zwierze -ssak-czyli czlowiek

09.01.05, 14:16
obdarowany chyby zlosliwie-
rozumem
uczuciami
i to starczy jak na razie.
tak sobie mysle o Naturze
zwierzatka maja dwa instynkty
przetrwania
rozmnazania sie
i na tym koniec.
a my zwirzeta ludzie
mamy rozwiniete uczunia wyzszego rzedu.
takie jak milosc,ale zauwazcie ze
jest milosc do mamy
do ojca
dzidkowie
rodzenstwo
potem
milosc do nauczyciela jez.polskiego(stad moje klopoty z gramatyka)
potem mezczyzni(ilosc moze byc rozna)
slubny/slubna
kochanki
dzieci
wnuki
zwierzeta (psy.i inne)
ach ojczyzna
dom
ziemia
no dobra !widzicie sami jak tego duzo!
i to sa uczucia,kazde innego rodzaju ale to milosc,
my Homo-sapiensy mamy przerabane,
bo z kazda z tych milosci moze laczyc sie bol.
a czy zwierzeta nie maja lepiej?
jestem zdruzgotana moim odkryciem,
sami powiedzcie czy to nie straszne
i kto nas tak zalatwil- stwarzajc nas tak wspanialymi?
    • ziemiomorze Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 14:27
      Ciekawi mnie
      czemu naduzywasz klawisza 'enter'
      czyzby tresci
      pisane pionowo
      mialy inne znaczenie?
      Tresciwsze sa?
      Lepiej sie czyta?
      Naprawde
      jestem
      zainteresowana
      odpowiedzia.

      Co do tematu
      - Wybacz, ale
      zaczyna mi
      sie
      to
      podobac -
      enter
      enter
      enter
      enterentertrenterterereretner



      Co do tematu:
      yhy,
      zycie jest cierpieniem
      ale czy to takie przerazajace?

      I w koncu nie tylko tym,

      z
      e
      t
      .
      .
      .
      • alicja-ciekawska Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 14:33
        ziemiomorze napisała:

        > Ciekawi mnie
        > czemu naduzywasz klawisza 'enter'
        > czyzby tresci
        > pisane pionowo
        > mialy inne znaczenie?
        > Tresciwsze sa?
        > Lepiej sie czyta?
        > Naprawde
        > jestem
        > zainteresowana
        > odpowiedzia.
        >

        Nie mam pojecia ,czemu tak to wychodzi.
        nie znam sie jeszcze na tam tak dobrze.
        Na komputerze.Ale jak to denerwujace .
        to sie postaram ,nie wciskac enter.
        Tylko teraz to jakos wolniej pisze .A moze to i lepiej.
        Zadowolilam Cie? (chociaz moze to kto inny powinien zrobic)



        > Co do tematu
        > - Wybacz, ale
        > zaczyna mi
        > sie
        > to
        > podobac -
        > enter
        > enter
        > enter
        > enterentertrenterterereretner
        >
        >
        >
        > Co do tematu:
        > yhy,
        > zycie jest cierpieniem
        > ale czy to takie przerazajace?
        >
        > I w koncu nie tylko tym,
        >
        > z
        > e
        > t
        > .
        > .
        > .
      • m.malone Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 14:33



        Ale
        to
        strasznie dużo

        trzeba

        ...

        prze-

        wijać

        :)))))
        • alicja-ciekawska Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 14:35
          m.malone napisał:

          >
          >
          >
          > Ale
          > to
          > strasznie dużo
          >
          > trzeba
          >
          > ...
          >
          > prze-
          >
          > wijać
          >
          > :)))))

          Malonku,juz siem przeprosilam,nie wiedzialam ze to takie wazne.
          teraz sie staram.
          • m.malone Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 14:38
            Ale











            Też











            Misię















            topo



















            doba:)))))
            • Gość: gf Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 14:41
              acoponiektorzytosiepaniepotrafiaprzyczepicdowszystkiego;)
              • alicja-ciekawska Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 14:46
                Gość portalu: gf napisał(a):

                > acoponiektorzytosiepaniepotrafiaprzyczepicdowszystkiego;)

                dzieki gf. bo juz mialam sie z rozpaczy na line zucic-
                wrazliwam citaka.
            • alicja-ciekawska Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 14:44
              Malonku,
              bo zaczne sie do Ciebie zalecac,i wtedy bedziesz mial u zonusi przerabane.
      • Gość: krish Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek IP: *.chello.pl 09.01.05, 14:58
        yo, ziemal
        • alicja-ciekawska Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 15:04
          Gość portalu: krish napisał(a):

          > yo, ziemal
          Konntest Du das übersetzen?
          Liebe Grüsse
          • Gość: krish Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek IP: *.chello.pl 09.01.05, 15:16
            nichts, nochts

            es war nur polnische Umgangssprache

            und zu ziemiomorze gerichtet
            • alicja-ciekawska Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 15:23
              Gość portalu: krish napisał(a):

              > nichts, nochts
              >
              > es war nur polnische Umgangssprache
              >
              > und zu ziemiomorze gerichtet

              i jak sie spodziewam ,oznacza to cos malo pochlebnego ,o mojej skromnej
              osobie?
              kuss
              • Gość: malgo Re: siem zwierzę -ssak-czyli czlowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 15:51
                Gdy miałam 12 lat i zaczynałam odczuwać ból
                istnienia,zgorszyłam mojego Tatę wyznaniem,że
                chciałabym być kotem.Bo kot to ma klawe życie,
                je ,śpi,niczym się nie martwi,a ja mam tyle
                zmartwień.Ojciec był załamany moim brakiem
                ambicji.A to nie był brak ambicji tylko strach.
                Ten strach towarzyszy mi do dzisiaj,kotem nie
                zostałam, ale nie chcę już nim być.Koty też wcale
                klawego życia nie mają ,zwłaszcza te bezdomne.
                Walczyć muszą o terytorium,miejsce do spania,
                kocich narzeczonych,jedzenie.Muszą umieć rozpoznać
                kto je nakarmi,a kto wydłubie oko i nie rozumieją
                dlaczego ten co wczoraj pogłaskał,dzisiaj kopnął.
                Ciągle czujne i w strachu.
                Czy to taka frajda to kocie,czy psie życie.
                • alicja-ciekawska Re: siem zwierzę -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 16:15
                  pewnie ze nie jst dobrze byc bezdomnym kotkiem.
                  Tylko kotki i pieski maja futerka,moga wcisnac sie w jakias mala szczeline.
                  Moga poszukac jedzenia na smietnku,jesli ktos je napada moga (bez kary) ugryzc
                  czy podrapac.
                  A bezdomny czlowiek? nie ma okrycia ,tylko lachmany,odmrozic moze sobie
                  rece,nos.
                  Szperanie po smietnikach moze skonczyc sie choroba zoladka.
                  Przeganiany nie moze sie obronic. A co z Ego takiego czlowieka?
                  Twoja chec bycia kotem nie byla taka niemadra. Tylko ze nie mialas
                  na to wplywu i pogodzilas sie ze stanem rzeczy.
                  Nadal uwazam ze zwierzeta maja lepiej.
                  • Gość: malgo Re: siem zwierzę -ssak-czyli czlowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 17:09
                    Może umówmy się,że zwierzęta nie mają lepiej,tylko
                    mają inaczej niż ludzie.To inaczej nie obejmuje
                    wszystkiego;bo rzeczywiście taki kot ojczyzny nie
                    kocha,swojego domu może też nie kocha,ale przywiązany
                    do niego jest i przenosiny żle znosi.Inne kocie uczucia
                    wyższe(?);wiesz,że koty są zazdrosne i obrażają się.Zdarza się,
                    ze gdy w domu pojawi się nowy domownik kot czuje się odtrącony i
                    może przestać jeść.Pewnie,że ja nie wiem co takiemu kotu po głowie
                    chodzi w czasie strajku głodowego,ale szczęśliwy chyba nie jest.
                    Nie chcę nudzić,mogłabym długo i jeszcze o psach,ale to nie forum
                    weterynaria.Na koniec powiem tylko ,że konie czy świnie płaczą,
                    gdy czekają na swoją kolej w rzeżni,niektóre psy umierają po śmierci
                    pana.(a dzikie zwierzęta,to jeszcze inna historia)
                    Oczywiście,że gama cierpien człowieka może być rozleglejsza od cierpień
                    zwierząt,ale z drugiej strony człowiek ma więcej możliwości uniknięcia
                    bólu,ma większy wpływ na to co się z nim dzieje ,z kim jest,jak reaguje.


              • Gość: krish Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek IP: *.chello.pl 09.01.05, 16:17
                zle sie spodziewasz


                ale, skoro tak musisz, prosze
                • alicja-ciekawska Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 09.01.05, 16:24
                  Gość portalu: krish napisał(a):

                  > zle sie spodziewasz
                  >

                  To okreslenie ,czegops dobrego?
                  >
                  > ale, skoro tak musisz, prosze

                  ja mam ochote tylko,poznac definicje tego slowa.
                  jesli bylbys tak uprzejmy ,ja podac.
                  Bylabym wdzieczna.
                  Mozemy sie uczyc nawzajem,
                  ja nieznam polskiej,,Umgangsspache,-(potocznej mowy)
                  ale za to niemiecka dosyc dobrze.
                  Bedziemy sie wymieniac.
                  Jak Pan sobie zyczy?
    • alicja-ciekawska Zadza 15.01.05, 14:58
      czy zwierzeta moga byc homosexualistami?
      -nie
      A ludzie tak.
      Wczoraj w jakims kraju zostal zamordowany,znany projektant mody.
      Szukal nowosci przy dworcu .
      Przekroczyl granice bezpieczenstwa ,w poszukiwaniu
      spelnienia swoich zachcianek.
      i co wy na to?
      • ziemiomorze Re: Zadza 15.01.05, 15:04
        Ja na to, ze sie mylisz - zwierzeta przejawiaja zachowania homoseksualne, tyle,
        ze nie w okolicach dworca. Jak to sie ma do tematu, bo nie lapie?
        • alicja-ciekawska Re: Zadza 15.01.05, 15:18
          ziemiomorze napisała:

          > Ja na to, ze sie mylisz - zwierzeta przejawiaja zachowania homoseksualne,
          tyle,
          >Jakie zwierzeta przejawiaja takie upodobania?



          > ze nie w okolicach dworca. Jak to sie ma do tematu, bo nie lapie?



          Tematem drogie ziemioiniemoze jest
          Nadmierne obciazenie czlowieka :instynktem milosnym(uczuciowym)
          a to jakby przyklad do czego nas to prowadzi.
          Tzn;nadmiar checi na milosc,
          poszukiwanie milosci.
          • ziemiomorze Re: Zadza 15.01.05, 15:31
            Poczytaj sobie Jane Goodal albo poogladaj na Discovery filmy o milosnych
            igraszkach delfinow.

            Nie znam szczegolow wydarzenia, na ktore sie powolujesz, nie rozumiem jednak
            zwiazku. No to co, ze projektant, no to co, ze kolo dworca, no to co, ze
            homoseksualny? Gdzie tu instynkt milosny? Czemu nie napisalas o morderstwie
            heteroseksualnego mezczyzny, dokonanego przez prostytutke (mam wrazenie, ze
            zwierzeta nie chodza na dziwki)? Pomysl, do czego zadza doprowadza takie na
            przyklad gluszce - te to dopiero glupieja, nie
            • komandos57 Re: Zadza 15.01.05, 15:40
              ziemiomorze napisała:

              xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
              Ty jestes igraszka sama w sobie.
            • alicja-ciekawska Re: Zadza 15.01.05, 15:43
              a ja nierozumiem ze ty nierozumiesz.
              Ale widocznie nie jestem zby inteligentna, a o delfinkach zasiegne informacji.
              Postaram sie raz jeszcze, pisalam o ograniczonych instynktach zwierzat.
              Ubolewujac nad nami ludzmi. Z zalu ze tak duzo musimy kochac,sie rozczarowywac.
              A sa tacy ktorzy nawet uzalezniaja sie od uczuc,zadz .
              I to uwazam za straszne ,dla nas biednych ludzi.
    • hubkulik Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 15.01.05, 19:14
      Czesc Alicja. Nie wiem dlaczego ale nawet nie zauwazylem wczesniej tego watku.

      Milosc nie musi wiazac sie z bolem. Bol wynika z przywiazania, np. do jakichs
      wlasnych oczekiwan czy wyobrazen. I trzymania sie tego.

      Pozdrawiam Hubert
      :)
      • alicja-ciekawska Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 15.01.05, 20:13
        hubkulik napisał:

        > Czesc Alicja. Nie wiem dlaczego ale nawet nie zauwazylem wczesniej tego watku.
        >
        > Milosc nie musi wiazac sie z bolem. Bol wynika z przywiazania, np. do jakichs
        > wlasnych oczekiwan czy wyobrazen. I trzymania sie tego.
        >
        > Pozdrawiam Hubert

        Tak zgadzam sie Hubciu z Toba,ale nikt mi nie przyznal racji .
        Ze zwierzeta maja lepiej.

        > :)
        • hubkulik Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 16.01.05, 08:54
          > Tak zgadzam sie Hubciu z Toba,ale nikt mi nie przyznal racji .
          > Ze zwierzeta maja lepiej.

          Ja tez Ci nie przyznam racji.
          Maja inaczej.

          Pozdrawiam Hubert
          • hubkulik Re: zwierze -ssak-czyli czlowiek 16.01.05, 09:04
            Chociaz nie. Racje to moze masz. Jak myslisz ze zwierzeta maja lepiej, to jest
            to Twoja ocena sytuacji i Twoja racja.
            no hej.
            Ale ja jestem precyzyjny.

            Pozdrawiam Hubert
Inne wątki na temat:
Pełna wersja