Dodaj do ulubionych

jesienno-zimowe zapiski

09.10.22, 14:02
Wątek o wszystkim.

Zapiski nie do szuflady, więc nieco ocenzurowane.

Muszę się trochę odizolować od pewnych osób w realu, spłycić przepływ informacji, bo kontakty zaczynają wyglądać tak, że obrywam za to, że mają trudniejszy okres. Chcę to przeanalizować, bo podświadomie daję na to przyzwolenie, albo pretekst.

Obserwuj wątek
    • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 15:54
      Jak ja Cię rozumiem, musiałam się ostatnio przed kimś tłumaczyć. Ludzie szybko we wszystko wierzą, dają sobą manipulować. Ja nie lubię być posądzana o coś, czego nie zrobiłam i nie powiedziałam. Wyjaśniłam wszystko, na razie jest spokój. Trzeba mieć trochę dystansu do problemów innych ludzi. Musisz być bardziej asertywna, udanej niedzieli!
      • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 17:39
        Chcę po prostu więcej pobyć sama ze sobą. Szukam w innych odpowiedzi na pytania, które powinnam zadać sobie. Dużo mi się spraw skumulowało, które chce przeczekać, bo mogę, ale ciąży takie odkładanie.

        • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 18:06
          Samotny biały żagiel ,który pcha kamienie przez większość życia swoimi małymi łapkami .Ćwiczy jogę ,zdrowo się odżywia .I ból serca nie daje mu spać .
          • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 18:40
            Lubisz kobiety infantylizować. Może poobserwuj jak odnoszą się do kobiet dojrzali mężczyźni.
            • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:08
              Są tacy gdzieś w pobliżu .Widzę tylko jednego stawianego na wzór .Niezmiennie od paru lat .Ale czy to jest definicja składni by być wzorem .Gdyby jeszcze lubił owsiankę to bym go polubił.Grzeczni chłopcy w krótkich spodenkach .A jak trzeba walczyć o coś to znikają .
              • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:15
                Jak komuś się wydaje, że musi tutaj walczyć i kogoś bronić to sam nosi krótkie spodenki. Chyba żadna kobieta nie podziękowała ci, bo się wpieprzasz między ludzi niepotrzebnie.
                • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:45
                  Taka z Tobą jest rozmowa .Bo już drugi raz już napisałaś że dobrali się jak w korcu maku czy coś podobnie .I to do dwóch kobiet ,z którymi mam dalej dobre kontakty . Mozart to już jest wspomnienie hejtu .Jeb całkiem okazał się przyjemnym facetem .Stwierdzenie ogólne nie miałem myśli bronić Ciebie tylko zachowania facetów na forach. Nie zamierzam mieć z Tobą jakiś bliskich kontaktów .jedynie do rozmowy. Całkiem mylisz się ostatnio w ocenie mojej .
          • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:30
            Łapki to ma piesek. Jak ja nie lubię jak ktoś tak mówi. Miałam w pracy takiego kolegę i się zastanawialam czy to on jest dziecinny czy kobiety traktuje jak dzieci. Jakby się uważał za lepszego a kobiety za jakieś głupie.
            • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:41
              Mnie to nie przeszkadza. U nas tak często mówi się pieszczotliwie na dłonie.
              • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:56
                xxdanaxx napisała:

                > Mnie to nie przeszkadza. U nas tak często mówi się pieszczotliwie na dłonie.

                Tu nie napiszą Danusiu jak Ty " Mamusia ,Tatuś bo mają zle wspomnienia z dzieciństwa .Człowiek poświeca czas i rozmowę komuś ,co nie warto z nim gadać. A odrobina kultury się należy każdemu Pamiętasz na auto Moto kto nas wtedy odwiedził i napisał dobrali się .Czasami cieżko zrozumieć kogoś bo zawsze ten sam poziom dyskusji Ważniejsza ideolgia niż przyjażń.
            • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:49
              zaczarowanyogrod napisała:

              > Łapki to ma piesek. Jak ja nie lubię jak ktoś tak mówi. Miałam w pracy takiego
              > kolegę i się zastanawialam czy to on jest dziecinny czy kobiety traktuje jak dz
              > ieci. Jakby się uważał za lepszego a kobiety za jakieś głupie.

              Nie uważam kobiety za głupie wręcz odwrotnie .Zawsze je faworyzuję i zupełnie mnie nie obchodzi obca krytyka .Boli jak ktoś bliski z którym mam lub miałem dobre kontakty tak myśli .Ale chyba sam do końca nie wie o co chodzi .
              • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:52
                U mnie w szkole n-ki mówią do dzieci, by umyly łapki. To używane słowo na co dzień.
                • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:54
                  Właśnie miałam napisać że to dla Ciebie normalne bo pracujesz z dziećmi a dla mnie nie.
                  • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:57
                    Mnie to nie razi.
                    • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:58
                      Ale to trochę dziwne jak się tak mówi do dorosłej kobiety. Po za tym u mnie do dzieci z rodziny mówi się rączki.
                      • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:11
                        Czepiasz się. Dziwne, bo jesteś młoda, a mało tolerancyjna.
                        • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:19
                          "Czepiasz się. Dziwne, bo jesteś młoda, a mało tolerancyjna."

                          Nie. Zna swoje granice. Chce być traktowana jak kobieta, a nie kicia, cukiereczek czy laleczka.

                          Besztając ją dajesz społeczne przyzwolenie na przedmiotowe traktowanie kobiet. A potem narzekasz, że mąż bez skrupułów ci dogryza. Bo pozwoliłaś.

                          Kończę temat.




                          • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:22
                            Coś Ci się pomyliło, to nie jest besztanie. Jesteś przewrażliwiona,Aniu, wyluzuj.
                            • ta Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 21:01
                              xxdanaxx napisała:

                              > Coś Ci się pomyliło, to nie jest besztanie. Jesteś przewrażliwiona,Aniu, wyluzuj

                              To podstawię lustro i parafrazując ciebie napiszę :
                              „Czepiasz się. Dziwne, bo jesteś mocno dojrzała, a mało tolerancyjna."
                              Jak się teraz z tym tekstem czujesz?

                              Zaczarowanyogród mi już zaimponowała, raz za odrzucenie zaproszenia nieznanej osoby na szybkie przejście do bliskich kontaktów osobistych, dwa za post, że zachowuje w sieci ostrożność i teraz, gdy zaprotestowała przeciw infantylizacji kontaktów, co jest nieuzasadnionym spoufalaniem. Brawo zaczarowanyogrodzie :)!

                      • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:12
                        "Ale to trochę dziwne jak się tak mówi do dorosłej kobiety"

                        Odpychające.

                        Ale jak Dana lubi, to niech Sweetbog ją pochwali w wątku o grzybkach, że tyle ich swoimi łapkami zebrała. Chłopaki z automato dadzą lajki.
                        • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:23
                          hana2 napisała:

                          > "Ale to trochę dziwne jak się tak mówi do dorosłej kobiety"
                          >
                          > Odpychające.
                          >
                          > Ale jak Dana lubi, to niech Sweetbog ją pochwali w wątku o grzybkach, że tyle i
                          > ch swoimi łapkami zebrała. Chłopaki z automato dadzą lajki.

                          U ciebie ciągle jest coś odpychające .To ciężkie życie to przyjaciele zawsze coś .Ja nie mam takich problemów bo zawsze ktoś się znajdzie co normalnie się zachowuje .Nie mam takich probkemów jak Ty lub Zaczarowny sama dobrze o tym wiesz Chłopaki z auto Moto niezasługują na wzmiankę i nie powinno Cię to obchodzić .
                        • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:23
                          Jesteś złośliwa,Aniu, wychodzę z tego wątku.
                          • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:28
                            "Jesteś złośliwa,Aniu, wychodzę z tego wątku."

                            To dobrze, bo zaczynasz stosować przemocowe techniki w ostatnich wpisach do mnie i zaczarowanej.

                            Taniarada zrób coś dla mnie, napisz do Dany kilka razy: łapki. Może zrozumie, jak sama doświadczy. Z góry dziękuję.
                            • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:35
                              hana2 napisała:

                              > "Jesteś złośliwa,Aniu, wychodzę z tego wątku."
                              >
                              > To dobrze, bo zaczynasz stosować przemocowe techniki w ostatnich wpisach do mni
                              > e i zaczarowanej.
                              >
                              > Taniarada zrób coś dla mnie, napisz do Dany kilka razy: łapki. Może zrozumie, j
                              > ak sama doświadczy. Z góry dziękuję.

                              Ty nie proś mnie tylko sama przeproś .Ja nie muszę klepać do XD w klawiaturę .Zawsze przeginasz dobranoc .
                          • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:32
                            Jak zwykle zresztą .Kiedyś taka nie była teraz femme fatale .Zwłaszcza mnie .
                  • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:01
                    Co dla Ciebie jest nienormalne to dla innych tak .Dlatego ja zawsze ostatnio szukam tych zrównoważonych do rozmowy i oczekuję to samo. A później już nie dyskutuję bo poco .
    • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 18:01
      Nie wiem o co Ci chodzi .Ciągle gdzieś uciekasz ,przed czymś się bronisz .Sama nawiązywałaś do dyskusji ,a jednym stwierdzeniem je zamykasz .Uwazajcie na Fejsa ,jakby to było do mnie .Mam dwa konta ,do ostatniego dodałem zdjęcie bo taki wymógł był ostatnio. Jestem tam na paru portalach tego typu randkowego ,ale nic z tego nie wynika .Służą jedynie do pogaduchy .Mam kontakty z różnymi kobietami .Ostatnio z miłą panią z Cieszyna ,psycholog od niepełnosprawnych Nawet wysłała mi zaproszenie do grona znajomych ,ale jestem sceptycznie nastawiony do tego.Nie mam przed nikim tajemnic .Czytałem Cię na forum religia ja tam nie wrócę z wiadomych względów .Na forum Kraj jak zwykle i wisi donosik na moderacji na Psa .Skąd ta skłonność do oskarżenia i banowania .To samo widzisz na ematce . Już mało jest osób do dyskusji i nawet kolegi Snajpera nie poznałem w pewnym wątku wszystko na +.Faktycznie jak napisała Inka nie warto walić głową w mur i druga osoba to samo .Warto mieć grono wąskie lub jednego któremu ufasz ,spotkasz się z nim i porozmawiasz i wiesz, że nigdy Cię nie zawiedzie .Resztę wyrzuć bo Ty się liczysz ,twoje zdrowie ,twoje kłopoty dnia całodziennego. Ja też muszę wyluzować bo jestem na prostej drodze do zwariowania lub zbanowania jak tam zwał 😊
      • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 18:47
        "Ciągle gdzieś uciekasz ,przed czymś się bronisz ."

        Skąd ty to możesz wiedzieć? Nie masz żadnego pojęcia co ja w realu aktualnie robię. Mam trzy ważne sprawy na głowie, jedna aktualnie dobiega końca. Plus jakieś spięcia z ludźmi mi wyszły.
        • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:14
          Ależ nie mam tylko stwierdzam fakt i niedokończoną rozmowę o zachowaniach na forach . Bo trzeba też komuś zaufać .Bo inaczej to nie ma sensu .Jeśli masz dylematy to myśl o sobie nie o innych.
    • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:25
      Odizolowanie jest dobre. Nawet zerwanie całkowite kontaktów z trudnymi ludźmi pomaga.
      • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:31
        Ja nie rozpoznaje, kiedy kontakt należy zerwać. To znaczy są przypadki, że wiem na sto procent, że trzeba i zrywam. Czasem jedynie mocno ograniczam i nie daję przekroczyć pewniej linii. Ale są kontakty, że sama nie wiem. Bo nikt nie jest idealny. Bo może zachowanie mieści się w granicach normy, ale czasem trzeba odpocząć.

        Czasem ludzie mówią, że mają przyjaciół na których zawsze mogą polegać, zawsze jest między nimi dobrze. Nie wiem, chyba nie dojrzałam, aby móc się chwalić takimi przyjaźniami.
        • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:34
          O przyjaźń trzeba dbać, wtedy trwa latami.
        • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:38
          Ja też nigdy takich przyjaciół nie miałam, za to nieraz ja byłam dla nich jak przyjaciółka ale to było jednostronne i się dowiedziałam że wcale za przyjaciółkę uważana nie jestem. Ja kontakty ograniczam powoli aż sam się zrywa. Jak już nie jestem dla kogoś taka jak dawniej że ktoś ma z tego korzyść to sam tego nie utrzymuje, a jak mimo mojej zmiany ktoś kontakt chce utrzymać i się jakoś stara to nie zrywam.
          • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:44
            Ja spotykam się ze dwa razy w roku z koleżankami i kolegami z liceum. Mamy dobry kontakt. Zawsze do mnie dzwonią i informują mnie o spotkaniu.
            • xxdanaxx Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:46
              Tak już 36 lat .
              • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:50
                Za to koleżanki i koledzy ze wsi nawet część przestali mówić. To po co z nimi jeszcze utrzymywać kontakt, ja nie dzwonie, oni nie dzwonią.
            • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 19:48
              Ja bliższych kontaktów z kolegami i koleżankami w żadnej szkole nie utrzymywałam tyle że rozmowa o szkole tylko w szkole. Tu już moja wina bałam się kontaktów.
              • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 09.10.22, 20:05
                To widać bo wychodzi .Do końca się będziesz bała .Czy zaczniesz normalnie rozmawiać Coś tam próbujesz .
                • e-zybi Re: jesienno-zimowe zapiski 12.10.22, 09:00
                  ??? ;-)
              • e-zybi [...] 11.10.22, 14:39
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 10.10.22, 10:59
      Energia podąża za uwagą. Muszę ją właściwie przekierować, aby wychodziło coś konstruktywnego.
      • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 11.10.22, 16:48
        Warto czasami zrobić reset i wyrzucić złe emocje .Nie warto poświęcać czas na bzdury.Pamiętać o dobrych chwilach ,a złe niech idą precz . Przeczytaj co napisała Inka . forum.gazeta.pl/forum/w,210,174189801,174189801,czy_pomaga_jedynie_pisanie_do_szuflady_.html?p=174208836
        • sweetbog Re: jesienno-zimowe zapiski 11.10.22, 17:41
          Ja nie mam teraz czasu by z każdym wojować ,wdawać się w wojny ideologiczne i polityczne .W dziwne wydarzenia i słowa . Pamiętam co było dobre na początku i to się liczy .Każdy może na mnie polegać w złych chwilach .Pisałem to na innym portalu to samo tu. Komu będzie się działa krzywda to zawsze po tej stronie staję i choćby mury się waliły to zdania nie zmieniam .
    • sweetbog [...] 11.10.22, 15:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • sweetbog [...] 12.10.22, 14:30
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 19.10.22, 20:38
      Coś Bogusława nie widać. Chyba znów zbanowany. Musiał grubo nawijać, bo nawet furtka umożliwiająca tworzenie jednodniowych bytów tym razem zamknięta.

      • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 19.10.22, 20:57
        No masz ci los! Do moderacji znów wpłynęła skarga na nasze forum.
        • ta Re: jesienno-zimowe zapiski 20.10.22, 19:23
          hana2 napisała:

          > No masz ci los! Do moderacji znów wpłynęła skarga na nasze forum.

          :) Przypomniał mi się wierszyk z czasów przedszkolnych, całkiem dobrze go pamiętam,
          ale siem bojem go zaceryto… zateryco…zacyco…, no! powiedzieć!

          Z jesiennych zapisków:
          - wsadziłam na rabaty około trzysta cebul tulipanów, narcyzów, hiacyntów, czosnków ozdobnych i pomniejszego drobiazgu cebulowego
          - w najbliższych dniach wyszykuję dwie donice „ lazanii cebulowej” - wiosną będzie cudo na balkonie :), polecam

          • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 22.10.22, 00:00
            "tulipanów, narcyzów, hiacyntów..."

            Lubię takie jesienne klimaty w ogrodzie. Na mojej liście marzeń, a nawet najbliższych celów jest posiadanie skrawka ziemi. Przyjdzie taki czas, że będę mogła napisać: dziś grabiłam jesienne liście.
      • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 19.10.22, 22:03
        Napisał do mnie ze nie może tu pisać do piątku. Więc się pewnie pojawi.
        • snajper55 Re: jesienno-zimowe zapiski 20.10.22, 19:11
          zaczarowanyogrod napisała:

          > Napisał do mnie ze nie może tu pisać do piątku. Więc się pewnie pojawi.

          Do którego piątku? :)

          S.
          • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 21.10.22, 16:41
            Tego to nie wiadomo.
          • zaczarowanyogrod Re: jesienno-zimowe zapiski 21.10.22, 16:58
            Jednak dzisiaj się pojawił dopiero go zobaczyłam.
            • e-zybi Re: jesienno-zimowe zapiski 21.10.22, 17:34
              Zobaczyłam? Parskam śmiechem, chyba nabiału się pozbyłeś!
    • hana2 Re: jesienno-zimowe zapiski 08.12.22, 22:45
      Zajrzałam do moich postanowień na ten rok. Zapisałam kilka i kompletnie o nich zapomniałam. I bardzo się zdziwiłam, bo tak trzy czwarte wprowadziłam w życie. Rezonowały w podświadomości.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka