jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj

11.02.05, 17:00
Po co się potem drogi człowieku takbardzo denerwować jak jedna z osób z tego
forum.
Moze zamieszczę ten wątek, żeby nie było wątpliwości o co chodzi.
Popisówka niezła, ale po co aż tak sobie nerwy szarpie kobieta.

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=210&w=20451132&a=20501171
    • cesaria2 Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:06
      Preferuję twórczą dyskuję, a nie obrzucanie się inwektywami. Niestety niektórzy
      nie posiadają klasy, gdy nie mają nic do powiedzenia.. Zraniony może jest
      trochę kontrowersyjny, ale zawsze kulturalnie wdaje sie się w
      dysusję.Pozdrawiam Zranionego
      • zraniony1 Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:36
        no niestety nie jest zawsze tak kulturalnie, sama parę osób obrzuciłam
        inwektywami na tym forum, ale nigdy nie miałam jeszcze ochoty walić kogoś
        komputerem.

        czasem ciśnie się człowiekowi coś na usta kiedy dyskusja jest zbyt żarliwa, jak
        w życiu.
        Jesli ktoś cię prowokuje do inwektyw i sam sie tego dopomina, to je w koncu
        dostaje.
        Nienawidzę takiego podjudzania, to jest najgorsze co moze być. Wtedy niestety
        rzucam inwektywami.
    • alicja-ciekawska Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:10
      i nie przejmuj sie bo na kazdym forum "koty dra"
      a wlasciwie to ciekawam dlaczego?
      • zraniony1 Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:31
        jesli ktoś jest nawiedzony to czyni co czyni, jak widać na załaczonym obrazku

        Nie wiem dlaczego, ale domyslam się kto to jest, szkoda, ze nie ma odwagi
        napisać swojego starego imienia.
        A Ty Alicja wiesz już kto tak strasznie nienawidzi moich błędów ortograficznych
        (ja się doliczyłam kiedys jednego)i rozpoczynania zdania z małej litery?

        Nie obrażam się, bo mam to gdzieś. Chciałam jedynie pokazać co ludzie robią
        jesli chcą komuś coś udowodnić. Myslą, że dzięki temu ulżą sobie. Jeśli to jest
        sposób na ulgę, to znaczy że świat zwariował.

        • alicja-ciekawska Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:38
          zraniony1 napisała:

          > jesli ktoś jest nawiedzony to czyni co czyni, jak widać na załaczonym obrazku
          >
          > Nie wiem dlaczego, ale domyslam się kto to jest, szkoda, ze nie ma odwagi
          > napisać swojego starego imienia.
          > A Ty Alicja wiesz już kto tak strasznie nienawidzi moich błędów
          ortograficznych
          >
          > (ja się doliczyłam kiedys jednego)i rozpoczynania zdania z małej litery?
          >
          > Nie obrażam się, bo mam to gdzieś. Chciałam jedynie pokazać co ludzie robią
          > jesli chcą komuś coś udowodnić. Myslą, że dzięki temu ulżą sobie. Jeśli to
          jest
          >
          > sposób na ulgę, to znaczy że świat zwariował.
          >
          ja tez robie bledy ortograficzne.
          chyba jednak to jakis znak czasow ze ludzie sie tak zra nawzajem.
          Przyklad plynie z gory.W naszym rzadzie tez "maly Pekinek"
          • zraniony1 Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:43
            najgorsze jest to, że ja rzeczywiście od jakiegos czasu coraz częściej zaczynam
            się zastanawiać jak się pisze dany wyraz. Ale tylko zastanawiać.

            Kiedyś nie robiłam błędów, teraz chyba skleroza zaczyna mnie dopadać.
            Moze to okrutny rezultat współpracy z komputerem?

            Natomiast najgorsza sytuacja jest na forum. Nigdy nie chce mi się zaczynać
            pierwszego zdania z dużej litery, zauważyłaś?
            Nie chce mi się zastanawiać czy dobrze stawiam przecinki, bo szkoda mi na to
            czasu. Zazwyczaj wpisuję tutaj coś w biegu, kiedy znajde chwilę w pracy.
            Ok, z zarzutem o interpunkcji jest w stanie się zgodzić, ale błędy
            ortograficzne? Nie zauważyłam tego.
            • alicja-ciekawska Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:48
              o moich klopotach z interpunkcja mowisz?
              kiedys nauczyciel chcial mnie do ksiegi Guinesa zglosic.
              Nie mnie, tylko moje wypracowanie;jako najdluzsze zdanie swiata!!!
              • zraniony1 Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:52
                o swojej interpunkcji mówię

                Ja lubię pisac długie zdania.
                Najfajkniejsze są takie z 5 przecinkami, dwoma nawiasami i jeszcze dodatkowo
                myslniki.
                Wtedy kompletnie nikt nie wie o co chodzi.
                • alicja-ciekawska Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:55
                  zraniony1 napisała:

                  > o swojej interpunkcji mówię
                  >
                  > Ja lubię pisac długie zdania.
                  > Najfajkniejsze są takie z 5 przecinkami, dwoma nawiasami i jeszcze dodatkowo
                  > myslniki.
                  > Wtedy kompletnie nikt nie wie o co chodzi.

                  hi hi.a ja to wypracowalam sobie taki styl pisma,ze ludzie nie wiedzieli .
                  Czy to duza litara czy mala. Serio ! Sami musieli sie domyslac.Tylko
                  komputerowo nie da sie tak.
                  • zraniony1 Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 21:59
                    dobrze, ze nie lekarski styl.

                    pamiętam swoje zeszyty sprzed lat. Były zawsze wypieszczone, ze szlaczkami,
                    literki równe i zgrabne.

                    mam też swoje zeszyty i notatki ze studiów, czym wyższy rok, tym gorsze pismo,
                    czasem w jednej linijce mieściło mi się jedno lub dwa słowa, tak bardzo je
                    rozciągałam.

                    Teraz już wiem czemu bazgrolą tak lekarze.
                    Jesli musieli wszystko zapisać na wykładzie, to jedynym wyjsciem jest
                    rozciągnięte i niskie pismo, szybciej się notuje w ten sposób.
                    • alicja-ciekawska Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 22:06
                      no tak,to moze byc wyjasnienie "pisma lekarzy".Tak brzydko to ja nie pisze.
                      Chociaz odzwyczajamy sie od recznego pisania. A piszesz chetnie listy ?
                      Przeciez nie wypada pisac listu na maszynie.
                      • zraniony1 Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 22:13
                        nie pisze listów. nawet nie pamiętam kiedy ostatni raz napisałam do kogś
                        odręcznie list, chyba przed epoką komputerów i Internetu.

                        Wysyłam jedynie kartki na święta lub z wakacji. Zazwyczaj są tam dwa zdania.
                        jest fajnie, świeci słonce, pozdrawiam lub wszystkiego najlepszego i ble ble
                        świateczne.

                        Są smsy, e-maile, po co pisać listy odrecznie?

                        Za to sporo piszę na kartkach. zawsze na mom biurku wala się sterka karteczek,
                        żeby czegoś nie zapomnieć. mam je również poprzyklejane na komputerze i w
                        notesie.
                        • alicja-ciekawska Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 22:47
                          ja tez wole zadzwonic,zreszta coraz czesciej !!
                          • zraniony1 Re: jesli mnie nie lubisz,to mnie nie czytaj 11.02.05, 22:48
                            w sumie szkoda, ze skończyło się pisanie listów

                            bardzo lubiłam kiedyś znaleźć w skrzynce list od kogos znajomego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja