Gość: foxy
IP: 81.210.86.*
02.12.04, 15:18
Czy ja jestem nienormalna...? Jestesmy malzenstwem od roku moj maz pracuje
obecnie w znanej firmie C&A, wlasnie od zmiany pracy zaczely sie moje
problemy... Kadra pracownicza jest bardzo ,,zabawowa" i z luboscia itegruje
sie przynajmniej trzy razy w miesiacu. Wspolne wyjscie do kina urodziny
kolezanki imieniny i tak dalej. Nie musze dodawac ze zabawa jest we wspolnym
gronie a przyprowadzenie zony czy meza jest troszke w zlym guscie. Nim sie
spostrzeglam moj maz zintegrowal sie bardzo z kilkoma kolezankami ktore
zaczely stawac sie itegralna czescia naszego zycia. niedlugo nastepna impreza
i teraz pytanie puszczac nie puszczac?. zakazywac ? nie reagowac poprostu
opadaja mi rece.