Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....?

IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 23.12.04, 10:14
Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego, ze ma do czynienia z draniem? Znam jej
adres mailowy, taka babska solidarnosc- nie chce, zeby on oszukal kolejna i
zeby przechodzila teraz przez to przez co ja musze przechodzic.... Czy
powinnam? Zaznaczam, ze jej adres zdobylam "malym podstepem"... Jak sadzicie?
On pewnie dostalby szalu, no ale... czy ma prawo sie bawic z nami wszystkimi...?
    • Gość: balbina Re: Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 10:36
      no i wyjdziesz na wrdeną i zazdrosna babę.. niestety ale kobiety w okresie
      zakochania są ślepe i głuche na wszelkie argumenty a już na były to z zasady,
      a może ten drań akurat jej podpasuje? może uzupelniają się jak dwa puzzelki?
      szkoda czasu i nerwów
      a jemu można zawsze dokopać inaczej - pomyśl w końcu znasz "ofiarę"
      • aureliana Re: Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....? 23.12.04, 10:57
        a moze ten jego zwiazek to akurat bedzie wielka milosc?
        wiesz, ja tez niby zwiazalam sie z draniem i jego byla(moja kolezanka zreszta)
        caly czas to podkreslala i opowiadala jak ja zle traktowal. coz, nasz zwiazek
        okazal sie zupelnie inny, jestesmy razem dlugo, on zakochany (ja zreszta
        tez;))))).
        lepiej sie nie wtracac

        Gość portalu: balbina napisał(a):

        > no i wyjdziesz na wrdeną i zazdrosna babę.. niestety ale kobiety w okresie
        > zakochania są ślepe i głuche na wszelkie argumenty a już na były to z zasady,
        > a może ten drań akurat jej podpasuje? może uzupelniają się jak dwa puzzelki?
        > szkoda czasu i nerwów
        > a jemu można zawsze dokopać inaczej - pomyśl w końcu znasz "ofiarę"
    • oleena Re: Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....? 23.12.04, 11:31
      Nie będzie cię słuchać, nie uwierzy w twoje ostrzeżenia.
      Wiem, bo sama nie słuchałam swojej poprzedniczki, a moja następczyni nie
      chciała słuchać mnie :)) A on ją oczywiście teraz zdradza i okłamuje.
      Powiem ci jeszcze coś- jeśli chcesz ją ostrzegać to znaczy, że jeszcze od niego
      na dobre nie odeszłaś, jeszcze o nim myślisz, nie jest ci obojętny. Tak było ze
      mną :)
      A teraz może mieć i pięć na raz moich następczyń ani myślę ostrzegać
      którąkolwiek z nich, są dorosłe i mogą ładować się w dowolny kanał.
      • jurek28 Re: Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....? 23.12.04, 11:54
        nie. pojdzie do nastepnej. wszystkich i tak nie ostrzezesz.
    • Gość: sdf Re: Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....? IP: *.range81-129.btcentralplus.com 23.12.04, 11:56
      raz jest tak a raz inaczej, moze nastepnym razem uda mu sie i beda szczesliwi,
      po co im to psuc na poczatku?
    • Gość: Hubert Re: Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....? IP: *.chello.pl 23.12.04, 12:02
      A co on takiego zrobil?

      Pozdrawiam Hubert
      • katja Re: Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....? 24.12.04, 01:52
        Nic nie pomoze, on jej powie , ze ty to mowisz z zazdrosci bo go kochasz.
        Poza tym moze ona sobie z tym draniem poradzi, moze trafila kosa na kamien?
        Moze oni sa siebie warci oboje? W kazdym razie ostrzec sie nie da...nikt ci nie
        uwierzy.
    • Gość: Rene Re: Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 24.12.04, 03:47
      A moze ty go zle oceniasz? Moze po prostu jestes zazdrosna?
    • leksheygyatso Re: Czy ostrzec nowa kobiete mojego bylego ....? 24.12.04, 09:42
      witam,
      odradzam.
      Pomyśli że robisz to nie z solidarności ale zzawiści i zazdrości i że chcesz
      poprostu zaszkodzić swojemu byłemu.
      Lepiej jeśli jestes pewna swojej motywacji poinformowac o wszystkim kogoś
      neutralnego który zna was obie i będzie mógł ostrzec tą osobe.
      Ale pamiętaj musisz byc pewna swojej motywacji co przemwia i bierze góre czy
      zal i chęc odpłącenia,odegrani sie czy autentyczna altruistyczna chęc pomocy.
      Pozdrawiam
      OM MANI PADME HUNG
      lekshey
Inne wątki na temat:
Pełna wersja