magnolia1001
22.12.04, 14:32
Cześć
Mam problem zaczęliśmy się strasznie kłócić na początku doszło do ostrej
wymigamy słów później mąż uderzył w całej siły w lodówkę a ostatnio uderzył w
szybę (strasznie się kaleczył przy tym) cokolwiek zrobię i tak jest źle nie
wiem czy winną są temu pieniądze, które mąż zarabia (a dobrze zarabia) czy
remont a przy tym straszny nie porządek, który utrudnia życie. Mam wrażenie
ze stoi czasami nie ten sam człowiek, który zajmuje się tylko i wyłącznie
zarabianiem pieniędzy a przecież nie na tym polega życie ze sobą nie musze
mieć tego czy owego by być szczęśliwą. Pomóżcie bardzo go kocham.