Mąż i komputer

IP: *.ii / *.is.net.pl 29.11.04, 08:58
Mam taki problem. Od 7 miesięcy jestem mężatką. Chodziliśmy ze sobą prawie 7
lat. Byliśmy dla siebie pierwszymi poważnymi miłościami. Tuż po ślubie
pojawiały się drobne konflikty, ale zostały rozwiązane. W sierpniu kupiliśmy
komputer no i zaczęło się! On całe popołudnia spędza na graniu! Ignoruje
mnie, moje prośby o pomoc w zakupach i pracach domowych. Ostatnio mam
wszystkiego dość - to chyba też przez tą jesień. Kiedy kłade się do łóżka
sama, bo on jeszcze gra - płaczę. Tak mi szkoda tych straconych chwil, tak
długo czekaliśmy żeby być razem, a teraz nie możemy się dogadać! Może ktoś
wie jak ten problem, rozwiązać!
    • Gość: W Re: Mąż i komputer IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 29.11.04, 11:26
      CZESC BASIU!JA TEZ MAM PROBLEM, ALE TROCHE INNY Z MOIM MEZEM.OJ, CO JA BYM
      DLA,ZEBY SIEDZIAL PRZED KOMPEM I GRAL NIZ SIEDZIAL I OGLADAL GOLE
      BABKI....ZASTANAWIAM SIE, CZEMU JA WLASCIWIE Z NIM JESTEM?
    • Gość: Basia Re: Mąż i komputer IP: *.ii / *.is.net.pl 29.11.04, 12:36
      No i co z tym zrobić?
      • Gość: krish Re: Mąż i komputer IP: *.chello.pl 29.11.04, 13:02
        szklanka wody


        pod obudowe
    • Gość: Basia Re: Mąż i komputer IP: *.ii / *.is.net.pl 29.11.04, 14:23
      Och Krisch! Szkoda kompa!
    • zalozylam_nowe proste :) 29.11.04, 14:29
      Trzymaj lodowke oprozniona i jedz na miescie. Niczego mu nie pierz ani nie
      prasuj. Zapusc dom.

      Pozdrawiam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja