przyjaciel egoista czy nie?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 16:15
W poniedzialek wieczor rozmawialam z moim przyjacielem przez telefon.
Powiedzialam mu wtedy ze sie okropnie zle czuje i ze przede mna chyba ciezka
noc bo jestem chora. Choc on dzwoni do mnie w zasadzie codziennie, no
powiedzmy 6 dni w tygodniu, wczoraj sie nie odezwal. Ok, rozumiem, nie mial
czasu, nie mial zadnej sprawy do mnie. Dzis mi napisal na gg ze dostal ode
mnie zyczenia swiateczne ( ha niech zyje poczta...) ze dzieki i tyle.
Czy ja mam wygorowane wymagania wzgledem niego ze jest mi przykro ze sie nie
zapytal nawet czy sie w koncu rozchorowalam czy mi przeszlo?
Ja odezwalabym sie nawet do dalszej kolezanki czy kolegi gdyby mi w rozmowie
powiedzieli ze sa chorzy, zeby spytac jak sie czuja.
A on? nie widzi takiej potrzeby, uwaza ze to w porzadku, w czym problem itd
itp. On sie dziwi ze mnie by bylo milo gdyby on spytal mnie jak sie czuje.
uwaza ze to moje pretensje i fochy. Dla mnie to oczywiste ze okazuje moim
bliskim ale i przyjaciolom jakas troske, przeciez mi na nich zalezy.
A on? Nie zalezy mu na tej przyjazni? Czasem napisze np jakiegos smsa kiedy
sie martwie, jak mam problem dzwoni czy zostawi jakas wiadomosc na gg a w
takich sytuacjach - olewa. Wiec jak mam rozumiec to jego zachowanie?
    • witch-witch Re: przyjaciel egoista czy nie? 05.01.05, 16:56
      oj niezapominajka, problem to ty masz ale ze soba. To ty jestes
      egoistka.najpierw przykroc swoje zadania od ludzi a pozniej sie zastanow sama
      nad soba, co mozesz dac innym od siebie.
      • Gość: Niezapominajka Re: przyjaciel egoista czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 18:37
        ja moge im dac wiele, zaczynajac od ciepla i dobrego slowa. i pamieci. Uwazasz
        ze to zbyt wysokie wymagania zeby je stawiac innym?
    • mskaiq Re: przyjaciel egoista czy nie? 06.01.05, 04:24
      Po co chcesz stawiac wymagania innym ludziom. Zwroc uwage ze wtedy kiedy je
      stawiasz dzialasz przeciwko Sobie. To w Tobie pojawiaja sie zle uczucia o Twoim
      przjacielu, zaczynasz watpic w przyjazn. Mysle ze przyjazn oznacza wybaczenie
      zrozumienie i tolerancje innej osoby. Wedlug mnie przyjazn nie powinna miec
      zadnych wymagan, podobnie jak milosc.
      • Gość: Mamilaria Re: przyjaciel egoista czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 13:41
        Wtedy oznaczaloby to ze milosc rowna sie akceptowaniu wszystkiego - w tym
        rowniez bledow, zlych sklonnosci czy cech w drugim czlowieku. A chyba nie o to
        chodzi? Toz na tym polega przyjazn czy milosc zeby wlasnie sobie nawzajem - i
        wspolnie stawiac wymagania i dla drugiej osoby je realizowac. wlasnie z milosci
        czy przyjazni.
        • Gość: zefirek Re: przyjaciel egoista czy nie? IP: *.gwardii.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 06.01.05, 15:01
          Z tym zmienianiem drugiego czlowieka w imie milosci czy przyjazni, to lepiej
          uwazac. Bo w rezultacie moze sie okazac, ze te wymagania, nie po to sa
          stawiane, zeby pomoc przyjacielowi, ale zeby upodobnic go do nas samych, zeby
          zyl tak jak my bysmy tego chcieli. Druga strona moze chciec czegos zupelnie
          innego.......... A przeciez nikt nie ma monopolu na zycie, nikt nie ma 100 %
          pewnosci, czy zawsze postepuje slusznie. A co dopiero mowic o drugim czlowieku,
          ktory moze miec zupelnie inna wizje swiata i siebie w tym swiecie. Pewno, ze
          odpowiednio pracujac nad drugim czlowiekiem, mozna upodobnic go do siebie, ale
          czy on bedzie z tym szczesliwy? Jak dlugo?
          • Gość: Mamilaria Re: przyjaciel egoista czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:33
            pod tym wzgledem masz calkowita racje. chodzilo mi o takie pozytywne budowanie -
            i wspolne, ze obie strony razem pracuja nad soba a nie tak ze jednej sie cos
            nie podoba i chce zmieniac druga strone na sile i na swoja modle
    • mskaiq Re: przyjaciel egoista czy nie? 06.01.05, 14:43
      Jesli nie chcemy akceptowac innego czlowieka takim jakim jest to nigdy nie
      bedziemy z taka osoba blisko. Trudno wtedy mowic o przyjazni czy milosci,
      raczej bedzie to obojetnosc albo wiele pretensji. Milosc oznacza wybaczenie,
      wtedy kiedy takie wybaczenie istnieje mozna kogos zmienic, inaczej pozbedziemy
      sie osoby jako nie spelniajacych oczekiwanych warunkow.
    • Gość: zefirek Re: przyjaciel egoista czy nie? IP: *.gwardii.bmj.net.pl / *.bmj.net.pl 06.01.05, 15:08
      Wiesz, nie kazdy ma potrzebe rozczulania sie nad soba i innymi. Moze Twoj
      przyjaciel zachowal sie dokladnie tak, jakby chcial, zebys Ty sie zachowala, w
      przypadku jego przejsciowej choroby. Moze jemu wcale nie jest do szczescia
      potrzebne zbytnie zainteresowanie jego stanem zdrowia. A jesli poza tym malym
      incydentem (po na serio tego nie mozna wziac pod uwage), spelnia Twoje inne
      oczekiwania to w czym problem? Przeciez nie przyjaznisz sie z nim dlatego, ze
      jest Twoim odbiciem? Bo jesli tak, to truuuuuuuuuuuudna sprawa :-) Troche
      wiecej tolerancji dla innych ludzi.
      • Gość: Niezapominajka Re: przyjaciel egoista czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 16:31
        oj na pewno nie jest moim odbiciem :) wrecz w wielu dziedzinach przeciwienstwem
        ale mimo to - a moze wlasnie dzieki temu - bardzo dobrze sie rozumiemy. Dzieki
        za madre slowa!
    • Gość: gf Re: przyjaciel egoista czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:12
      Niektorzy uwazaja sprawy zdrowia za zbyt prywatne, zeby je poruszac z
      przyjaciolmi. A juz zwlaszcza wypytywac ich o ich zdrowie - to na granicy
      nietaktu wrecz dla wielu.

      > A on? Nie zalezy mu na tej przyjazni? Czasem napisze np jakiegos smsa kiedy
      > sie martwie, jak mam problem dzwoni czy zostawi jakas wiadomosc na gg

      Tak, napewno mu nie zalezy, skoro sie interesuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja