Co to znaczy gdy facet....

IP: *.aster.pl 19.12.04, 12:49
Co to znaczy gdy po intensywnym okresie w związku facet nagle zaczyna się
oddalać, proponuje przerwę w związku, aby dać sobie czas na "przemyślenia", a
potem z dnia na dzień stwierdza, że "jest zmęczony i na razie chce być sam" i
......przestaje się kompletnie odzywać, kontakt z nim zupełnie się urywa? Czy
to już absolutny koniec czy może jeszcze "się nawróci", macie jakieś
doświadczenia w tym względzie...?
    • Gość: znamto Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 12:53
      Oj, pytajnik zastanów się, czy masz siłę przerwać ten związek, a jeśli tak, to
      wiej.
      Juz 8 lat tak się bujam i niedawno dowiedziałam się od terapeuty, że to żadne
      takie, odpocząć,przemyślec itp - to wersja dla Ciebie.
      Facet jest z tobą, jak mu wygodnie - żala stawiac na takiego chłopa :(
      • Gość: pytajnik Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.aster.pl 19.12.04, 13:02
        tylko, ze jak ja rozumiem on juz ten zwiazek zakonczyl..... taka prawda...kocham
        Go nadal, mimo, ze sprawil mi wiele bólu, to zastanawiam się czy faktycznie może
        coś sobie "przemyśli" i wróci kiedyś do mnie.....?
        • Gość: alicja Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.dip.t-dialin.net 19.12.04, 13:13
          masz racje,on zakonczyl wasz zwiazek.
          smutne to ale i tak sie zdaza .
          nie czekaj na niego,

          a sprawdzianem dla niego ,moze byc wlasnie twoja obojetnosc,
          to ze przestalas czekac,,,,,
          bo wtedy moze chciec wrocic,,
        • Gość: znamto Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.04, 13:45
          Wcale nie takie pewne, że zakończył, ten mój wciąż wracał, bo mu się związek na
          takich zasadach po prostu wydawał normalny. Szkoda życia.
          Też go kochałam przez wiele lat i pomimo bólu liczyłam, że coś się zmieni.
          Słuchaj "starych bab" ;), naprawdę łatwiej przejść ból i męki związane
          z "odkochaniem się" niż brnąć w chore układy.
    • nom73 Re: Co to znaczy gdy facet.... 19.12.04, 13:53
      Gość portalu: pytajnik napisał(a):


      > ......przestaje się kompletnie odzywać, kontakt z nim zupełnie się urywa? Czy
      > to już absolutny koniec czy może jeszcze "się nawróci", macie jakieś
      > doświadczenia w tym względzie...?

      Według mnie, nie czuje się z Tobą szczęśliwy, nie kocha Ciebie.
    • Gość: Gosik Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: 80.51.245.* 20.12.04, 10:54
      To tylko pretekst.JEST INNA KOBIETA!!!!!!!!!!
    • j_ar Re: Co to znaczy gdy facet.... 20.12.04, 11:16
      to oczywiste, nie chce byc juz z toba... chociaz pewnie co jakis czas chetnie
      by sie spotkal w jakims celu
    • alfika Re: Co to znaczy gdy facet.... 20.12.04, 11:21
      to znaczy, że w takiej chwili, zapierając się jak cholera tego, czegokolwiek by
      się chciało, nalezy się ładnie uśmiechnąc i powiedzieć: "no to sobie musisz
      pomyśleć, pa"
      - i zobaczyć, co będzie dalej wybijając sobie gościa powolutku z głowy (jeśli
      związek polegał do tej pory nie na deklaracjach, ale na poznawaniu się)

      jeśli wygladał poważniej, to ominąć uśmiech i "pa" na końcu zdania i zastąpić
      je pytaniem "tylko dlaczego?"
    • paco_lopez Re: Co to znaczy gdy facet.... 20.12.04, 11:32
      Otóz znaczy to, że przypomniał sobie o swoich pasjach i o tym, ze moze pójśc tu
      i tam bez informowania o tym kogokolwiek oraz, że zdał sobie sprawę, że są
      jeszcze inne kobiety i on chciałby spróbować. jak mu sie nie uda, albo jak
      dojdzie do wniosku, ze to wszystko i tak ta sama bajka tylkko w innej
      scenografi to sie odezwie. Odezwie sie jednak najprędzej wtedy, gdy czas od
      ostatniego stosuneczku bardzo będzie mu sie dłuzył.
    • alkmaar byc moze 20.12.04, 11:40
      bardzo przezywa Kongres SLD. uszanuj to.
    • Gość: Mała Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.elementy.pl 20.12.04, 15:02
      Mam podobny problem........a ile czasu byłaś ze swoim facetem??? U mnie były
      już plany mieszkanie, ślub, a tu nagle, tak znienacka.......nie mieliśmy dla
      siebie czasu,ja miałam takiej sytuacji dosyć, no i jego chyba też to przerosło,
      bo sam stwierdził że musi wszystko przemyśleć i chce być na razie sam!
      Strasznie jest mi ciężko, nie wiem już co mam robić! Ostatnio się z nim
      widziałam, i było jak na pierwszej randce,wpatrzeni w siebie,po prostu
      super,ale...dalej mi nic nie powiedział, mówił że nie wie czego chce i jak
      bedzie! Jestem załamana!!! Napisz mi coś więcej jak to było u Ciebie! Może
      będziemy umialy sobie pomóc nawzajem!!!Bo ja już nie ma na to sił!!!
      • Gość: doświadczona Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 21:50
        facet musi być czasem sam
        i wcale nie oznacza to, że chce odejść
        dajcie mu szansę się oddalić, a wróci do Was z podwojoną siłą
        tylko nie wyczekujcie i nie ponaglajcie
        a kiedy wróci, to przyjmijcie go serdecznie
        zobaczycie jakie będą tego efekty
        • Gość: w czym ? doświadczona.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:07
          Gość portalu: doświadczona napisał(a):

          > facet musi być czasem sam
          > i wcale nie oznacza to, że chce odejść
          > dajcie mu szansę się oddalić, a wróci do Was z podwojoną siłą
          > tylko nie wyczekujcie i nie ponaglajcie
          > a kiedy wróci, to przyjmijcie go serdecznie
          > zobaczycie jakie będą tego efekty

          A Ty co..? komunę proponujesz ??

          >dajcie mu szansę
          >wróci do Was
          >nie wyczekujcie

          itd…..

          mdli mnie
        • alfika Re: w kwestii miłości 21.12.04, 09:15
          czy jeśli facet nie jest pewnien, czy to z tobą chce spędzic życie, odchodzi,
          mówi uczciwie, że musi przemyśleć - na litośc boską, czy jakakolwiek kobieta
          naprawdę chce takiego związku na całe życie - mimo jego wątpliwości czy wręcz
          okazanej niechęci???

          chwała mu za to, że mówi, że kieruje się sercem, a nie tworzy związku z obaw,
          że niczego lepszego nie znajdzie albo jakiegokolwiek innego powodu!

          w życiu nie chciałabym być z ukochanym, jeśli nie byłby pewnien, że o mnie mu
          chodziło

          miłość to dbanie o szczęście tej drugiej osoby -
          a nie o własne interesy
      • Gość: Mała Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.elementy.pl 21.12.04, 10:28
        Ja wiem, że mój facet miał ostatnio problemy w pracy i to spore i to
        m.in.dlatego sie odsunął, chciał byc sam, przerosło go to wszystko!!! A kiedy
        go ostatnio spytałam otwarcie,(bo chciałam wiedziec na czym stoję) czy chce być
        ze mną...powiedział, że nigdy mi nie powiedział że nie jesteśmy razem!A do tego
        powiedziałam mu, że jeśli mnie nie kocha to niech mi to po prostu powie, a on
        na to, że nigdy tego od niego nie usłyszę, bo jest wrecz przeciwnie!Kiedy się
        spotykamy zachowuje się tak jak dawniej..., mówi że tęsknił,że brakowało mu
        mnie itp. I dlatego nie potrafię go zrozumieć!!!Bo jednak kiedy sie widzimy, to
        niby jest ok,ale jednak coś nie tak. Mówi że musi się zastanowić nad samym
        sobą,czego chce od życia i dlatego tak się teraz dzieje, że w jakimś stopniu
        się odsunął na jakis czas.Nie wiem co mam już myśleć,o co w tym wszystkim
        chodzi!!!
        • Gość: pytajnik Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 21.12.04, 11:31
          Mala, ja bylam z nim prawie 2,5 roku, bylo ciezko, ze wzgledu na dzielaca nas
          odleglosc i inne sprawy, ale cudownie.... zawsze powtarzal mi, ze kocha mnie do
          szalenstwa i ze mimo, ze ma swiadomosc wielu swoich wad, to ze nikt inny nie
          bedzie mnie kochal tak jak on, czujesz to...?no i nagle, jak grom z jasnego
          nieba, stwierdzil, ze "jest zmeczony, chce byc sam", inne takie, ble ble ble, i
          kontakt sie urwal. Raczej na razie nie wchodzi w gre inna kobieta, on jest teraz
          za granica, wiec tym bardziej nie mamy jak sie zobaczyc; ja czuje, ze to koniec,
          ale ciagle sie ludze..... naiwne co?Ciagle rozmyslam, cierpie niesamowicie,
          ogladam zdjecia, budze sie w nocy i rycze, nie potrafie zrozumiec, ze tak po
          prostu z dnia na dzien mu sie "odwidzialo"... Boli straszliwie...
          • Gość: Mala Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.elementy.pl 21.12.04, 12:41
            Rozumiem Cię, że jest Ci ciężko.Jesteś z kims jest super, a tu nagle...coś
            takiego. Pewnie inaczej byś na to wszystko teraz patrzyła jakby psuło się już
            od jakiegoś czasu prawda? Rozumiem gdybyscie kłócili się od dłuższego czasu,
            czepiali się siebie nawzajem, czy czułabyś jakby coś się w nim
            zmieniło......wtedy inaczej się na to wszystko patrzy, bo w jakimś tam stopniu
            przyjmujesz takie założenie że możecie sie rozstać. A tu tak znienacka-
            normalnie szok i nie do przyjęcia!.......nie mów że jesteś naiwna...bo tak nie
            jest! Po prostu nie jest Ci łatwo tak wszystkiego przekreślić i nadal go bardzo
            kochasz!Rozumiem Cie że cierpisz i nie jest Ci łatwo teraz, pocieszę Cię, że
            nie jestes sama bo ja przeżywam to samo. Nie potrafię o niczym innym myśleć!!!
            Powiedz mi ile czasu nie masz juz z nim kontaktu??? Może on po prostu
            potrzebuje troche czasu dla samego siebie,może sam nie wie czego chce! Pewnie
            jak on mieszka za granicą to rzadko się widywaliście?Trzymaj się
            • Gość: pytajnik Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 21.12.04, 15:07
              Milo, ze ktos mnie rozumie ;-))), no ale bol wcale nie mniejszy... Tak, w sumie
              rzadko widywalismy sie, ale uczucie intensywne, wydawalo sie, ze nie zgasnie
              nigdy! no i mnie dalej sie tak wydaje, jego juz nie smiem o to pytac, zreszta
              nawet nie wiem czy raczylby odpowiedziec, skoro taki zmeczony (hmmm...mna?).
              Nie mam z nim kontaktu od 6 grudnia, swietny prezent mikolajkowy co? tzn. byl po
              drodze jakis kontakt mailowy, ale zdawkowy niesamowicie i dotyczacy raczej spraw
              "sluzbowych", ze sie tak wyraze ;-). Ja nawet glupia wyslalam mu prezent
              swiateczny, kartke, podziekowal mi, nic mu nie odpisalam, no a wlasnie przed
              chwila wyslal mi mailem zyczenia swiateczne, ale takie zbiorowe, kierowane tez
              do moich rodzicow, brata, z czystej kurtuazji jak rozumiem. Chyba zasluzylam
              bowiem na cos bardziej "spersonalizowanego"...? Nawet nie wiem czy na to
              odpisywac. Przeciez z tym prezentem wyslalam mu kartke z zyczeniami, wiec chyba
              juz starczy, co Ty na to? Sama nie wiem, miotam sie. Tzn. mam swiadomosc, ze z
              tego juz nic nie bedzie, ze to koniec, no ale ta nadzieja..... ahhhhh, matka
              glupich.... facet chce na "dobrego" wyjsc przy moich rodzicach zapewne, wysyla
              zyczenia (no w sumie mily gest...), a ja jak naiwna czekam na jakis gest z
              przeblaskiem uczuc do mnie.... Echhhh, szkoda gadac.... To beda chyba najgorsze
              swieta w moim zyciu. Wiem, ze ludziom zdarzaja sie wieksze tragedie, no ale
              swiadomosc, ze juz NIGDY GO NIE ZOBACZE....
        • mamila Re: Co to znaczy gdy facet.... 21.12.04, 13:14
          Powodow może być wiele,( od tych najmniej pożądanych począwszy: inna kobieta,
          znudzenie, koniec milości) czasem jednak rzeczywiscie człowiek chce sie na
          chwile zatrzmac i zastanowic nad sobą. Wiem że dla drugiej osoby jest to
          niezrozumiałe, bo przecież chce mu pomóc, być blisko a on sie odsuwa. Mam
          nadzieje że wkrótce wszystko sie ułoży. Wydaje mi sie jednak że błędem byłoby
          wywieranie na niego nacisku, stawianie pod ścianą. Może daj mu czas nie
          analizuj z dokładnością co do przecinka jego zachowań, nie doszukuj sie
          katastrofy. Powodzenia, pozdrawiam!
    • Gość: gf Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 09:26
      Ma duze klopoty, o ktorych nie wiesz, albo w nim sie skonczylo. Kochasz? Daj
      odejsc.

      Pozdrowienia dla Alkmaar ;)))))))
      • Gość: doświadczona Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.04, 18:08
        czy to nie dziwne, jak ludzie są bardzo uczuciowi
        jednak nie potrafią o tym szczerze ze sobą rozmawiać
        tu tak, owszem, bo są anonimowi, ale nie mówią o swoich problemach prosto w oczy
        drugiej osoby

        jeśli chcemy by nas zrozumiano tu na forum piszemy: tak mi na nim zależy, ale
        nie wiem o co mu chodzi
        a w oczy stawiamy same zarzuty: jesteś taki, siaki i owaki!, albo nic nie mówimy
        i w milczeniu czekamy nieświadomie, aż się nazbiera tak dużo, że aż pęknie

        pogadaj z nim, szczerze
        • Gość: ewa masz racje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.04, 22:18
          hello wiesz masz racje ludzie sa abrdoz uczuciowi... żyjemy w takich czasach ze
          boimy sie tego bo inni mogli by to oczytac za słabosc i co ebdize z nasyzm
          widokiem ... masz racje nie mówimy w oczy co nas boli co bysmy chcieli nie
          ejsteśmy szczerzy ... najważniejsza ejst wymian myśli a w wielu przypadkach
          jej nei ma partner nie wie czego chemy co oczekujemy i zbiera sie zbiera sie i
          nic peka i wielki ból wieli żal zgadzam sie jestem w podobnej sytacji ... moze
          szczwerze porozmawim jak bede juz miała siły pozdraiwam appa
    • Gość: ryb Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 27.12.04, 22:22
      To znaczy ze ma dosyc...zmeczyl sie.
    • Gość: Hubert Re: Co to znaczy gdy facet.... IP: *.chello.pl 28.12.04, 10:18
      To moze oznaczac rozne rzeczy.
      Moze sie nie "nawrocic" i przejsc na inna wiare;)
      Moze odkryl cos nowego, lepszego?

      Pozdrawiam Hubert
Inne wątki na temat:
Pełna wersja