procesor 26.01.05, 14:12 Kvinno - kalumnie to dopiero TY tutaj rzuciłaś. Gdybyś była na poziomie - po prostu napisałabys na priv że tej rozmowy dalej możemy nie kontynuować. Niniejszym potwierdziałąś moja opinię o Tobie. Miłego dnia. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kvinna No to odpowiadam: 26.01.05, 14:26 Primo - walnęła mi skrzynka, zatem nie dało się kontynuować. Secundo - jak widać skutecznie (publicznie) obroniłam się przed Twoim atakiem, a zatem działanie było skuteczne. Miłego. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: No to odpowiadam: 26.01.05, 18:16 kvinna napisała: > Primo - walnęła mi skrzynka, zatem nie dało się kontynuować. Nic nie szkodzi.. > Secundo - jak widać skutecznie (publicznie) obroniłam się przed Twoim > atakiem, a zatem działanie było skuteczne. ???????????? Atakiem? ............. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Tak 27.01.05, 11:19 To był regularny atak. A jam Bogu ducha winna. Zaczęłaś wyciągać rzeczy okrutne. Veto. Wiktoria. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Ekhem 27.01.05, 11:47 Kvinno, niezaleznie od sytuacji, sprawy poza forum zalatwia sie poza forum. Kwestia klasy lub jej braku. A jesli idzie o watek o ktory (jak sie domyslam) poszlo, to widze tam tylko atak z Twojej strony - wynikajacy IMO ze zwyklego niezrozumienia tego o czym chciala napisac Procesor. Pozwole sobie na uwage ogolna: zauwazam (miedzy innymi na tym forum) coraz mniejsza zdolnosc do myslenia na pewnym poziomie abstrakcji - szkoda :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Re: Ekhem 27.01.05, 11:59 Drogi w_k, jak rozumiem bronisz koleżanki. Ale koleżanki, która weszła mi do skrzynki z regularnym atakiem. Mam cytować? Koleżanka proces roztrząsała coś, czego nie miała prawa w danym momencie roztrząsać. Pewnie poinformowała Cię o co chodzi (jak również poprosiła Cię o obronę :-) :-) I podkreślam jeszcze raz: to BYŁA sprawa z forum. Procesor wolała mnie OBLUZGAĆ na priva. Po chamsku. Za to, że protestuję, aby fascynować się wątkiem zabicia człowieka. Myślę, że głupio czynisz broniąc jej, nie znając całej sprawy, albo znając tylko jej płaczliwe przedstawienie. Nie kierują mną teraz emocje. Zapewniam. Nie toleruję epitetów w moim kierunku (były) i dlatego wyciągnęłam sobie sprawę na śiwatło dzienne. p.s. Byłeś na "Kontrolerach"? B.dobry film. Muza też o.k. Nie gorsza niż jazz. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Ekhem 27.01.05, 12:38 kvinna napisała: > I podkreślam jeszcze raz: to BYŁA sprawa z forum. Procesor wolała mnie > OBLUZGAĆ na priva. Po chamsku. Za to, że protestuję, aby fascynować się > wątkiem zabicia człowieka. Protestuje. Nie używam bluzgów. Ani w zyciu ani na forum ani na privie. To że cię zabolało to co napisałam nie znaczy że było bluzgiem. Raczej niedelikatnym ujęciem tematu.. Fakt - to drugie mogłam ci darowac. Ale jestem tylko człowiekiem - jak mnie kopia to oddaję. Dalej nic nie zrozumiałas. Skonczmy. Jak chcesz mi nawrzucac - to zrób to na priva. Nie śmiećmy na forum. PS Nie prosiłam o obrone ani nie opisywałam sprawy. Jak łatwo kogos o wszytsko złe pomawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Słuchaj, 27.01.05, 12:54 powtórzę: moja prawda jest taka - nie wolno "na świeżo" komentować wątku, którego temat znasz, w dodatku z innego forum (z a m k n i ę t e g o), w dodatku delikatnego, w dodatku w głupi (tak!) sposób, w dodatku niedelikatny, w dodatku, gdy osoba, której sprawa dotyczyła poprosiła o brak komentarza. Dwulicowość, Procesor? Tam milczałaś... Ty uznałaś, że masz prawo. Nazwałam to Twoją prawdą. Mogłyśmy na tym zakończyć, ale zaczęłaś dokładać. Po co? Nazywasz kopnięciem protest? Nie wrzucam Ci, to ja zostałam porównana do osoby, za którą nie przepadam. W dodatku w obrzydliwy sposób zaczęłaś wyciągać inne sprawy. Ja protestuję. Tu. Gdy ktoś mnie krzywdzi, wrzeszczę. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Słuchaj, 27.01.05, 13:08 Kvinna wejdx na tamten watek. Przeczytaj jeszcze raz. I zobacz o co prosiła. Dużo głupsze byłoby założenie tego wątku włąsnie tam. Niedopuszcalen byłoby przekopiowanie go tu. Kvinno, coś ci wyjasnie. Uważałam że nei masz racji. Mimo to poprosiłam admina o usunięcie wątku z forum. Nie uznał tego za konieczne. Więc postanowiłam go nie podnosić. Nawet w celu odpowiedzenia ci. Właśnie dlatego odpowiedziałam ci na zarzuty na priva. TO TY W TEJ CHWILI ROZDMUCHUJESZ OD NOWA TE SPRAWE. Nie zauwazyłąś? Gdybym naprawdę szukała sensacji to dalej bym tam pisała a nie chciała to z toba wyjaśnić poza forum. Wiesz co? Idź i nawrzucaj mi na tamtym forum skoro nie możesz sie powstrzymać od upubliczniania tego. Więcej sensacji robisz ty tymi zarzutami niz ja.. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Nie wiem, czy znasz takie pojęcie, 27.01.05, 13:34 jak niewynoszenie niczego poza "grupę". Skoro zależało Ci na usunięciu watku - miałaś swój powód. Sumienie zaczęło podgryzać? Przyznaję, że jestem bezlitosna dla .... . (spróbuj się domyślić, o co chodzi) Trwam przy swojej prawdzie, ze to co zrobiłaś było niedopuszczalne. Pozwól mi na to :-) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Nie wiem, czy znasz takie pojęcie, 27.01.05, 13:38 kvinna napisała: > Skoro zależało Ci na usunięciu watku - miałaś swój powód. > Sumienie zaczęło podgryzać? Tak miałam powód - bo jestem osob myśląca i potrafie uznac że mimo iz mam inne zdanie warto czasem ustąpić. Choćby po to by z powaznej sprawy nie robić takiej afery jaką rozdmuchałaś. > Przyznaję, że jestem bezlitosna dla .... . (spróbuj się domyślić, o co chodzi) jak ze sobą wytrzymujesz w takim raie? > Trwam przy swojej prawdzie, ze to co zrobiłaś było niedopuszczalne. > Pozwól mi na to :-) Prosze bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna No to powtarzam: 27.01.05, 13:41 Moja prawda jest taka, Twoja inna, co było wiadome od początku. Z sobą wytrzymuję, z Tobą - intuicja - wielu ludzi realnie - nie... ____ Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: No to powtarzam: 27.01.05, 13:43 kvinna napisała: > Moja prawda jest taka, Twoja inna, co było wiadome od początku. Trzeba było więc to zostawić i zakończyc na privie. > Z sobą wytrzymuję, z Tobą - intuicja - wielu ludzi realnie - nie... Jeśli ci to przyniesie ulge - myśl tak. :) Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Nie wiem, czy znasz takie pojęcie, 27.01.05, 13:40 Ale co wlasciwie Procesor wyniosla "poza grupe"? To ze zdarzaja sie sytuacje gdy ktos nieumyslnie kogos zabije? To zadna tajemnica, znam conajmniej kilka osob ktore sie o to otarly (po obu stronach). Wiec - co konkretnie wyniosla "poza grupe"? Ze tak "zyciowo" zapytam. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Z całym szacunkiem: 27.01.05, 13:42 poprosiłam Cię o niewtrącanie się... Pytanie za 1000 p.: Czemu tamto f jest zamknięte? Czy Proces wiedziałaby o watku, gdyby było otwarte? Nie odpowiadaj, pls. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Z całym szacunkiem: 27.01.05, 13:50 > poprosiłam Cię o niewtrącanie się... Nie, spytalas czy mozesz mnie zignorowac - na co sie zgodzilem. Prosby o niewtracanie sie nigdzie nie widze. (tu masz przyklad jak roznie mozna zinterpretowac jedno zdanie) > Pytanie za 1000 p.: Czemu tamto f jest zamknięte? > Czy Proces wiedziałaby o watku, gdyby było otwarte? Rownie dobrze mogla by zalozyc swoj pod wplywem wypadku samochodowego, ktory widziala w drodze do pracy. IMO zbyt mocno utozsamiasz watek Procesor z owa rozmowa odbywajaca sie gdzies... diabli nawet wiedza gdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna wątek Procesor był następstwem 27.01.05, 13:57 forum zamkniętego. Zresztą "Nie chce mi się z Tobą gadać". Możesz komentować albo nie. Nie ma znaczenia. p.s. mój komentarz Twojej sygn. był jak najbardziej rzeczowy. Zgodnie z życzeniem. Nie śmiałam się. Czasem nie ma z czego. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: wątek Procesor był następstwem 27.01.05, 14:44 > forum zamkniętego. masz 100% pewnosci? Ze ten watek i tylko ten? Ja sam, jako ze dosc duzo ostatnio jezdze samochodem, mam sporo podobnych watpliwosci/przemyslen. Poza tym oddziel inspiracje od tematyki. Czy watek Procesor mowi o tamtym watku? O tamtej osobie, tamtej sytuacji? Czy gdyby P. nie napisala ze "zainspirowal ja watek na innym forum", byloby wg Ciebie lepiej? Dlaczego? > p.s. mój komentarz Twojej sygn. był jak najbardziej rzeczowy. Zgodnie z > życzeniem. Nie śmiałam się. Czasem nie ma z czego. Tyle ze kompletnie nie w temacie tego watku. Rzeczowosc to rowniez mowienie na temat. Przynajmniej w moim odczuciu. > Zresztą "Nie chce mi się z Tobą gadać". To rowniez "jak najbardziej rzeczowe"? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Dobra, weź głęboki oddech 27.01.05, 14:48 i wrzuć tu ten wątek, "który będzie pewnie odebrany personalnie". Pisz. (w nowym wątku) Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Dla dobra sprawy 27.01.05, 15:03 Co jest? :-) Poczucie humoru Ci siadło? :-) Napisz, napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Dla dobra sprawy 27.01.05, 15:10 > Co jest? :-) > Poczucie humoru Ci siadło? :-) Co ma poczucie humoru do zakladania watkow? > Napisz, napisz. Nie. Teraz tym bardziej ew. zbieznosci z sytuacjami forumowymi beda uwypuklone. I zamiast rozmowy na temat zaczna sie przepychanki "kto jest kim" w opisanej relacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Masz rację, nie pisz 27.01.05, 15:12 Chcesz plaster? La donna e mobile i nie dotyczy to bynajmniej tylko i wyłącznie niewiast :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Masz rację, nie pisz 27.01.05, 15:19 Plaster? P.S. Nie odpowiedzialas na moje wczesniejsze pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Które? 27.01.05, 15:27 Napisz je jeszcze raz i w miarę możności odpowiem. Zastrzegam, że mogę nie znać odpowiedzi. I co wtedy? ;-( Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Które? 27.01.05, 15:29 Czy watek Procesor mowi o tamtym watku? O tamtej osobie, tamtej sytuacji? Czy gdyby P. nie napisala ze "zainspirowal ja watek na innym forum", byloby wg Ciebie lepiej? Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Re: Które? 27.01.05, 16:03 Mówi. O tamtym watku i konkretnej syt. I P. się do tego przyznaje. Nie, też byłoby źle. I też bym jej to wytknęła :-) p.s. Dlaczego niektórzy twierdzą, że nie wolno mówić o Auschwitz w sposób pokazany w filmie "Życie jest piękne"? Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Które? 27.01.05, 16:22 > Mówi. O tamtym watku i konkretnej syt. I P. się do tego przyznaje. W ktorym miejscu? Mozesz zacytowac? > Nie, też byłoby źle. > I też bym jej to wytknęła :-) Dlaczego? > p.s. Dlaczego niektórzy twierdzą, że nie wolno mówić o Auschwitz w sposób > pokazany w filmie "Życie jest piękne"? Nie wiem. Dla mnie akurat "Zycie jest piekne" jest bardzo przejmujacym filmem. Tyle ze jest to pokazane miedzy wierszami, subtelniej niz w "tradycyjnym" ujeciu. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Ekhem 27.01.05, 13:07 > Drogi w_k, > jak rozumiem bronisz koleżanki. Ale koleżanki, która weszła mi do skrzynki z > regularnym atakiem. Mam cytować? Odnosze sie do tego co widze na sieci. Stad na poczatku zaznaczylem, ze kwestia klasy/jej braku jest to czy sprawy idace na priv zalatwia sie na priv, czy wyciaga sie je na zewnatrz - i nie chodzi mi tu bynajmniej o dulszczyzne czy cos w tym rodzaju. Nawet nie mozna sie do Twoich zarzutow ustosunkowac - chcesz cytowac jej listy? Primo, lamiesz w ten sposob tajemnice korespondencji. Secundo, skad mam wiedziec ze cytat ktory podasz, pochodzi rzeczywiscie z maila od Procesorki? Niezaleznie od zasadnosci Twoich zarzutow, atakujesz ponizej pasa. Procesor, aby sie obronic, musialaby teraz zaczac cytowac Twoje listy - inaczej nawet nie ma szans sie obronic. > Koleżanka proces roztrząsała coś, czego nie miała prawa w danym momencie > roztrząsać. Dlaczego? > Pewnie poinformowała Cię o co chodzi (jak również poprosiła Cię o > obronę :-) :-) Skoro tak myslisz... coz, mowilem juz cos o klasie/jej braku. > I podkreślam jeszcze raz: to BYŁA sprawa z forum. Wiesz, poki Ty tego nie wyciagnelas, to nawet tego nie zauwazylem. Procesor przyznala ze inspirowala sie sprawa z forum - dla mnie ta informacja jest nieistotna, nawet nie wiem o jaki watek chodzi. Sam post byl sprowadzony do duzego poziomu ogolnosci - nie bylo tam checi rozmawiania o konkretnym przypadku, a o problemie jako takim w ogole. Nie rozumiem co widzisz w tym zlego - zwlaszcza ze (jesli dobrze zrozumialem) w odniesieniu do konkretnej osoby temat pojawil sie kompletnie gdzie indziej. > Procesor wolała mnie OBLUZGAĆ na priva. Po chamsku. Poki co, nie wyobrazam sobie bluzgajacej Procesor. A znam ja np. z forum dosc dlugo. Poki co zakladam wiec, ze mijasz sie z prawda. Musialabys swoj zarzut obronic, a to mozesz zrobic jedynie lamiac reguly fair- play (ktore juz dosc mocno naruszylas). Powtorze: zagrywasz ponizej pasa. > Za to, że protestuję, aby fascynować się wątkiem zabicia > człowieka. Wydawalo mi sie ze protestujesz przed wyciaganiem tematu jakiejs osoby z innego forum i rozstrzasania jej tutaj - przynajmniej tak to wynika z Twoich postow. I ten zarzut wydaje mi sie mocno naciagany. Natomiast sytuacja gdy czlowiek zabija "niechcacy" wydaje mi sie ciekawa psychologicznie. Dlugich rozmyslan dostarczyly mi zwierzenia pewnego kolejarza ktory mowil o samobojcach rzucajacych sie pod pociag. Czasem jest tak, ze nawet tego nie zauwazasz - dopiero kilkadziesiat kilometrow dalej dowiadujesz sie przez krotkofalowke ze zabiles czlowieka... I nie widze powodu dla ktorego nie moznaby rozmawiac o odczuciach czlowieka ktory dostaje taka informacje - w koncu to forum PSYCHOLOGIA? > Nie toleruję epitetów w moim kierunku (były) i dlatego wyciągnęłam sobie > sprawę na śiwatło dzienne. Na razie mam na to tylko Twoje zapewnienia. Z calym szacunkiem, ale to zbyt slaby powod by Ci uwierzyc. Zwlaszcza ze to co bylo punktem zapalnym uwazam za rzecz kompletnie nieistotna dla tematu poruszonego przez Procesor. Uwiarygodnienie Twojego zarzutu wymagaloby tego o czym pisalem wyzej. A wystarczyloby po prostu zakonczyc rozmowe. Myslisz ze Procesor zaczelaby Cie atakowac na forum? Bardzo w to watpie. I, co tu duzo mowic, z was obu to Ty mniej przebierasz w slowach. > p.s. Byłeś na "Kontrolerach"? B.dobry film. Muza też o.k. Nie gorsza niż jazz. Jeszcze nie, wybieram sie. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Pozwolisz, że zignoruję Twoje pisanie? 27.01.05, 13:24 Bo: a) nie bardzo wiesz, o czym piszesz (nie jesteś uczestnikiem); b) nie znajduję wspólnego języka z ludźmi, którzy siedzą w wysokiej wieży myśli i każdy problem widzą na poziomie abstrakcji; Sprawę przeniosłam z priva, bo tu Procesor jest łagodna jak baranek. Co to znaczy dulszczyzna? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Pozwolisz, że zignoruję Twoje pisanie? 27.01.05, 13:30 Taaaa, zwłaszcza jak dowaliłam kiedyś komus na forum na temat aborcji.. :/ Aż musiałam przepraszać. I słusznie bo przesadziłam. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna ? 27.01.05, 13:36 O ignorowaniu było do w_k. p.s. swoją drogą - ciekawe... :-) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: ? 27.01.05, 13:40 kvinna napisała: > p.s. swoją drogą - ciekawe... Swoja droga - przerosiłas tu kiedykowiek za swoje słowa? :) Bo na kiedyś uważałam cie za fajnego rozmówce - do czasu jak zaczęłaś co jakiś czas kopać o to tego a to owego, co sie z tobą nie zgadzali.. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Tak, przeprosiłam 27.01.05, 13:43 I bardzo się za to szanuję - jakkolwiek śmiesznie dla Ciebie to brzmi. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Tak, przeprosiłam 27.01.05, 13:45 kvinna napisała: > I bardzo się za to szanuję - jakkolwiek śmiesznie dla Ciebie to brzmi. Czemu smiesznie? Dobrze wiedziec że czasem potrafisz. PS Znikam na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Pozwole 27.01.05, 13:35 > a) nie bardzo wiesz, o czym piszesz (nie jesteś uczestnikiem); Jak wiekszosc osob czytajacych watek Procesor. Po diabla wiec caly Twoj kociol na forum? > b) nie znajduję wspólnego języka z ludźmi, którzy siedzą w wysokiej wieży > myśli i każdy problem widzą na poziomie abstrakcji; Ja bym powyzsza wypowiedz nazwal ucieczka (zwlaszcza ze sam temat "nieumyslnych zabojcow" jest jak najbardziej zyciowy), ale to moja opinia. > Sprawę przeniosłam z priva, bo tu Procesor jest łagodna jak baranek. Znowu stawiasz zarzuty bez pokrycia - sprowadzasz w ten sposob rozmowe do poziomu "walki w blocie". Jesli Ci to odpowiada... mnie nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Wierzę Ci, że Procesor 27.01.05, 13:39 wobec Ciebie jest przyzwoita. Wobec mnie - nie. Egzemplifikacja? Nie wchodzi się do cudzej skrzynki, mając li i jedynie złe intencje. Ja zaprotestowałam. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Wierzę Ci, że Procesor 27.01.05, 13:45 > Nie wchodzi się do cudzej skrzynki, mając li i jedynie złe intencje. > Ja zaprotestowałam. Nie rozumiem? Co okreslasz "wchodzeniem do cudzej skrzynki"? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna A dlaczego Twoje dowcipy 27.01.05, 13:49 w sygnaturce są kompletnie nieśmieszne? ---- IMO Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: A dlaczego Twoje dowcipy 27.01.05, 13:52 > w sygnaturce są kompletnie nieśmieszne? No tak. Przechodzimy na coraz bardziej "rzeczowa rozmowe". Powstrzymam sie od komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: A dlaczego Twoje dowcipy 27.01.05, 17:39 Kvinno, a nie przyszło ci do głowy że to nie sa dowcipy?? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna A nie przyszło Ci do głowy, 28.01.05, 12:05 że nie wszystko w tym pięknym życiu trzeba rozkładać na czynniki pierwsze? Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: A nie przyszło Ci do głowy, 28.01.05, 12:09 kvinna napisała: > że nie wszystko w tym pięknym życiu trzeba rozkładać na czynniki pierwsze? To się nijak ma do sugerowania że sygnaturka Kwieta miała być dowcipem. :) Co to o niekomentowaniu sygnaturek pisza w netykiecie..? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Lubię czytać 28.01.05, 12:24 "obstrukcje usługi", jakkolwiek nie wszystkie. Sygn. Kw... (to on się nazywa Kwieto? To ten sam? o...) Wykrywacza miała być w zamierzeniu śmieszna. Co, nie? Wykrywaczu? Do płaczu? No to się nie zrozumieliśmy. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Lubię czytać 28.01.05, 12:34 Nie wiem czy smieszna. Celna. Przynajmniej dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Panie! Panie! Mogę mieć prośbę? 28.01.05, 12:37 Walczymy tu nierówno. Ja chcę kogoś do pomocy :-) De gustibus non est... Mnie nie śmieszyło. Ani nie wcelowało we mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Panie! Panie! Mogę mieć prośbę? 28.01.05, 12:40 > Mnie nie śmieszyło. Ani nie wcelowało we mnie. Masz do tego prawo. Nie mam ambicji wcelowywac swoimi sygnaturkami we wszystkich, podejrzewam ze autor cytowanego tekstu rowniez nie mial takowej. Pytanie, jaki to ma zwiazek z watkiem Procesor o ktorym tu rozmawiamy? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Odpowiem Ci, 28.01.05, 13:37 jeśli znajdziesz czwartego (sensownego...) do tego brydża... Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Odpowiem Ci, 28.01.05, 13:47 Dlaczego uciekasz? Nie tworze z Procesor "grupy", dzialam niezaleznie. Dlaczego nie chcesz mi odpowiedziec? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Bo zachowujesz się jak mierniczy 28.01.05, 13:51 Wziąłeś wagę i chcesz mierzyć. Się nie da. Jej prawda jest inna. Moja inna. Czego więcej chcesz? Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Bo zachowujesz się jak mierniczy 28.01.05, 14:11 Zebys wykazala minimum szacunku dla cudzej prawdy. I nie zakladala watkow nastawionych na ubicie kogos, tylko dlatego ze jego prawda jest inna niz Twoja. Sa pewne zasady, ktorych przekraczanie budzi moj niesmak. I to wlasnie komentuje. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Widzę, że pan przechodzi na moją stronę... 28.01.05, 14:20 Zmuszona jestem być zaciętą płytą: zaproponowałam Procesor, aby pozostała przy swojej opcji, a ja przy moim niesmaku do wiwisekcji na tragicznym zdarzeniu. Kwieto, na się tym "podparła". Powtarzam, że wątek był z forum ukrytego. P. nie miała prawa go tu wyciągać. To świadczy o BRAKU JEJ KLASY ( a może o tylko czterech...sorry). Ubicie? Czy Ty w ogóle rozumiesz, co to słowo znaczy? Zapytam powtórnie: dlaczego na tamtym forum nie miała odwagi podniecać się niezdrowo tematem? DLACZEGO? Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Widzę, że pan przechodzi na moją stronę... 28.01.05, 14:42 > Widzę, że pan przechodzi na moją stronę... Wiec tak odbierasz te rozmowe? Jako walke "my<>oni"? > Powtarzam, że wątek był z forum ukrytego. P. nie miała prawa go tu wyciągać. > To świadczy o BRAKU JEJ KLASY ( a może o tylko czterech...sorry). Ktory watek? Ten watek ktory zalozyla, byl zywcem przekopiowany z innego forum? Juz napisalem - w mojej opinni zbyt mocno wiazesz ogolny temat z dana konkretna sytuacja - traktujesz rzecz zbyt personalnie. Dlatego zapytalem co by bylo gdyby P. nie napisala ani slowem o "watku na innym forum"? Czy gdybym to ja zalozyl taki watek, tez uznalabys ze "zywcem kopiuje go z innego forum"? niezaleznie od odpowiedzi - dlaczego? > dlaczego na tamtym forum nie miała odwagi podniecać się niezdrowo tematem? > DLACZEGO? Ale jakim tematem? problemu osob ktora staly sie nieumyslnymi zabojcami, czy jakiejs konkretnej osoby, ktora znalazla sie w takiej sytuacji? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Jeśli nazwę Cię betonem, to się obrazisz? 28.01.05, 15:03 Traktuję rzecz personalnie, bo na to zasługiwała. Procesor zrobiła z tego CASE. Niewybaczalne. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Jeśli nazwę Cię betonem, to się obrazisz? 28.01.05, 17:53 > Procesor zrobiła z tego CASE. Z czego? Z tego ze roznym ludziom zdarza sie kogos nieumyslnie zabic? Chec rozmowy to jeszcze nie jest Case. Case by byl, gdyby stwierdzila np: "wlasnie zabiles czlowieka, masz takie a takie mozliwosci postepowania - co robisz?" Odpowiedz Link Zgłoś
procesor PS 27.01.05, 13:48 Ciekawe że wątki z osobistymi rozgrywkami tak sie szybko tu rozwijaja. Nie lepiej by było K. napisac cos w innym? :) Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: PS 27.01.05, 13:53 Lepiej. Ale watek ktory mam do zalozenia tez na 99% zostalby odebrany personalnie - nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Pewnie tak... 27.01.05, 14:11 Zgodnie z zasadą samospełniającej się przepowiedni robaczki, które ćwiczyli studenci kurczyły się szybciej, gdy owi studenci tak chcieli. Serio. Były robione takie badania. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Pewnie tak... 27.01.05, 17:46 Ugryzłam sie w język (czyt. wykasowałam to co przed chwila napisałam :) ). Tyle zostawię. Naprawdę jestes do niej podobna. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Do GF? 28.01.05, 12:03 I jestem wredna? Sprzeciw. Ale oddaję wyjątkowo mocno, gdy ktoś kopnie. Trzy razy mocniej niż ktoś (tu: Ty) mnie. Ale dla dobrych jestem przyjazna. Tak w skrócie wygląda mój stosunek do ludzi. Nie wiedziałaś? To już wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
procesor Re: Do GF? 28.01.05, 12:07 kvinna napisała: > I jestem wredna? > Sprzeciw. > Ale oddaję wyjątkowo mocno, gdy ktoś kopnie. > Trzy razy mocniej niż ktoś (tu: Ty) mnie. > Ale dla dobrych jestem przyjazna. > Tak w skrócie wygląda mój stosunek do ludzi. > Nie wiedziałaś? > To już wiesz. No i właśnie DLATEGO napisałam że jestes do niej podobna. :) PS Ona tez jest przyjazna. Dla tych których lubi. To nie sztuka. :) To na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Nie gniewaj się, znasz pojęcie 28.01.05, 12:21 "analfabetyzm wtórny"? Czytasz i nie rozumiesz. PRZYJAZNA JESTEM DLA LUDZI, KTÓRZY MAJĄ DOBRE INTENCJE (specjalnie dla Ciebie włączyłam caps locka). Kopię tych, którzy włażą mi do skrzynki i nie zawahają się zahaczyć o śmierć kogoś mi bliskiego. Podła, podła Procesor. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Do GF? 28.01.05, 12:21 A wiesz ze pomyslalem sobie dokladnie to samo? Brak woli rozmowy, porozumienia Budowanie rozmowy na zasadzie atak/obrona Atakowanie bez przebierania w srodkach, ciosami duzo ponizej pasa Brak szacunku dla tego co mysli i czuje rozmowca. Tak w skrocie. Zbyt dlugie przebywanie na forum sprawia ze ludzie "trollowacieja"? Bo czasem zauwazam to co napisalem takze u siebie :/ Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Mylisz się... 28.01.05, 12:27 I to jak bardzo. Mną sprawa tej dziewczyny wstrząsnęła na cały weekend. Procesor zaś się tym "PODNIECA". Jeszcze raz podkreślam, te sprawy są jak najbardziej do poddania dyskusji, ale ZNACZNIE PÓŹNIEJ. Zaproponowałam Procesor, aby każda z nas pozostała przy swoim zdaniu. Ona woli "kontynuować dalej" (sorry, jestem teraz, w tym zdaniu, w sposób czysty złośliwa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Mylisz się... 28.01.05, 12:39 Tak Cie odbieram. Pamietaj, ze to Ty rozpoczelas "dym" - a sprawe mozna bylo zalatwic zupelnie inaczej. Przy odrobinie _taktu_ i _dobrej_woli_ Zadalem Ci pare pytan, nadal czekam na odpowiedz na te, na ktore odpowiedzialas polowicznie. Cemu unikasz odpowiedzi konkretnych? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Inaczej rozumiemy słowo "dym" 28.01.05, 12:43 i przepraszam "smród". Dym rozpoczęła Procesor. Jestem taktowna wobec taktowna. Nie wobec ludzi, którzy nazywają mnie "wredną" i to po odciągnięciu na bok. Przepraszam, czy Ty z tych, którzy wkładają wtyczki do uszu (nazwa handlowa: stoppery, do nabycia w każdej szanującej się aptece". gdy kogoś biją? Postaram się odpowiedzieć. Wait for a moment. Odpowiedz Link Zgłoś
hsirk Re: Inaczej rozumiemy słowo "dym" 28.01.05, 12:46 >Wait for a moment. ????? Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Inaczej rozumiemy słowo "dym" 28.01.05, 12:49 > Przepraszam, czy Ty z tych, którzy wkładają wtyczki do uszu (nazwa handlowa: > stoppery, do nabycia w każdej szanującej się aptece". gdy kogoś biją? Kogo tutaj pobito? To Ty rozpoczelas bicie. Chyba ze watek Proceor byl wg Ciebie biciem kogos - ale nie zadalas sobie trudu by to wytlumaczyc. Powyzej napisalem: "Brak woli rozmowy, porozumienia" - wlasnie o tym. Wg Ciebie Procesor popelnila nietakt. Dlaczego zamiast to wytlumaczyc, od razu rozpoczelas atakowanie? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Kwieto? Czy Ty beton jesteś? 28.01.05, 13:30 Tłumaczyłam już kilka razy, dlaczego uważam, że to, co napisała Procesor jest niedopuszczalne (to atak?) Fora ukryte mają swoją specyfikę. Ludzie są (a przynajmniej niektórzy) bardziej zaprzyjaźnieni. Dlaczego Procesor nie miałą odwagi wyskoczyć z takim wątkiem tam? Czy słowo "wyskoczyć" też nazwiesz atakiem? Definicja ataku na potrzeby tego "wątku": Procesor wskakuje mi do skrzynki z maczugą i dokłada. Kwieto, Piątek jest. Kupiłam dwie ulubione gazety (żadna nie jest Zwierciadłem), jest mi dobrze, a Ty tak cholernie maruuuudzisz. Napraw się. Widocznie ja nie umiem porozumiewać się z Procesor. Bywa. Ale próbowałem :-) Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Kwieto? Czy Ty beton jesteś? 28.01.05, 14:06 > Tłumaczyłam już kilka razy, dlaczego uważam, że to, co napisała Procesor jest > niedopuszczalne (to atak?) Nie. Napisalas ze uwazasz to za atak, jednak ani nie dalas Procesorce szansy przedstawic swojej wersji ("skazalas" ja zanim odpowiedziala na Twoj post), ani nie odpowiedzialas na moje pytania "dlaczego" (ucieklas, zaslaniajac sie brakiem poplecznikow) > Dlaczego Procesor nie miałą odwagi wyskoczyć z takim wątkiem tam? > Czy słowo "wyskoczyć" też nazwiesz atakiem? Domyslam sie, ze tam bylby zbyt mocno zwiazany z watkiem ktory byl impulsem do takich jej przemyslen i rozpatrywany w nawiazaniu do niego. Tu jednak watek ten jest w kompletnym oderwaniu od niego. Granica jest rzecza delikatna, i jako taka wymaga delikatnych wyjasnien - nie walenia z grubej rury. Kwestia wyczucia. Z watku Procesor praktycznie nic na temat "inspirujacego" watku nie wynika - to dzieki Tobie wiemy ze chodzi o dziewczyne, ze to ona byla nieumyslnym zabojca (prawdopodobnie wypadek samochodowy), ze watek jest na ukrytym forum GW a dziewczyna sobie nie radzi z sytuacja. To dzieki TOBIE mamy te wszystkie informacje. Kto wykazuje sie tutaj mniejszym taktem? > Definicja ataku na potrzeby tego "wątku": Procesor wskakuje mi do skrzynki z > maczugą i dokłada. Nie mam na to dowodow. Za to mam na talezu pare Twoich zagran tutaj, ktore odbieram jako ponizej pasa w stosunku do mnie: - nagla, niewytlumaczalna zmiane tematu na moja sygnaturke - zaraz po tym jak poprosilem Cie o wyjasnienie tego co napisalas. - zalozenie watku w ktorym usilujesz postawic mnie w mocno niekomfortowej sytuacji (nawiasem mowiac fakt zalozenia tego watku jest wystarczajacym uzasadnieniem mojej decyzji niezakladaniu swojego watku) i pare innych zagran, ktorych obecnosc kaze mi mocno niedowierzac temu co piszesz o "ataku Procesor". > Kwieto, > Piątek jest. Kupiłam dwie ulubione gazety (żadna nie jest Zwierciadłem), jest > mi dobrze, a Ty tak cholernie maruuuudzisz. Napraw się. Nie Kvinno. Nie mam zamiaru usmiechac sie i udawac ze "nic sie nie stalo" tylko dlatego ze Tobie sie tak podoba. Sam fakt puentowania konfliktowej sytuacji stwierdzeniami w stylu "napraw sie"... coz, moze lepiej zostawie bez komentarza. > Widocznie ja nie umiem porozumiewać się z Procesor. > Bywa. Byc moze. Czy to upowaznia Cie do braku szacunku do jej punktu widzenia? Dlaczego? Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna Co to znaczy "upierdliwość"? 28.01.05, 14:15 1. Czy Tobie się nudzi? 2. Czy zawsze w życiu musisz czuć komfort? 3. Procesor nie szanuje mnie, zatem ja nie mam obowiązku szanować jej. Prośba: postaraj się pisać krócej i pracyzyjniej (podobno ktoś za pół stroniczki obronił doktorat). p.s. Procesor było wygodniej dowalać poza oczami innych. Sprzeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: Co to znaczy "upierdliwość"? 28.01.05, 14:28 > 1. Czy Tobie się nudzi? A co to ma do rzeczy? Proba ataku ad personam? Brak innych argumentow > 2. Czy zawsze w życiu musisz czuć komfort? Nie chodzi tu o moj komfort, tylko o Twoja probe pozbawienia mnie go. Pytam - dlaczego? Dlaczego zalozylas ten watek? Sprawdzilem - zalozylas go juz PO tym jak wyjasnilem dlaczego nie chce ciagnac tematu tutaj. > Prośba: postaraj się pisać krócej i pracyzyjniej (podobno ktoś za pół > stroniczki obronił doktorat). Nie ma obowiazku dyskutowania ze mna. Zawsze mozesz mnie ignorowac lub wrzucic do killfile'a. > p.s. Procesor było wygodniej dowalać poza oczami innych. > Sprzeciw. Powtorze: na razie mam mocniejsze podstawy by podejrzewac Cie o bledna interpretacje jej slow, niz Procesor o dowalanie Twojej osobie. Zwlaszcza po tym co robisz chocby w tym watku. Jesli dowalala na priv - wystarczylo po prostu zamknac temat ustawiajac filtr antyspamowy na jej adres mailowy. Atakowanie na forum.... ech. bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna n-i-e 28.01.05, 14:31 Protest przeciwko dowalaniu w białych rękawiczkach. Ten wątek założyła P. Na forum nie wolno dowalać, a na priva wolno? Ciekawa teoria...Bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
wykrywacz.klamcow Re: n-i-e 28.01.05, 14:50 > Ty dowalasz na forum i mowisz ze ktos dowala Ci na priv. > Ten wątek założyła P. Owszem. w odpowiedzi na watek ktory zalozylas Ty, pozwolisz ze przypomne: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=19890860 Jak sadzisz, czemu Twoj watek zostal poslany na osla lawke? Jaki mam powod by Ci uwierzyc? Wiesz, trolle tez twierdza ze "tylko sie bronia". Odpowiedz Link Zgłoś
kvinna :-) Nawet nie wiedziałam, że w kozie siedzę 28.01.05, 15:00 Nie wiem, może adminka uważa, że wolno lać gó.. do cudzego maila... Noo, nie wiem. Nie jestem trollem. Musiałabym podskoczyć, abyś mi uwierzył. Odpowiedz Link Zgłoś