Gość: Renka
IP: *.home.cgocable.net
30.05.02, 07:53
Jest po burzy, zapach ciezki, slodki kwiatow lesnych sie snuje..Wiatr zawial i
zmacil troche oblok zapachu. Przywial resztki z juz zeschnietych bzow i won
swiezej zywicy wyplywajacej z mlodego kasztana, ktory sie jakos wysial nie
wiadomo kiedy.Konwalie..
Cala ta mieszanka w jakis dziwny sposob uaktywnia moje myslenie i sprzyja
medytacjom.Koi moj stres.Ale nie zawsze sie tak dzieje.
Co to jest zapach ? Czy wszyscy czuja TO samo? Porozmawiajmy o wplywie zapachu
na nasz nastroj.Czy zapach "kontroluje" w jakis sposob nasze zachowanie,nasza
osobowosc, czy odwrotnie, to my go kontrolujemy ? Jednym slowem, czy mozemy
korygowac nasze stany emocjonalne zapachem..