nn11
29.11.04, 12:08
Sluchajcie, mam 27 lat i od niecalego roku spotykam sie z pewnym chlopakiem.
Jest bardzo dobrze, ale nie mam jeszcze pewnosci, czy bedziemy malzenstwem.
Moja matka naciska strasznie, twierdzac, ze lata leca i koniecznie "trzeba"
cos zadecydowac. Wydaje mi sie, ze taka presja jest calkowicie nieuprawniona,
nawet ze strony matki i staram sie jej nie poddawac, ale jest coraz ciezej i
dochodzi do coraz ostrzejszej wymiany zdan, z czym nie czuje sie dobrze. Moim
zdaniem nic nie "trzeba", decyzja o zamazpojsciu nalezy do mnie i
ewentualnego partnera, bo naszego zycia dotyczy, natomiast nasi rodzice
powinni sie od tego trzymac w dyskretnej oddali. Czy mieliscie podobne
doswiadczenia i ewentualnie jak sobie radziliscie z wscibstwem i naciskami ze
strony rodziny?