Gość: Manitra
IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl
30.04.02, 13:22
Chiny. Mao Zedong, który przez swoje rzady doprowadzil kraj do upadku, we
wszystkim, a przede i nade wszystko w czlowieczenstwie. Swoim nakazem szczurzej
wrecz prokreacji, plodzenia, plodzenie, plodzenia, bo przeciez w narodzie sila,
potega w ilosci, doprowadzil, ze w 50 – 60 latach nastapila totalna katastrofa
bytu. Czlowiek stal się jagnieciem, mlodym cielakiem, kurczeciem, i co kto lubi
z „potraw miesnych”, istna hodowla – POZERANO WLASNE NOWORODKI !!!!!!
DOSLOWNIE !!!! Powszechny narodowy kanibalizm...
Chiny teraz – wszyscy wiemy, 1,3 mld ludnosci, potezna fala nicosci uczuc...
Od 1979 r. zostalo wprowadzone prawo regulujace planowanie rodziny – „jedna
rodzina jedno dziecko”, odstepstwem jest wies, gdzie można mieć i
dwoje „pociech”. Kobiety sa zwozone do rzadowych szpitali, gzie wszczepia się
im metalowa wkladke (te to maja jednak „dobrze”, a w Polsce ciagle debatuja,
czy czasem antykoncepcje nie wyplenic już calkiem, a już dofinansowac, gdzez by
tam ! a tu proszę, darmowo, fachowo, z full service, ech...), co jakis czas
sprawdzajac rentgenem, czy czasem im to gdzies „nie wyletlo”, bo „zgubic” latwo
a "szkoda" by bylo. Robione sa tez i naloty, czy kobieta „nadprogramowo” nie
spodziewa się kolejnego dziecka, jeżeli tak, to poddaje się taka delikwentke
przymusowej aborcji, i nie ma znaczenia w jakim stadium zaawansowania jest
ciaza, wstrzykuje się formaldehyd w glowke dziecka i... na smietnik, sio !
Ludzie w strachu przed sankcjami (kara za posiadanie nadliczbowej ilosci
potomkow to 1500 USD = 7 srednich pensji zwyklego rolnika i do tego
obowiazkowa „usluga sterylizacji”, no ale przeciez za friko, „szlachetna
laskawosc” panstwa), glodem, nedza, sami „wspomagaja” i „odciazaja”
zapracowanych urzednikow zabijajac noworodki a przede wszystkim dziewczynki, bo
żaden z nich pozytek potem, pojdzie taka pracowac na pole meza i nic z
darmozjada nie ma. Chlopak to jest to ! Istny ewenement – na 6 mezczyzn
przypada 1 kobieta a my Europejki martwimy się, ze chlopy sa w mniejszosci, nic
bardziej mylnego – jedzmy baby do Chin, tam jest nadzieja, tam sa ci
wszyscy "krolewicze" i "rycerze" !!!
Zobaczylam zdjecia zrobione z ukrycia przez mloda Chinke, która nie wiedziec
czemu, przejela się tym „zjawiskiem”, dziwaczka jakas, nienormalna chyba, kalac
tak we wlasne gniazdo, a fe ! Ulica, chodnik a przy krawezniku leza nagie
zwloki noworodka, dziewczynki. Tlumy przewijajacych się ludzi (jak to w
Chinach) i nic..., zero przejecia..., no bo czy my tutaj tez reagujemy na
walajace się wszedzie porozrzucane smieci ?! Obok przechodzi para, chlopiec i
dziewczynka w wieku 9 – 11 lat, potykaja się o te „ryzowa larwe” (tak, tak,
tak „to” się wlasnie dzwiecznie nazywa) i... ida dalej, nie przerywajac
weolych szczebiotow... W koncu przyjezdza policja, wrzuca martwe cialko do
kartonu, po butach może i na... smietnik, istne lobbe, jak to jednak wladza dba
o porządek i czystosc, no, no... „Pogratulowac” !!!
I to sie dzieje tuz "obok" nas...
Europa - dumni jestesmy z naszej "humanitarnej cywilizaji", ale tylko w gebie a
i to nie zawsze, milczenie wszak jest przecie zlotem...
Wiemy, widzimy i w zasadzie maczamy w tym lapska... przyzwalamy na to, tez nie
ma reakcji... byle nasz wlasny grajdolek nie zostal skopany a reszta nedznego
swiata ? niech ginie, jezeli slabsza, prawo dzungli obowiazuje... nadal... a
poza tym to przeciez nie nasza sprawa, tak jak i inne, rownie odlegle, czyz
nie ?!
PRZERAZAJACE...