Wspomnienia z lat szkolnych...

06.12.04, 16:52
Czy pamietacie swoje wczesne lata szkolne? Ja pamiętam jak dostałem linijka
po łapach i portkach od pani nauczycielki, a raz nawet dziennikiem po głowie
ktoś mi przeleciał.Nie pamiętam od kogo to było ale musiał być cięzki ten
dziennik, bo do dziś mam łysine w tym miejscu...))))Najgorzej było na
matematyce bo wszyscy żeśmy się trzęśli i paznokcie obgryzali, a nauczycielka
z miną desperatki....dwóje nam wlepiała.
    • Gość: mała Re: Wspomnienia z lat szkolnych... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.04, 17:55
      nadal edukuję się w szkole i nie zaliczam tego do przyjemnych czasów. może czasy się zmieniły. jeśli później będzie lepiej, to ja chcę się zestarzeć!! natychmiastowo!! ;(
      • Gość: roxi Re: Wspomnienia z lat szkolnych... IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 06.12.04, 20:07
        To dziwne ale mam mase wspomnien z podstawowki,troche mniej ze sredniej a ze
        studiow to juz malo co pamietam. Chyba swiat sie coraz szybciej kreci.
        Pamietam pewna rade pani nauczycielki ktora przyszla na zastepstwo na zpt
        (pamietacie taki przedmiot)
        "Jezeli nie macie pojecia o czym to przynajmniej udajcie ze wszystko rozumiecie"
        Bardzo mi pomogla w zyciu hahahaaahaha
        • Gość: witch-witch Re: Wspomnienia z lat szkolnych... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 06.12.04, 21:02
          Pierwsza albo druga klasa w podstawówce, język polski, nauczycielka zadała nam
          coś do pisania a sama lubiła się bujać na krześle i nagle...krzesło się zbyt
          przechyliło, my tu patrzymy a nasza kochana Pani Żukiel leży na podłodze nogi
          wiszą do góry zadarte))))) ale miałam frajdę i jeszcze pamiętam że miała
          dziurawe białe majtki..Do dziś się śmieję jak to sobie przypomnę)))))
          • Gość: roxi Re: Wspomnienia z lat szkolnych... IP: 5.5R4D* / 198.54.202.* 07.12.04, 14:08
            a jezeli mowa o majtkach. Pani od BHP podczas wykladu wyszla na jakies 2
            minutki po powrocie kontynuje wyklad. Pamietam dostalam szturchanca od kolegi
            za mna- sukienke z tylu wsadzila do majtek tak ze wedrowala po calej klasie z
            rozowymi majtkami totalnie odslonietymi. A jak zaczela cos mowic o jakims
            przeciagu - dalej nie pamietam umieralismy wszyscy ze smiechu
    • ettrich Re: Wspomnienia z lat szkolnych... 07.12.04, 14:22
      w pierwszych klasach podstawówki kolegowałam się
      prawie wyłącznie z chłopcami ( dotąd nie wiem dlaczego)
      dwóch regularnie przed każdą lekcją biło się o to,
      który będzie siedział ze mną w ławce
    • qw5 Re: Wspomnienia z lat szkolnych... 07.12.04, 16:07
      Z pierwszej klasy to pamiętam tylko, że miałam 2 kitki z wstążeczkami z
      kolorowymi błyszczącymi nitkami - to był wtedy hit. Pani też nas biła linijką,
      a ksiądz proboszcz wymyślał bardziej wyrafinowane metody wychowawcze.
      Chłopakami trochę się interesowałam, ale oni mną zaczęli sie interesować
      dopiero w klasie trzeciej. Całe 2 lata zmarnowane. I jeszcze pamiętam takie
      ślubowanie na pierwszaka, nie tyle uroczystość, co imprezę po nim. Mianowicie
      było tam ciasto, które upiekła jedna z mam. Miało na wierzchu wiórki kokosowe,
      nawet wtedy nie wiedziałam, że to się tak nazywa i okrutnie było dobre. Dzięki
      temu szczegółowi bardzo miło wspominam 1 klasę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja