci jedynie doradzić, że delikatnie zwiększający się dystans pomaga. Niektórzy mylą przyjaźń z osaczaniem i prawem do zarządzania druga osobą.
      • ta Re: Czy to już czas na nową miłość? 03.09.22, 11:35
        hana2 napisała do xxdanaxx:

        > Myślę, że dwa miesiące później nie napisałabyś już takiego apelu na moderacji.
        > Mogę ci jedynie doradzić, że delikatnie zwiększający się dystans pomaga.
        > Niektórzy mylą przyjaźń z osaczaniem i prawem do zarządzania druga osobą.

        Nie, nie pomaga. Zaczyna grę pozorów i samooszukiwanie.
        Delikatnie dystansujemy się od osób, z którymi jednak kontakt chcemy utrzymać, choć nie tak ścisły, jak oni by sobie życzyli. Chcemy kontakt utrzymać i słusznie tak odczytuje tę taktykę osoba osaczająca.
        Jako przyzwolenie. Więc po okresie delikatnego wycofania się podejmuje kolejne próby osaczania.
        I ten taniec trwa miesiącami i latami…

        „Nie” znaczy nie. Ma być konkretne, stanowcze, konsekwentne.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka