Jak przeżyć święta u niesympatycznej teściowej?

IP: *.toya.net.pl 22.12.04, 12:51
Moja teściowa dała mi się nieźle we znaki przed weselem, które było w tym
roku. Wiele nerw mnie kosztowało,wysłuchiwanie za plecami, że ona nie chce
mieć takiej synowej, a z drugiej strony musiałam wysłuchiwać jak to bardzo ją
skrzywdziła poprzednia synowa-żona brata mojego męża. Cała nienawiść i żal,
który miała i nadal ma do Ani skierowała na mnie, bo byłam pod ręką,a z Anią
się nie widziała od dwóch lat bo się pokłócili o co nie wiem, bo teściowa tak
mówi dookoła, że chyba nikt jej nie zrozumie. My z mężem utrzymujemy kontakt
i z rodzicami i z bratem i jego żoną Anią, ale jak mam przeżyć święta z
teściową, która na pewno po raz setny będzie użalała się na Anie itd. Nigdy
nie pyta się co u nas z mężem słychać, bo mieszkamy w innym mieście, tylko
ciągle mówi o tamtym synu i jej żonie. Mnie jest przykro z tego powodu i
prawde mówiąc już tak się zraziłam do niej, że nie wiem jak przeżyję te
święta u niej, a mamy jechać rano na wigilię i na pierwszy dzień świąt bo
zaprosiła moich rodziców. A ja tak lubię Boże Narodzenie, staram się je
spędzić zawsze miło, a to w tym roku nie będzie takie proste. Poradźcie, co
robić gdy po raz kolejny zacznie wnerwiać wszystkich przy stole i psuć
atmosferę świąt, bo gada jak Bielicka i to wszystko co jej ślina na język
przyniesie, często aż za dużo, że nie można wytrzymać. Błagam powiedzcie, co
robić??
    • lune Re: Jak przeżyć święta u niesympatycznej teściowe 22.12.04, 13:34
      Gość portalu: ewikom napisał(a):

      A ja tak lubię Boże Narodzenie, staram się je
      > spędzić zawsze miło, a to w tym roku nie będzie takie proste. Poradźcie, co
      > robić gdy po raz kolejny zacznie wnerwiać wszystkich przy stole i psuć
      > atmosferę świąt, bo gada jak Bielicka i to wszystko co jej ślina na język
      > przyniesie, często aż za dużo, że nie można wytrzymać. Błagam powiedzcie, co
      > robić??

      Myslec pozytywnie :) uznac ze tesciowa 'jest jaka jest' :) albo powiedziec jej
      ze jest 'jak Bielicka' ale z sympatia, z usmiechem ..... moze sie tez do tego
      usmiechnie ? sprobowac poprowadzic rozmowe na inny temat ; nie spierac sie ; a
      gdy tesciowa zapedzi sie w jakies 'zale' powiedziec lagodnie ze swieta to czas
      milosci i wybaczenia :) .... sama tez o tym pamietaj i sprobuj wybaczyc
      tesciowej :)jesli dobrze Cie zrozumialam - beda tez twoi Rodzice - a wiec moze
      bedziesz miec jakies wsparcie :)
      jesli wszystko zawiedzie - pomysl o tym ze drugi dzien swiat spedzisz w milszej
      atmosferze :)

      trzymaj sie i mysl pozytywnie, nie nastawiaj sie ze bedzie tak koszmarnie :))
      Swieta to czas cudow :)

      pozdrawiam, lune
    • Gość: MM Re: Jak przeżyć święta u niesympatycznej teściowe IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.04, 21:51
      Ja na Twoim miejscu wysłuchałabym z promiennym uśmiechem na twarzy, co teściowa
      mówi o Twojej bratowej i w momencie, kiedy będzie brała oddech powiedziałabym
      coś w stylu: wie mama - wczoraj byliśmy w kinie i zacznij opowiadać film. Jak
      ona wróci do tematu, daj jej trochę pogadać i z promiennym uśmiechem zacznij
      opowiadać z mężem o innych sprawach. Nieważny temat, ważne, że dacie jej do
      zrozumienia, że nie interesuje Was problem Ani a już szczególnie jej relacje z
      teściową. Jeżeli nie poskutkuje, zacznij rozmawiać ze swoimi rodzicami i mężem
      na interesujące WAS tematy.
      Życzę spokojnych Świąt :))
      • Gość: ADAM. Re: Jak przeżyć święta u niesympatycznej teściowe IP: softbook.uw* / *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 22:00
        ZASTRZELIĆ TESCIOWĄ
    • Gość: prezent Re: Jak przeżyć święta u niesympatycznej teściowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 22:12
      proste - powiedz "zamknij ryj ty stara krowo bo mi to twoje zarcie kolkiem
      staje jak słucham tego ględzenia" . Gwarantuje Ci że rozwiąże to problem nie
      tylko tej Wigilii ale i wszystkich następnych
    • Gość: ryb Uchlac babe... IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 23.12.04, 00:11
      Zanim usiadzie do stolu, nalewac jej gorzaly i usilnie namawiac do wypicia,
      mozna za zdrowko Jezusa Chrystusa, bo to jego narodziny. Gdy padnie jak kloda
      odstawic do lozka i wigilia bedzie super. Potem jej tak glupio bedzie, ze
      zapomni jezyka w gebie...
    • Gość: Rene To moga byc piekne swieta dla wszystkich..... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 23.12.04, 03:45
      Przede wszystkim postaraj sie miec pozytywne nastawienie, bo z takim jak masz
      teraz to nawet najgorszej tesciowej nie potrzeba aby miec zepsute swieta.
      Wlasciwie to ty sama te swieta juz przekreslilas bez niczyjego udzialu. Twoj
      zly nastroj i brak checi uczynienia z tego swieta przyjemnego przezycia napewno
      odbije sie negatywnie na wszystkich uczestnikach spotkania. Kazdy bedzie mial
      kwasna mine tak jak ty i napewno trudno bedzie wam sie do siebie nawet
      usmiechac. Docen to ze tesciowa sie napracuje, nadzwiga i porzadnie zmeczy aby
      was ugoscic. Wynagrodz to jej swoja sympatia, wdziecznoscia i zadowoleniem a
      zobaczysz ze z czasem zyskasz jej sympatie. Przekonaj ja do siebie. Ty nie
      jestes Ania. Zrozum to jednak, ze tesciowa jest w jakis sposob uprzedzona do
      Ani i obawia sie ze ty mozesz byc taka sama. Udowodnij jej ze tak nie jest. Daj
      jej troche czasu, aby cie polubila i ty wbrew wszystkiemu postaraj sie polubic
      ja. Mysle, ze warto. Wszak cale zycie przed wami . Pozdrawiam i zycze
      przyjemnych rodzinnych swiat.Pamietaj duzo zalezy rowniez od ciebie jakie beda
      te wasze pierwsze rodzinne swieta.Mysle, ze twoj maz moze ci byc bardzo
      wdzieczny jesli postarasz sie o mila atmosfere i przeciwnie moze miec do ciebie
      zal, a napewno nie bedzie mu milo jesli jego dwie tak wazne kobiety beda sie
      klocic ze soba i unikac sie.
Pełna wersja