Gość: Basia
IP: *.ii / *.is.net.pl
29.11.04, 08:58
Mam taki problem. Od 7 miesięcy jestem mężatką. Chodziliśmy ze sobą prawie 7
lat. Byliśmy dla siebie pierwszymi poważnymi miłościami. Tuż po ślubie
pojawiały się drobne konflikty, ale zostały rozwiązane. W sierpniu kupiliśmy
komputer no i zaczęło się! On całe popołudnia spędza na graniu! Ignoruje
mnie, moje prośby o pomoc w zakupach i pracach domowych. Ostatnio mam
wszystkiego dość - to chyba też przez tą jesień. Kiedy kłade się do łóżka
sama, bo on jeszcze gra - płaczę. Tak mi szkoda tych straconych chwil, tak
długo czekaliśmy żeby być razem, a teraz nie możemy się dogadać! Może ktoś
wie jak ten problem, rozwiązać!