11 rad dla kobiet szukających pracy????

21.05.02, 19:00

Ponieważ ostatnio namiętnie uczestniczę w różnorodnych rozmowach
kwalifikacyjnych, równie namiętnie studiuję literaturę na ten temat. I oto co
znalazłam w Newsweeku z 12 maja:

Sprawdź co trzeba zrobić, żeby wygląd był twoim atutem, a zachowanie budziło
respekt u rozmówcy, od którego zależy twoja zawodowa przyszłość.


....
rada nr 3: WEJDŹ BEZ OBCIĄŻEŃ- Do gabinetu potencjalnego szefa wejdź tylko z
notesem i długopisem. A jeżeli już musisz zabrać torebkę...
....

Czy ktoś z obecnych tu osób może mi, prostej kobiecie :) wyjaśnić od strony
psychologicznej, jak się ma przyjście bez torebki do wzbudzenia respektu
potencjalnego szefa?
    • Gość: OLT Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: *.wat.sdi.tpnet.pl 21.05.02, 19:13
      nie wyjasnie, ale bardzo jestem ciekawa wyjasnien ;-)
      takie pytanie mi sie narzuca - czy w zwiazku z tym trzeba, na czas szukania
      pracy, zatrudnic asystenta/tke do pilnowania torebki?!?
      • Gość: dodo Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: 209.226.65.* 21.05.02, 19:19
        ten artykul - to tlumaczenie, przedruk czy czyjas wlasna produkcja (autor?)?
        • palabra Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? 21.05.02, 19:27
          Gość portalu: dodo napisał(a):

          > ten artykul - to tlumaczenie, przedruk czy czyjas wlasna produkcja (autor?)?

          Autorka- Hanna Trojanowska
          jakby to było tłumaczenie wyjaśnienie byłoby proste, że to jakiś amerykański
          idiotyzm...

          a tak to nie wiadomo- mam gnać przez pół W-wy z tym notesem i długopisem w zębach
          czy jak? Czy wszystko(oprócz notesu i długopisu rzecz jasna:) może zostawić w
          tramwaju???
          Na asystenta/asystentkę ds. pilnowania torebki mnie nie stać :(
          • Gość: dodo Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: 209.226.65.* 21.05.02, 19:41
            to teraz jeszcze jedno pytanie :-)
            co o szukaniu i znajdowaniu pracy wie hanna trojanowska i z jakich zrodel?
            jezeli jest to jakas urocza pani dziennikarka, ktora ma dobre checi i potrzebe
            zarobienia na wierszowce, to trudno - bog z nia - nie ona pierwsza pisze,
            o czym nie wie i pewnie nie ostatnia... czego sie nie robi dla chleba...
            jezeli jest to specjalista od zatrudnienia, to widocznie w polsce sa inne
            zwyczaje niz w kilku innych miejscach na swiecie i pozostaje tylko poddac sie
            takim zwyczajom (moze staropolskim obyczajem - dokumenty i pieniadze nalezy
            wkladac za biustonosz - czy ona cos pisze na ten temat?) ;-)
            • Gość: Sławek Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: 213.186.93.* 21.05.02, 19:45
              Gość portalu: dodo napisał(a):

              > (moze staropolskim obyczajem - dokumenty i pieniadze nalezy
              > wkladac za biustonosz - czy ona cos pisze na ten temat?) ;-)

              Człowiek szukający pracy nie ma prawa mieć pieniędzy. On chce je dopiero zarobić.
              Poza tym pieniądze rozpraszają uwagę. Ja jak mam trochę pieniędzy przy sobie to
              myślę tylko o tym co sobie kupić ;-)

            • Gość: sylwia Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: *.osmez.eu.org / *.gazeta.pl 21.05.02, 19:49
              Gość portalu: dodo napisał(a):
              > jezeli jest to specjalista od zatrudnienia, to widocznie w polsce sa inne
              > zwyczaje niz w kilku innych miejscach na swiecie >


              A jakie sa w innych miejscach swiata?
              Uwazam te porady za jakąś zabawę bądź nawet kpinę.
              • Gość: dodo Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: 209.226.65.* 21.05.02, 19:55
                Gość portalu: sylwia napisał(a):

                > A jakie sa w innych miejscach swiata?
                > Uwazam te porady za jakąś zabawę bądź nawet kpinę.

                tak w prostych, zolnierskich slowach moge powiedziec, ze jako etatowy
                wywiadowca :-) czyli interviewer po naszemu, oczekuje, ze delikwent badz
                delikwentka beda czysci, przyzwoicie ubrani (czyste buty!), nienachalnie pachnacy
                (!), ze beda miec ze soba kopie swojego resume, ktore bez problemu moga wyciagnac
                z torebki (byle ta kopia nie byla pomieta i ze sladami sniadanka na przyklad), ze
                beda sie zachowywac powsciagliwie i uprzejmie, odpowiadac rozsadnie na pytania
                i ze ogolnie beda chetni do rozmowy tudziez swoim zachowaniem i wygladem do
                takowej beda zachecac.
                czy to duzo, czy malo - chyba jednak mniej niz 11 przykazan wyssanych
                z polakierowanego paluszyska ;-)
                • Gość: sylwia Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: *.osmez.eu.org / *.gazeta.pl 21.05.02, 20:32
                  Gość portalu: dodo napisał(a):
                  <czyli interviewer po naszemu, ze delikwent badz delikwentka beda
                  czysci, przyzwoicie ubrani (czyste buty!), nienachalnie pachnacy (!), ze beda
                  miec ze soba kopie swojego resume, ze beda sie zachowywac powsciagliwie i
                  uprzejmie, odpowiadac rozsadnie na pytania i ze ogolnie beda chetni do rozmowy
                  tudziez swoim zachowaniem i wygladem do takowej beda zachecac. >


                  To jest tak samo i u nas, ponieważ tez uczestniczę w takich rozmowach,
                  dlatego byłam ciekawa, szczegolnie, że bardzo cenie sobie Twoje posty.
                  Wiem, że duzo mlodych osob korzysta z tego typu głupich porad,
                  zastanawiam sie wowczas, gdzie jest intuicja, wyczucie dobrego smaku
                  kandydatow do pracy.
                  Pozdr.




    • Gość: ida Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: *.csk.pl 21.05.02, 19:42
      palabra napisał(a):

      > Czy ktoś z obecnych tu osób może mi, prostej kobiecie :) wyjaśnić od strony
      > psychologicznej, jak się ma przyjście bez torebki do wzbudzenia respektu
      > potencjalnego szefa?


      Kobieta, która radzi sobie bez torebki jest krótko mówiąc GENIALNA.
      Ale inna sprawa, że nie wszędzie genialnych lubią... :-)
      • Gość: yannis Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.05.02, 13:48
        Gość portalu: ida napisał(a):

        >
        > Kobieta, która radzi sobie bez torebki jest krótko mówiąc GENIALNA.
        > Ale inna sprawa, że nie wszędzie genialnych lubią... :-)

        genialne kobiety nie są bezrobotne :)
    • Gość: Miś Jedna rada dla kobiet szukających pracy!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 20:20
      Jedna rada dla kobiet szukających pracy!!!

      POKAŻCIE DUPĘ ALBO POWIEŚCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Inaczej macie zero szans wy prefabrykaty dobrych pracowników zależne od cyklu
      miesięcznego!!!
      • Gość: ida 11 rad dla Misia.... IP: *.csk.pl 21.05.02, 20:39
        Gość portalu: Miś napisał(a):

        > Jedna rada dla kobiet szukających pracy!!!
        >
        > POKAŻCIE DUPĘ ALBO POWIEŚCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > Inaczej macie zero szans wy prefabrykaty dobrych pracowników zależne od cyklu
        > miesięcznego!!!



        Jesteś na właściwym forum...
        Postaramy się Ci pomóc...
      • Gość: Sławek Re: Jedna rada dla kobiet szukających pracy!!! IP: 213.186.93.* 21.05.02, 20:47
        Gość portalu: Miś napisał(a):

        > Jedna rada dla kobiet szukających pracy!!!
        >
        > POKAŻCIE DUPĘ ALBO POWIEŚCIE SIĘ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > Inaczej macie zero szans wy prefabrykaty dobrych pracowników zależne od cyklu
        > miesięcznego!!!

        Jesteś na właściwym forum ale wątek Fnolla o męskich szowinistach jest gdzie
        indziej. Po prostu misiu nie trafiłeś myszką.

        • Gość: Miś Trafiłem, trafiłem IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.05.02, 21:05
          Wszędzie pełno wyrzeka i doradzań na temat skutecznego poszukiwania pracy przez
          płeć niewieścią. A to przecież takie proste: założyć mini, kusy topik i kliknąć
          myszką dwa razy przyszłemu szefowi przed oczami. A potem wystarczy od czasu do
          czasu być dla niego miłą. I praca jest!
          A brzydkie i te po 30-tce i tak nikomu nie są potrzebne więc DO DOŁU Z WAPNEM.
          TAKIE JEST ŻYCIE
          • Gość: ida Re: Trafiłem, trafiłem IP: *.csk.pl 21.05.02, 21:10
            Gość portalu: Miś napisał(a):

            > A to przecież takie proste: założyć mini, kusy topik i kliknąć
            >
            > myszką dwa razy przyszłemu szefowi przed oczami. A potem wystarczy od czasu do
            > czasu być dla niego miłą. I praca jest!
            > A brzydkie i te po 30-tce i tak nikomu nie są potrzebne


            A co jak przyszły szef to... szefowa?
            • Gość: iwa Re: Trafiłem, trafiłem IP: *.pierwszapraca.gov.pl 22.05.02, 15:13
              Gość portalu: ida napisał(a):

              > Gość portalu: Miś napisał(a):
              >
              !
              > > A brzydkie i te po 30-tce i tak nikomu nie są potrzebne
              >
              > Niepotrzebni sa faceci o takich pogladach :PP


              • Gość: Malwina Re: Trafiłem, trafiłem IP: *.abo.wanadoo.fr 22.05.02, 15:22
                sprobuje podsumowac (logicznie) : panie po trzydziestce do betonu (misiowa mama np)
                panie piekne i mlode do klikania myszka (misiowa zona lub dziewczyna, moze tez i siostra)
                coooz, moze gdyby jeszcze odplatnie to robila to by bylo lepiej...(dla misia)

                po powyzszym, normalnie uksztaltowany mis powinien eksplodowac z szalu i wscieklosci (co by sie
                nam nawet nawet podobalo....)
          • Gość: Melba Re: Trafiłem, trafiłem IP: *.chello.pl 22.05.02, 12:51
            A, to Miś to stara zaniedbana kobieta, biedna biedna, nikt nie zatrudnia od lat
            Misia Misi...
    • Gość: kk Re: 11 rad dla kobiet szukających pracy???? IP: *.jci.com 21.05.02, 23:46
      w odpowiedzi na pytanie zajrzalam do swojej torebki i okazalo sie, ze bez niej:
      - nie mialabym jak sie poruszac po miescie (prawo jazdy i kluczyki)
      - chodzilabym z wyplowialm makijazem
      - stracilabym kontakt ze swiatem (telefon)
      - w poludnie umarlabym z glodu (batonik czekoladowy)

      kobieta bez torebki sygnalizuje wiec przynajmniej ze zyje bez pieniedzy i ma
      latajacy dywan.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja