rapatuja
21.05.02, 09:24
Witam. Muszę się komuś wygadać, moze nawet coś mi poradzicie, chociaż nie sądzę
zeby możnabyło znaleźć wyjście z sytuacji. Jestem mężatką od 6 lat. Mam bardzo
zaborczą teściową, z bardzo silna osobowością. Praktycznie rozetrze w proch, i
zakrzyczy każdego. Nikt wokół nie ma racji, nawet jak ma rację to będzie się
spierała, jak dziecko z przedszkola, nie ustąpi,a wogóle szkoda gadać.Mąż i
siostra meza byli wiecznie prowadzeni za rączkę i zawsze im mówiła co mają
robić, tylko że teraz widzę ze wyrośli na ludzi zupełnie niesamodzielnych,
niezaradnych życiowo, natomiast ja byłam wychowywana surowo, musiałam radzić
sobie sama, tymbardziej że gdy miałam 14 lat zmarł mój ojciec i można
powiedzieć, że od tego czasu byłam zdana na siebie.Ale nie o tym chciałam
opowiadać. No więc teściowa mnie wkurza, wkurzają mnie jej rady "dla mojego
dobra", krytykowanie, i te ciągłe "mówiłam Ci" ( a wcale nic nie
mówiła...haha). Ona myśli że ja jestem takim niezaradnym dzieciaczkiem jak te
które wychowała, i myśli że będzie mnie uczyć życia, natomiast ja wiem że
jestem dorosła i nie jestem od nikogo uzależniona, i nie potrzebuje żeby mną
ktoś kierował, ale spróbuj jej cos powiedzieć, myśli że wszystkie rozumy
pozjadała, nie chce mi się tego słuchać, ale ona ciągle gada. Mysli że dzięki
niej będę robić tak jak ona coś widzi, ale ja tego tak nie widzę, i mi to nie
pomaga, tylko mnie wkurza, chodze ciągle nerwowa. "Dzięki niej" zaczęłam się
kontrolować, ale tak obsesyjnie,( bo czasem jej się to nie spodoba),nie wiem
czy wpadam w nerwice czy w psychoze, czy jak to nazwać.Kiedyś byłam wesołą i
szczęśliwą dziewczyne, a dzisiaj Ona zrobiła ze mnie niemalże debila, tak
potrafi wpływac na psychikę, "wszystko robisz źle, ja Cię naucze jak to się
robi" Mam tego juz dosyć, a najgorsze jest to że nie mam wyjścia i muszę ją
widywać, bo młodsze dziecko jest u niej gdy ja jestem w pracy, a potem czekam
na męża który dłużej pracuje. I tak siedzę i słucham, i chyba zwariuję kiedyś.
Czy ma ktoś podobnie, jak żyjecie ze swoimi teściowymi??????Pozdrawiam