magia internetowych spotkań

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 14:05
Real otwiera oczy na wszystko, spotkanie dwugodzinne zostało w mojej pamięci
do dziś, mam męża, zdrady fizycznej nie było, ale psychika wysiadła ....
    • kvinna zauroczenie? 22.11.04, 14:15
    • Gość: V Re: magia internetowych spotkań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 14:18
      psychika wysiadła ale duzo wczesniej
    • malgo18 Re: magia internetowych spotkań 22.11.04, 14:19
      Przypadkowa(?) zbieżność imion i tylko imion.:)
      Na czym to "wysiądnięcie" psychiki polega ?
      Szukam innych zbieżności.;))
    • Gość: gf ach, wiec to tak! :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 15:05
      wiec mowisz, ze chcialabys "miec", zachlanna niewiasto... ;))
    • Gość: mmm Re: magia internetowych spotkań IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.11.04, 22:30
      zdrad fizycznej nie bylo ...
      zdrada emocjonalna tez boli
      męża pewno też by bolało
      nie pomyslałas
      i jak z tym zyc ...
      • Gość: Małgo Nie oceniaj mnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 14:22
        Życze Ci byś popełniał(a) jak najmniej błędów.
        Co ja pisze, pewnie w ogóle ich nie popełniasz
        • Gość: mmm Re: Nie oceniaj mnie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.11.04, 21:06
          nie oceniam - przepraszam
          popełniam cała kupę błędów
          a bylam (jestem?)takim mężem - zdrady fizycznej nie było
          a mnie boli jego "magia nie tylko internetowych spotkań"
          przemówiła przez mnie gorycz i żal
          przepraszam
          ale może to dla innych ku przestrodze
    • ettrich Re: magia internetowych spotkań 23.11.04, 08:07
      to podobno syndrom XXI wieku, że
      wychodząc z internetu czujesz jakbyś
      przed chwila pożegnała ukochanego;
      częściej rozmawiasz z gościem z Australii
      niż z sąsiadką
      do mikrofalówki chcesz wprowadzić pin z karty kredytowej,
      a do bankomatu hasło komputera etc.
      wszystko więc u Ciebie ok
      • Gość: małgo Re: magia internetowych spotkań IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 15:04
        Coś w tym jest,internet uzupełnia jakiś brak .
        Różni ludzie ,różnych rzeczy tu szukają i znajdują.
        Łatwiej tutaj odezwać się do obcego człowieka niż
        w życiu.Nigdy, nie miałoby się szans spotkać i rozmawiać
        z tyloma osobami,tak różniącymi się wiekiem,wykształceniem,
        zawodem,wrażliwością,poczuciem humoru,itd..Przy tym ten
        kontakt często nie ogranicza się do jednej rozmowy,jak w
        pociągu,tylko trwa.
        Co się "bierze" dla siebie z takich spotkań internetowych ,to
        kwestia indywidualnych potrzeb,zresztą nie zawsze uświadomionych.






Inne wątki na temat:
Pełna wersja