dyskryminacja grubych kobiet. Problem.

22.12.04, 12:39
Zapraszam na swoją stronę. Chyba warto usłyszeć też argumenty z tej drugiej
strony. :))) To jest problem spoleczny, choc ja nie chcę naprawiać świata.
Szukam wsparcia. Pozdrawiam.
http:republika.pl/gruba_baba
    • Gość: kobieta Re: dyskryminacja grubych kobiet. Problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 12:52
      Piszesz o dyskryminacji, a w adresie internetowym umiezczasz słowa <gruba_baba>?
      Sama się dyskryminujesz w ten sposób, narzucając skojarzenie tuszy z byciem
      <babą>... Jest tyle pięknych i jednocześnie grubych kobiet, w odniesieniu do
      których nikt by nie użył określenia <baba>. Bycie <babą> to kwestia
      mentalności, a nie tuszy... Nie wejdę na Twoją stronę, choć ją reklamujesz
      nachalnie na kilku forach, w obawie że spotkam tam <grube baby>, a nie kobiety,
      panie czy dziewczyny...:(((
      • brzydka.kobieta Re: dyskryminacja grubych kobiet. Problem. 22.12.04, 14:33
        szkoda, kobieto. co do nazwy - długo zastanawiałam się nad nią. wszelka inna
        wydawała mi się zbyt nacechowana emocjonalnie. Otyła - to zbyt lekarskie,
        puszysta - zbyt ckliwe. Obszerna? wielka? Zdecydowałam się na gruba - baba -
        bo tak najczęściej są te kobiety nazywane. jest to i tak najmniej obraźliwe - a
        nie jest zbyt ckliwe czy draźniące ( w każdym razie dla mnie). Baba - bo nie
        KOBIETA. Bo kobietą jest być trudniej będąc grubą. Choć co to tak naprawdę
        znaczy? Wiem,że jestem w wielu miejscach - ale to dlatego, że wiem, że te posty
        i tak zaraz znikną a chciałabym dotrzeć do jaknajwiększej liczby osób.
        • Gość: kobieta Re: dyskryminacja grubych kobiet. Problem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:05
          Swego czsu Beata Tyszkiewicz była pokaźnych rozmiarów, a przecież nazwanie jej
          <grubą babą> brzmi absurdalnie. Nawet jeśli jesteś tęga to nie gódź się na
          bycie <grubą babą>!
        • myga Re: dyskryminacja grubych kobiet. Problem. 23.12.04, 09:18
          Problem jest w tobie. Stad ten nick oraz poczucie dyskryminacji.
          Dlaczego nie zrobisz porzadku ze swoja nadwaga skoro ci przeszkadza, zamiast
          sie uzalac?
          Wystarczy sie zapisac na fitness, lub basen. I nie obzerac sie.
          Polecam forum fitness.
    • blue_as_can_be Re: dyskryminacja grubych kobiet. Problem. 22.12.04, 13:12
      bylam na Twojej stronie. dobra robota - pod kazdym wzgledem.

      na poludniu Hiszpanii widzialam wiele kobiet ze zdecydowana nadwaga (wg naszych
      standardow). one tam maja co prawda latwiej, bo poludniowy kanon kobiecej urody
      jest bardzo liberalny jesli chodzi o rozmiar. ale wspaniale bylo patrzec, z
      jakim wdziekiem sie poruszaja, jak sa kobiece, zalotne i ABSOLUTNIE bez
      poczucia ze "jest mnie za duzo". sama chcialabym miec taka pewnosc siebie, choc
      nie mam problemow z nadwaga.

      co dowodzi malo odkrywczej prawdy, ze nasza atrakcyjnosc w znacznej mierze
      pochodzi "ze srodka", jest emanacja tego, jak o sobie myslimy, na ile sibie
      akceptujemy, na ile podobamy sie samym sobie.

      trzymam za Ciebie kciuki. nie daj sie stereotypom.

      pozdrawiam goraco.
      blue
      • Gość: Renka Re: lepiej jest byc chuda wydra? IP: *.home.cgocable.net 23.12.04, 04:33
        Albo suchodupka, kosciotrupek, chudzielec, koslawiec (?) i inne nazwy, ktore
        otrzymuja za plecami, (hehehe) szczuple lub nadmiernie szczuple dziewczyny :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja