przekleństwa

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.02, 16:10
Mój chłopak okropnie przeklina przez sen. Śpię dość dobrze więc nie wiem czy
codziennie ale czasem gdy cos gada to sie budzę.Potrafi puścic wiązanke jakiej
nie powstydziłby się żaden menel.Nie wiem do kogo on tak bo nie udało mi sie
tego wychwycic.
Bardzo mnie to zastanawia poniewaz w dzien jest miły odzywa się w sposób
kulturalny , czasami klnie ale bez przesady i nigdy z taką zajadłością jak
przez sen.Rozmawialiśmy o tym a on powiedział że ma tak już od podstawówki ale
nie wie dlaczego bo nie pamięta co mu się sni.
Czy można to jakoś wytłumaczyć?
Może ktoś z Was spotkał się kiedyś z takim przypadkiem?
Kora
    • vicca Re: przekleństwa 27.05.02, 16:16
      A nie ma przypadkiem tików nerwowych? Bo to co opisujesz przypomina nieco
      zespół Tourette'a?

      Pzdr V*
      • Gość: kora Re: przekleństwa IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 27.05.02, 16:40
        Marszczy czasem tak troszeczkę nos.Myślę że to nerwowe ale prawie niezauważalne.
        Pamiętam , że kiedyś coś czytałam na temat tego zespołu ale nie pamiętam
        dokładnie .
        Dzięki Vicca.Przemyślę to.
    • Gość: Marta Re: przekleństwa IP: *.acn.pl / 10.135.130.* 27.05.02, 16:31
      Ja bym próbowała wyciągnąć z tej umiejętności jakieś korzyści. Naucz go np.
      telefonować przez sen i podpowiadaj odpowiednich adresatów. Może być z klucza
      partyjnego, listy wrogów lub osób, które czymkolwiek podpadły.
      :-)
      Marta
      • maly.ksiaze Re: przekleństwa 27.05.02, 16:43
        Eeee... na to sa lepsze sposoby. Pamietasz moze pana Labedzia ze wspomnien
        Wankowicza?

        Pozdrawiam,

        mk.

        PS. Podrzuce, jak wymysle.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja