kvinna 14.12.04, 13:42 I czy uruchamia stereotypy. Gf, przerzucam wątek tu. Masz na myśli konkretną sytuację? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: gf Re: W i e k. I czy jest ważny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 13:53 Nie tylko wiek. Cala szeroko pojeta sytuacja zyciowa. Jesli nie potrafisz rozmawiac otwarcie z drugim czlowiekiem nie znajac jego adresu, wieku, zawodu, miejsca pracy i stanu rodzinnego, to jestes cziken ;) Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: W i e k. I czy jest ważny 14.12.04, 13:55 mi wystarczy ile zarabia, a juz wiem o nim wszystko.... no i czy lubi piwo, to tez wazne Odpowiedz Link Zgłoś
yoosh Re: W i e k. I czy jest ważny 14.12.04, 13:57 a jak ta informacja o zarobkach wplywa na dalszy przebieg rozmowy? Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: W i e k. I czy jest ważny 14.12.04, 13:58 najpierw upijam a potem pozyczam pieniadze,.. a jak jakis kontrakt da sie zalatwic, to tez milo... bo ja bardzo cieplym i dobrym czlowiekiem jestem i lubie pomagac Odpowiedz Link Zgłoś
yoosh Re: W i e k. I czy jest ważny 14.12.04, 14:01 czyli,jak kto goly i wesoly i nie marzy o kontraktach to out? Odpowiedz Link Zgłoś
j_ar Re: W i e k. I czy jest ważny 14.12.04, 14:02 alez skad, coz za podejrzenie, czasem to ja jestem ten bogatszy i bardziej pijany hahaha... a czasem razem biedni, a czasem razem bogaci, ... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ettrich Re: W i e k. I czy jest ważny 14.12.04, 14:04 ciepły? zmierz temperaturę może Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Ustalmy 14.12.04, 14:03 Bardzo rzadko rozmawiam z ludźmi przez net. Poza Wami. Nie lubię. I już. Masz na myśli rozmowy w necie? Bo spotykając kogoś realnie, jednak widzę: ma zmarszczki dookoła oczu czy nie (co implikuje wiek albo długą pracę przy komputerze, nieważne). Mniej więcej zaklasyfikuję go do jakiejś klasy ;) Sytuacja rodzinna też do rozpoznania. Netowo? No to do poznania jest wykształcenie. Albo jego brak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: Ustalmy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 14:05 Wiec to jest wlasnie cala atrakcja netu. Jestes wolna od stereotypow. Nie szufladkujesz (podswiadomie) czlowieka. Jesli po wielu tygodniach, np. czytania kogos na forum, dowiadujesz sie ze ma 3 razy wiecej lub mniej lat niz myslalas (na przyklad) to dla mnie jest to radosc wielka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf jaja jajami, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 14:03 ludzie potrafia nastawac na privie na takie rzeczy, ze od razu ma sie ochote ich spuscic wraz z woda rurami ;) nie chodzi o to, ze ja nie chce telefonu dac na przyklad, bo sie boje, ze mnie zamorduje rzecz jest w tym, ze nie kazdy ma ochote zamieniac neurotycznie net na real, a w niektorych ludziach czuje sie, ze dzis mu powiesz, ile masz lat, a jutro on zadzwoni do twoich drzwi...panimajesz? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: jaja ? 14.12.04, 14:24 daj spokoj, jestes popularna, to chcą usłyszeć twój głos, więc im zależy, więc chcą rozmowy, może ich uspakajasz w necie i myślą że jak usłyszą Twój głos to da to im wewnętrzny spokój? Gf nie odtrącaj ich. :)))))) tak poważnie: NIe jesteś ciekawa czyjegoś głosu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renka Re: wiek ma swoje prawa, mnie wszystko wolno :) IP: *.home.cgocable.net 15.12.04, 06:57 Dla mnie wiek nie ma zadnego znaczenia w necie. W realu tez by nie mial, gdyby nie to, ze dla wiekszosci jednak ma. Ludzie uwazaja, ze to wypada, tamto nie wypada, ja uwazam, ze nalezy zrobic wszystko, zeby wygladac bosko i zachowywac sie jak Pan BOg przykazal.A Pan Bog przykazal siebie milowac i milowac blizniego. Nic nie mowil o wieku, tylko o milosci :) Odpowiedz Link Zgłoś
bazylia7 Re: wiek ma swoje prawa, mnie wszystko wolno :) 15.12.04, 10:42 Jestes boska, Renko :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luty Re: wiek ma swoje prawa, mnie wszystko wolno :) IP: *.ma-cambridg0.sa.earthlink.net 15.12.04, 11:21 Gość portalu: Renka napisał(a): > Dla mnie wiek nie ma zadnego znaczenia w necie. W realu tez by nie mial, gdyby > nie to, ze dla wiekszosci jednak ma. Ludzie uwazaja, ze to wypada, tamto nie > wypada, ja uwazam, ze nalezy zrobic wszystko, zeby wygladac bosko i zachowywac > sie jak Pan BOg przykazal.A Pan Bog przykazal siebie milowac i milowac > blizniego. Nic nie mowil o wieku, tylko o milosci :) Tak wlasnie, sama prawda...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: jaja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:21 scylla napisał: > daj spokoj, jestes popularna, to chcą usłyszeć twój głos, > więc im zależy, więc chcą rozmowy, > może ich uspakajasz w necie i myślą że jak usłyszą Twój głos > to da to im wewnętrzny spokój? > Gf nie odtrącaj ich. > :)))))) > tak poważnie: > NIe jesteś ciekawa czyjegoś głosu? Wiesz, jakos nie. Nie narzekam na niedobor realnych relacji. Jak gdyby wrecz odwrotnie - bywam zmeczona interakcja na zwyklych zasadach. Oczywiscie kazda powazna zasada posiada wyjatek ;) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: jaja ? 15.12.04, 13:32 Może nie głosu. Ale czegos tam jesteś ciekawa Gf? Najpewniej tego co ma w głowie:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: jaja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:34 m.malone napisał: > Może nie głosu. Ale czegos tam jesteś ciekawa Gf? > Najpewniej tego co ma w głowie:))) oczu? ;D witaj :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf Re: jaja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:38 m.malone napisał: > Witaj:)))) > > A okularnicy? od razu sie inteligenciej wyglada! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: jaja ? 15.12.04, 13:42 No ale wygląd nieważny przecie. To znaczy tu. Tu są tylko czarne krzczki:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Malone :))) 15.12.04, 13:46 W głowie mamy wszyscy to samo; mozg itd. Pewnie Ci chodziło o to co sobą reprezentują ludziska. Jak ścisłośc to ścisłość:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf jestes w mylnym bledzie ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:47 > W głowie mamy wszyscy to samo; mozg itd. niektorzy zdaja sie posiadac jeno pol mozgu najwyzej... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
m.malone Re: jestes w mylnym bledzie ;) 15.12.04, 13:48 A bywa, że nawet połówki nima Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: jestes w mylnym bledzie ;) 15.12.04, 13:57 Tak , nie sposób nie zgodzić się z przedmówcą, jednak sama piszesz, niektórzy zdają się posiadać jeno pół mozgu, więc upieram się przy teorii że mają cały mózg a z połowy korzystają:))) Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: jaja ? 15.12.04, 13:38 chodzi mi o to, że dość często rozmawiam służbowo przez telefon, i zawsze zastanawiam się jaki człowiek jest po drugiej stronie. Wbrew pozorom, można dużo się dowiedzieć, po tonacji, akcencie, używanym słownictwie itd. itd. Z tej strony, dla mnie rozmówca jest ciekawy. Chcę się dowiedzieć jaki człowiek jest moim rozmówcą. We wszystkim jest nauka:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba z Re: jaja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:39 To bardzo ciekawe, co piszesz. Spotkalam sie z opinia, ze nawet uczciwosc mozna "wyczuc" przez telefon ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba z Re: jaja ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:45 Tez tak mysle, ale opinia jak najbardziej prawdziwa - sama slyszalam :) I podobno sie sprawdzilo :) Odpowiedz Link Zgłoś
scylla Re: jaja ? 15.12.04, 14:14 mnie bardziej interesuje człowiek jako całokształt:) Jeżeli oszukuje to dlaczego to robi. Co do uczciwości to się zgadza, zwłaszcza jak podepnie się wykrywacz kłamstw :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gf powiem Ci scyllo tak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 13:54 ja, kiedy do kogos sluzbowo dzwonie, to zawsze najpierw sie modle chwile ;) na intencje, zeby byl inteligentny, rzeczowy i mi nie mitrezyl zycia ponad miare ;D a serio: czasem w koncu spotykam kogos, kogo znam np. pa tjeljefonu - jesli kontakty byly intensywne (co w sumie rzadkie) i nabralam pewnego wrazenia co do klimatu postaci, to potem najczesciej face to face jestem czymstam zaskoczona znaczy, poczucie absolutnej harmonii jest rzadkoscia ale, nie, nie mam tak, ze jak czytam oferte, to mysle, kto ja napisal ;)) jest we mnie wielka ciekawosc niewielu w miejce niwielkiej wielu :) Odpowiedz Link Zgłoś
vielonick Re: W i e k. I czy jest ważny 15.12.04, 20:24 wiek? nie jest to jedna z niewielu rzeczy w internecie, ktora mozna latwo wywnioskowac w trakcie rozmowy ale sadze, ze Tobie nie chodzi literalnie o wiek ale o pewna... atmosfere, ktora sie wytwarza, gdy ktos wije sie jak piskorz byle tylko nie odpowiadac na zadne pytanie, ktore pada pod jego adresem taka sytuacja bardzo utrudnia porozumienie a nawet je uniemozliwia ale na pocieszenie powiem: jak komus zalezy, naprawde zalezy to bedzie wiedzial jak dotrzec i znajomosc sama sie potoczy :) Odpowiedz Link Zgłoś